Sekretne Trojaczki Alfy

Sekretne Trojaczki Alfy

Joy Brown · Zakończone · 198.2k słów

720
Gorące
189.6k
Wyświetlenia
12.8k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

W burzliwą noc, ja, Freya Austen, dziedziczka Alfy, zostałam potajemnie otruta przez moją siostrę Tiffany. Nad moim ciałem górowała potężna sylwetka. Moje nogi instynktownie owinęły się wokół jego talii. Jego członek, twardy jak stal, wbijał się w moją mokrą, bolącą cipkę, każde brutalne pchnięcie docierało głęboko, łamało moją wolę i zmuszało mnie do upadku w nieskończone fale rozkoszy.
Ostatnią rzeczą, którą pamiętam, była ręka mojego ojca na mojej twarzy i jego głos: "Wynoś się z tej watahy."
Pięć lat później wracam jako Crystal, projektantka biżuterii, którą każdy watażka na Wschodnim Wybrzeżu chce zatrudnić. Mam teraz trójkę dzieci i pragnę zemsty.
W momencie, gdy wchodzę do Crown & Gem, natychmiast wpada na mnie Alexander Reid — mój były narzeczony, najsilniejszy Alfa.
"Jesteś nadal tylko wygnanym śmieciem," mówi Tiffany, wisząc na ramieniu Alexandra z tym fałszywym, słodkim uśmiechem. A Alexander jest trudniejszy do odczytania — lodowaty w jednej chwili, niemal niepewny w następnej.
Nasze zasady są proste: zdrajcy płacą, a krew Alfy nie kłamie. Zabieram wszystko, co mi ukradli. Może nawet Alfę, który powinien być mój — i ojca, który nie wie, że jego dzieci istnieją.
Do wszystkich, którzy zniszczyli moje życie: wróciłam. Gotowi zobaczyć, jak wygląda zemsta wilczycy?
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych. Nieodpowiednia dla nieletnich.)

Rozdział 1

POV Freyi

Leżałam naga na łóżku, moje palce bezlitośnie wędrowały po moim ciele, ogień pożądania szalał we mnie, pozostawiając mnie pustą i niespokojną.

Jako wilkołak moje wyostrzone zmysły potęgowały mękę, każda część mojej skóry pragnęła czegoś — czegokolwiek — by zaspokoić tę potrzebę.

Moje ciało wiło się niekontrolowanie, zapadając się głębiej w tę zakazaną rozkosz. Moje sutki, spuchnięte i stojące od ciągłego drażnienia, były prawie zdrętwiałe, gdy ugniatałam je desperackimi rękami.

"Cholera," jęknęłam, nienawidząc, jak desperacko brzmiałam.

Przez mgłę jedna rzecz była jasna - Tiffany mnie odurzyła. Ta suka.

Moje nogi instynktownie ocierały się o siebie, moje ręce sunęły po skórze, w górę do klatki piersiowej.

Nie mogłam powstrzymać desperackiego pragnienia, by pojawił się samiec, który wypełniłby ziejącą pustkę w mojej duszy.

W moim zamroczeniu usłyszałam kroki zbliżające się. Narkotyk sprawił, że wszystko było zamazane, ale mogłam dostrzec kształt samca w drzwiach.

Moje serce waliło o żebra. Oddychał ciężko, a nawet przez mgłę w mojej głowie mogłam powiedzieć, że był duży. Silny. Niebezpieczny.

Nie, mój mózg krzyczał. Odejdź od niego.

Ale moje ciało miało inne plany. Kiedy przyciągnął mnie do siebie, stopiłam się z nim zamiast walczyć.

Jego szorstkie ręce muskały moją wrażliwą skórę, wywołując elektryczne dreszcze, sprawiając, że jeszcze mocniej się do niego przytuliłam.

Moje nogi instynktownie owinęły się wokół jego talii, gdy jęknęłam, „Szybciej, nie mogę tego znieść… Potrzebuję więcej!”

„Cholera, kochanie, jesteś taka seksowna.”

Jego głos był niski i chrypliwy, z nutą drwiny, jego oddechy stawały się coraz cięższe.

Jego kutas był twardy jak stal, uderzał w moją cipkę z nieustającą siłą, każdy pchnięcie trafiało głęboko we mnie, sprawiając, że moje ciało drżało niekontrolowanie.

Jego gruby członek niszczył mnie, rozciągając mnie do granic możliwości, każdy ruch trafiał w moje słodkie miejsce, aż moja odporność rozpadała się pod dzikim rytmem.

„Ja… Potrzebuję więcej…”

Pożądanie wzrosło do gorączki, moje ciało prawie łamało się pod jego nieustającym pchnięciem, każdy ruch uderzał w moją duszę. Jego kutas pompował we mnie coraz szybciej, tarcie paliło mnie, aż zaczęłam się topić.

Czułam, że moja świadomość stopniowo zanika, zapadając się w bezkresną otchłań... aż głośny huk wyrwał mnie z letargu.

Drzwi zostały wyważone! Moje oczy otworzyły się szeroko, widząc moje nagie ciało przede mną... wszystko z zeszłej nocy nie było snem.

A potem zobaczyłam, jak wchodzą dwie postacie — łysy samiec z przodu był moim ojcem, Marcusem Austenem, Alfą Star Pack! A za nim szła moja przyrodnia siostra, która odurzyła mnie zeszłej nocy!

„Freya!” Jego głos mógł rozbić szkło. „Masz wyjść za Alexandra za miesiąc, a ja znajduję cię w takim stanie?”

„Tato, posłuchaj mnie. Tiffany mnie wrobiła-”

„Bzdury! Nie waż się obwiniać siostrę za swoje błędy!”

