
Przymusowo Poślubiona Księciu Obcych
Amarachi Gabriel · Zakończone · 247.7k słów
Wstęp
Moje usta drżały, gdy opierałam się pokusie, by go pocałować. Nie byłam zmuszana, przekonywana ani przymuszana, by czuć się w ten sposób, a pragnienie, by być całkowicie posiadaną przez tego obcego z ogonem, sprawiało, że moje majtki były przemoczone do granic możliwości.
W końcu rzuciłam ostrożność na wiatr i wzięłam jego usta w swoje, a przyjemność, która nastąpiła, całkowicie to usprawiedliwiała.
Gdy zaczęłam odpowiadać na jego pieszczoty, moje ramiona owinęły się wokół jego torsu, a jedyne, o czym mogłam myśleć, to jak bardzo go pragnęłam i potrzebowałam.
Nie przyszło mi wtedy do głowy, jak przeszłam od nienawiści do jego całego istnienia do nagłego pragnienia, by owinął swój ogon wokół mojej szyi, gdy poruszałam swoim ciałem w górę i w dół jego ekscytująco długiego członka.
Wiedza, że w wieku osiemnastu lat zostanie się nosicielką dla przypadkowego obcego, była rzeczywistością, z którą Tessa musiała się zmierzyć, dorastając jak każda inna ludzka dziewczyna. Ale nie była przygotowana na to, że książę obcych, których nienawidziła od dzieciństwa, nagle zdecyduje, że ma zostać jego żoną na stałe.
Co gorsza, odkryła wiele nowych powodów, by go nienawidzić, a także więcej, by się w nim zakochać, i walczyła mocno, by jej umysł wygrał z sercem.
Ale gdy świat obcych odzyskuje nadzieję dzięki niej, musi walczyć o swoją planetę, ponieważ obcy, któremu w końcu oddała swoje serce i umysł, może zniszczyć wszystko, co kocha i za czym stoi; Ziemię.
Rozdział 1
Dwudziestego piątego kwietnia 2155 roku był najgorszym dniem w moim życiu.
A miałam już straszne dni, właściwie całe życie było straszne, ale dzisiaj zostanie wbity ostatni gwóźdź do mojego metaforycznego trumny i nic nie mogłam na to poradzić.
Dlaczego, możesz się zastanawiać; cóż, odkąd obcy przybyli na naszą planetę i podbili nas bez najmniejszego wysiłku, stworzyli system "Synchronizacji Gatunków", w ramach którego młode dziewczyny w wieku od osiemnastu do dwudziestu lat są parowane z obcymi mężczyznami w celu prokreacji. Organizują to szalone wydarzenie, podczas którego młode dziewczyny są licytowane dla obcych na wszystkich poziomach, z wyjątkiem tych najniższych.
Jesteś zmuszona do urodzenia jednego dziecka i odchowania go, zanim wrócisz do domu, a jeśli obcy zdecyduje się cię zatrzymać, to płaci twojej rodzinie ogromną sumę pieniędzy, większą niż ta, którą by dostali, gdybyś wróciła, i to wszystko. Będziesz niewolnicą seksualną obcego przez resztę swojego życia.
Więc kiedy moja mama i młodsza siostra krzątały się po pokoju, próbując mnie ubrać, żebym nie wyglądała tak okropnie, jak się czułam, wszystko, co mogłam czuć, to obrzydliwa nienawiść do faktu, że będę zmuszona stracić wielką część swojego życia i że ci obcy nawet nie dbają o nasze opinie.
"Tess, musisz przestać płakać. To nic nie zmieni, a tylko psujesz sobie makijaż!" zawołała moja mama, wyraźnie zestresowana.
"Przepraszam, mamo." Przeprosiłam i wzięłam chusteczkę, żeby naprawić szkody.
"Musisz wyglądać dobrze, okej? Kto wie? Może trafisz na miłego. A my naprawdę potrzebujemy tych pieniędzy; operacja twojego taty jest bardzo droga, więc potraktuj to jako poświęcenie dla rodziny, a kiedy wrócisz, odzyskasz swoje życie. Będzie tak, jakbyś nigdy nie wyjeżdżała" powiedziała, próbując pocieszyć mnie lub siebie, cokolwiek to było.
Wiedziałam tylko, że nie ułatwię im tego. Ktokolwiek zostanie ze mną sparowany, będzie tego żałował, nie poddam się bez walki.
"Tess, wyobrażasz sobie, że któryś z nich się w tobie zakocha?" zapytała moja siostra Anna, przynosząc moją torbę wypełnioną niezbędnymi rzeczami, bez żadnych dodatków, bo mieli nam zapewnić wszystko, czego potrzebujemy przez cały rok.
