Porzucona Przez Mojego EX, Poderwałam Magnata

Porzucona Przez Mojego EX, Poderwałam Magnata

TheBlues · Zakończone · 174.8k słów

575
Gorące
11.4k
Wyświetlenia
288
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Świat Isabelli rozpada się w drobny mak, gdy jej wieloletni chłopak, Damon Sanchez, publicznie oświadcza się jej najlepszej przyjaciółce. Upokorzona i zrozpaczona topi smutki w barze — tylko po to, by obudzić się w łóżku Matteo Morettiego, najpotężniejszego miliardera w mieście.

Ten ich jednonocny wyskok powinien był zakończyć sprawę.

Ale kiedy choroba jej brata, Alana, i zemsta Damona sprawiają, że zostaje bez pracy, los popycha Isabellę prosto w paszczę jej najbardziej niebezpiecznej pomyłki — Matteo Morettiego, teraz jej bezwzględnego nowego szefa.

Uwięziona między mściwymi gierkami Damona a niebezpiecznym urokiem Morettiego Isabella musi zdecydować — czy przetrwanie jest warte ceny, jaką zapłaci jej serce?

Zwłaszcza gdy siedmioletni syn Matteo, Noah, zaczyna nazywać ją „mamą”.

Rozdział 1

Perspektywa Isabelli

Łzy spływały mi po policzkach, kiedy rozpoznałam parę skąpaną w świetle reflektora — reflektora, który powinien był należeć do mnie.

Serce roztrzaskało mi się na kawałki, a każdy jego skurcz był jak ostrze wkręcające się coraz głębiej, gdy patrzyłam, jak Damon, mężczyzna, którego kochałam przez pięć lat, opada na jedno kolano… przed kimś innym.

I to nie przed byle kim.

Giana. Moja najlepsza przyjaciółka z liceum.

Jak w jakimś oklepanym filmie utknęłam w nędznej eksplozji prawdy rozgrywającej się na moich oczach — i to zabija mnie z każdą kolejną sekundą. Moja dusza krzyczała o przycisk pauzy — żeby ktoś, ktokolwiek, zobaczył mój ból. Ale tłum tylko westchnął z zachwytu, zagubiony w błogiej chwili, która mnie zniszczyła.

— Wyjdziesz za mnie, kochanie. — Damon klęczał na jednym kolanie, wpatrując się w Gianę z tym samym uwielbieniem, które kiedyś zachowywał dla mnie — z tym samym spojrzeniem, którym obdarzał mnie za każdym razem, gdy jego usta spotykały się z moimi.

— Tak! — Głos Giany był równie słodki jak w liceum, a jej promienny uśmiech rozświetlił salę. Kiedyś ten uśmiech był moją kotwicą. Teraz czułam go jak nóż obracany w piersi.

Nie. Nie, to się nie dzieje.

Damon i Giana? To nie miało sensu. To nie mogło być prawdą.

Wbiłam paznokcie w dłonie, a ostry ból był brutalnym przypomnieniem — to nie był koszmar. To była rzeczywistość.

Myśli wirowały mi w głowie. Damon był ze mną jeszcze wczoraj. Wciąż czułam na sobie jego dłonie, jego ciało zawłaszczające moje z desperacją, która wydawała się oddaniem. Pożerał mnie, jakby to był koniec świata — i dla mnie właśnie nim się stawał.

Myślałam, że ta jego namiętność zeszłej nocy była sposobem, by wynagrodzić mi to, że dziś przegapi naszą rocznicę. Ostatnio był zdystansowany — pogrzebany w rodzinnych interesach — ale nie kwestionowałam tego. W końcu nigdy nie wątpiłam w jego miłość. Nie wtedy, gdy jego dotyk wciąż rozpalał mi skórę do czerwoności. Nie wtedy, gdy jego szeptane obietnice brzmiały jak przysięgi.

Więc co mnie tu doprowadziło? Obraz rozmazał mi się, gdy wpatrywałam się w grawerowane zaproszenie zgniecione w mojej drżącej dłoni — okrutne wezwanie od samego ojca Damona.

[Droga Isabello, serdecznie zapraszamy Cię do bycia świadkiem tej doniosłej okazji dla naszej rodziny.]

Ścisnęło mnie w piersi, kiedy przypomniałam sobie, jak zabiło mi serce, gdy koperta przyszła po raz pierwszy. Pan Sanchez — najbliższe, co miałam do rodziny po śmierci moich rodziców — osobiście poprosił o moją obecność. Byłam tak pewna, że to sprawka Damona, że jego ostatni dystans to tylko zasłona dymna, podczas gdy planował jakiś wielki romantyczny gest na naszą rocznicę.

