Poddanie się mafijnym trojaczkom

Poddanie się mafijnym trojaczkom

Oguike Queeneth · Zakończone · 394.2k słów

1k
Gorące
267.1k
Wyświetlenia
7.2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Zagraj w grę BDSM z mafijnymi trojaczkami

"Byłaś nasza od chwili, gdy tylko cię zobaczyliśmy."

"Nie wiem, ile czasu ci zajmie, zanim zrozumiesz, że należysz do nas." Jeden z trojaczków powiedział, szarpiąc moją głowę do tyłu, by spotkać się z jego intensywnym spojrzeniem.

"Jesteś nasza do pieprzenia, nasza do kochania, nasza do roszczenia i używania w każdy sposób, jaki chcemy. Czyż nie tak, kochanie?" Dodał drugi.

"T...tak, panie." Wydyszałam.

"A teraz bądź grzeczną dziewczynką i rozłóż nogi, zobaczmy, jak bardzo nasze słowa cię podnieciły." Dodał trzeci.


Camilla była świadkiem morderstwa dokonanego przez zamaskowanych mężczyzn i cudem uciekła. W drodze do odnalezienia zaginionego ojca, natrafia na najniebezpieczniejszych mafijnych trojaczków na świecie, którzy okazują się być zabójcami, których wcześniej spotkała. Ale ona o tym nie wiedziała...

Kiedy prawda wyszła na jaw, została zabrana do klubu BDSM trojaczków. Camilla nie ma dokąd uciec, mafijni trojaczki zrobią wszystko, by zatrzymać ją jako swoją małą dziwkę.

Są gotowi się nią dzielić, ale czy ona podda się trzem z nich?

Rozdział 1

Rozdział pierwszy: Żyj trochę

Camilla

Moje życie jest do bani, zawsze chciałam być kochana i otoczona opieką, ale chyba byłam zbyt przeklęta, by doświadczyć szczęścia. Mój biologiczny ojciec porzucił nas i zniknął bez śladu. Moja matka zawsze wraca do domu pijana, nie ma ani krzty miłości do mnie, ani nie okazuje mi matczynej troski, wszystko, co ją interesuje, to alkohol i jej nowy mężczyzna, który teraz jest moim ojczymem.

Zostałam pozbawiona zarówno matczynej, jak i ojcowskiej miłości w bardzo młodym wieku. Mój ojczym zrobiłby wszystko, żeby się mnie pozbyć, ale byłam zbyt silna, by pozwolić mu na to.

Aby uratować swoje życie przed ojczymem, wyprowadziłam się z domu i zamieszkałam z chłopakiem w innym mieście. Ale nadal nie mogłam być kochana i otoczona opieką. Może jestem trochę dramatyczna, ale przysięgam, że ten świat jest przeciwko mnie.

Szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam dobry dzień. Dziś rano mój głupi chłopak uznał, że to w porządku wyłączyć mój budzik na ósmą i zastąpić go swoim. Budzik był ustawiony na godzinę później, niż potrzebowałam, co do cholery z nim nie tak?

Celem budzika było obudzenie mnie, żebym mogła iść na siłownię, ale nie zdziwiłabym się, gdybym wróciła do domu i zastała go na kanapie w tej samej pozycji, w której go zostawiłam. Można powiedzieć, że ostatnio między nami było trochę ciężko, ale znowu muszę zmusić się do pamiętania, że jeśli poczekam jeszcze trochę, wszystko się poprawi.

Nasza relacja nigdy nie była jedną z tych wszechogarniających romansów, o których mogłeś słyszeć, ale Robin jest miły i to mi wystarcza. Nie porzucił mnie, nawet gdy wszyscy inni to zrobili.

