OBSESJA PREZESA: KONTRAKT MAŁŻEŃSKI WART MILION DOLARÓW

OBSESJA PREZESA: KONTRAKT MAŁŻEŃSKI WART MILION DOLARÓW

bluestorm698 · Zakończone · 266.6k słów

642
Gorące
20.7k
Wyświetlenia
1.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Przyciągnąłem ją bliżej i wszedłem w nią ponownie. Raz za razem, nabierając rytmu. Im bardziej intensywne były moje ruchy, tym głośniej krzyczała.

"Amelio?" zapytałem.

"Przestań pytać, czy wszystko w porządku i weź mnie, Leonardo!" krzyknęła. "Mocniej!"

Mój szef proponuje, żebyśmy wzięli ślub na sześć miesięcy, aby poprawić jego wizerunek kawalera i uratować firmę. Zgadzam się, myśląc, że to tylko gra. Ale od pierwszego pocałunku w tym fałszywym małżeństwie zdaję sobie sprawę, że moja niewinność nie potrwa długo.

Zasada numer jeden? Niektóre granice są po to, żeby je przekraczać, bez względu na konsekwencje.

Rozdział 1

Punkt widzenia Amelii

Przybycie do nowej pracy w LeonardoCorp było mieszanką niepokoju i ekscytacji. Gdy zbliżałam się do imponującego budynku, którego szklane ściany odbijały miasto wokół, czułam, że wkraczam do zupełnie innego świata niż ten, który znałam.

W recepcji przywitała mnie przyjazna recepcjonistka, która wręczyła mi tymczasowy identyfikator i skierowała na 12. piętro, gdzie znajdował się dział marketingu. Winda wznosiła się powoli, dając mi chwilę na głęboki oddech i mentalne przygotowanie się na to, co miało nadejść.

Gdy tylko wyszłam z windy, spotkałam Leonarda, mojego przełożonego. Miał poważny, profesjonalny wygląd, ale przywitał mnie uprzejmym uśmiechem. „Witamy w LeonardoCorp, Amelia. Pokażę ci, gdzie będziesz pracować.”

Podążałam za Leonardem korytarzem, starając się zapamiętać każdy szczegół wokół mnie. Ściany były ozdobione nowoczesnymi dziełami sztuki, a biura oddzielały szklane przegrody, zapewniając wyraźny widok na działalność każdego działu.

„To twoje biurko,” powiedział Leonardo, wskazując na dobrze zorganizowane stanowisko pracy z eleganckim komputerem. „Zaczniesz od pomocy w zadaniach administracyjnych. Jeśli będziesz czegoś potrzebować, będę w biurze obok.”

Podziękowałam mu i zaczęłam się osiedlać, zdeterminowana, aby zrobić dobre pierwsze wrażenie. Moim pierwszym zadaniem było organizowanie dokumentów i przygotowywanie raportów. Zanurzyłam się w pracy, skupiając się na każdym szczególe, mając nadzieję, że udowodnię swoją skuteczność.

Kilka godzin później Leonardo wrócił, wyglądając jeszcze bardziej poważnie. „Amelio, potrzebuję, abyś zaniosła te dokumenty do sali konferencyjnej na 18. piętrze. Muszą być osobiście przejrzane przez pana Morettiego.”

Serce mi przyspieszyło. Alex Moretti? Prezes? Wiedziałam, że mało prawdopodobne było spotkać go pierwszego dnia, ale sama myśl sprawiła, że żołądek zawiązał mi się w supeł. Zabrałam dokumenty i weszłam do windy, mentalnie przygotowując się.

Gdy dotarłam na 18. piętro, atmosfera wydawała się jeszcze bardziej formalna. Ludzie poruszali się szybko, emanując skupieniem i celem. Zlokalizowałam salę konferencyjną i lekko zapukałam, zanim weszłam.

„Proszę wejść,” odpowiedział głęboki głos.

Otworzyłam drzwi i znalazłam się twarzą w twarz z Alexem Morettim. Siedział na czele stołu, pochłonięty dyskusją z grupą dyrektorów. Jego obecność była magnetyczna, przyciągająca uwagę bez wysiłku. Wysoki, z ciemnymi włosami i uderzająco zielonymi oczami, emanował spokojem, ale i niepodważalnym autorytetem.

„Przepraszam,” wyszeptałam, starając się utrzymać głos stabilny. „Leonardo poprosił mnie o dostarczenie tych dokumentów.”

Spojrzał w górę, jego wzrok spotkał się z moim, i poczułam iskrę rozpoznania. Skinął głową, uznając mnie lekkim uśmiechem. „Dziękuję, Amelio,” powiedział, zaskakując mnie, używając mojego imienia.

„Proszę bardzo, panie Moretti,” odpowiedziałam, starając się zachować spokój.

„Mów mi Alex,” poprawił, jego uśmiech był ciepły. „Witamy w LeonardoCorp.”

Podziękowałam mu, a opuszczając pokój, nie mogłam pozbyć się uczucia ekscytacji po tym spotkaniu. Wracając do biurka, starałam się skupić, ale obraz Alexa pozostawał w mojej głowie.

Później, podczas lunchu, usiadłam z kilkoma kolegami w małej kuchni. Megan, asystentka marketingu, przedstawiła się serdecznie. „Cześć, musisz być nową stażystką. Jestem Megan.”

„Cześć, Megan. Jestem Amelia,” odpowiedziałam. „Dzisiaj to był istny wir, ale na razie mi się podoba.”

