
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Calista York · Zakończone · 395.8k słów
Wstęp
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Rozdział 1
W ciasnym, ciemnym schowku, Aria York wstrzymała oddech.
Tylko cienka drewniana deska oddzielała ją od dźwięków jej narzeczonego i przyrodniej siostry na zewnątrz. "Billy, bądź delikatny."
Aria ścisnęła swoją pierś, czując, jakby jej serce było ściskane, co utrudniało jej oddychanie.
Zapach róż wypełniał jej nos, okrutne przypomnienie o jej wcześniejszym, teraz wydającym się głupim, planie.
Wróciła do tego domu weselnego trzy dni wcześniej, ukrywając się w schowku z wielkim bukietem róż, planując zaskoczyć swojego narzeczonego Billy'ego Fishera.
Jednak znalazła zdradę.
"Billy, naprawdę zamierzasz poślubić Arię?" Jej przyrodnia siostra Laura York sapnęła.
Łóżko trzęsło się.
Wśród lubieżnych dźwięków, zmieszany był dyszący głos Billy'ego, "Jak mógłbym? Gdyby nie wartość, jaką ta brzydka kobieta może dostarczyć, nigdy bym się z nią nie zaręczył. To mnie obrzydza. Blizna na jej twarzy wygląda jak stonoga i całkowicie zabija wszelkie moje pragnienia."
Ton jej narzeczonego był pełen wstrętu. Aria zacisnęła ręce, jej paznokcie wbijały się w dłonie, a blizna na jej twarzy bolała.
Więc jego obietnica zaakceptowania jej oszpecenia i opieki nad nią na zawsze była kłamstwem?
Rozmowa na zewnątrz trwała dalej.
"Ona nadal posiada spadek po swojej matce. Muszę go zdobyć, zanim ją wyrzucę. Jeśli wyrzucę ją teraz, gdzie znajdę tak dobre narzędzie jak ona?" Billy powiedział dumnie.
Jej przyrodnia siostra, Laura, z jadowitym tonem, "Nie mogę tego znieść! Ta brzydka dziwaczka jest tak trudna do zabicia. Wynajęliśmy ludzi, żeby ją porwali i zgwałcili, a ona nadal uciekła!"
"Kochanie, nie martw się. Czyż nie pracuje teraz posłusznie dla nas? Tym razem, gdy byłaś zamieszana w skandal, a ja ją trochę przekonałem, chętnie wzięła na siebie winę za ciebie. Twoja piosenka jest tak popularna, dzięki jej kompozycji i podkładaniu głosu. Jeśli ją kontrolujemy, zostaniesz światową supergwiazdą." Billy pocieszał, przyspieszając swoje ruchy.
Laura, z udawaną czułością, owinęła nogi wokół talii Billy'ego. "Dobrze, Billy, poczekam, aż się jej pozbędziesz."
"Laura, jesteś najlepsza, sprawiasz, że czuję się tak dobrze! Ta brzydka dziwaczka nie może się z tobą równać!" Głos Billy'ego stawał się coraz głośniejszy.
Dźwięk uderzeń ciał i jęków wypełniał powietrze. Aria, czując zawroty głowy i dzwonienie w uszach, w końcu odzyskała świadomość, gdy dwoje wyszło. Otworzyła drzwi schowka i wypadła z domu weselnego.
Na zewnątrz lało. Deszcz przemoczył jej cienkie ubrania, ale nie obchodziło jej to. Wyrzuciła starannie wybrane róże do kosza na śmieci.
Trzy lata temu została porwana i prawie zgwałcona. Okazało się, że to była spisek Billy'ego i Laury!
Głupio uważała ich za swoich wybawców, będąc traktowaną jak niewolnica przez trzy lata. Siedziała po nocach, komponując dla Laury i podkładając głos, negocjowała umowy dla Billy'ego, a nawet znosiła nękanie ze strony partnerów biznesowych, aby zabezpieczyć projekty.
Dzięki niej Grupa Fisher stała się potężną korporacją, a Laura stała się gorącą gwiazdą.
A za każdym razem, gdy Laura miała kłopoty, Billy sprawiał, że to ona była kozłem ofiarnym. Tym razem nie było inaczej.
Laura wpadła w skandal, a pod namową Billy'ego, wzięła na siebie całą winę, co skutkowało nadużyciami w internecie ze strony internautów i fanów Laury.
Jakie to śmieszne, okazało się, że jej poświęcenia były niczym więcej jak kamieniami milowymi dla ich miłości!
Aria wędrowała jak żywy trup, nie wiedząc, jak długo szła w deszczową noc, zanim stała się celem grupy zbirów.
Otoczyli ją, śmiejąc się i drwiąc, ich oczy pełne chciwości i pożądania.
