
Odrzucony Pełnia Księżyca
Florence Su · Zakończone · 133.1k słów
Wstęp
To wydarzenie płodności, podczas którego samce szaleją, polując i kopulując.
Alpha Jasper, mój partner, prowadzi Storm Forest do świętej jaskini, aby wszystko rozpocząć, ale ja zostaję w tyle.
Pomimo naszych trzech lat parowania, nie przemieniłam się w wilka, ani nie urodziłam upragnionego dziedzica. Stado jest wściekłe, a moi teściowie mnie nienawidzą.
Bogini Księżyca mnie nie faworyzowała; zawiodłam nie tylko mojego partnera, ale także moje stado. Jasper mnie uwielbia, ale uczucie bycia dla niego ciężarem mnie dręczy. Pewnego dnia postanawiam go uwolnić. Z inną Luną u boku, Jasper może mieć następcę, którego potrzebuje, a stado pragnie.
W Mieście Ludzi znajduję to, czego pragnę: akceptację, szacunek, miłość. Odnoszę sukcesy i teraz jestem obrzydliwie bogata. Zdobyłam również serce najbardziej nieuchwytnego kawalera w stanie; jesteśmy idealną ludzką parą.
Ale moje szczęście nie trwało długo. Tracę pamięć w wypadku na łodzi i później odkrywam, że jestem w ciąży. Mój chłopak twierdzi, że jest ojcem i nie mam innego wyjścia, jak mu uwierzyć.
Lata mijały, ale Alpha nie poddał się i nadal mnie szukał. Aż w końcu mnie znalazł, u boku Króla Królestwa Królewskiego.
I wtedy Jasper staje przed dylematem: zaloty do kobiety Króla są śmiertelne. A kiedy więź partnerów między nami się reaktywowała, nagle znalazłam się między dwoma partnerami. Muszę wybrać. Dopiero gdy Bogini Księżyca ujawnia swój plan, Lupercalia musi mi się ukłonić...
Rozdział 1
Las Burzowy szaleje!
Dziś wieczorem odbędzie się Festiwal Luperkaliów przy Pełni Księżyca, a już jest popołudnie. Trwają ostatnie przygotowania, aby tegoroczny festiwal był jeszcze bardziej udany niż w zeszłym roku. Ten festiwal księżycowy ma na celu zwiększenie libido sparowanych wilków, doprowadzając je do szaleństwa z pożądania, aby wydały na świat więcej szczeniąt. Więcej szczeniąt, większa wataha, potężny Alfa. Wokół domu watahy aż tętni życie, wszyscy z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie za kilka godzin.
"Rain! Jeszcze nie skończyłaś pieczenia mięsa?" pyta zirytowana moja teściowa, stojąc za mną. Cały dzień jest w złym humorze i wyładowuje się na mnie. A moim zadaniem jest upewnić się, że całe mięso będzie gotowe, gdy wygłodniali partnerzy wrócą z jaskini oddalonej o kilka kilometrów, gdzie odbywa się festiwal. "Tak, mamo, jeszcze tylko jagnięcina i wszystko będzie gotowe za pół godziny," uspokajam ją.
Kiedy słyszy, jak nazywam ją "mamą", jej twarz się krzywi.
Była Luna nienawidzi, gdy tak ją nazywam, chociaż nigdy mi tego nie powiedziała. Nie odważa się, bo wie, że Jasper byłby strasznie zdenerwowany, a unika wszystkich kłótni z synem. Zwłaszcza gdy dotyczą mnie.
"Dobrze, przygotuj wszystko na czas. Wilki zbiorą się tutaj za pół godziny, a potem rozpocznie się bieg do jaskini. Jak w zeszłym roku, oczywiście, zostaniesz w domu watahy, żaden wilk nie ma dziś czasu czekać na człowieka ani nosić go na plecach," mówi do mnie złośliwie. Kiwnęłam obojętnie głową, to nie pierwszy raz, gdy podkreśla, że nie mam wilka i jestem tylko zwykłym człowiekiem. W ciągu ostatnich lat nauczyłam się już nie reagować na to, aby zachować spokój w domu.
Kładę całe przygotowane mięso na dużym stole.
Obok mnie widzę Anje, partnerkę Gammy Kenricka, która układa sosy i sztućce. Patrzy na mnie kątem oka i również oczekuję od niej złośliwego komentarza. I oczywiście, nie rozczarowuje mnie. "Rain, i tak zostajesz w domu watahy. Może pomożesz niezamężnym wilczycom opiekować się szczeniętami. Przynajmniej będziesz miała okazję w końcu trzymać jedno w ramionach". Ponownie kiwam głową, nie tracąc czasu na kłótnie z nią. Gdy wszystko jest już gotowe, kieruję się do domu watahy, aby najpierw wziąć kąpiel. Cały poranek piekłam i gotowałam mięso, więc już czuję swój zapach.
