Prawdziwa Partnerka Alfy

Prawdziwa Partnerka Alfy

Sarah Melannie · W trakcie · 110.9k słów

1.1k
Gorące
5.2k
Wyświetlenia
162
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Elena urodziła się bez wilka i została oznaczona jako Omega — przekleństwo w świecie rządzonym przez władzę i rodowody. Ignorowana przez ojca, zdradzona przez swojego partnera i sprzedana w okrutny kontrakt, zostaje dostarczona bezwzględnemu Alfie Lucianowi jako nic więcej niż hodowczyni. Ale los ma inne plany.

Kiedy Lucian odkrywa, że Elena jest jego prawdziwą partnerką, jest rozdarty między swoją dumą a nieodpartą więzią, którą dzielą. Elena, zahartowana przez zdradę i niewolę, zaczyna walczyć — przeciwko swoim oprawcom, swojemu przeznaczeniu i oczekiwaniom, które są na nią nakładane. Gdy namiętności rozpalają się, a wrogowie się zbliżają, burza zaczyna się formować w murach stada.

Ale nie wszyscy witają wzrost kiedyś ignorowanej Omegi. Z zazdrosnymi rywalami, śmiertelnymi wyrzutkami i głębokimi zdradami grożącymi rozdarciem wszystkiego, Elena musi udowodnić, że prawdziwa siła nie pochodzi od wilka wewnątrz — lecz od ognia, który odmawia zgaśnięcia.

Rozdział 1

Punkt widzenia Eleny

"Oddajcie hołd nowej Alfie, pierwszej kobiecie w historii Alfa, nowej Alfie stada Pride rock, Matildzie Barnes!"

Wszystka krew odpłynęła mi z twarzy, gdy rozważałam słowa mojego ojca raz za razem, aż mój wzrok się zamglił i stałam z pustym wyrazem twarzy pośród wiwatującego tłumu.

Matilda?

Nie Elena.

Wspomniał o córce Barnesów, tak, ale to nie byłam ja, tylko moja przyrodnia siostra.

Stałam zamrożona w szoku, próbując przetrawić i zrozumieć ogrom tego, co właśnie usłyszałam, gdy ręka chwytająca mnie za ramię wyrwała mnie z zamyślenia.

Zapach mojego partnera wdarł się do moich nozdrzy, a gdy natychmiast rozpoznałam, że David jest tuż obok mnie, moje ciężkie serce nieco się rozjaśniło i wymusiłam uśmiech mimo łez w oczach.

David, mój partner, stał dumnie wysoki i przystojny, zyskując subtelne spojrzenia podziwu od większości kobiet obecnych na koronacji, ale miałam dumę, że był mój i tylko mój. Był moim mężczyzną, moim partnerem.

"David..." zawołałam zdławionym głosem, wściekła na bezsilność w moim głosie, ale nie bałam się pozwolić łzom spływać po policzkach. Co jeszcze mogłam stracić? To nie tak, że ktokolwiek inny zwracał na nas uwagę. Wszyscy mieli oczy utkwione w nowej Alfie, która właśnie składała przysięgę władcy. Nikt nie zwracał na mnie uwagi. Córka Alfa z krwią Omegi płynącą w żyłach. Słaba córka bez wilka. Wyrzutek.

Ale byłam najstarszą córką. I zasługiwałam na to miejsce. Miejsce, które właśnie zajmowała moja młodsza przyrodnia siostra. Zasługiwałam na nie. Zabrano mi coś, co należało do mnie.

"Co się dzieje, Eleno? Jak to możliwe, że Matilda jest tam, a nie ty," jego głos miał nutę zniecierpliwienia i niepewności. "Myślałem, że mówiłaś, że z nim porozmawiasz."

"Oczywiście, że tak," uśmiechnęłam się gorzko. "Ale wybór należał do niego na końcu. Byłam głupia, mając nadzieję, że mnie wybierze. Wszystko, co zrobiłam, było na próżno. Harowałam jak wół, trenowałam i nawet pomagałam mu w różnych spotkaniach i w biurze. Chciałam zrekompensować fakt, że nie mam swojego wilka, David."

Wściekle otarłam łzy, kontynuując. "Matilda nigdy nic nie robiła. Zawsze bawiła się z tymi dupkami i imprezowała. Nigdy nie cieszyłam się dzieciństwem ani młodością, podczas gdy ona miała wolność robienia, co chciała. Jedyne, co ma, to wilk. Matilda nie ma nawet rozumu. Po wszystkim, co zrobiłam, dlaczego mój własny ojciec mi to zrobił?"

