Powracająca Luna

Powracająca Luna

Laurie · Zakończone · 225.6k słów

661
Gorące
273.1k
Wyświetlenia
10.2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Wynoś się z mojego zamku!”
Laura wpatrywała się w mężczyznę, który krzyczał przed nią – jej męża i księcia królestwa. Zrobiła wszystko, co mogła, aby stać się dobrą luną, ale książę i tak ją porzucił. Bo nie była jego wybranką.
Aż do chwili swojej śmierci Laura nie wiedziała, gdzie jest jej prawdziwy partner... Bogini Księżyca zlitowała się nad nią i dała jej drugie życie.
Teraz nie jest już Luną Laurą, lecz Laurel Miller, piękną siedemnastoletnią dziewczyną ze wsi, która jest szczęśliwa i wolna, by cieszyć się życiem.
W dniu, gdy królestwo wilkołaków pokonuje wampiry, wspina się na drzewa, aby zobaczyć triumfującą armię, i w jej polu widzenia pojawia się mężczyzna o boskim wyglądzie.
Jej wybranek.
Król królestwa wilkołaków i niepokonany bóg wojny: Adolph Raymond – a także jej teść, którego nigdy nie poznała.
„Czy pójdziesz ze mną i zostaniesz moją żoną i luną?”
Czy pójdzie?

Rozdział 1

Nie było czasu do stracenia.

Sarah podniosła spódnice i pobiegła przez sad na zewnątrz zamku Cynthia, aby znaleźć Laurę. Odkąd żona króla zmarła lata temu, pozycja luny była nieobsadzona. Książę Bazyli poślubił Laurę, aby wypełnić tę rolę i pomóc zarządzać królestwem, podczas gdy król Adolf prowadził wojnę z wampirami.

Wielu było sceptycznych wobec Laury z powodu jej pochodzenia, ale Sarah wiernie jej służyła od momentu jej mianowania. W jej opinii, poślubienie Laury było jedyną rzeczą, którą książę Bazyli kiedykolwiek zrobił dobrze.

Teraz zrobił to.

Przyspieszyła kroku. Musiała powiedzieć Laurze, ostrzec ją jakoś i pomóc jej się przygotować. Może Laura znajdzie sposób, jeśli tylko będzie miała wystarczająco dużo czasu.

„Moja Luno?! Luno Lauro, gdzie jesteś?”

Sarah poślizgnęła się i prawie wpadła na drzewo, gdy znalazła Laurę na drabinie w sadzie, nadzorującą zbiór świeżych owoców.

„Luno Lauro, dzięki Bogu, znalazłam cię! Książę Bazyli, on--”

„Spokojnie, Sarah.” Laura zeszła z drabiny. „Nie martwię się teraz o Bazylego. Muszę upewnić się, że te owoce i warzywa dotrą bezpiecznie na granicę.”

„Nie musisz robić tego sama! Dlaczego nie powierzyć tego ludzkim kupcom? Jesteś naszą Najczcigodniejszą Luną.”

Laura pokręciła głową, „Teraz, gdy król walczy z wampirami na granicy, czas jest kluczowy. Nie możemy pozwolić wrogowi na żadną okazję do zatrucia jedzenia. Nawet jeśli Bazyli jest przeciwko temu...” Zatrzymała się z gorzkim śmiechem i niechętnym uśmiechem na twarzy. „Jaki jest sens tak ciężko pracować?”

„Książę Bazyli organizuje bankiet w pałacu, zapraszając wszystkich szlachciców--”

„Co?!”

Laura odwróciła się, jej szara sukienka zawirowała wokół niej, gdy pobiegła z powrotem w stronę zamku. Sarah podążyła za nią, mając nadzieję dokończyć wyjaśnienia lub przynajmniej przygotować ją na spotkanie z szlachtą.

„Moja Luno, zaczekaj!”

Muzyka wypełniała powietrze. Zapach świeżego wina i pieczonego mięsa unosił się z sali wraz z śmiechem. Służący spędzili cały poranek na szorowaniu i polerowaniu wystawnej sali, aż każdy kawałek złota i każdy kryształ błyszczał z wielkim luksusem, jaki miał zamek Cynthia.

Laura stała tuż za marmurową ścieżką prowadzącą do sali balowej przez ogrody, drżąc z wściekłości.

