Obsesja Miliardera

Obsesja Miliardera

Ana Karoline Mendes · Zakończone · 266.4k słów

612
Gorące
38.6k
Wyświetlenia
834
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Dominic Whitmore to tajemniczy i uwodzicielski miliarder, który jest właścicielem budynku, w którym studiuje Isabella Kensington, zdeterminowana i bardzo atrakcyjna młoda kobieta. Dominic nigdy nie przypuszczał, że jego los skrzyżuje się z tak kuszącą i wymagającą kobietą. Wkrótce niespodziewane spotkanie wyzwala zakazaną i nieodpartą atrakcję między nimi. Oboje ulegają pożądaniu, a ich przeciwne światy łączą się, zamieniając kuszącą szansę w intensywny i przytłaczający romans.

Czy ta gorąca i intensywna miłość będzie w stanie przetrwać próby losu i pułapki czasu?

#TRÓJKĄT #RÓŻNICA_WIEKU #GORĄCE #PREZES #MILIARDERZY #ODWRÓCONY_HAREM

Rozdział 1

POV Isabella:

"Jesteśmy na miejscu!" powiedziała moja mama podekscytowana, gdy tylko zaparkowała przed niebieskim budynkiem.

"Tak, jesteśmy," mruknęłam, odwracając się, by spojrzeć przez okno na całkowicie lustrzany budynek na zewnątrz. Szybko oszacowałam, ile pięter może mieć ta luksusowa konstrukcja — może trzydzieści, ponieważ nawet napinając szyję, nie mogłam zobaczyć szczytu.

"Spokojnie, kochanie, wszystko będzie dobrze."

"Tak, będzie." Wzięłam głęboki oddech i oparłam się o siedzenie. "Mój pierwszy dzień jako stażystka." Wyszeptałam świętowany powód, dla którego tu byłam.

Ana odczytała każdy sygnał, jaki wysyłało moje ciało, uśmiechnęła się ciepło — ten rodzaj uśmiechu, który mógłby zmienić świat — i przyciągnęła mnie do zachęcającego uścisku. Świetnie, rozpłynęłam się.

W jej ramionach łzy napłynęły mi do oczu, gdy wszystkie nasze zmagania powróciły, aby mi przypomnieć: wygrałam, jestem tutaj, i to jest prawdziwe.

WIS UNIVERSITY CONECT było moim marzeniem od liceum, kiedy studia były tylko odległą możliwością. Spędzałam godziny przeglądając stronę internetową tej uczelni, fantazjując o dniu, w którym postawię stopę w jej brazylijskim oddziale. Międzynarodowa uczelnia miała swoją siedzibę w Kalifornii, a Brazylia stała się jej celem kilka lat temu.

Nie mogłam w to uwierzyć. Pamiętam dzień, kiedy spędziłam godziny, wpatrując się w ekran komputera, zamarła, nie mogąc przetworzyć e-maila, którego właśnie otrzymałam. Co więcej, byłam całkowicie sparaliżowana, łzy płynęły, gdy czytałam i ponownie czytałam każdy akapit. Eksplodujące uczucie spełnienia marzenia było zbyt wielkie dla mojego serca. Walczyłam tak ciężko, uczyłam się dniem i nocą, i tak — każda sekunda tej walki była tego warta. Byłam nową stażystką na stypendium w WIS UNIVERSITY CONECT, najlepszej międzynarodowej uczelni w kraju.

"Dobrze, Isabella, Brazylia ma świetne uniwersytety. Dlaczego WUC?"

Tak, rozumiem. Nie podważam naszej edukacji — wręcz przeciwnie. Moje zainteresowanie WUC wynikało ze stażu i stypendium, z szansy na pracę i naukę w dużej korporacji. Co dwa lata otwierano dwadzieścia pięć miejsc — najbardziej konkurencyjnych w kraju, przyciągających studentów z całego kraju. Rywalizacja była zacięta, a do tej pory niemożliwa dla uczniów szkół publicznych jak ja.

Bądźmy szczerzy, jakie szanse ma uczeń szkoły publicznej w porównaniu z kimś z prywatnej edukacji? Zero. To obrzydliwe i wstyd dla naszego kraju.