Przywódca zbirów objął ją w talii, jego oczy błądziły po jej mokrych ubraniach, z lubieżnym uśmiechem na twarzy. "Skąd się tu wzięłaś? Spójrz na swoją ładną twarz i ciało. Bracia, mamy dziś szczęście."
Zbliżali się krok po kroku.
"Zostawcie mnie! Nie ważcie się!" Aria odzyskała świadomość, walcząc w panice, ale nie była równym przeciwnikiem dla zbirów.
Wkrótce została brutalnie przyciśnięta do ziemi.
Jeden z nich wyjął butelkę nieznanej cieczy i brutalnie wlał ją do jej ust.
Gorąca ciecz spłynęła jej gardłem do żołądka, sprawiając, że ciało Arii stało się niekontrolowanie gorące, a jej świadomość zaczęła się zacierać.
"To najnowszy afrodyzjak. Jeszcze go nie próbowałem. Dziś masz szczęście. Upewnimy się, że ci się spodoba!" Zbiry zbliżały się z złowieszczymi uśmiechami, a Aria desperacko walczyła, jej oczy pełne nieugiętej woli życia.
W tym momencie obok przemknęła grupa eleganckich, czarnych samochodów luksusowych. Aria krzyknęła w stronę ulicy: "Pomóżcie mi!"
Ale samochody nie zatrzymały się, tylko przyspieszyły.
Rozpacz ogarnęła ją.
Właśnie, gdy myślała, że to jej koniec, nagle z cienia wyłoniła się grupa ochroniarzy.
Zbirzy nie mieli nawet czasu zareagować, zanim zostali obrzuceni ciosami i kopniakami, ich krzyki odbijały się echem w nocy.
Aria upadła na ziemię, jej wzrok się zamazywał, hałas wokół niej cichł.
Próbowała utrzymać otwarte oczy i przez deszcz i światła samochodów ledwo widziała, jak drzwi Maybacha pośrodku powoli się otwierają. W środku siedział mężczyzna, ubrany w elegancki czarny garnitur, spokojny i dostojny, wyróżniający się z chaosu.
Aria leżała bezwładnie na ziemi, zimny deszcz kąsał ją, podczas gdy afrodyzjak palił jak ogień wewnątrz niej.
Walcząc w mieszance lodu i ognia, jej świadomość zanikała.
Gdy odzyskała przytomność, była już niesiona przez ochroniarzy do samochodu mężczyzny.
Miał szlachetną i stateczną aurę, jak ktoś z dawnej i tajemniczej rodziny. Jego rysy były ostre i głębokie, oczy zimne i przenikliwe, jakby mogły przejrzeć ją na wylot.
Najważniejsze, że miała wrażenie, że już go gdzieś widziała.
Wzrok mężczyzny zatrzymał się na niej na chwilę, jego oczy nagle się zwęziły. "Clea?"
Ujął jej twarz, aby sprawdzić, ale Aria, chwiejna od ruchu samochodu, upadła w jego ramiona.
Jego klatka piersiowa była twarda i silna, dając poczucie absolutnego bezpieczeństwa. Kuszący zapach męskich hormonów wypełnił nos Arii, odbierając jej ostatki rozsądku. Skoro Billy ją zdradził, dlaczego nie mogłaby sobie pozwolić na jednorazową przyjemność?
Jej miękka dłoń nieświadomie wspięła się na szyję mężczyzny, a ona pocałowała jego usta z naglącą potrzebą i pragnieniem, drżąc.
Jej niedoświadczony język delikatnie rozchylił jego wargi, badając jego usta.
Zazwyczaj dostojny i opanowany mężczyzna natychmiast ciężko oddychał.
"Clea, to naprawdę ty?" wymamrotał ochryple.
Kim była Clea?
Rozsądek Arii na chwilę powrócił, ale szybko został przytłumiony przez pożądanie. Mocno chwyciła kołnierz mężczyzny, jej ciało drżało lekko od działania narkotyku, oczy były zamglone i płonęły niekontrolowanym pragnieniem. "Pomóż mi, proszę."
Rzuciła się na niego niecierpliwie, każdy ruch wypełniony nieodpartą pokusą, co sprawiało, że mężczyzna ledwo mógł zachować spokój.
Przyciągnął ją do swoich ramion, pogłębiając pocałunek. "Clea, sama tego chciałaś."
Jego ciepła dłoń wsunęła się pod jej ubranie, obejmując jej miękką pierś, ugniatając delikatnie, a potem mocno.
Pod takim drażnieniem Aria nie mogła powstrzymać lekkiego wygięcia pleców, jej uda ocierały się o drogi garnitur mężczyzny.
Nie wiedziała, jak ulżyć swojemu pragnieniu, patrząc na niego bezradnie i żałośnie.
Seksywny jabłko Adama mężczyzny poruszyło się lekko, jego głębokie, jak ocean oczy pociemniały. Powiedział do kierowcy z przodu: "Do hotelu."