„Jak on mógł…”

Ich król, ojciec Bazylego, prowadził swoich żołnierzy na granicy, walcząc o ich życie i wolność każdego wilka w jego królestwie, a Bazyli marnował pieniądze i cenne jedzenie na tak wystawny bankiet.

Gdyby wiedziała wcześniej, mogłaby to zatrzymać, zanim się zaczęło, ale goście już przybyli, a orkiestra grała. Poczuła ukłucie dumy za to, że była tak poza obiegiem.

Przez kilka chwil obserwowała, jak wirują na parkiecie, ozdobieni w biżuterię i jedwabie. Uszy każdej kobiety błyszczały klejnotami, a buty każdego mężczyzny lśniły świeżym połyskiem.

„Moja Luno, proszę, chodźmy…”

Jeden z szlachciców odwrócił się i spojrzał na nią z pogardą, zamrażając Laurę w miejscu i przypominając jej, jak wyglądało jej życie, gdy była częścią stada Szmaragdowego Zmierzchu, będąc jedną z wielu. Przypomniało jej to również o lekceważeniu Bazylego wobec niej i jej wysiłków.

Była luną, a jednak nawet szlachta jej nie szanowała.

Jej wzrok opadł. Z przerażeniem przypomniała sobie, że nadal miała na sobie prostą szarą sukienkę, poplamioną trawą i błotem od pracy. Była luną królestwa. Nie mogła być widziana na szlacheckim wydarzeniu ubrana jak chłopka! Szybko odwróciła się, aby uciec, zanim ktoś ją zobaczy lub rozpozna, ale zatrzymał ją znajomy, zimny głos.

„Co za szkarada,” wycedził. Zadrżała na jego zimny ton, ociekający sarkazmem i obrzydzeniem. „Co ty masz na sobie? Jak mogłaś przynieść takie wstyd królestwu, ubierając się w ten sposób?”

Przez chwilę zastanawiała się nad kontynuowaniem ucieczki, ale szlachcice w pobliżu już zaczęli szeptać, chichotać. Mogła sobie wyobrazić ich szydercze twarze i to, co by powiedzieli, gdyby teraz uciekła. Wyprostowała kręgosłup i odwróciła się, aby stawić mu czoła, ale widok kobiety na ramieniu Bazylego uderzył ją jak sztylet w serce.

Bazyli był tak przystojny jak jego ojciec i młody. Jego ciemne oczy były zimne na jego twarzy, ale tylko podkreślały jego surowe rysy. Nawet jego wyniosły uśmiech wydawał się stworzony przez boginię, aby kusić. Wilczyca na jego ramieniu była ubrana w jedwabie i klejnoty, które Laura powinna była nosić. W rzeczywistości, Delia miała na sobie jedną z jej sukienek i zestaw biżuterii, który król podarował jej rok wcześniej. Jej twarz zapłonęła, widząc ją w swoich ubraniach.

Wyglądali razem tak pięknie, a Laura nigdy nie czuła się tak nie na miejscu. Nie sądziła, że kiedykolwiek mogłaby poczuć się tak zwyczajna i niegodna, jak w tej chwili.

To wszystko była jej wina.

Delia została znaleziona przez patrol w lesie poza Cesarskim Miastem pół miesiąca temu. Ranna i pozornie bezradna, twierdziła, że pochodzi z bardzo odległego stada i została zaatakowana przez łotrów na obrzeżach. Błagała o schronienie w cesarskim mieście. Bazyli zlitował się nad biedną dziewczyną i przyprowadził ją do zamku, ale jak mogli stać się tak bliscy tak szybko?

Jak mogła nie zauważyć, że kobieta wkrada się tam, gdzie powinna być Laura?

Prawie się zaśmiała. Była tak zajęta wypełnianiem obowiązków luny, że nie była dobrą żoną, a Bazyli po prostu znalazł coś w rodzaju zastępstwa.

Szlachcice pochylili się w łuku, obserwując rozwijającą się scenę. Upokorzenie skręcało jej żołądek, a rozpacz zaczęła wypełniać jej pierś i ściskać serce. Była jego żoną, jego towarzyszką i służyła królestwu jako luna. Jak mógł mieć Delię na ramieniu tak dumnie przed dworem? Jak mógł ją tak upokorzyć? Czy nie było ani chwili zastanowienia nad nią?