Jego głupota tego ranka sprawiła, że przegapiłam spotkanie z klientem. Jestem organizatorką imprez. Miałam spotkać się z parą w sprawie ich nadchodzącego ślubu, ale mój idiotyczny chłopak sprawił, że to przegapiłam. Na dodatek, brak koordynacji spowodował, że potknęłam się o coś i rozerwałam rajstopy. Chciałam tylko być szczęśliwa w życiu. Czy to naprawdę za dużo?

Wychodząc z siłowni, postanowiłam zajrzeć do jedynego miejsca, które kiedykolwiek przyniosło mi szczęście. Kawiarnia, która nie była daleko od mojego domu. Przychodziłam tu codziennie, żeby złagodzić stres.

Otwierając drzwi, powitał mnie cudowny zapach świeżo pieczonych wypieków i mielonej kawy, wypełniający całe miejsce.

"Camilla, to ty?" Znajomy głos zawołał z kuchni przed ladą.

Właścicielka kawiarni, Susan Kanu. Jest najbardziej życzliwą kobietą, jaką kiedykolwiek poznałam, ale czasami potrafi być przerażająca. Mogę tylko być wdzięczna, że jestem po jej dobrej stronie, bo mimo swojego wieku, nie zdziwiłabym się, gdyby potrafiła sprawić, że nawet najtwardsi mężczyźni uciekaliby z płaczem.

"Cześć, pani Kanu." Odpowiedziałam, idąc w kierunku jej głosu.

Zaglądając za róg, zobaczyłam jej drobną sylwetkę stojącą z założonymi rękami i patrzącą w moją stronę.

"Co ci mówiłam?" Powiedziała z lekkim ostrzeżeniem w tonie.

"Cześć, Susan." Szybko się poprawiłam, łapiąc, o co jej chodziło.

Z jakiegoś nieznanego powodu była bardzo stanowcza, żebym nazywała ją po imieniu. Nie jestem pewna dlaczego, ale w każdym razie moja odpowiedź wywołała na jej twarzy jasny uśmiech.

"Co cię tu sprowadza o tej porze dnia?" Zapytała, gdy pomogłam jej przenieść tacę z wypiekami na ladę.

"Robin wyłączył mój budzik, więc musiałam przełożyć spotkanie, które miałam zaplanowane na dziewiątą rano. Właśnie wychodziłam z siłowni, wracając do domu, żeby go zobaczyć, ale zdecydowanie będę potrzebować kawy, zanim to się stanie."

Usłyszałam, jak wydała z siebie dezaprobujący westchnienie i już wiedziałam, co zaraz powie, zanim jeszcze to powiedziała.

"Po co nadal z nim jesteś? Oboje wiemy, że ma mózg jak kamień i nie daje ci żadnego dobrego..."

"Susan," przerwałam jej, zanim zdążyła dokończyć.

To, że ma rację, nie oznacza, że musi to mówić. To tylko przypomina mi, jak bardzo brakuje mi czułości. Susan jest tak bezpośrednia, jak tylko można sobie wyobrazić.

"On jest miły..." zaczęłam, czując potrzebę obrony mojego chłopaka, ale zostałam przerwana.

"Niech zgadnę, jest miły dla ciebie?"

"Tak, i traktuje mnie..."

"Traktuje cię dobrze? Moja droga, nienawidzę ci to mówić, ale to inny sposób na powiedzenie, że jest nudny."

Ma rację i dlatego przestałam protestować, ale Robin to wszystko, co kiedykolwiek znałam. Zna każdą cholerną rzecz o mnie, czuję się przy nim bezpiecznie, a gdyby miał mnie zostawić, zrobiłby to już dawno. Bez względu na to, ile bagażu mogę nosić, Robin się tym nie przestraszył.

Moje życie było naprawdę ciężkie, minął prawie rok, odkąd mój ojciec zniknął, i nadal nie ma po nim śladu. Nawet policja i inni detektywi nie mogli ustalić, gdzie się znajduje, powiedzieli, że jego zniknięcie było dobrowolne. Z tego, co go znałam, nie ukrywałby się bez dobrego powodu.