Kiedy chcę nacisnąć przycisk windy, drzwi właśnie się otwierają.
Jasper, mój ukochany, wychodzi. "Rain! Nie widziałem cię cały dzień. Byłem strasznie zajęty, ale na pewno mogłaś wpaść do mojego biura na pocałunek. Tęskniłem za tobą, mała," karci mnie, mrugając. Skaczę na niego z szerokim uśmiechem i wtulam się w jego szyję. Jasper jest miłością mojego życia. On także jest szaleńczo we mnie zakochany, chroni mnie jak nikt inny. Gdy jest w pobliżu, nikt nie odważy się wypowiedzieć żadnego obraźliwego słowa przeciwko mnie. "Ja też byłam zajęta, kochanie. Wszystko musi być gotowe, gdy wrócisz. Wiesz, jak wilki mogą być głodne po gorącym parowaniu," śmieję się.
"Hmmm, tak? Teraz jestem głodny, ale jeszcze się mną nie zajęłaś, kochanie," szepcze zmysłowo, gryząc moje ucho. Ściska mnie mocniej, robi krok w tył do windy i naciska przycisk, który zamyka drzwi. Potem delikatnie przyciska mnie do ściany windy, a ja oplatam nogi wokół jego talii. Jego twardość naciska na moje centrum, gdy namiętnie mnie całuje. "Śmierdzę, Jasper," szepczę do niego. "Cały dzień miałam do czynienia tylko z krwawym mięsem. Krew jest wszędzie na moim ciele i ubraniu". On uwodzicielsko gryzie moją szyję, wysyłając fale pożądania przez moje ciało. "Nie ma problemu. Ja też jestem bestią, więc jestem przyzwyczajony do surowego mięsa. A teraz mam ochotę cię pożreć". I właśnie to robi.
Gdy pół godziny później otwiera drzwi windy, uśmiecha się zadowolony.
Po pocałunku w nos, śpieszy do swojego gabinetu, a ja kieruję się do naszego mieszkania na górze. Wchodząc do środka, od razu idę do sypialni i zrywając z siebie brudne ubrania, wchodzę do łazienki. Po półgodzinnej kąpieli w ciepłej wodzie, moje mięśnie się rozluźniają i znów czuję się odświeżona.
Wchodząc do sypialni z ręcznikiem owiniętym wokół ciała, moje oczy od razu padają na to.
Na łóżku leży długa czerwona sukienka z głębokim dekoltem w kształcie litery V, ozdobiona kamieniami szlachetnymi. Gorset jest obcisły, ale od bioder opada luźno. Podchodzę do niej i patrząc na opakowanie, widzę, że pochodzi od znanego, drogiego projektanta mody. W środku sukienki znajduje się pudełko. Gdy je otwieram, zauważam platynowy naszyjnik z rubinem jako wisiorkiem. Pasuje idealnie. Robię krok w tył i znajduję parę otwartych butów w tym samym kolorze co sukienka.
Krzyczę z radości.
Jasper! On zawsze wie, jak mnie uszczęśliwić. Mój ukochany rozumie, jak bardzo ten festiwal wpływa na moje samopoczucie i wie dokładnie, jak podnieść mnie na duchu. Patrzę na stolik nocny i widzę notatkę. 'Bądź gotowa na jedenastą.' Jedenasta to czas, kiedy zaczyna się polowanie na partnera i on wraca do domu po mnie. Jestem jego partnerką, więc zawsze spędza ze mną noc w specjalny sposób podczas festiwalu.
Moja noc nie może być lepsza.
Szybko wkładam obcisłe dżinsy i białą bluzkę, i tanecznym krokiem wychodzę z mieszkania, kierując się do przedszkola, gdzie czekają na mnie niezamężne wilczyce. Oczywiście, one też są gotowe, żeby mi dokuczać, że nie mogę dołączyć do festiwalu. Ale mi to nie przeszkadza, mam mojego ukochanego tylko dla siebie o jedenastej.
Nic już mnie nie martwi...
Ostatnie Rozdziały
#147 Koniec - Królewskie Krycie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#146 Wszystko staje się jasne z czasem
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#145 Nigdy więcej Luperkaliów
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#144 Wodospad Króla
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#143 Wyrocznia mówi
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#142 Nie moja wina
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#141 Przeklinanie mędrców
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#140 Zbliżające się niebezpieczeństwo
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#139 Rodzinne kłótnie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#138 Sekrety pałacowe
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.












