
Odrzucony Pełnia Księżyca
Florence Su · Zakończone · 133.1k słów
Wstęp
To wydarzenie płodności, podczas którego samce szaleją, polując i kopulując.
Alpha Jasper, mój partner, prowadzi Storm Forest do świętej jaskini, aby wszystko rozpocząć, ale ja zostaję w tyle.
Pomimo naszych trzech lat parowania, nie przemieniłam się w wilka, ani nie urodziłam upragnionego dziedzica. Stado jest wściekłe, a moi teściowie mnie nienawidzą.
Bogini Księżyca mnie nie faworyzowała; zawiodłam nie tylko mojego partnera, ale także moje stado. Jasper mnie uwielbia, ale uczucie bycia dla niego ciężarem mnie dręczy. Pewnego dnia postanawiam go uwolnić. Z inną Luną u boku, Jasper może mieć następcę, którego potrzebuje, a stado pragnie.
W Mieście Ludzi znajduję to, czego pragnę: akceptację, szacunek, miłość. Odnoszę sukcesy i teraz jestem obrzydliwie bogata. Zdobyłam również serce najbardziej nieuchwytnego kawalera w stanie; jesteśmy idealną ludzką parą.
Ale moje szczęście nie trwało długo. Tracę pamięć w wypadku na łodzi i później odkrywam, że jestem w ciąży. Mój chłopak twierdzi, że jest ojcem i nie mam innego wyjścia, jak mu uwierzyć.
Lata mijały, ale Alpha nie poddał się i nadal mnie szukał. Aż w końcu mnie znalazł, u boku Króla Królestwa Królewskiego.
I wtedy Jasper staje przed dylematem: zaloty do kobiety Króla są śmiertelne. A kiedy więź partnerów między nami się reaktywowała, nagle znalazłam się między dwoma partnerami. Muszę wybrać. Dopiero gdy Bogini Księżyca ujawnia swój plan, Lupercalia musi mi się ukłonić...
Rozdział 1
Las Burzowy szaleje!
Dziś wieczorem odbędzie się Festiwal Luperkaliów przy Pełni Księżyca, a już jest popołudnie. Trwają ostatnie przygotowania, aby tegoroczny festiwal był jeszcze bardziej udany niż w zeszłym roku. Ten festiwal księżycowy ma na celu zwiększenie libido sparowanych wilków, doprowadzając je do szaleństwa z pożądania, aby wydały na świat więcej szczeniąt. Więcej szczeniąt, większa wataha, potężny Alfa. Wokół domu watahy aż tętni życie, wszyscy z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie za kilka godzin.
"Rain! Jeszcze nie skończyłaś pieczenia mięsa?" pyta zirytowana moja teściowa, stojąc za mną. Cały dzień jest w złym humorze i wyładowuje się na mnie. A moim zadaniem jest upewnić się, że całe mięso będzie gotowe, gdy wygłodniali partnerzy wrócą z jaskini oddalonej o kilka kilometrów, gdzie odbywa się festiwal. "Tak, mamo, jeszcze tylko jagnięcina i wszystko będzie gotowe za pół godziny," uspokajam ją.
Kiedy słyszy, jak nazywam ją "mamą", jej twarz się krzywi.
Była Luna nienawidzi, gdy tak ją nazywam, chociaż nigdy mi tego nie powiedziała. Nie odważa się, bo wie, że Jasper byłby strasznie zdenerwowany, a unika wszystkich kłótni z synem. Zwłaszcza gdy dotyczą mnie.
"Dobrze, przygotuj wszystko na czas. Wilki zbiorą się tutaj za pół godziny, a potem rozpocznie się bieg do jaskini. Jak w zeszłym roku, oczywiście, zostaniesz w domu watahy, żaden wilk nie ma dziś czasu czekać na człowieka ani nosić go na plecach," mówi do mnie złośliwie. Kiwnęłam obojętnie głową, to nie pierwszy raz, gdy podkreśla, że nie mam wilka i jestem tylko zwykłym człowiekiem. W ciągu ostatnich lat nauczyłam się już nie reagować na to, aby zachować spokój w domu.
Kładę całe przygotowane mięso na dużym stole.
Obok mnie widzę Anje, partnerkę Gammy Kenricka, która układa sosy i sztućce. Patrzy na mnie kątem oka i również oczekuję od niej złośliwego komentarza. I oczywiście, nie rozczarowuje mnie. "Rain, i tak zostajesz w domu watahy. Może pomożesz niezamężnym wilczycom opiekować się szczeniętami. Przynajmniej będziesz miała okazję w końcu trzymać jedno w ramionach". Ponownie kiwam głową, nie tracąc czasu na kłótnie z nią. Gdy wszystko jest już gotowe, kieruję się do domu watahy, aby najpierw wziąć kąpiel. Cały poranek piekłam i gotowałam mięso, więc już czuję swój zapach.