Większość ludzi uważa, że jest bezdusznym potworem, co w pewnym sensie muszę przyznać, ale jednocześnie nigdy w dzieciństwie nie sprawił, że czułam się zaniedbana lub niebezpieczna. Zaczął uczyć mnie samoobrony od momentu, gdy mogłam chodzić. Pamiętam, jak na moje dziesiąte urodziny powiedział mi, że nie będzie tu na zawsze i że kiedy go zabraknie, jedyną osobą, na którą mogę liczyć, będę ja sama. I tego dnia po raz pierwszy nauczył mnie, jak używać pistoletu. Dał mi pistolet jako prezent urodzinowy.

Mój ojciec może być szalony, robiąc to, ale mimo to nadal go kocham. Już wiedziałam, że będzie bardzo trudno ustalić, gdzie jest, nikt go nie znajdzie, chyba że sam tego zechce. Mogę tylko mieć nadzieję, że albo się ujawni, albo zdecyduje wyjść z ukrycia.

Mój prywatny detektyw próbował go śledzić przez ostatnie siedem miesięcy, ale jak dotąd nic z tego nie wyszło, co tylko sprawia, że jestem coraz bardziej rozczarowana. I dlatego nadal jestem z Robinem. Straciłam tak wiele i mam dość zmian w moim życiu, on jest jedyną stałą rzeczą w tej chwili i nie byłam gotowa tego stracić.

Nie odpowiadając na wcześniejsze pytanie Susan, kontynuowała rozmowę.

"Masz dwadzieścia pięć lat, powinnaś chodzić do klubów i poznawać nowych ludzi. Pozwól sobie trochę pożyć, a zanim się obejrzysz, będziesz stara jak ja, żałując, że nie rozluźniłaś się bardziej, póki mogłaś." Uśmiechnęłam się na jej słowa.

Chciałabym móc się sprzeciwić temu, co powiedziała, ale prawda jest taka, że kłamałabym, mówiąc, że mam dobre życie towarzyskie. Kiedyś często wychodziłam z przyjaciółmi, ale odkąd przeprowadziłam się tutaj z Robinem, nie mogłam poznać nowych ludzi, a poza tym on nie lubi wychodzić. Woli, żebym zostawała w domu z nim, a ostatni raz, kiedy wyszłam, nie skończyło się to dobrze. Poszłam do klubu bez niego, a kiedy wróciłam do domu tej nocy, skarcił mnie za to, że ubrałam się jak dziwka, a potem przez prawie tydzień odmawiał spania w tym samym łóżku co ja. Płakałam tak mocno tej nocy, ale w końcu doszedł do siebie i przeprosił.

Wiedziałam, że przeprosiny nie usprawiedliwiają jego działań, ale w tym momencie nie pamiętam już, jakie było moje życie bez niego i z tego powodu postanowiłam to puścić. Wzięłam swoją kawę na wynos i sięgnęłam do torby po gotówkę, żeby zapłacić, ale Susan zatrzymała mnie spojrzeniem.

"Nawet o tym nie myśl."

Nie chcąc się kłócić, wsunęłam pieniądze do jej słoika na napiwki, zanim zdążyła zaprotestować. Zawsze się denerwuje, gdy płacę za cokolwiek w jej kawiarni. Z uśmiechem na twarzy obeszłam ladę i pocałowałam ją w policzek, co udało się usunąć grymas z jej twarzy.

"Do widzenia, Susan."

"Baw się dobrze z chłopakiem." Pokręciłam głową, zanim zamknęłam za sobą szklane drzwi.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

101.1k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

449.8k Wyświetlenia · Zakończone · sunsationaldee
W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

790.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

93.2k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

257k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

922k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

501.6k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Projekt Więzień

Projekt Więzień

728.1k Wyświetlenia · W trakcie · Bethany Donaghy
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

624.7k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

524.7k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

271.8k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)