Obsesja Zabójcy (Tylko pocałunek)

Obsesja Zabójcy (Tylko pocałunek)

Meori · Zakończone · 104.8k słów

225
Gorące
31k
Wyświetlenia
1.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Co mi zrobiłaś?” wymamrotał, zamykając oczy i biorąc głęboki oddech.

„Zapłacisz za to, że sprawiłaś, że byłem wczoraj tak cholernie podniecony, i zapłacisz za to, że miałem przez ciebie mokry sen... ale nie dzisiaj,” powiedział, zostawiając mnie całkowicie zdezorientowaną.

„Przygotuj się, Bluey, bo będziesz często widzieć tę twarz, a obiecuję ci, że nasze następne spotkanie skończy się tym, że będziesz leżeć na moim łóżku z szeroko rozłożonymi nogami, gdy będę cię rżnął.”


Zabawa zaczyna się, gdy Sasha ciągnie Bluey do klubu i wyzywa ją, by pocałowała przypadkowego nieznajomego. Więc ona to robi. Ale nie spodziewa się, że przystojny facet, którego przypadkowo pocałowała, okaże się być słynnym zabójcą.
Knight Dwayne, znany w całym kraju pod pseudonimem Terminator lub Ponury Żniwiarz. Po tym pocałunku staje się całkowicie obsesyjnie nią zainteresowany, przysięgając, że zdobędzie ją za wszelką cenę.

Rozdział 1

Dom Bluey i Sandry rano 7:55 AM

Punkt widzenia Bluey

"Bluey, ile jeszcze będziesz się szykować? Spóźnimy się na zajęcia," usłyszałam, jak Sasha woła sprzed drzwi mojego pokoju.

"Już idę, Sasha. Daj mi chwilę," odpowiedziałam, próbując ujarzmić moje gęste włosy.

"Ugh," mruknęłam, kiedy gumka do włosów wypadła mi z rąk i upadła na podłogę.

"Wiesz co? Zostawiam to tak, jak jest," powiedziałam do siebie, patrząc w lustro.

Rozejrzałam się po pokoju, podniosłam książkę z łóżka i wybiegłam na zewnątrz.

"Nareszcie! Myślałam, że spędzisz tam wieczność," zauważyła, patrząc na mnie.

"Wow, co to ty masz na sobie?" dodała z nutą niedowierzania.

"Co masz na myśli mówiąc 'co to ty masz na sobie?' To są oczywiście ubrania," odpowiedziałam, przewracając oczami.

"Serio, Bluey, mówiłam ci, żebyś zmieniła sposób ubierania się. Nie wiem, czemu zawsze lubisz nosić luźne ciuchy. Gdybym miała twoją idealną figurę... Wszyscy w szkole by mnie zapamiętali," powiedziała z uśmiechem.

"Naprawdę lubię te ubrania, więc proszę, panno Sasho, pozwól mi się ubierać tak, jak chcę," odpowiedziałam z westchnieniem.

"Tak czy inaczej, Bluey, ruszajmy. Wolałabym uniknąć ewentualnych reprymend od profesor Shirley dzisiaj rano," odpowiedziała, biorąc mnie za rękę i prowadząc mnie z domu.

Sasha jest moją długoletnią najlepszą przyjaciółką, współlokatorką i koleżanką z kursu. Rozpoczęłyśmy naszą akademicką podróż na Harvardzie w zeszłym roku i jak dotąd było to pozytywne doświadczenie.

Mieszkanie, w którym przebywamy, należy do ciotki Sashy, która obecnie przebywa za granicą. Łaskawie pozwoliła nam tam mieszkać, dopóki nie ukończymy studiów, ze względu na bliskość do uczelni. Sasha zajmuje specjalne miejsce w moim sercu.

Zaprzyjaźniłam się z nią w czasach licealnych i muszę przyznać, że ma żywiołową osobowość, która często sprawia, że ludzie zastanawiają się, jak zostałyśmy przyjaciółkami. Pozwólcie, że się przedstawię; nazywam się Bluey Johnson i mam 21 lat.

Wychowałam się w Australii z moją samotną matką i młodszym bratem, Bennym, który ma 9 lat. Obecnie studiuję na Uniwersytecie Harvarda.

"Taxi!" zawołała Sasha, machając na taksówkę.

"Proszę nas zawieźć na Uniwersytet Harvarda," poprosiła, zanim wsiadła do pojazdu, a ja podążyłam za nią.

"Myślę, że możemy dotrzeć na zajęcia przed profesor Shirley," zauważyła, zerkając na zegarek na nadgarstku.

„Rzeczywiście, mam taką nadzieję. Wolałabym nie przeżywać znowu jej upokorzenia przed naszymi kolegami z klasy,” odpowiedziałam, nerwowo przygryzając dolną wargę. Ostatnim razem, kiedy Sasha i ja spóźniliśmy się na zajęcia, zrugała nas i wyśmiała mnie, co sprawiło, że chciałam zapaść się pod ziemię.