Megan zaśmiała się. „Pierwszy dzień zawsze jest intensywny, ale wygląda na to, że dobrze sobie radzisz. I nie martw się, Leonardo może wydawać się surowy, ale jest naprawdę wspierający, kiedy go lepiej poznasz.”

Rozmowa podczas lunchu była przyjazna i lekka, co pomogło mi się zrelaksować. Poznałam kilku kolejnych kolegów i było pocieszające zdać sobie sprawę, że otaczają mnie życzliwi ludzie.

Kiedy wróciłam do swojego biurka, znalazłam e-mail od Leonardo z dodatkowymi zadaniami. Resztę popołudnia spędziłam na przygotowywaniu raportów i prezentacji, pracując sumiennie, aby wszystko dokładnie ukończyć.

Pod koniec dnia Leonardo podszedł do mnie z ostatnią prośbą. „Amelio, mogłabyś zanieść te dokumenty do biura pana Morettiego? Będzie ich potrzebował na jutrzejsze spotkanie rano.”

Serce znów zaczęło mi szybciej bić na myśl o spotkaniu z Alexem. Zabrałam dokumenty i ruszyłam do jego biura, przypominając sobie, żeby zachować spokój i profesjonalizm.

Drzwi do jego biura były lekko uchylone, więc zapukałam delikatnie. "Przepraszam, panie Moretti. Leonardo poprosił mnie, żebym dostarczyła te dokumenty."

Alex podniósł wzrok znad pracy, uśmiechając się, gdy mnie rozpoznał. "Wejdź, Amelio. I proszę, pamiętaj, mów mi Alex."

Weszłam, wręczając mu dokumenty. "Oto raporty na jutrzejsze spotkanie."

„Dziękuję, Amelio. Jak minął twój pierwszy dzień?” zapytał, patrząc na mnie z prawdziwą ciekawością.

„Było świetnie. Trochę przytłaczająco, ale się oswajam,” odpowiedziałam, czując się bardziej swobodnie z jego ciepłym podejściem.

„Cieszę się, że to słyszę,” powiedział, przytrzymując mój wzrok chwilę dłużej. „Jeśli będziesz czegoś potrzebować, nie wahaj się zwrócić.”

Podziękowałam mu jeszcze raz i opuściłam jego biuro, czując satysfakcję i motywację. Spotkanie z Alexem osobiście dodało poziomu ekscytacji do mojego pierwszego dnia, którego się nie spodziewałam.

Wieczorem opowiedziałam o swoim dniu mamie, która była ciekawa, jak mi poszło. „Wygląda na obiecujący początek,” powiedziała, uśmiechając się z dumą. Pomimo jej przewlekłej choroby i naszych problemów finansowych, jej wiara we mnie zawsze była niezachwiana.

Noc spędziłam, rozmyślając nad dniem i przygotowując się na nadchodzące wyzwania. Byłam gotowa dać z siebie wszystko w tej pracy, mając nadzieję, że będzie to krok w stronę lepszej przyszłości dla mnie i mojej mamy.

Następnego ranka przybyłam wcześnie, zanurzając się w zadania z nowym zapałem. Laura trzymała mnie zajętą bardziej skomplikowanymi zadaniami, a ja stopniowo nabierałam pewności siebie.

Pewnego popołudnia, podczas porządkowania dokumentów w centralnym archiwum, usłyszałam znajomy głos. "Amelio, jak ci idzie?"

Odwróciłam się, widząc Alexa stojącego nieopodal, z przyjaznym wyrazem twarzy. „Panie Moretti… to znaczy, Alex. Idzie dobrze. Zaczynam się w tym odnajdywać.”

Podszedł bliżej, z lekkim uśmiechem na ustach. "To świetnie słyszeć. Tak trzymaj."

Jego komplement sprawił, że serce mi zabiło szybciej. Było coś w jego obecności, co zawsze sprawiało, że czułam się lekko zdyszana.

Pod koniec tygodnia Leonardo wezwał mnie do swojego biura. „Amelio, jestem pod wrażeniem twojej pracy. Dobrze się adaptujesz i widzę w tobie duży potencjał.”

Poczułam przypływ dumy. „Dziękuję, Leonardo. Jestem naprawdę wdzięczna za tę szansę i chętna, by nauczyć się jak najwięcej.”

„Tak trzymaj,” powiedział, uśmiechając się. „Nie mam wątpliwości, że zajdziesz tutaj daleko.”

Opuszczając jego biuro, czułam się zmotywowana i gotowa na nadchodzące wyzwania. Wiedziałam, że przede mną długa droga, ale byłam bardziej zdeterminowana niż kiedykolwiek, by odnieść sukces w LeonardoCorp.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Własna wataha

Własna wataha

560k Wyświetlenia · Zakończone · dragonsbain22
Jako środkowe dziecko, ignorowane i zaniedbywane, odrzucone przez rodzinę i zranione, otrzymuje swojego wilka wcześniej i zdaje sobie sprawę, że jest nowym rodzajem hybrydy, ale nie wie, jak kontrolować swoją moc. Opuszcza swoją watahę z najlepszym przyjacielem i babcią, aby udać się do klanu dziadka, by dowiedzieć się, kim jest i jak radzić sobie ze swoją mocą. Następnie, wraz ze swoim przeznaczonym partnerem, najlepszym przyjacielem, młodszym bratem swojego przeznaczonego partnera i babcią, zakładają własną watahę.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

273.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

773.8k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

794.3k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

274k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

56k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

527.8k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

248.2k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

268.4k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

263.4k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."