
Łotrzyca dla Bliźniaków Alfa
John Doe · Zakończone · 82.4k słów
Wstęp
Sophia została wyrzucona ze swojego stada za to, że przemieniła się cztery lata później, niż powinna. Sophia myślała, że to koniec jej życia, nie wiedząc, że to początek wielkiej przygody.
Dwa dni po tym, jak Sophia stała się wyrzutkiem, została zaatakowana przez starszych wyrzutków, ale uratowali ją członkowie stada Błękitnego Nieba. Sophia została później zaprowadzona do Alf i odkryła, że jest związana z obydwoma Alfami. Uciekła, myśląc, że ją odrzucą, w końcu była tylko omegą i wyrzutkiem. Ku jej zaskoczeniu, nie tylko ją zaakceptowali, ale obiecali zemstę na jej starym stadzie za to, co jej zrobili...
Rozdział 1
"Ja, Lucas Gray, Alfa, Wataha Ciemnego Księżyca, wyrzekam się ciebie, Sophio Roman, jako członka tej watahy!"
Gdy tylko wypowiedział te słowa, poczułam palący ból w piersi, który osłabił mnie jeszcze bardziej. Czułam, jak więź z watahą się zrywa. Czuję pustkę. Nie jestem już w watahie. Teraz jestem wyrzutkiem.
"Nie! Proszę, nie róbcie mi tego." Upadłam na kolana, krzycząc i płacząc, ale nikt nie zwracał na mnie uwagi.
"Jeśli zgadzacie się z moją decyzją o wyrzeczeniu się Sophii jako członka watahy, powiedzcie 'zgadzam się'." Alfa kontynuował.
"Zgadzam się!" Wszyscy w watasze krzyknęli, z wyjątkiem moich dwóch przyjaciółek, Lily i Elsy, które płakały na boku. Nic nie mogą zrobić. W końcu są tylko omegami, tak jak ja.
"Co to za wataha?" zastanawiałam się. Przecież nie popełniłam żadnego przestępstwa. Jedynym powodem, dla którego mnie wygnali, jest to, że przemieniłam się późno. "Czy to w ogóle legalne?" pytałam siebie.
Spojrzałam na moich rodziców, którzy siedzieli obok Alfy, z niedowierzaniem. Nie mogę uwierzyć, że mi to zrobili. Co to za rodzice? Ale czego się spodziewałam? Ignorowali mnie odkąd skończyłam czternaście lat i nie przemieniłam się jak każdy inny wilkołak.
"Masz dwadzieścia minut na opuszczenie tej watahy, albo poniesiesz konsekwencje, wyrzutku!" gamma watahy powiedział do mnie niegrzecznie, kopiąc mnie w brzuch.
Krzyknęłam z bólu. Wiedziałam jednak, że jeśli będę dalej leżeć, spełnią swoje groźby i naprawdę mnie skrzywdzą. Więc z resztką sił, które mi pozostały, wstałam i zrobiłam to, co potrafi każdy wyrzutek.
Uciekłam.
Minęły dwa dni, odkąd biegam bez przerwy. Byłam zmęczona fizycznie, emocjonalnie i psychicznie.
Bycie wyrzutkiem oznacza, że możesz być zaatakowana lub zabita przez jakąkolwiek watahę, wampiry, łowców lub innych wyrzutków.
Każda wataha uważa, że każdy wyrzutek jest zły. To dlatego, że zanim zostaniesz wygnany z watahy, musisz popełnić niewybaczalny grzech. Też tak myślałam, ale teraz wiem, że są ludzie, którzy zostali wygnani niesprawiedliwie, tak jak ja.
Jeśli chodzi o wampiry, te krwiopijcy używają wyrzutków jako swojej zwierzyny, a wiedźmy do eksperymentów. Łowcy, ponieważ wiedzą, że mogą zaatakować watahę wilków bez wypowiedzenia wojny, zadowalają się polowaniem na wyrzutków. Chociaż czasami atakują watahy.
Bycie nowym wyrzutkiem oznacza, że możesz być łatwo zaatakowana przez starszych wyrzutków.
Jestem zmęczona bieganiem i postanowiłam odpocząć. Usiadłam pod drzewem i zastanawiałam się nad swoim życiem od momentu, gdy skończyłam czternaście lat.
Odkąd skończyłam czternaście lat i się nie przemieniłam, stałam się celem dla wszystkich w watasze i hańbą dla mojej rodziny.
