
Polowanie Alfy
Ms.M · W trakcie · 156.8k słów
Wstęp
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Rozdział 1
Anielska muzyka grała w głośnikach wokół stada. Pochodnie były zapalone wzdłuż ulic, a księżyc świecił jasno pośrodku nieba.
Cień padł na skraj, gdy zaczęła się formować krwawa luna, a kiedy całkowicie się połączy, będzie czas, a później, gdy krwawa luna zacznie się rozdzielać, róg zabrzmi – oznaczając, że Polowanie się rozpoczęło.
„Czy jesteś zdenerwowana?” zapytała mnie moja młodsza siostra, Matylda.
„Hazel nie jest zdenerwowana, kochanie, to zaszczyt. Taki, który ty też możesz doświadczyć za kilka lat, jeśli będziesz miała szczęście.”
Przesunęłam się na łóżku i stłumiłam rosnącą złość wobec mojej matki.
Spojrzałam w pełne nadziei oczy Matyldy i ujęłam jej malutki podbródek.
„Mam nadzieję, że nigdy tego nie doświadczysz,” powiedziałam i spojrzałam gniewnie na matkę, gdy odwróciłam głowę.
Jeśli kobieta nie miała swojego partnera do osiemnastego roku życia, była wolontariuszką do Polowania. To nie był jej wybór, ale jakoś, przez wieki, gdy ta tradycja była żywa, młode dziewczyny były prane mózgiem, aby widzieć to jako zaszczyt.
Jeśli byłyśmy niezamężne, nasze imiona automatycznie trafiały do Kielicha Wyboru, z którego później ringleader wyciągał los. Nazwa zawsze mnie zastanawiała, Kielich Wyboru, to było ironiczne, bo nie miałyśmy żadnego wyboru.
Nigdy nie zobaczysz rodzica bardziej dumnego niż wtedy, gdy czytane są imiona ich córek.
Oślepiająca radość w ich oczach, gdy widzą swoje dziewczyny zabierane, wrzucane do ciężarówki i wywożone ze stada. Rzadko kiedy były widziane ponownie, ale ich nieobecność była traktowana jako dobry znak.
„Jesteś gotowa, kochanie,” moja matka delikatnie pogładziła moje ramiona.
Podeszła i chwyciła białą sukienkę pod spodem. To ledwie była sukienka, wyglądała jak koszula nocna, ale cieńsza i bardziej odsłaniająca.
Cienkie ramiączka wciskały się w moje ramiona, moja skóra zaczerwieniła się, gdy mój biust był za duży na rozmiar, który kupiła moja matka. Nie wolno nam było nosić biustonoszy, nasze nogi musiały być odsłonięte, a żadnych butów ani skarpetek nie było dozwolone.
Musieliśmy być jak najbardziej nagie, zawstydzone i poniżone do głębi, zanim dotarłyśmy do domu.
Świadczyłam rytuał Kielicha więcej niż raz w życiu i za każdym razem były czynniki, które nigdy się nie zmieniały; Dziewczyny były ustawione obok siebie, ich ręce splecione za plecami, aby dać dobry przegląd ich ciał, ich włosy opadały w warkoczach – jeden lub dwa – na plecy, ale nigdy nie mogły zakrywać piersi ani twarzy. Kiedy imię dziewczyny było wywoływane, miała wyjść bez mówienia – ani jednego słowa ani dźwięku, poza subtelnym wydechem między jej oczyszczonymi wargami. Były oceniane przez Lady Hale, która następnie klasyfikowała dziewczyny od 1 do 10.
Rzadko zdarzało się, aby dziewczyna otrzymała ocenę poniżej 3.
Widzisz, aby dostać poniżej 3, musiałabyś być słabą jak piekło omega bez żadnych odkupieńczych cech i być uważaną za nic więcej niż stratę miejsca. Albo musiałabyś być bez wilka; mój żołądek się skręcał, ponieważ jedna z dziewcząt dzisiejszej nocy jeszcze nie miała swojego wilka i to nie zdarzyło się od ponad wieku. Ci, którzy otrzymali ocenę trzy i poniżej, byli zabronieni od uczestnictwa w Polowaniu, byli odrzuceni i często wykluczani przez swoje stada i rodziny jako wynik wstydu.
Kiedy mówię, że to są te szczęśliwe...
Pozostałe, te które dostały oceny od 4 wzwyż, są zawiązywane na oczy, ich ręce są związane i są prowadzone do ciężarówki, która później wywiezie je.
Przerażająca część dla mnie nie była ceremonia, wiedziałam, co się dzieje na ceremonii, bałam się tego, co się dzieje po tym, gdy ciężarówka odjeżdża i dziewczyny są wyładowane w domu. Jak to jest spotkać Alfę, który ma je polować, gdy dostają ten pierwszy węs i wszystko inne, co znały przez całe życie, staje się nieistotne. Wszystko dla przyjemności Alfów. Nikt nie wiedział, co się tam dzieje, ponieważ nigdy nie wolno było o tym słyszeć, dziewczyny, które odchodzą, nie wracają.
„Chodźmy,” powiedziała mama, wyciągając rękę. Spojrzałam ostatni raz w lustro, moje dłonie lekko drżały po bokach, a palce u stóp naciskały na zimną podłogę.
„Pewnie,” zignorowałam jej rękę i wyszłam z domu.