"Mam nadzieję, że nie. Poza tym, planuję być tak przerażająca, jak to tylko możliwe. Nie złamią mnie" zadeklarowałam, obdarzając ją sztucznym uśmiechem. Nie chciałam, żeby się o mnie martwiła podczas mojej nieobecności. Miała jeszcze kilka lat przed sobą i najlepiej spędzić je na robieniu rzeczy, które sprawiają radość, biorąc pod uwagę ograniczone zasoby.
"Proszę, bądź ostrożna, córko. Nie chcę cię stracić przez ich okrucieństwo," powiedział mój tata, wjeżdżając na wózku do pokoju, który na najbliższą przyszłość nie będzie moim.
Wzięłam głębokie oddechy, żeby się uspokoić, trzymając łzy na wodzy.
"Dzięki, tato. Wrócę szybko, więc postaraj się tęsknić za mną bardzo," powiedziałam i przytuliłam go.
"Chodźmy, Tessa. Lepiej, żebyśmy poszły same, niż żeby te okropne istoty przyszły do naszego domu" powiedziała moja mama, a ja skinęłam głową na zgodę.
Ostatnim razem, kiedy tu przyszli, straciłam brata i od tego czasu nigdy nie byliśmy tacy sami jako rodzina.
Obcy byli okrutni w sposób, który pokazywał, jak bardzo nie potrafili czuć, zawsze na autopilocie. Nienawidzili, jak ludzie kochają i są w stanie poświęcać się dla swoich bliskich.
Cała ta sytuacja była spowodowana tym, że oni też chcieli umieć czuć.
I od czasu do czasu słyszymy historie o tym, jak niektórzy z nich się zakochują i jest ogromne święto wśród ich rodzaju. Mają kolejne wydarzenie, które jest transmitowane na wszystkich stacjach telewizyjnych, a my jesteśmy zmuszeni oglądać, jak niektórzy z naszych są paradują jako znak postępu i integracji, ale jeśli przyjrzysz się bliżej, zobaczysz, jak bardzo są nieszczęśliwi.
Z tego, co wiemy, nie chcieli nas tylko skolonizować; chcieli wymazać nasze istnienie, ale jednocześnie zachować część nas, która była dobra, i do dziś nikt nie wiedział, jak to robią.
Otrząsnęłam się z ponurych myśli i skupiłam się na teraźniejszości.
"Ann, chodź tutaj," zawołałam do mojej siostry, która stała przy drzwiach, płacząc.
Pobiegła do mnie, a ja przytuliłam ją, jakby moje życie od tego zależało.
"Wrócę niedługo, Anna. Nie czuj się źle i nie dodawaj mamie więcej siwych włosów, okej?" Pocałowałam ją w policzek i pomachałyśmy sobie, kiedy wsiadłam do zdezelowanego vana, którego używaliśmy do rodzinnego biznesu.
Mama była zazwyczaj szybkim kierowcą z powodu swojej nerwowości, ale dzisiaj wydawało się, że nie chce, żeby samochód ruszył.
Spojrzałam na jej twarz i widziałam, jak bardzo stara się być silna i nie załamać się w płaczu. Chyba nigdy o tym nie wspominałam, ale wiele dziewczyn umiera podczas tych wydarzeń, a niektóre są natychmiast po wybraniu gwałcone, i nic się z tym nie robi, bo traktują nas jak gorsze istoty. Cała ich ideologia polega na tym, że jesteśmy narzędziami, które wykorzystują do rozwoju swojego gatunku, a koncepcja człowieczeństwa ginie w całym tym procesie.
Więc rozumiałam niepewną jazdę mamy i nie wspominałam o tym. Jeśli chciała, żebym widziała ją tylko w jej silnym stanie, to w porządku. Jest najlepsza, jaką mogłam sobie wymarzyć i nie zamieniłabym jej na nic.
Ale kiedy w końcu dotarłyśmy na miejsce, nie mogła powstrzymać łez.
„Tess, moje skarbie” płakała, przytulając mnie mocno, jakby bała się, że jeśli mnie puści, to wybuchnę.
„Mamo, nie martw się. Będzie dobrze i wrócę bardzo szybko” zapewniłam ją, chociaż sama nie byłam tego pewna.
„Upewnij się, że tak będzie, moje dziecko. Nie pozwól, żeby system cię pochłonął lub zmienił, i nie zakochuj się w naszych wrogach. Musisz przetrwać i wrócić do swojej matki, słyszysz mnie?” powiedziała, a ja skinęłam głową, zanim wysiadłam z samochodu.
„Hej! Przesuń to gówno z drogi, suko!” krzyknął mieszaniec człowieka i kosmity.
Teraz były klasy naszych oprawców, w zależności od tego, ile ktoś miał w sobie kosmity, a ile człowieka.
Gdy dzieci osiągały wiek osiemnastu lat, były testowane i umieszczane w różnych kategoriach.
Ci bardzo kosmiczni z ludzkimi emocjami byli wyżsi rangą, doskonała mieszanka była zwykłymi obywatelami z przywilejami, takimi jak stała praca i dostęp do luksusowych miejsc, a ostatni byli uważani za nieudane eksperymenty, przykładem był ten, który teraz wrzeszczał na moją matkę zaparkowaną na parkingu dla ludzi. Musiałyśmy przejść długą drogę do budynku z tego powodu.