  Chociaż jest atrakcyjną kobietą po trzydziestce, jej zachowanie bywa dość szorstkie. Nie jestem pewna, dlaczego darzy mnie taką niechęcią.

    „Pojawiły się pilne wiadomości dotyczące tragicznego incydentu, który miał miejsce zeszłej nocy. George Hilbert, właściciel Wander Foods, został znaleziony martwy dziś rano, z sercem wyjętym z klatki piersiowej. Wczoraj wrócił z podróży służbowej, niestety był to ostatni dzień jego życia.

Potwierdzono, że sprawcą jest nikt inny jak sam Ponury Żniwiarz, co zgadza się z jego modus operandi. Zastanawiam się, jak zareagują żona i dzieci pana Hilberta, kiedy dowiedzą się, że ich ukochany mąż i ojciec już nie żyje.

„Dzień dobry mieszkańcom Stanów Zjednoczonych; życzę wam miłego dnia i apeluję o zachowanie czujności,” powiedział prezenter wiadomości w radiu, a ja nie mogłam powstrzymać się od głębokiego smutku dla rodziny, jednocześnie czując niepokój.

„Ten człowiek popełnił kolejny ohydny czyn. Co napędza taką brutalność? Zastanawiam się, co on zyskuje na tych działaniach,” zauważyła Sasha z zmarszczonym czołem.

„Co więcej, zawsze wyjmuje serca swoich ofiar,” dodałam cicho.

„Jest naprawdę odrażający,” kontynuowałam, tylko po to, żeby Sasha natychmiast mnie uciszyła.

„Proszę, mów ciszej, Bluey. Nie możemy być pewni, że kierowca taksówki to rzeczywiście Ponury Żniwiarz,” wyszeptała Sasha, co tylko spotęgowało mój strach.

Od mojego przyjazdu do tego miasta, miało miejsce wiele morderstw przypisywanych osobie znanej jako Ponury Żniwiarz.

Podobno zabija swoje ofiary, wyjmując ich serca i umieszczając je obok zmarłych. Zastanawiam się nad jego motywami. Jego tożsamość pozostaje nieznana, ponieważ dokładnie eliminuje wszelkie dowody związane ze swoimi zbrodniami. Organy ścigania i służby bezpieczeństwa podejmują znaczne wysiłki, aby go schwytać, jednak bezskutecznie.

Krążą pogłoski, że może mieć pomoc od osób na wysokich stanowiskach, choć takie twierdzenia nie są potwierdzone. Niepokojąca rzeczywistość jest taka, że nikt go nie widział ani nie wie, jak wygląda; nie ma żadnych zdjęć, co czasami sprawia, że zastanawiam się, czy nie jest jak duch.

Jak mógłby pozostać niezauważony? Szczerze mam nadzieję, że nigdy go nie spotkam w swoim życiu, pomyślałam, kręcąc głową.

„Dziękuję,” powiedziała Sasha, wręczając kierowcy opłatę, i wysiadłyśmy z taksówki.

"To było dość szybko," zauważyła, gdy weszliśmy do szkoły.

"Za każdym razem, gdy wchodzę do tej szkoły, czuję się jakbym wchodziła do więzienia. Czy ty też tak masz?" zapytała z westchnieniem, idąc powoli.

"No dalej, czujesz tak, bo nigdy nie lubiłaś szkoły," odpowiedziałem z lekkim śmiechem, kładąc rękę na jej ramieniu.

"Racja, mówisz tak, bo jesteś bardzo inteligentna. Gdybyś nie była, zrozumiałabyś mój punkt widzenia," odparła z figlarnym sykiem, co sprawiło, że jeszcze bardziej się roześmiałem.

Nikomu nie wspominałem, ale ja również mam wysoki poziom inteligencji i jestem jednym z najlepszych uczniów na naszym wydziale.

"Bluey!" dobiegł głos z przodu, a my podnieśliśmy wzrok, by zobaczyć Prescotta machającego do nas z szerokim uśmiechem.

"O, patrz, jest twój wielbiciel," zauważyła Sasha, przewracając oczami, gdy zbliżaliśmy się do niego.

"Daj spokój, Sasha, mówiłem ci to już milion razy - Prescott nie jest we mnie zakochany. To tylko kumpel, nic więcej," powiedziałem, gdy dotarliśmy do niego.

Prescott to całkiem uroczy chłopak na naszym wydziale. Owszem, jest przystojny, ale na pewno jest też kujonem. Zawsze zakopany w książkach w bibliotece i jest super inteligentny. Lubi być sam, ale z jakiegoś powodu zawsze chce spędzać czas ze mną.

"Hej, dzień dobry," przywitała się Sasha, ale on nawet na nią nie spojrzał ani nie odpowiedział.

"Dzień dobry, Bluey. Jak minęła ci noc?" zapytał z uśmiechem, patrząc na mnie przez swoje okulary.

"Moja noc była świetna. A twoja?" odpowiedziałem.

"Ja poprowadzę. Do zobaczenia na lekcji, Bluey," powiedziała, rzucając spojrzenie na Prescotta z przewróceniem oczami, zanim odeszła.