Tak czy inaczej, skończyłam liceum i spędziłam dwa lata przygotowując się na kursie przygotowawczym, opłacanym z ogromnym poświęceniem — często opóźniając rachunki w domu, pozbawiając mamę i mnie wycieczek, piątkowych pizz czy nawet prostych, tanich grillów z przyjaciółmi.

Walcząc, znalazłam swoje paliwo. I tak — udało się!

"Isabella, spokojnie, wyprostuj się, podnieś głowę i idź..."

Zawsze żartownisia, mama sprawiła, że się uśmiechnęłam, ale nie zrelaksowałam się. Moje nerwowe oczy skupiły się na najważniejszej kobiecie w moim życiu, tej, której wszystko zawdzięczam.

"Twoje usta potrzebują koloru. Może czerwone szminki na szczęście i żeby odgonić złe oko?"

Sprawdziłam swoje odbicie w lusterku wstecznym — miała rację, potrzebowałam wykończenia. Puściłam jej oczko i sięgnęłam po kosmetyk. Krwisto-czerwone usta. Idealnie.

Nie zdecydowałam się na mocny makijaż, ponieważ nie znałam jeszcze zasad firmy, więc tylko podkreśliłam oczy i dodałam różu, aby uzyskać różowy blask.

Ważny szczegół — wiem, że to może cię zmylić: jak wspomniałam, WUC przyznało zatwierdzonym kandydatom zarówno staż, jak i stypendium. Tego ranka był mój pierwszy dzień jako stażystka; pytania dotyczące studiów miały zostać wyjaśnione podczas szkolenia. Mówiąc o tym, musiałam się pospieszyć — już byłam na styk.

"Perfekcyjnie," powiedziała, oceniając efekt. "Lepiej idź. Spóźnienie się pierwszego dnia nie wygląda dobrze."

"Dobrze, zróbmy to. Trzymaj kciuki."

"Powodzenia, Isabella." Jej słowa brzmiały jak piękny urok. "Zasługujesz na to, kochanie. Poświęciłaś ostatnie dwa lata na to marzenie, więc idź tam i przytul swoją przyszłość." Ciepłe uczucie zaczęło rosnąć w mojej piersi, sprawiając, że śmiałam się, ale także płakałam w wspaniałej mieszance emocji, które popsuły mi twarz. "Kocham cię, Mamo!"

"Ja ciebie bardziej!"

Dałam jej ostatni uścisk, otarłam łzy i wyszłam na chodnik. Stałam tam przez chwilę, zamarznięta, obserwując ludzi przychodzących i odchodzących, podczas gdy moje myśli biegały na temat tego, jak teraz będzie wyglądało moje życie. Dziewczynka z biednej rodziny dała radę! Nie mogłam powstrzymać tej myśli, tak jak wszystkich innych, które przez lata napędzały moją złość. Zakopałam się w nauce, aby osiągnąć ten cel, zamknęłam się w pokoju, by odbudować się po zdradzie, która wbiła mi nóż w plecy, i rozczarowaniu, które zwaliło mnie z nóg.

Wzięłam głęboki oddech, próbując skupić się na pozytywnych myślach, na dobrych rzeczach, które mnie tu doprowadziły.

Mam wszystko, o czym marzyłam. Teraz pozostaje tylko... Zrobiłam krok w stronę wejścia. Wejść.

Budynek administracyjny WUC przyciągnął mój wzrok na długie sekundy – elegancja i technologia na zdumiewającym poziomie. Jezus Maria! Zatrzymałam się przed recepcją, mierząc w myślach długość nieskazitelnie białego kontuaru, który zakrzywiał się przez większą część holu. Nie udało mi się – moje oczy nie mogły podążyć za unikalną architekturą do samego końca. W środku recepcjonistki uśmiechały się ciepło, ich zęby były tak białe, że prawie mnie oślepiały. Idealne koki na głowach, ani jeden kosmyk nie odstawał. A ich uroda... musiały być modelkami. Przełknęłam ślinę, kurcząc się pod luksusem.