Spędziłam długie godziny na przygotowaniach do dzisiejszego wieczoru — wygładzałam na sobie szmaragdową sukienkę, którą Damon uwielbiał, zapinałam perłowy naszyjnik, który podarował mi zeszłe święta, i wyobrażałam sobie, jak ciemnieją mu oczy z pożądania, kiedy mnie zobaczy. Każde pociągnięcie tuszem do rzęs, każdy lok starannie przypięty spinką, były aktem nadziei.

Niespodzianka rzeczywiście nadeszła. Tylko nie ta, o której marzyłam. Starannie skonstruowana fantazja o naszej przyszłości roztrzaskała się jak upuszczony kryształ — i tak samo moje serce.

Tłum wybuchł wiwatami, ale ich radość tylko zaostrzyła ostrze, które skręcało mi się w piersi. Damon przyciągnął Gianę w ramiona, pieczętując ich zaręczyny pocałunkiem, kiedy wokół nich spadał deszcz złotych wstążek. Zacisnęłam powieki — to tylko koszmar, tylko koszmar — ale gdy je otworzyłam, scena nie zniknęła.

Okrutna, niezaprzeczalna rzeczywistość.

Damon mnie zdradził. I nie z jakąś nieznajomą — z Gianą. Moją najlepszą przyjaciółką. Moją powiernicą.

Kłamca. Drań. Wściekłość paliła mi żyły, gorętsza niż wstyd rozlewający się po skórze. Nie mieli prawa mnie tak upokorzyć. Nie dopóki miałam w płucach oddech.

Rzuciłam się do przodu — tylko po to, by czyjaś dłoń zacisnęła się na moim nadgarstku i szarpnęła mnie w tył.

Przede mną stanęła siostra Damona, Daniella, jak księżniczka w eleganckiej sukni — z założonymi rękami, z idealnie uniesioną brwią. Mogła równie dobrze być strażniczką bramy zamku. Nigdy nie byłam mile widziana w tej rodzinie, nie kiedy wszyscy widzieli we mnie jakąś chciwą na pieniądze intruzkę.

— Jakież to zaskakujące — zamruczała, a jej uśmiech był ostry jak brzytwa. — Nie sądziłam, że się pojawisz.

Spojrzałam jej prosto w oczy. — Oszczędź sobie teatru, Daniella. Nie mam dziś czasu na twoją nudną gierkę.

— Nie psuj zabawy, Isabella — podniosła głos, ściągając spojrzenia gości stojących w pobliżu. — Nie chcesz zobaczyć szczęśliwego zakończenia mojego brata z kobietą, którą naprawdę kocha? — Udawała zduszony okrzyk. — Czekaj… śniłaś o tym, żeby za niego wyjść, prawda?

Szepty w tłumie narastały. Potem, jak reflektor skierowany nagle na mnie, w naszą stronę odwróciły się dwie znajome twarze. Damon pobladł. A Giana? Rozbłysła jak fajerwerki.

Zanim zdążyłam zareagować, biegła już do mnie, prawie przewracając kieliszek szampana w pośpiechu. — Belly! — Zgniotła mnie w uścisku, a jej radość była tak namacalna, że aż bolała.

— Jesteś! Byłam zdruzgotana, że możesz to przegapić! — Odsunęła się, z iskrzącymi oczami. — To się dzieje! Wychodzę za miłość mojego życia!

Powinnam była się z nią cieszyć.

Gdyby tylko tą miłością nie był mój chłopak od pięciu lat.

Zacisnęłam szczękę, żeby zatrzymać łzy piekące mnie pod powiekami, i zwróciłam się do Damona. Jego wyraz twarzy był lodowaty, a spojrzenie ostrzegało, żebym nie robiła sceny — ale nie zamierzałam go już słuchać. Potrzebowałam odpowiedzi.

Delikatnie wyswobadzając się z objęć Giany, zmusiłam się do wypowiedzenia tych słów:

— Więc… to Damon jest tym, w kim jesteś zakochana?

— Tak! — promieniała, nieświadoma spustoszenia w moim głosie. — Jesteśmy razem od dwóch lat. Przepraszam, że trzymaliśmy to w tajemnicy, ale to był pomysł Damona — chciał wszystkich zaskoczyć! — Splotła dłonie, a jej oczy lśniły. — Spójrz, jaka jesteś w szoku! Udało się idealnie!

— Doskonale — powtórzyłam, a głos mi pękł.

Dwa. Lata.

Każda sylaba, która padała z jej ust, była kolejnym nożem przekręcanym w mojej piersi. Dwa lata kłamstw. Dwa lata, kiedy robiłam z siebie idiotkę, a oni śmiali się za moimi plecami.