Kiedy się nie przemieniłam, moja rodzina zaczęła mnie ignorować, a reszta watahy źle mnie traktowała. Bili mnie, ranili i sprawiali, że krzyczałam z bólu. W końcu, przedwczoraj, w dniu moich 18. urodzin, niespodziewanie się przemieniłam. Moi rodzice wreszcie zwrócili na mnie uwagę, ale wszystko się zmieniło, gdy przemiana się zakończyła. Przemieniłam się w omegę. Moja rodzina uznała to za bardzo wstydliwe i hańbiące, biorąc pod uwagę, że byli z rodu Betów w stadzie.
Byłam omegą. Niczym więcej niż brudem na ich butach.
A teraz jestem wyrzutkiem, łatwą zdobyczą w oczach innych. Nie wiem nawet, jak długo przetrwam. Wiedziałam, że mogę umrzeć w każdej chwili.
Wciąż zagubiona w myślach, nie zauważyłam, że zbliżają się do mnie dwie osoby.
"No, no! Co my tu mamy?"
Podniosłam głowę i, o rety, zobaczyłam dwóch brudnych mężczyzn patrzących na mnie z głodem w oczach. Patrząc na ich wygląd, wiedziałam, że to wyrzutki. Prawdopodobnie od dawna nimi byli.
No cóż, pomyślałam. Tak właśnie umrę. Nawet nie spotkałam jeszcze swojego partnera, pomyślałam, zaczynając płakać. Płakałam nad swoim nieszczęsnym życiem. Och! Gdzie popełniłam błąd? Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek obraziła boginię księżyca, więc zastanawiam się, dlaczego mam takiego pecha.
Po pierwsze, przemieniłam się późno, a po drugie, kiedy w końcu się przemieniłam, stałam się omegą, co było hańbą dla mojej rodziny, która z pokolenia na pokolenie przemieniała się w bety. Po trzecie, zostałam wygnana z mojej watahy i stałam się wyrzutkiem, a na koniec, mam umrzeć po zaledwie dwóch dniach jako wyrzutek.
Mężczyźni zbliżali się do mnie; wiedziałam w sercu, że nie mogę z nimi walczyć, w końcu byłam tylko biedną małą omegą. Ale postanowiłam, że nie poddam się bez walki. Rozejrzałam się i zobaczyłam leżący obok kij, zdecydowałam się użyć go jako broni. Gdy jeden z mężczyzn dotarł do mnie, z resztką sił, które mi zostały, chwyciłam kij i uderzyłam go, a potem wstałam, by uciekać.
Udało mi się przebiec kilka kroków, zanim ktoś złapał mnie od tyłu i rzucił w drzewa. Zapomniałam, że wyrzutków było dwóch.
Myślę, że mam złamany kręgosłup. Nie mogłam się ruszyć, nawet gdybym chciała. Każdy i wszystko ma swoje granice, a ja chyba osiągnęłam swoje. Po prostu leżałam i czekałam na swój los.
"Ty suko, myślisz, że uciekniesz; jak skończymy, to się dowiesz."
Wyrzutki podeszli do mnie, a gdy właśnie mieli mnie dotknąć, usłyszeliśmy warkot dochodzący z tyłu.
Spojrzałam wstecz i zobaczyłam trzy wilki zbliżające się do nas. Mężczyźni, którzy mnie atakowali, nagle zadrżeli ze strachu.
Ostatnią rzeczą, którą pamiętam przed utratą przytomności, było to, że ktoś szepnął mi do ucha.
"Mamy cię, nie martw się."
Ostatnie Rozdziały
#99 Rozdział dziewięćdziesiąt dziewięć
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#98 Rozdział dziewięćdziesiąt ósmy
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#97 Dziewięćdziesiąt siedem
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#96 Rozdział dziewięćdziesiąt szósty
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#95 Rozdział dziewięćdziesiąty piąty
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#94 Rozdział dziewięćdziesiąt czwarty
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#93 Rozdział dziewięćdziesiąt trzeci
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#92 Dziewięćdziesiąt dwa
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#91 Rozdział dziewięćdziesiąty jeden
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026#90 Rozdział dziewięćdziesiąty
Ostatnia Aktualizacja: 4/3/2026
Może Ci się spodobać 😍
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.