Cholera jasna! Wyprostuj te ramiona, Izabelo.

Wyprostowałam postawę, wzięłam oddech i zmusiłam się do przodu. Gdy się zbliżałam, ogromny ekran nad głową wyświetlał reklamę WUC, wypełniając ostatnie sekundy przed dotarciem do recepcji.

Nerwowa, z pocącymi się dłońmi i bijącym sercem, spojrzałam na kobietę.

"Dzień dobry, proszę pani! Jak mogę pomóc?" Modelka-przebrana-za-recepcjonistkę przywitała mnie. Wymusiłam uśmiech, szybko wyciągając dowód osobisty z torby i podając go jej z idealnie pomalowanymi na czerwono paznokciami. "Izabela Kensington," sprawdziła dokument, "jak mogę pomóc, Pani Izabelo?"

"Mój pierwszy dzień. Jestem w programie profesjonalnym." Wyjaśniłam, a ona zaczęła wpisywać coś na swoim Macu. Cholera! Recepcja miała Maki. Nie mogłam ukryć ekscytacji – może mój dział będzie miał taką samą jakość. I wow, myśląc o moim starym laptopie, który ledwo się włączał, moje oczy lśniły szczęściem. "Mój trener to Maico Oliveira."

"Tak, widzę to tutaj." Oddała mi dowód osobisty i przekazała przepustkę przypominającą kartę kredytową. "Pani Izabelo, to jest Pani tymczasowa karta dostępu. Po szkoleniu zarejestrujemy Pani odciski palców do bezpośredniego wejścia przy bramkach. Szkolenie odbywa się w pierwszym pokoju po lewej, na jedenastym piętrze. Jakieś pytania?"

"Nie, dziękuję!"

"Witamy w WIS UNIVERSITY CONNECT!" powiedziała ciepło.

Podniosłam przepustkę, już z zamglonym wzrokiem.

"Dziękuję!" powiedziałam ponownie, czując, jak emocje grożą wytrąceniem mnie z równowagi. Skierowałam się do windy, która szybko przyjechała, i weszłam do lustrzanej kabiny, ponownie sprawdzając swój wygląd – prosty strój, który wybrałam na pierwszy dzień, moje zawsze niesforne włosy. Ugh. Zacisnęłam usta, niezadowolona z nerwowego bałaganu odbijającego się w lustrze. "Zrelaksuj się, Izabelo, bo dostaniesz zawału, a to wszystko będzie stratą czasu," poradziłam swojemu nerwowemu systemowi. Drzwi się otworzyły.

Podążyłam za wskazówkami recepcjonistki do przestronnego pokoju wypełnionego rozmowami. Absorbowałam jak najwięcej informacji, stojąc blisko drzwi. Nic różnego od tego, co budynek już mi pokazał. Moje oczy zatrzymały się na grupach formujących się – jednej z przodu z trzema osobami: mężczyzną i dwiema kobietami, które od razu przyciągnęły moją uwagę swoją nienaganną elegancją.

Czy to są trenerzy? Zastanawiałam się, gdy kolejna para zwróciła moją uwagę – chłopak i dziewczyna, wydający się w moim wieku, ale z niesamowitym stylem.

"Izabelo!"

Szukałam głosu i zobaczyłam uśmiechającego się chłopaka idącego w moją stronę.

"Cześć…" odpowiedziałam zdezorientowana, próbując go rozpoznać.

"Nie pamiętasz mnie? To ja, Lucca!" Zmrużyłam oczy, przeszukując pamięć. Nic, żadnych wskazówek!

"Ja…" próbowałam zamaskować odpowiedź migającą w mojej głowie.

"Podczas rozmowy kwalifikacyjnej, w budynku selekcyjnym, rozmawialiśmy krótko w poczekalni." Wyjaśnił. Prawie się zaśmiałam – to było krótko? Nie pamiętam tego chłopaka w ogóle, a jestem fatalna w zapamiętywaniu twarzy.

Cholera jasna.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

165.9k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.1k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

25.7k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.5k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.3k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.1k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

330.5k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.