Moje serce było ciężkie, gdy płakałam. Ludzie zaczęli to zauważać, rzucając mi złośliwe i pełne jadu spojrzenia oraz uwagi. David ochronnie trzymał mnie w swoich ramionach, prowadząc mnie z areny. Nawet mój ojciec nie podniósł głowy, by mnie zauważyć.

Nawet kiedy zawołał Matyldę, nie raczył na mnie spojrzeć. Czy naprawdę nie obchodziło go, jak się czuję?

Głupia Elena, ganiłam się, śmiejąc się chrapliwie, gdy wyprowadzano mnie z płaszczem na twarzy. Oczywiście, że go nie obchodzisz. Przestał cię kochać w chwili, gdy twoja matka zmarła po twoim narodzeniu.

Mój ojciec zawsze obwiniał mnie za śmierć swojej pierwszej miłości i towarzyszki, nienawidząc mnie za coś, na co nie miałam wpływu.

Ale prawda była taka, że prawdziwym powodem śmierci mojej matki było złamane serce. Jedna z położnych powiedziała mi, że w czasie mojego narodzenia nawet nie było go w pobliżu. Moja matka, będąc w trakcie porodu, dowiedziała się, że jest z kochanką. Prawdopodobnie nie mogła znieść tego złamanego serca w połączeniu z bolesnym porodem i zmarła.

Tą kochanką okazała się być Patricia, moja zła macocha, a Matylda była nieszczęsnym owocem ich romansu.

W momencie, gdy weszły w jego życie, przestałam istnieć jako jego dziecko.

Gdy przechodziliśmy korytarzami do mojego pokoju, czułam narastający ból w gardle. Nie mogłam nawet mówić, tylko łzy spływały mi po policzkach.

David milczał, prowadząc mnie do domu. Spotkaliśmy kilka służących, które prawdopodobnie wracały z hali areny. Miały na twarzach złośliwe uśmiechy, patrząc na mnie, niektóre szeptały między sobą pełne jadu uwagi, mijając mnie.

Gdy David położył mnie na łóżku, chwyciłam jego rękę. W końcu spojrzałam mu w oczy i moje serce pękło na widok rozczarowania, które tak bardzo starał się ukryć.

"Uciekniemy, David."

"Ucieczka?" Spojrzał na mnie, jakbym żartowała, ale widząc poważny błysk w moich oczach skierowany ku niemu, powoli pokręcił głową, zaciskając zęby. "Przemyślałaś to już, prawda?"

"Posłuchaj," zbliżyłam się do krawędzi łóżka, by chwycić jego ręce w swoje, abyśmy mogli spojrzeć sobie w oczy. "Możemy przenieść się do sąsiedniego stada i po prostu żyć razem. Możemy zostawić to stado za sobą, David. Nie ma już powodu, byśmy tu byli. Nie widzisz, jak bardzo mnie lekceważą? Wolałabym umrzeć, niż służyć mojej przyrodniej siostrze."

„I wydaje się, że zapominasz, że jestem synem Bety.” Puścił moje ręce, a ja poczułam dreszcz biegnący wzdłuż ramion, gdy objęłam się, patrząc na niego z bólem w oczach. „Nie mogę po prostu zignorować swoich obowiązków. Połóż się spać, Elena. Teraz nie jesteś w pełni sobą.”

Nie zostawił miejsca na żadne słowa i szybko mnie przykrył. Wyszedł bez słowa, zostawiając mnie samą z moimi myślami. Chciałam uciec, ale z Davidem niechętnym do tego planu, czy mogłam go zostawić? Jeszcze mnie nie oznaczył, więc oficjalnie nie byliśmy jeszcze parą, ale nie mogłam żyć bez Davida.

Kocham go tak bardzo.

Obudziłam się na dźwięk butów skrzypiących głośno na podłodze. Słyszałam dwa ciężkie oddechy za drzwiami, zanim w oddali zamknęły się inne drzwi.

Mój pokój był bardzo ciemny, co wskazywało, że spałam przez jakiś czas. Ceremonia prawdopodobnie się skończyła, ale co to był za hałas, który słyszałam?

Pokój Davida był dość blisko mojego.

„David?” Ostrożnie wyszłam na zewnątrz, mrużąc oczy w ciemności, idąc w stronę, skąd dochodziły dźwięki. Słyszałam znajomy dźwięk kobiecego jęku i zamroziło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, że dźwięk pochodzi z pokoju Davida.