"Dobrze, idziemy za tobą," zawołałem do niej, uśmiechając się.

"Moja noc też była dobra. Świetnie wyglądasz z rozpuszczonymi włosami," powiedział z uśmiechem.

"Dzięki, Prescott! Chodźmy na lekcję. Na pewno nie chcesz, żeby pani Shirley zrobiła ci to samo, co mi ostatnio, kiedy spóźniłem się na lekcję," powiedziałem i zaczęliśmy iść na lekcję. Na szczęście pani Shirley jeszcze się nie pojawiła.

"Do zobaczenia później, Prescott," powiedziałem cicho i pobiegłem do Sashy, która siedziała w pobliżu.

"Więc, jak poszło z twoją sympatią?" zapytała z mrugnięciem.

"Jeśli jeszcze raz nazwiesz go moją sympatią, przysięgam, że cię uderzę," odpowiedziałem, przewracając oczami.

"Przepraszam, bestie! Tylko żartuję," zaśmiała się.

"Lepiej, żeby tak było. Prescott i ja jesteśmy tylko kumplami," powiedziałem, wyciągając telefon.

"Widziałaś, jak totalnie mnie zignorował, kiedy wcześniej powiedziałam cześć?" syknęła.

"Tak, zauważyłem, Sasho. Może po prostu dzisiaj nie czuje się najlepiej," powiedziałem, przewijając telefon.

'Nie czuję się najlepiej, akurat. Zachowuje się dziwnie, Bluey. Nie rozmawia z nikim, ale nagle zaczyna gadać z tobą. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że coś do ciebie czuje,' nalegała.

'Jasne, Sasha. Serio, wystarczy już tego gadania, że 'on cię lubi, Bluey',' powiedziałam, mając już tego dosyć.

'No tak, Bluey. Dziś jest wielka impreza w klubie w centrum i musimy tam iść,' powiedziała, a ja przewróciłam oczami z niedowierzaniem.

'Poczekaj, dobrze usłyszałam, Sasha? Klub? Ja? Naprawdę myślę, że nie wiesz, do kogo mówisz,' odpowiedziałam, parskając.

'No weź, Bluey. Nie bądź takim marudą. To tylko impreza, wrócimy zanim się zorientujesz. Po prostu się zrelaksuj i baw się dobrze... Naprawdę myślisz o ‘zostaniu dziewicą na zawsze’?' Sasha powiedziała, a ja mogłam tylko na nią patrzeć.

'To tylko impreza w klubie, a szczerze mówiąc... Nie chodzę do klubów, a co dopiero na imprezy. Przepraszam, ale chyba musisz iść beze mnie, Sasha.' W tym momencie do klasy weszła pani Shirley i wszyscy nagle ucichli. Na pewno nie chcesz jej zdenerwować.

Kryjówka

Gdzieś w Cambridge

Punkt widzenia Knighta

'Znowu jesteś w wiadomościach, Terminatorze,' powiedziała Xena z uśmiechem, rzucając okiem na telewizor.

'Chyba tak,' odpowiedziałem, biorąc łyk brandy.

'Byłeś szybki zeszłej nocy, Knight. Nie myślałem, że zrobisz to znowu,' powiedział Cody, mój najlepszy kumpel, z papierosem wiszącym między wargami.

On jest jedynym, który faktycznie używa mojego imienia. Wszyscy inni nazywają mnie Terminator, bo ostatni, który użył mojego imienia, powiedzmy, że nie wyszedł z tego żywy.

Mieszkam tu z Codym i Xeną. Xena to dziewczyna, którą Cody znalazł na ulicy. Przyprowadził ją do domu, mimo że nie byłem zachwycony, i nauczył ją działać z nami.

'Tak, zrobiłem to. Wiesz, jaki jestem, Cody; nie bawię się w półśrodki,' powiedziałem z westchnieniem i ruszyłem na górę do swojego pokoju. Zdjąłem ubrania, napinając bicepsy i pokazując swoje tatuaże. Właśnie miałem zdjąć spodnie, gdy drzwi się otworzyły.

'Co robisz, Xena? Zapomniałaś, jak się puka?' zapytałem, odwracając się, by zobaczyć ją stojącą w drzwiach. 'Przepraszam,' wymamrotała, od razu patrząc w dół. 'Naprawdę musisz się nauczyć pukać. Co się stało?' powiedziałem niskim głosem, rzucając jej lodowate spojrzenie.

'Boss Cody kazał mi powiedzieć, że... był telefon wcześniej i jest cel w klubie w centrum dziś wieczorem,' powiedziała, a ja nie mogłem powstrzymać uśmiechu. To brzmiało ekscytująco, pomyślałem, z coraz szerszym uśmiechem na twarzy.

'Czy on idzie ze mną?' zapytałem.

'Nie, powiedział, że ma swoją własną misję na dzisiejszą noc,' odpowiedziała.

'Dobrze, możesz iść,' powiedziałem, obserwując, jak wychodzi z pokoju.

Dzisiejsza noc będzie dzika, pomyślałem, uśmiechając się, gdy wszedłem do łazienki.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.6k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.5k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...