W żyłach zapłonęła wściekłość. Uniosłam rękę, gotowa spoliczkować Damona i zetrzeć z jego twarzy tę arogancką obojętność—

Wprost na nas pędził rozpędzony wózek z deserami. Odruchowo wyciągnęłam rękę do Damona — ale on odepchnął mnie na bok, przyciągając do siebie Gianę, bezpiecznie osłaniając ją własnym ciałem, podczas gdy ja uderzyłam o podłogę.

Świat przechylił się w zwolnionym tempie.

Ogromny tort weselny zachwiał się i runął, roztrzaskując się na mnie w eksplozji kremu i lukru plastycznego. Lodowaty maślany krem opryskał mi twarz, włosy, zniszczoną sukienkę — w uszach dudnił ryk śmiechu tłumu, ostry jak odłamki szkła.

Upokorzenie paliło mocniej niż łzy, które przeciskały się przez to obrzydliwe lepiszcze na moich policzkach.

W tamtej chwili nie chciałam po prostu zniknąć.

Chciałam, żeby ziemia mnie pochłonęła.

— O mój Boże! — głos pana Sancheza przeciął gwar, gdy ruszył do przodu; troska wyryła się w jego rysach. Pochylił się, by pomóc mi wstać, a jego uścisk był pewny, mimo że między naszymi palcami ślizgał się krem. — Isabella, nic ci nie jest?

— Ona totalnie zniszczyła tort — przeciągnęła Daniella, a w jej głosie ociekał jad. Zacisnęłam dłonie w pięści po bokach — jak bardzo pragnęłam zetrzeć z jej twarzy ten zadowolony uśmieszek. Zawsze traktowała mnie jak jakiegoś niechcianego intruza w ich idealnym świecie.

— Dosyć, Daniella! — ostra reprymenda pana Sancheza uciszyła szemrzący tłum. — Nie wychowałem cię na kogoś, kto jest okrutny wobec naszych gości.

Gości. To słowo ukuło bardziej niż tort, który zasychał mi teraz na skórze. Po wszystkich tych minionych latach tyle dla nich znaczyłam — tylko kolejny gość. Gorzki smak upokorzenia zalał mi usta, na szczęście ukryty pod warstwami maślanego kremu.

Giana zrobiła niepewny krok do przodu, w białej sukni nieskazitelnej na tle mojej zrujnowanej.

— Pozwól, że pomogę—

— Nie — wtrącił łagodnie, ale stanowczo pan Sanchez. — Ty i Damon jesteście dziś gwiazdami. Idźcie, mieszajcie się z gośćmi. Ja zajmę się Isabellą.

Jego życzliwe oczy spotkały się z moimi, a ta szczera ciepłota sprawiła, że poczułam jeszcze większe zagubienie.

— Chodź, doprowadzimy cię do porządku. — Poprowadził mnie w stronę okazałych schodów.

Otępiała od szoku, poszłam za nim w milczeniu.

— Dlaczego wysłał mi pan zaproszenie? — Słowa wyrwały mi się z gardła, gdy tylko wyszliśmy poza zasięg słuchu tłumu. Ręce drżały mi przy bokach, lepkie od kremu i zdrady.

Pan Sanchez był najbliższym przyjacielem mojego ojca, moim opiekunem po tragicznej śmierci rodziców. Sfinansował moją edukację, przyjął mnie pod swój dach i ocierał moje łzy, kiedy świat wydawał się zbyt okrutny. I wiedział — wiedział o mnie i o Damonie. Ten sekretny uśmiech, gdy dwa lata temu przyłapał nas, jak trzymamy się za ręce, to, że nigdy nie protestował, gdy w towarzystwie szeptano, że nie jestem dość dobra dla jego dziedzica... Brałam to wszystko za ciche przyzwolenie.

Jego szerokie ramiona zesztywniały. Kiedy się odwrócił, jego westchnienie niosło ciężar tysiąca niewypowiedzianych żalów. – Belly – wymamrotał, wyciągając do mnie rękę tak, jak robił to, kiedy byłam pogrążonym w żałobie dzieckiem. – Nieważne, co się stanie, zawsze będziesz rodziną.

– Nie! – cofnęłam się, a głos mi pękł. – Wiedziałeś, że my się koch—

– Dość! – jego ostry ton zatrzymał mnie w pół zdania. Po raz pierwszy przez wszystkie lata, odkąd go znałam, jego dobre oczy stwardniały jak krzemień. – Jakiekolwiek obietnice Damon ci złożył, nie mają znaczenia. Jego żoną będzie Giana. To nie podlega negocjacjom.

