
Sekretne Trojaczki Alfy
Joy Brown · Zakończone · 198.2k słów
Wstęp
Ostatnią rzeczą, którą pamiętam, była ręka mojego ojca na mojej twarzy i jego głos: "Wynoś się z tej watahy."
Pięć lat później wracam jako Crystal, projektantka biżuterii, którą każdy watażka na Wschodnim Wybrzeżu chce zatrudnić. Mam teraz trójkę dzieci i pragnę zemsty.
W momencie, gdy wchodzę do Crown & Gem, natychmiast wpada na mnie Alexander Reid — mój były narzeczony, najsilniejszy Alfa.
"Jesteś nadal tylko wygnanym śmieciem," mówi Tiffany, wisząc na ramieniu Alexandra z tym fałszywym, słodkim uśmiechem. A Alexander jest trudniejszy do odczytania — lodowaty w jednej chwili, niemal niepewny w następnej.
Nasze zasady są proste: zdrajcy płacą, a krew Alfy nie kłamie. Zabieram wszystko, co mi ukradli. Może nawet Alfę, który powinien być mój — i ojca, który nie wie, że jego dzieci istnieją.
Do wszystkich, którzy zniszczyli moje życie: wróciłam. Gotowi zobaczyć, jak wygląda zemsta wilczycy?
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Rozdział 1
POV Freyi
Leżałam naga na łóżku, moje palce bezlitośnie wędrowały po moim ciele, ogień pożądania szalał we mnie, pozostawiając mnie pustą i niespokojną.
Jako wilkołak moje wyostrzone zmysły potęgowały mękę, każda część mojej skóry pragnęła czegoś — czegokolwiek — by zaspokoić tę potrzebę.
Moje ciało wiło się niekontrolowanie, zapadając się głębiej w tę zakazaną rozkosz. Moje sutki, spuchnięte i stojące od ciągłego drażnienia, były prawie zdrętwiałe, gdy ugniatałam je desperackimi rękami.
"Cholera," jęknęłam, nienawidząc, jak desperacko brzmiałam.
Przez mgłę jedna rzecz była jasna - Tiffany mnie odurzyła. Ta suka.
Moje nogi instynktownie ocierały się o siebie, moje ręce sunęły po skórze, w górę do klatki piersiowej.
Nie mogłam powstrzymać desperackiego pragnienia, by pojawił się samiec, który wypełniłby ziejącą pustkę w mojej duszy.
W moim zamroczeniu usłyszałam kroki zbliżające się. Narkotyk sprawił, że wszystko było zamazane, ale mogłam dostrzec kształt samca w drzwiach.
Moje serce waliło o żebra. Oddychał ciężko, a nawet przez mgłę w mojej głowie mogłam powiedzieć, że był duży. Silny. Niebezpieczny.
Nie, mój mózg krzyczał. Odejdź od niego.
Ale moje ciało miało inne plany. Kiedy przyciągnął mnie do siebie, stopiłam się z nim zamiast walczyć.
Jego szorstkie ręce muskały moją wrażliwą skórę, wywołując elektryczne dreszcze, sprawiając, że jeszcze mocniej się do niego przytuliłam.
Moje nogi instynktownie owinęły się wokół jego talii, gdy jęknęłam, „Szybciej, nie mogę tego znieść… Potrzebuję więcej!”
„Cholera, kochanie, jesteś taka seksowna.”
Jego głos był niski i chrypliwy, z nutą drwiny, jego oddechy stawały się coraz cięższe.
Jego kutas był twardy jak stal, uderzał w moją cipkę z nieustającą siłą, każdy pchnięcie trafiało głęboko we mnie, sprawiając, że moje ciało drżało niekontrolowanie.
Jego gruby członek niszczył mnie, rozciągając mnie do granic możliwości, każdy ruch trafiał w moje słodkie miejsce, aż moja odporność rozpadała się pod dzikim rytmem.
„Ja… Potrzebuję więcej…”
Pożądanie wzrosło do gorączki, moje ciało prawie łamało się pod jego nieustającym pchnięciem, każdy ruch uderzał w moją duszę. Jego kutas pompował we mnie coraz szybciej, tarcie paliło mnie, aż zaczęłam się topić.
Czułam, że moja świadomość stopniowo zanika, zapadając się w bezkresną otchłań... aż głośny huk wyrwał mnie z letargu.