Kiedy chcę nacisnąć przycisk windy, drzwi właśnie się otwierają.
Jasper, mój ukochany, wychodzi. "Rain! Nie widziałem cię cały dzień. Byłem strasznie zajęty, ale na pewno mogłaś wpaść do mojego biura na pocałunek. Tęskniłem za tobą, mała," karci mnie, mrugając. Skaczę na niego z szerokim uśmiechem i wtulam się w jego szyję. Jasper jest miłością mojego życia. On także jest szaleńczo we mnie zakochany, chroni mnie jak nikt inny. Gdy jest w pobliżu, nikt nie odważy się wypowiedzieć żadnego obraźliwego słowa przeciwko mnie. "Ja też byłam zajęta, kochanie. Wszystko musi być gotowe, gdy wrócisz. Wiesz, jak wilki mogą być głodne po gorącym parowaniu," śmieję się.
"Hmmm, tak? Teraz jestem głodny, ale jeszcze się mną nie zajęłaś, kochanie," szepcze zmysłowo, gryząc moje ucho. Ściska mnie mocniej, robi krok w tył do windy i naciska przycisk, który zamyka drzwi. Potem delikatnie przyciska mnie do ściany windy, a ja oplatam nogi wokół jego talii. Jego twardość naciska na moje centrum, gdy namiętnie mnie całuje. "Śmierdzę, Jasper," szepczę do niego. "Cały dzień miałam do czynienia tylko z krwawym mięsem. Krew jest wszędzie na moim ciele i ubraniu". On uwodzicielsko gryzie moją szyję, wysyłając fale pożądania przez moje ciało. "Nie ma problemu. Ja też jestem bestią, więc jestem przyzwyczajony do surowego mięsa. A teraz mam ochotę cię pożreć". I właśnie to robi.
Gdy pół godziny później otwiera drzwi windy, uśmiecha się zadowolony.
Po pocałunku w nos, śpieszy do swojego gabinetu, a ja kieruję się do naszego mieszkania na górze. Wchodząc do środka, od razu idę do sypialni i zrywając z siebie brudne ubrania, wchodzę do łazienki. Po półgodzinnej kąpieli w ciepłej wodzie, moje mięśnie się rozluźniają i znów czuję się odświeżona.
Wchodząc do sypialni z ręcznikiem owiniętym wokół ciała, moje oczy od razu padają na to.
Na łóżku leży długa czerwona sukienka z głębokim dekoltem w kształcie litery V, ozdobiona kamieniami szlachetnymi. Gorset jest obcisły, ale od bioder opada luźno. Podchodzę do niej i patrząc na opakowanie, widzę, że pochodzi od znanego, drogiego projektanta mody. W środku sukienki znajduje się pudełko. Gdy je otwieram, zauważam platynowy naszyjnik z rubinem jako wisiorkiem. Pasuje idealnie. Robię krok w tył i znajduję parę otwartych butów w tym samym kolorze co sukienka.
Krzyczę z radości.
Jasper! On zawsze wie, jak mnie uszczęśliwić. Mój ukochany rozumie, jak bardzo ten festiwal wpływa na moje samopoczucie i wie dokładnie, jak podnieść mnie na duchu. Patrzę na stolik nocny i widzę notatkę. 'Bądź gotowa na jedenastą.' Jedenasta to czas, kiedy zaczyna się polowanie na partnera i on wraca do domu po mnie. Jestem jego partnerką, więc zawsze spędza ze mną noc w specjalny sposób podczas festiwalu.
Moja noc nie może być lepsza.
Szybko wkładam obcisłe dżinsy i białą bluzkę, i tanecznym krokiem wychodzę z mieszkania, kierując się do przedszkola, gdzie czekają na mnie niezamężne wilczyce. Oczywiście, one też są gotowe, żeby mi dokuczać, że nie mogę dołączyć do festiwalu. Ale mi to nie przeszkadza, mam mojego ukochanego tylko dla siebie o jedenastej.
Nic już mnie nie martwi...
Ostatnie Rozdziały
#147 Koniec - Królewskie Krycie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#146 Wszystko staje się jasne z czasem
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#145 Nigdy więcej Luperkaliów
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#144 Wodospad Króla
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#143 Wyrocznia mówi
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#142 Nie moja wina
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#141 Przeklinanie mędrców
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#140 Zbliżające się niebezpieczeństwo
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#139 Rodzinne kłótnie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#138 Sekrety pałacowe
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.












