Przypadkowa Panna Młoda

Przypadkowa Panna Młoda

Chhavi Gupta · Zakończone · 36.1k słów

1k
Gorące
77.9k
Wyświetlenia
4.9k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Ona idzie na wesele, ale kończy jako panna młoda...

Priya, słodka i piękna dziewczyna, ma ogromną słabość do Rahula, mimo że on zawsze ją ignorował... Wciąż ma oczy tylko dla niego. Jej serce rozpada się na tysiąc kawałków, gdy dowiaduje się, że Rahul żeni się ze swoją dziewczyną...

Wydarzenia przybierają nieoczekiwany obrót i musi wyjść za niego, aby ocalić honor jego rodziny. Dołącz do ich podróży, aby zobaczyć, jak urocze, zabawne i romantyczne sytuacje zbliżają ich do siebie.

Rozdział 1

Perspektywa Priyi

"Priya, szykuj się szybko, bo się spóźnimy. Co robisz?" Mama krzyknęła do mnie zza drzwi mojego pokoju.

"Tak, mamo, jeszcze dziesięć minut." Odpowiedziałam, ale nie byłam pewna, czy naprawdę chcę iść na to wesele... Jak mogę patrzeć, jak on żeni się z kimś innym... Myślę, że to był zły pomysł. Myślę, że nie powinnam iść, bo nie będę w stanie zachować się normalnie... Ale jednocześnie chciałam zobaczyć go jeszcze raz, zanim się ożeni.

Poza tym chciałam pokazać mojemu upartemu umysłowi, że naprawdę się żeni.

Miałam ogromną sympatię do niego przez ostatnie pięć lat... chociaż wydawało się, że był całkowicie nieświadomy mojego istnienia...

Nie mogę go nawet winić, nie wiedział o moich uczuciach...

W każdym razie było już za późno. Wyciągnęłam piękną sari i zaczęłam się szykować.

"Priya, chcesz z nami jechać, czy nie?" Mama weszła do mojego pokoju, bo zaczynała się niecierpliwić. Ale jak tylko mnie zobaczyła, jej wyraz twarzy się zmienił.

"O mój Boże! Wyglądasz przepięknie, kochanie. Jestem zaskoczona, że założyłaś sari. Wyglądasz niesamowicie pięknie." Powiedziała mama.

"Spokojnie, mamo, wiesz, że uwielbiam tę sari." Nie chciałam, żeby wiedziała, jak się teraz czuję. Założyłam jhumki i bransoletkę, a makijażu nałożyłam tylko trochę.

Zeszliśmy na dół i jak tylko tata mnie zobaczył, jego oczy rozbłysły miłością. Przytulił mnie i pocałował w czoło.

Pojechaliśmy wszyscy na miejsce wesela, które było w najlepszym pięciogwiazdkowym hotelu w mieście. Serce waliło mi jak oszalałe. Weszliśmy do sali, która była bardzo gustownie udekorowana.

O Boże, dlaczego tu przyszłam? Serce zaczęło mi tonąć, nogi odmówiły posłuszeństwa i chciały uciec, ale nie mogły.

On tam był ze swoimi przyjaciółmi... Wyglądał bardzo szczęśliwie, właśnie wysiadł z samochodu, który był pięknie udekorowany kwiatami. Jego rodzice i brat też tam byli. Moi rodzice zaczęli iść w ich stronę, a mama pociągnęła mnie za sobą.

Jak tylko pan i pani Kapoor (rodzice Rahula) nas zobaczyli, przyszli nas przywitać. Pan Ram Kapoor to najlepszy przyjaciel mojego taty. To bardzo wesoły człowiek, zawsze miło się z nim rozmawia. Jest bardzo odnoszącym sukcesy biznesmenem, ma fabryki tekstyliów i odzieży, a jego firma eksportuje ubrania na cały świat. Jego żona, pani Sunita Kapoor, to również bardzo kochająca i troskliwa kobieta.

"Gratulacje!!" Mama przywitała się z ciocią Sunitą, a ona uśmiechnęła się, obejmując mamę.

Po tym, jak wszyscy się przywitali, wujek Ram spojrzał na mnie i powiedział z zaskoczeniem w głosie: "Awwww!! Kim jest ta młoda i piękna dziewczyna? Czy spotkaliśmy się wcześniej, kochanie?"

"Wujku, proszę, przestań mnie drażnić."

"Mój Boże, co się z tobą stało, kochanie, wydaje się, że dorosłaś z dnia na dzień. Wyglądasz tak pięknie..."

Zarumieniłam się na jego komentarze, a moi rodzice patrzyli na mnie z miłością.

Wujek powiedział do taty: "Kabir, myślę, że powinniśmy zacząć szukać odpowiedniego kandydata dla tej młodej damy."

"Tak, wygląda na to, że ma już dwadzieścia dwa lata." Odpowiedział tata.

"Oj, proszę, tato i wujku, przestańcie." Mama i ciocia też się ze mnie śmiały.

Lepiej ich zignoruję. Powiedziałam więc: "Idę po coś do picia."

Zaczęłam iść w stronę bufetu i chwyciłam szklankę soku.

Moje oczy zaczęły znów szukać Rahula i zobaczyłam, że patrzył na mnie. Uśmiechnęłam się do niego, ale on nadal patrzył na mnie bardzo intensywnie. Chciałam wiedzieć, o czym myśli, bo nie mogłam zrozumieć wyrazu jego oczu.