Po nocy szaleństwa Aria obudziła się obolała na całym ciele.
Otworzyła oczy, aby zobaczyć wysokiego, umięśnionego mężczyznę leżącego obok niej.
Miał do niej plecy, jego ramiona były szerokie i silne, mięśnie wyraźnie zarysowane, emanujące silnym napięciem seksualnym, które sprawiało, że serce Arii biło szybciej.
Nagle przypomniała sobie szaleństwo zeszłej nocy, jej twarz natychmiast poczerwieniała z zakłopotania.
Mężczyzna ją namawiał, próbując różnych pozycji raz po raz, przyciskając ją do okna od podłogi do sufitu w pokoju, wchodząc w nią gwałtownie na tle neonowego oświetlenia miasta.
Przygryzła wargę, zbierając odwagę, by spojrzeć na twarz mężczyzny, ale wtedy on lekko się poruszył i obrócił na plecy, jakby miał się obudzić.
Aria szybko się cofnęła, jej serce waliło jak młotem.
Wstrzymała oddech, ostrożnie obserwując jego profil w słabym porannym świetle, i nagle do jej umysłu przyszło jedno imię, Simon Windsor.
Zatkało ją. Zeszłej nocy miała jednorazową przygodę z międzynarodową gwiazdą, Simonem?
Tłumiąc szok w sercu, Aria delikatnie podniosła kołdrę, ostrożnie wyszła z łóżka, zebrała porozrzucane ubrania z podłogi, szybko się ubrała i uciekła.
Gdy tylko wróciła do domu, zadzwonił Billy.
Pytał niecierpliwie: "Aria, gdzie byłaś zeszłej nocy? Nie odbierałaś telefonu. Co do cholery robiłaś?"
Ostatnie Rozdziały
#435 Rozdział 435
Ostatnia Aktualizacja: 12/21/2025#434 Rozdział 434
Ostatnia Aktualizacja: 12/19/2025#433 Rozdział 433
Ostatnia Aktualizacja: 12/17/2025#432 Rozdział 432
Ostatnia Aktualizacja: 12/15/2025#431 Rozdział 431
Ostatnia Aktualizacja: 12/13/2025#430 Rozdział 430
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#429 Rozdział 429
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#428 Rozdział 428
Ostatnia Aktualizacja: 12/7/2025#427 Rozdział 427
Ostatnia Aktualizacja: 12/5/2025#426 Rozdział 426
Ostatnia Aktualizacja: 12/3/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Kroniki Wilka Pioruna
Krew wypełnia moje usta. Zaciskam zęby mocno, odmawiając krzyku.
"Oni nigdy nie urządzili MI przyjęcia!" Wrzeszczy. "Ale wszyscy kręcą się wokół CIEBIE!"
Mój wilk warczy w mojej głowie, rozpaczliwie chcąc się uwolnić. Ale zmuszam ją do powrotu. Nie mogę się przemienić. Nie tutaj.
Kiedy w końcu zauważają, co się ze mną stało, staję przed nimi z wyczerpaniem:
"Wszystko, co wy czcicie? Nienawidzę tego. Przetrwanie najsilniejszych, silni dręczą słabych... Jesteśmy wilkołakami. Mamy mózgi, uczucia, zdolność wyboru dobroci."
Trojaczki patrzą w szoku, gdy kontynuuję.
"Jeśli teraz przyjęłabym waszą pomoc, jaka byłaby różnica między mną a wami? Byłabym tylko kolejną osobą korzystającą z tego chorego systemu."
Magnus robi krok do przodu. "Evelyn, możemy się zmienić—"
"Możecie? Kiedy będziecie liderami, powiecie wszystkim wilkom o wysokiej randze, że teraz wszyscy będą traktowani równo?"
Cisza.
"Mam nadzieję, że kiedy odejdę, przypomni wam to o czymś."
Evelyn wytrzymała lata brutalnych nadużyć, ukrywając przed wszystkimi w Polaris Pack swojego przedwcześnie obudzonego wilka i śmiertelne umiejętności bojowe. Kiedy przyszłe alfa trojaczki i ich wewnętrzny krąg w końcu odkrywają jej tajemnice, są przerażeni tym, co przeoczyli.
Ale Evelyn odmawia ich pomocy. Nauczyła się przetrwać, pozostając niewidzialna, chroniąc słabszych członków stada, kierując uwagę prześladowców na siebie.
Ze srebrnymi bliznami jako dowodem jej cierpienia i trzema potężnymi dziedzicami alfa, którzy są zdeterminowani, aby zburzyć jej mury, czy Evelyn znajdzie siłę, aby rzucić wyzwanie okrutnej hierarchii stada? Czy ujawnienie jej prawdziwej mocy zniszczy wszystko, co poświęciła, aby chronić, zanim będzie mogła zdobyć swoją wolność?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