Zatrzymałam się na schodach prowadzących z ogrodu i patrzyłam na rzędy dziewcząt maszerujących w stronę klifu. Ilość białych sukienek i odsłoniętych ciał była prawie przerażająca... wyglądały jak duchy nawiedzające ulice, ale były szczęśliwe. Ja byłam przerażona. Wiedziałam, że nie czeka nas żadna bajka z wszechmocnym alfą; to było piekło, gdzie rządzili mężczyźni, a my podążaliśmy za nimi. Jeśli jako wybrana partnerka nie posłuchałaś... nie było żadnych zasad dla alf i ich ofiar po zakończeniu polowania.
Zrobiłam krok, gotowa zejść trzy stopnie schodów i dołączyć do dziewcząt, kiedy zatrzymała mnie mała ręka chwytająca moje ramię. Odwróciłam się i spojrzałam w oczy mojej siostry. Kucnęłam przed nią i poprawiłam jej kwiecisty sweterek, zanim ją przytuliłam.
„Nie chcę, żebyś szła,” wyszeptała tak, że tylko ja mogłam ją usłyszeć. Gdyby ktoś ją usłyszał, uznano by to za brak szacunku, powinna być szczęśliwa za mnie, ale na szczęście moja siostra słuchała mnie bardziej niż rodziców przez te lata.
„Wiem, kochanie, ale muszę. Obiecuję, że będę w porządku.”
Pierwsza łza spłynęła z jej oka.
„Czy wrócisz do mnie?”
Ścisnęłam jej ramiona i przełknęłam palący guzek w gardle. Jak mam jej powiedzieć, że to już nie zależy ode mnie?
„Pamiętasz, kiedy obiecałam, że nigdy cię nie okłamię?” Pokiwała głową i wytarła czerwony nos, więc kontynuowałam: „Nie wiem, czy mogę wrócić do ciebie, ale obiecuję, że zawsze będę o tobie myśleć i zrobię wszystko, co mogę, żeby cię odwiedzić. Czy to wystarczy?”
Widząc, jak próbowała się uśmiechać przez łzy, złamało mi serce, że nie mogłam zabrać jej do środka i zamknąć drzwi, obiecując, że nigdy nie odejdę.
Nigdy w życiu nie pragnęłam partnera ani mężczyzny, ale teraz trochę żałowałam, że nie spotkałam swojego partnera tutaj, bo wtedy nie musiałabym odchodzić.
„Tak,” wyszeptała.
„Chodźmy,” powiedziała Trixy, stojąc na przedzie mojego umysłu.
Miejsce, gdzie odbywa się rytuał, zawsze było takie samo. To skraj góry otoczony lasem, z widokiem na watahę. Kamienie pod naszymi stopami miały rzekomo wyciągać wszelkie nieczystości, zanim dotrzemy na szczyt góry.
Zawsze przewracałam oczami, kiedy dziewczyny krwawiły na kamieniach, idąc tą ścieżką – uśmiechały się i wyglądały na zafascynowane śladem krwi za sobą. Jednak idąc próbami osobiście, czułam każdy ostry kamień pod stopami i wbijałam paznokcie w dłonie, żeby nie warczeć.
Szłyśmy po okręgu; nasze stopy były pokryte krwią, a im więcej krwawiłaś, tym więcej grzechów popełniłaś, które musiały być oczyszczone. Najwyraźniej popełniłam wiele grzechów w tym życiu. Warknęłam i starałam się nie myśleć o bólu.
Mchy na skałach wokół nas były wilgotne po wczorajszym deszczu, a chłodne podmuchy wiatru przeszywały moją skórę jak żyletki. Jestem wilkołakiem i nie marznę łatwo, ale nie jadłam od dwóch dni, więc zarówno mój wilk, jak i ja byliśmy słabi i nie w najlepszej formie. Mówią, że te dwa dni postu są po to, żebyśmy wyglądali jak najchudziej i najatrakcyjniej, ale ja mówię, że to po to, żebyśmy byli słabi, zmęczeni i ulegli dla Alf.
„Czy możesz uwierzyć, że to nasza kolej?” zaśpiewała Iliana, przeciągając palce przez warkocz.
„Nie, naprawdę nie mogę,” odpowiedziałam.
Wbiłam paznokcie w dłonie, żeby przekierować ból, który przeszywał moje ciało. Nikt tutaj nie mógł zobaczyć, że drżę lub jestem zimna, to również byłoby postrzegane jako słabość, a wszystko, co zrobię, aby przynieść wstyd sobie, będzie również odbijać się na mojej rodzinie. Nie mogłam tego zrobić im – zwłaszcza mojej siostrze, która najbardziej cierpiałaby z powodu odwrócenia się wszystkich od niej. Wszystkie jej przyjaciółki miałyby zakaz rozmawiania z nią, a nawet bawienia się z nią. Żaden chłopak nie spojrzałby na nią, gdyby dorosła, a nasza rodzina byłaby na zawsze napiętnowana.
Ostatnie Rozdziały
#174 Rozdział 174
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#173 Rozdział 173
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#172 Rozdział 172
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#171 Rozdział 171
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#170 Rozdział 170
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#169 Rozdział 169
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#168 Rozdział 168
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#167 Rozdział 167
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#166 Rozdział 166
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025#165 Rozdział 165
Ostatnia Aktualizacja: 7/11/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?