Wtedy ktoś poklepał mnie po ramieniu. Gdy się odwróciłam, stał tam młodszy brat Rahula, Rohit. Był o dwa lata starszy ode mnie i był bardzo przyjazny oraz nadmiernie bezpośredni.

"No, ktoś się ubrał, żeby zaimponować wszystkim. Wyglądasz przepięknie. Wiesz, ile osób na ciebie patrzy. Gdzie byłaś przez cały czas?"

"Rohit, proszę, przestań już, zaczynam się irytować, wszyscy mnie drażnią. Nie powinnam była zakładać sari."

"O nie, ja cię nie drażnię. Wyglądasz jak anioł, w rzeczywistości cieszę się, że rozmawiam z najpiękniejszą dziewczyną tutaj, a wszyscy mężczyźni patrzą na mnie zazdrośnie, a moi przyjaciele tam proszą mnie, żebym ich z tobą poznał."

"Proszę, nie rób tego, nie jestem zainteresowana nikim."

"Wiem..." powiedział Rohit bardzo poważnie, a ja miałam zamiar zapytać go, co miał na myśli. Ale właśnie wtedy ktoś go zawołał, przeprosił mnie i odszedł.

Znowu spojrzałam na Rahula, który nadal na mnie patrzył, co sprawiało, że byłam jednocześnie szczęśliwa i smutna.

Zaczęłam powoli pić sok, a moje gardło było suche.

Rahul był cztery lata starszy ode mnie, ale zawsze miałam na niego ogromną słabość. Zazwyczaj byłam nieśmiała w jego obecności, a on unikał mnie. Bolało mnie, że mnie unikał, ale moje uczucia pozostawały niezmienne.

To było zaledwie tydzień temu, kiedy rodzice Rahula przyszli do nas i powiedzieli, że Rahul chce poślubić swoją dziewczynę Leenę w ciągu tygodnia. Wujek nie był zadowolony z tej decyzji. Czułam się okropnie, gdy usłyszałam tę wiadomość.

Poszłam do swojego pokoju i płakałam przez bardzo długi czas... a dziś byłam tutaj, aby wziąć udział w jego ślubie. Chciałam zobaczyć na własne oczy, że jest szczęśliwy z kimś innym, aby móc o nim zapomnieć i ruszyć dalej ze swoim życiem.

Chociaż wszyscy moi przyjaciele wiedzieli o mojej słabości do niego, moi rodzice nie mieli o tym pojęcia.

Byłam nadal pogrążona w myślach, kiedy usłyszałam, że ktoś krzyczy, w powietrzu czuć było napięcie. Nagle wszyscy wydawali się spięci. Nie mogłam zrozumieć, co się dzieje.

Rahul wydawał się bardzo zdenerwowany i wyglądał jak zraniony lew. Wujek i ciocia byli bardzo spięci, a moi rodzice próbowali ich uspokoić.

Nagle wujek zaczął obficie się pocić, a mój tata zawołał Rohita i Rahula. Przybiegli i wszyscy zabrali wujka Rama do pokoju. Rohit wezwał lekarza, a ich rodzinny lekarz pospieszył, aby zbadać wujka. Ciocia płakała, a Rahul wyglądał bardzo smutno i winny. Nie wiedziałam, co się dzieje, ale czułam się bardzo źle.

Lekarz powiedział, że wujek miał atak lęku, a ponieważ miał już jeden zawał serca w zeszłym roku, nie było dobrze, że jest zdenerwowany.

Mój tata, Rahul i Rohit weszli do środka. Wszędzie panowało ogromne napięcie.

Zapytałam mamę: "Mamo, co się stało z wujkiem? Był taki szczęśliwy, jak zawsze. Dlaczego jest tak zdenerwowany?"

Zanim mama zdążyła cokolwiek powiedzieć, mój tata wyszedł z pokoju i zawołał moją mamę, a oni rozmawiali prywatnie przez pięć minut. Wydawali się być spięci i omawiali coś bardzo poważnie.

Co się dzieje? Czy ktoś mi to wytłumaczy?

Mama podeszła do mnie, wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do taty. Tata powiedział, że wujek nie czuje się dobrze, ale musi ze mną porozmawiać. Nie wiedziałam, co powiedzieć. Byłam bardzo zdezorientowana.

Tata przytulił mnie i poprosił, żebym poszła z nim... Poszłam za nim, a mama i ciocia również weszły do pokoju, w którym odpoczywał wujek. Spojrzałam na niego, a on poprosił mnie, żebym podeszła bliżej.

"Beta, nie wiem, jak to powiedzieć, ale czy mogę cię o coś poprosić?"

"Oczywiście, wujku, możesz mnie o cokolwiek poprosić. Ale musisz odpocząć, wyglądasz bardzo słabo."

"Odpocznę po rozmowie z tobą. Proszę, wybacz mi, że o to pytam, ale potrzebuję, żebyś zrobiła coś dla mnie... dla nas..." powiedział wujek, patrząc na mnie z nadzieją w oczach.

"Wujku, proszę, możesz mnie poprosić o cokolwiek, kiedykolwiek. Jesteś dla mnie jak ojciec. Bardzo cię szanuję i kocham. Na pewno zrobię wszystko, żeby cię uszczęśliwić."

Chwycił mnie za rękę i zapytał: "Czy mogłabyś zostać moją córką?"

Byłam bardzo zdezorientowana i próbowałam zrozumieć, co miał na myśli, gdy nagle powiedział: "Chcę, żebyś poślubiła mojego syna Rahula..."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146.1k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

58k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

186.2k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

829k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.8k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

305.5k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

284.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.