„Freya, wiem, że mnie nienawidzisz, bo jestem nieślubna,” Tiffany pociągnęła nosem. „Jeśli obwinianie mnie sprawi, że poczujesz się lepiej, rozumiem. Po prostu nie chciałam, żeby ten samiec cię skrzywdził.”

Jej występ był godny Oscara. Chciałam zwymiotować.

„Ty kłamliwa pieprzona-”

Ojciec uderzył mnie w twarz, zanim skończyłam. Uderzenie odbiło się echem w pokoju.

Zacisnęłam zęby, odmawiając pozwolenia na łzy, znosząc zarówno ból, jak i upokorzenie.

„To koniec.” Głos ojca był lodowaty. „Jesteś skończona. Wynoś się z mojego stada. Star Pack nie potrzebuje takiej hańby jak ty.”

Odwrócił się i odszedł. Tak po prostu.

"Tato, proszę!" Próbowałam iść za nim, ale wciąż byłam naga pod tym cienkim kocem. "Posłuchaj mnie!"

Nigdy nie obejrzał się za siebie.

"Dlaczego?" Zwróciłam się do Tiffany, gdy tylko tata zniknął.

Natychmiast porzuciła niewinną postawę. "Dlaczego myślisz? Wszystko miałaś podane na tacy - stado, Alfa Alexander, biznes jubilerski. Co ja dostałam? Okruchy."

"Więc zatrułaś całą rodzinę?"

"Prawie umarłam od tej trucizny, ale warto było zobaczyć, jak tata zwraca się przeciwko tobie." Uśmiechnęła się jak rekin. "A teraz mogę wziąć wszystko, co powinno być moje."

"Jesteś bezwzględna!" Warknęłam przez zaciśnięte zęby, nienawiść groziła, że mnie pochłonie.

To po tym incydencie z trucizną tolerancja mojego ojca dla mnie spadła, jego postawa gwałtownie się pogorszyła, podczas gdy coraz bardziej lubił ją.

"Freya, wiesz co? Od pierwszego dnia, kiedy mama i ja weszłyśmy do Star Pack, kiedy patrzyłaś na mnie z takim pogardą, przysięgłam, że zabiorę ci wszystko."

Tiffany patrzyła na mnie z szaleństwem w oczach.

"Dlaczego powinnaś być lepsza ode mnie we wszystkim? Dlaczego urodziłaś się z prawdziwą krwią Alfy? Jesteś bardziej utalentowana w projektowaniu biżuterii niż ja, a nawet Alfa wybrany dla ciebie jest lepszy niż jakikolwiek chłopak, którego miałam."

Przy tych słowach twarz Tiffany pociemniała, jej głos był ściśnięty, a oczy pełne skręconej zazdrości.

"Co z tego, że jestem nieślubna? Co z tego, że jestem gorsza od ciebie pod każdym względem?" Zaśmiała się zimno. "Freya, zostałeś wygnany ze stada przez własnego ojca. Teraz zamierzam przejąć Crown & Gem."

Patrzyłam na Tiffany z czystą nienawiścią. Cholera! Nienawidziłam siebie za to, że zrozumiałam to za późno, za to, że nie zagłębiłam się we wszystko, co się wcześniej wydarzyło.

"Tak, to jest wyraz, który uwielbiam - chcesz mnie zabić, ale jesteś całkowicie bezsilna, żeby cokolwiek z tym zrobić." Tiffany śmiała się maniakalnie, niedbale odpychając mój podbródek jakby wyrzucała śmieci.

"Czekałam na ten dzień tak długo. Musisz być teraz tak zazdrosna o mnie, prawda? Od dziś wszystko w Star Pack należy do mnie, włącznie z twoim narzeczonym Alexandrem Reidem, Alfą Moon Shadow Pack!"

Patrzyła na mnie z litością. "Freya, dlaczego nie wczołgasz się w jakiś zapomniany kąt i nie umrzesz jak szczur."

W tym momencie przypomniała sobie coś zabawnego, co chciała się podzielić. "Och, jest jeszcze jedna rzecz, o której zapomniałam ci powiedzieć. Twoje ubrania były tak brudne, że byłam na tyle uprzejma, że wyrzuciłam je do śmieci. W końcu Star Pack nie może mieć bezużytecznych śmieci, nie sądzisz?"

Patrzyłam na Tiffany z nienawiścią, paląc jej obraz w mojej pamięci.

Zemszczę się!

Nie mówiąc ani słowa, owinęłam się mocniej kocem i ruszyłam w stronę drzwi.

"Stój." Głos Tiffany zatrzymał mnie na zimno. "To mój koc."

Patrzyłam na nią. "Żartujesz."

"Oddaj."

Wyrwała go ze mnie i rzuciła na podłogę. Potem nadepnęła na niego, miażdżąc go obcasem.

Dobrze. Wyjdę z niczym. Nie pierwszy raz.

Burza uderzyła, gdy tylko wyszłam na zewnątrz. Deszcz zmieszał się z resztkami moich łez i nie mogłam już odróżnić, co jest czym.

Przynajmniej ulice były puste. Mała łaska.

Spojrzałam ostatni raz na Star Pack. To nie koniec. Ani trochę.

Odzyskam wszystko. A kiedy to zrobię, Tiffany zapłaci za każdą rzecz, którą mi zabrała.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

776.7k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

639.4k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi

Accardi

717.6k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

340.1k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

363.7k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

697.3k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

383.8k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

308.1k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

320.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

277k Wyświetlenia · W trakcie · sunsationaldee
W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

234.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...