Podłoga przechyliła się pode mną. To nie mógł być ten sam człowiek, który uczył mnie jeździć na rowerze, który otulał mnie kołdrą po koszmarach. Ta ukochana twarz stała się maską obcego, a jego pożegnalne słowa – „Pokojówka przyniesie czyste ubrania” – spadły jak uderzenie sędziowskiego młotka.

Sama w wystawnym pokoju gościnnym w końcu zrozumiałam: każdy prezent urodzinowy, każde klepnięcie po głowie, były jałmużną. Nie miłością. Nigdy miłością.

– Panno Belly... – łagodny głos Johanny przebił się przez moje odrętwienie. Matczyną służącą, która opatrywała zdarte kolana mojego dzieciństwa, teraz patrzyła na mnie z tym samym zmartwionym wyrazem twarzy.

Zmusłam usta do uśmiechu. – Naprawdę, ja—

– Dziecko, nie kłam mi. – jej spracowane dłonie ujęły moje; ciepłe na tle moich lodowatych palców. – Jest coś, co musisz wiedzieć.

Kiedy pochyliła się bliżej, jej szept niósł ciężar topora kata. – Rodzina Sanchezów planuje te zaręczyny od dwóch miesięcy.

Powietrze uciekło mi z płuc. – Wszyscy... wiedzieli? – mój głos zabrzmiał obco w moich własnych uszach.

Oczy Johanny zaszkliły się. – Cały dom. Czekałam, aż pan Damon najpierw zakończy z tobą to jak należy, ale... – urwała, bezradnie wzruszając ramionami.

Dwa miesiące tajnych przygotowań. Dwa miesiące uśmiechów i kłamstw, podczas gdy dekorowali mój stos pogrzebowy. „Życzliwość” rodziny Sanchezów nie była niczym więcej niż eleganckim okrucieństwem, a ich czułość – równie starannie wyreżyserowana jak to przeklęte przyjęcie.

Uciekłam do łazienki, szarpiąc zniszczoną sukienkę, jakbym mogła razem z nią zdjąć z siebie zdradę. Jedwab osunął się u moich stóp, wraz z każdą iluzją, którą pielęgnowałam. Nie chcieli mnie? Proszę bardzo. Nie dam im satysfakcji patrzenia, jak błagam o ochłapy ich uczucia.

Świeżo ubrana w pożyczone rzeczy pachnące cudzym lawendowym detergentem, szarpnęłam drzwi — i znieruchomiałam.

Damon stał w korytarzu na tle światła, a jego niegdyś ukochana twarz była teraz portretem obcego.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

767.1k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

92.8k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

771.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

26.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Wybrana przez Wampirze Bliźniaki

Wybrana przez Wampirze Bliźniaki

32.6k Wyświetlenia · Zakończone · Amarachi Gabriel
„To jest takie złe, nie powinnam tego robić, ale nie mogę ci się oprzeć, już nie!” Jęknął, przyciągając mnie natychmiast do swoich ramion.

Dotyk Luciena był zimny, a jednak płonęłam gorącym pragnieniem, pożądaniem i potrzebą.
Jego usta były tak miękkie, a on całował mnie z tą samą potrzebą, która sprawiła, że moje majtki były przemoczone.
Nagle drzwi się otworzyły i wszedł jego bliźniak, jego czerwone oczy ogarnęły scenę, gdy ja zaskoczona i pełna przyjemności westchnęłam, bo Lucien zanurzył swoje palce w mojej mokrej cipce.


Violet była przyzwyczajona do maltretowania i zdrad swojego partnera. Nie mogła nigdzie uciec, był Betą, a wszystkie jej próby ucieczki spotykały się z przemocą.
Ale potem przesadził, sprzedając ją słynnym Wampirom Bliźniakom.
Reed i Liam Knight, nieśmiertelni, przeklęci wampirzy Książęta, którzy przysięgli nigdy nie zaakceptować bratniej duszy, wygrali grę hazardową przeciwko partnerowi Violet i aby go ukarać, zażądali jedynej rzeczy, którą wilkołak powinien cenić ponad wszystko inne – swojej partnerki.
Ale zamiast się opierać, on chętnie im ją dostarcza.
Gdy tylko ją zobaczyli, obaj zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia.
Uznali, że to musi być czary, biorąc pod uwagę tajemniczą aurę wokół niej. Nawet podejrzewali, że jej partner mógł wysłać ją z misją zniszczenia ich.
Więc zrobili z niej swoją służącą, ale przeznaczenie i los miały inny plan i Książęta Bliźniacy będą musieli głęboko przetestować swoją wolę.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak kończy się ta historia odwróconego haremu.
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

54.5k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

258k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

95.5k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

624.2k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

227.5k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

524.5k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zły Alfa

Zły Alfa

173.7k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!