Odsunęła tę myśl i wyprostowała kręgosłup. Bez względu na wszystko, była luną. Jej duma i obowiązek musiały być na pierwszym miejscu.

„Jesteśmy w środku wojny. Dlaczego organizujesz tak wystawne przyjęcie?”

Szlachcic westchnął, a to rozeszło się po pobliskich gościach.

Oczy Bazylego stwardniały, gdy obnażył zęby, „Myślisz o sobie zbyt wiele, by zadać mi takie pytanie. To moje prawo robić, co mi się podoba w moim zamku.”

„Ale jestem twoją luną. Rządzimy tym królestwem i zamkiem razem, gdy król jest na granicy. Mam pełne prawo wiedzieć. Nasza armia wciąż walczy z wampirami. Nie możemy sobie pozwolić na wydawanie tylu pieniędzy--”

„Nie urodziłaś się, by być luną!” Bazyli krzyknął gniewnie, „Pozwoliłem ci pełnić tę rolę do tej pory. Jak śmiesz mówić mi, co mam robić!”

Delia objęła Bazylego, mówiąc cicho, „Proszę, mój Książę. Pomyśl o gościach…”

Furia Bazylego zniknęła, gdy zwrócił się do Delii. Jego oczy były miękkie, a uśmiech słodki. To skręcało Laurze żołądek. Czy wilczyca z nieznanego stada naprawdę mogła być od niej lepsza?

„Oczywiście, moja miłości. Tak mądre słowa. Naprawdę, jesteś tą jedyną.” Odwrócił się, by spojrzeć na Laurę z gniewem. Zadrżała na widok złości w jego oczach. „Spójrz na siebie. Jesteś bardziej jak służąca zamku niż moja luna. Nie wspominaj mi o problemach budżetowych. Wszyscy wiedzą, że wydajesz więcej pieniędzy na bezużyteczne projekty. Gdybym był tobą, wstydziłbym się pokazać!”

Wszystko, co robiła, było dla królestwa, dla Bazylego. Jak mógł tego nie dostrzegać?

„Ja-ja tylko--”

„Jesteś niczym.”

Laura opuściła głowę. Wiedziała to. Bazyli nie musiał jej tego mówić, a jednak starała się wznieść ponad to. Trzy lata ciężkiej pracy nie przyniosły nic.

Czy kiedykolwiek to coś znaczyło?

„Chociaż cieszę się, że pokazałaś swoją nędzną twarz i oszczędziłaś mi kłopotu z jej sprowadzeniem.” Bazyli uniósł nos, „Przygotuj się do wyjazdu natychmiast. Wkrótce ogłoszę Delię moją towarzyszką i tą, którą będę kochał do końca życia.”

Laura zamarła, jej oczy rozszerzyły się, gdy jej najgorszy koszmar stał się rzeczywistością. Wyjechać? Bazyli kochał Delię? Wiedziała, że nigdy nie było miłości między nimi. Wiedziała, że była tylko oznaczoną towarzyszką Bazylego, ale to było za dużo.

„Delia będzie luną królestwa. Co do ciebie, Lauro Hamilton, nie obchodzi mnie, co się z tobą stanie po naszym rozwodzie.”

Jej szczęka zadrżała, a oczy zapłonęły łzami. Była luną i żoną Bazylego przez trzy lata. Prowadziła królestwo u jego boku, gdy król był nieobecny, z całą gracją i odpowiednią troską.

Bazyli nie mógł jej po prostu wyrzucić jak resztki obiadu!

„Nie możesz--”

Zakrztusiła się i potknęła w szoku, gdy ich więź pękła. Była tak krucha, jak wszystkie oznaczone więzi towarzyszy. Jemu nic nie kosztowało jej zniszczenie, a jej kosztowało wszystko.

„Nie… Nie. Nie możesz.” Zawyła. „Nie możesz!”

Bazyli odwrócił się. Jego oczy były zimne i bezlitosne.

Jego głos był niemal radosny, gdy uśmiechnął się do niej złośliwie, „Mówiłem ci. Zrobię, co mi się podoba. Nie jesteś nawet godna być zapasową służącą w moim zamku. Teraz, wynoś się z mojego zamku!”

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

421k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)