„Nie... To nie może być...” Potrząsnęłam sercem, ignorując pulsujący ból w żołądku, gdy zbliżałam się do pokoju. Zapach mojego zdradliwego partnera unosił się w powietrzu. Moje nogi osłabły, a klatka piersiowa uniosła się w bólu. Chwyciłam ściany, szukając wsparcia, gdy łzy spływały po moich policzkach.

„Nie. Nie ty, David. Proszę, nie...” Mamrotałam pod nosem tuż przed tym, jak otworzyłam drzwi. W momencie, gdy dwie osoby na łóżku odwróciły się w moją stronę, moje nogi się poddały i bezwładnie opadłam na ziemię, ręce na ustach.

Rozdzierające serce szlochy wydobyły się z moich ust i rozniosły się po pokoju, mimo że były stłumione. Moje nogi były zdrętwiałe, a żołądek mocno się skręcał. Ale żaden ból nie mógł się równać z tym, który czułam w sercu. To było tak, jakby ktoś wielokrotnie wbijał mi sztylet.

„Dlaczego ona tak wygląda? Nie powiedziałeś jej?” Matylda, ledwo odziana i ukryta pod prześcieradłami, szydziła ze mnie z moim partnerem w sobie.

David pieprzył moją przyrodnią siostrę.

I nawet nie zamierzał się wycofać. Nie. Mój David nawet nie wyglądał, jakby go obchodziło, czy umrę na miejscu. Wyglądał bardziej zirytowany niż skruszony.

„To musi być sen.” Zamknęłam oczy, nie chcąc widzieć przerażającego widoku przede mną. „Proszę, David, powiedz mi, że śnię. Powiedz mi, że to nie jest prawda...”

„Zjeżdżaj, Elena. Jakie masz prawo wchodzić do mojego pokoju o późnych godzinach nocnych?” W końcu się odsunął, nawet nie ubierając się, zanim podszedł do mnie i brutalnie podniósł mnie z podłogi. „Wynoś się! Jesteś głucha?”

„Pewnie przyszła z zamiarem ucieczki z tobą znowu.” Matylda zaśmiała się, wyraźnie czerpiąc przyjemność z mojego upadku. Nasze oczy się spotkały i skierowała na mnie złowieszcze spojrzenie.

Moje oczy spotkały się z jego twardymi oczami. Te oczy, które patrzyły na mnie z nieodwzajemnioną miłością i podziwem, teraz były pełne nienawiści i pogardy, gdy patrzył na mnie z góry, mocno ściskając moje ramię.

„Powiedziałeś jej?”

„Zawsze byłaś głupsza, niż wyglądałaś, Elena, ale dzisiaj udowodniłaś, że jesteś najgłupszą osobą, jaką kiedykolwiek spotkałem. Naprawdę myślałaś, że ucieknę, zostawiając całe swoje życie, tylko po to, żeby być z wilkołaczką bez mocy jak ty,” zaśmiał się, a Matylda zaśmiała się razem z nim.

Moja twarz zaczerwieniła się z zawstydzenia. Jego słowa były jak noże przeszywające moje serce, a łzy spływały po moich policzkach falami.

„Myślałam, że jesteśmy partnerami, David. Kochałam cię.”

„Nie byłaś mi do niczego potrzebna. Nawet nie mogłaś zdobyć korony. Jesteś tak bezużyteczna, że nie mogę być z kimś tak bezużytecznym jak ty. Od początku było jasne, kto zostanie Alfą. Chociaż nadal nie chciałem ryzykować, to było marnowanie czasu.”

Moje przerażone oczy patrzyły od niego do Matyldy i z powrotem, i wtedy zrozumiałam.

To nie był ich pierwszy raz.

W rzeczywistości robili to za moimi plecami, podczas gdy ja robiłam z siebie totalną idiotkę, wierząc, że ktoś na tym świecie naprawdę się o mnie troszczy.

„David, proszę... co mam zrobić z całą tą miłością. Kocham cię tak bardzo.” Moje serce krwawiło, a oczy były pełne łez. „David, proszę. Proszę, nie wyrzucaj tego, co mamy, przez okno tylko dla...”

„Co za żart!” Zaśmiał się, zanim wyrzucił mnie za drzwi. Jęknęłam z bólu, gdy moje plecy uderzyły o ścianę, zanim opadłam na podłogę. Fala bólu i żalu przeszła przez moje ciało, gdy próbowałam wstać. „Spadaj, Elena.”

„Ja, David Cunningham, syn Bety Royce, odrzucam cię jako moją partnerkę, Eleno Barnes.”

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.8k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?