Domyślam się, że parking dla nieudanych eksperymentów był pełny i myślał, że może tu zaparkować, ale byłyśmy na miejscu zarezerwowanym dla nas, i nie zamierzałam pozwolić mu krzyczeć na moją matkę, więc odpowiedziałam mu.
„Jeśli skończyłeś wrzeszczeć, weź to gówno i odjedź stąd”
„Kim myślisz, że jesteś? Powiedz swojej suce matce, żeby zabrała to graty stąd, mam do tego większe prawo niż ty!” krzyczał, a jego gardło, wystawione przez okno, pulsowało żyłami.
„Przynajmniej mam matkę. Gdzie jest twoja?” I to go wkurzyło.
Moja mama wysiadła z samochodu, kręcąc głową, i ja zrobiłam to samo, ale zanim zdążyłyśmy do siebie podejść, usłyszałam pisk opon i dźwięk zderzających się samochodów, co sprawiło, że zaczęłyśmy krzyczeć.
Ten facet miał czelność uderzyć w nasz van z powodu napadu złości.
Na nasze szczęście, z głównego wejścia wychodził przełożony i zobaczył całą sytuację.
Zagwizdał, a my wszyscy skupiliśmy na nim uwagę, a ja byłam wściekła.
„Co tu się dzieje, XYZ?” Zapytał, odnosząc się do niższej rangi faceta, co było dość normalne, ale w tej sytuacji przypomniało mu, kim jest, i jego zielona twarz pociemniała.
„Oni nie chcieli zwolnić miejsca, żebym mógł zaparkować, Panie,” powiedział, pochylając głowę.
„Ale to ich parking, czy nagle awansowałeś w randze?” Zapytał, zbliżając się do nas.
„Oczywiście, że nie, Panie, nadal jestem twoim niskim sługą. Po prostu myślałem, że skoro są na dole łańcucha pokarmowego, jestem wyżej od nich,” wyjaśnił, próbując bronić swoich działań, ale ja byłam wściekła.
„Człowieku, jesteś dosłownie nieudanym eksperymentem. Reszta z nas ma więcej pożytku niż ty” krzyknęłam na niego, chociaż nienawidziłam tego faktu. Przynajmniej mogli żyć normalnym życiem, gdyby przestali być tacy nienawistni.
'Tess, uspokój się!’ szepnęła moja mama. Nienawidziła przyciągać uwagę i schowałam się za nią, żeby nie rozzłościć przełożonego kosmity. Domyślam się, że już był na mnie wściekły, ale mogli się pieklić za to, że mnie to nie obchodziło. Po prostu nie chciałam, żeby moja mama w jakikolwiek sposób ucierpiała.
„Ludzie, jestem pewien, że jesteście tu na wydarzenie SOS, więc nie będę was dłużej zatrzymywać. Idźcie do środka, a kiedy wrócicie, Pani, wracajcie do domu. Wasz samochód zostanie dostarczony do waszego miejsca pracy w dobrym stanie jutro rano.”
„Czekaj, chcesz, żeby szła do domu?” Zapytałam, zaniepokojona jego sugestią.
„Tess! Proszę, zignoruj ją, Panie. Złapię podwózkę z kimś. Teraz, młoda damo, chodźmy. Już jesteśmy spóźnione.” Odpowiedziała i pociągnęła mnie do ogromnego budynku, gdzie odbierają nam człowieczeństwo i dają je dzieciom, których nigdy nie wychowamy ani nie poznamy.
Ostatnie Rozdziały
#257 EPILOG
Ostatnia Aktualizacja: 2/28/2025#256 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE PIĘĆDZIESIĄT SZEŚĆ
Ostatnia Aktualizacja: 2/27/2025#255 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE PIĘĆDZIESIĄT PIĘĆ
Ostatnia Aktualizacja: 2/26/2025#254 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE CZTERDZIEŚCI CZTERY
Ostatnia Aktualizacja: 2/26/2025#253 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE PIĘĆDZIESIĄT TRZY
Ostatnia Aktualizacja: 2/26/2025#252 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE PIĘĆDZIESIĄT DWA
Ostatnia Aktualizacja: 2/26/2025#251 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE PIĘĆDZIESIĄT JEDEN
Ostatnia Aktualizacja: 2/25/2025#250 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE PIĘĆDZIESIĄT
Ostatnia Aktualizacja: 2/25/2025#249 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE CZTERDZIEŚCI DZIEWIĘĆ
Ostatnia Aktualizacja: 2/25/2025#248 ROZDZIAŁ DWIEŚCIE CZTERDZIEŚCI ÓSMY
Ostatnia Aktualizacja: 2/25/2025
Może Ci się spodobać 😍
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.