Drzwi zostały wyważone! Moje oczy otworzyły się szeroko, widząc moje nagie ciało przede mną... wszystko z zeszłej nocy nie było snem.
A potem zobaczyłam, jak wchodzą dwie postacie — łysy samiec z przodu był moim ojcem, Marcusem Austenem, Alfą Star Pack! A za nim szła moja przyrodnia siostra, która odurzyła mnie zeszłej nocy!
„Freya!” Jego głos mógł rozbić szkło. „Masz wyjść za Alexandra za miesiąc, a ja znajduję cię w takim stanie?”
„Tato, posłuchaj mnie. Tiffany mnie wrobiła-”
„Bzdury! Nie waż się obwiniać siostrę za swoje błędy!”
„Freya, wiem, że mnie nienawidzisz, bo jestem nieślubna,” Tiffany pociągnęła nosem. „Jeśli obwinianie mnie sprawi, że poczujesz się lepiej, rozumiem. Po prostu nie chciałam, żeby ten samiec cię skrzywdził.”
Jej występ był godny Oscara. Chciałam zwymiotować.
„Ty kłamliwa pieprzona-”
Ojciec uderzył mnie w twarz, zanim skończyłam. Uderzenie odbiło się echem w pokoju.
Zacisnęłam zęby, odmawiając pozwolenia na łzy, znosząc zarówno ból, jak i upokorzenie.
„To koniec.” Głos ojca był lodowaty. „Jesteś skończona. Wynoś się z mojego stada. Star Pack nie potrzebuje takiej hańby jak ty.”
Odwrócił się i odszedł. Tak po prostu.
"Tato, proszę!" Próbowałam iść za nim, ale wciąż byłam naga pod tym cienkim kocem. "Posłuchaj mnie!"
Nigdy nie obejrzał się za siebie.
"Dlaczego?" Zwróciłam się do Tiffany, gdy tylko tata zniknął.
Natychmiast porzuciła niewinną postawę. "Dlaczego myślisz? Wszystko miałaś podane na tacy - stado, Alfa Alexander, biznes jubilerski. Co ja dostałam? Okruchy."
"Więc zatrułaś całą rodzinę?"
"Prawie umarłam od tej trucizny, ale warto było zobaczyć, jak tata zwraca się przeciwko tobie." Uśmiechnęła się jak rekin. "A teraz mogę wziąć wszystko, co powinno być moje."
"Jesteś bezwzględna!" Warknęłam przez zaciśnięte zęby, nienawiść groziła, że mnie pochłonie.
To po tym incydencie z trucizną tolerancja mojego ojca dla mnie spadła, jego postawa gwałtownie się pogorszyła, podczas gdy coraz bardziej lubił ją.
"Freya, wiesz co? Od pierwszego dnia, kiedy mama i ja weszłyśmy do Star Pack, kiedy patrzyłaś na mnie z takim pogardą, przysięgłam, że zabiorę ci wszystko."
Tiffany patrzyła na mnie z szaleństwem w oczach.
"Dlaczego powinnaś być lepsza ode mnie we wszystkim? Dlaczego urodziłaś się z prawdziwą krwią Alfy? Jesteś bardziej utalentowana w projektowaniu biżuterii niż ja, a nawet Alfa wybrany dla ciebie jest lepszy niż jakikolwiek chłopak, którego miałam."
Przy tych słowach twarz Tiffany pociemniała, jej głos był ściśnięty, a oczy pełne skręconej zazdrości.
"Co z tego, że jestem nieślubna? Co z tego, że jestem gorsza od ciebie pod każdym względem?" Zaśmiała się zimno. "Freya, zostałeś wygnany ze stada przez własnego ojca. Teraz zamierzam przejąć Crown & Gem."
Patrzyłam na Tiffany z czystą nienawiścią. Cholera! Nienawidziłam siebie za to, że zrozumiałam to za późno, za to, że nie zagłębiłam się we wszystko, co się wcześniej wydarzyło.
"Tak, to jest wyraz, który uwielbiam - chcesz mnie zabić, ale jesteś całkowicie bezsilna, żeby cokolwiek z tym zrobić." Tiffany śmiała się maniakalnie, niedbale odpychając mój podbródek jakby wyrzucała śmieci.
"Czekałam na ten dzień tak długo. Musisz być teraz tak zazdrosna o mnie, prawda? Od dziś wszystko w Star Pack należy do mnie, włącznie z twoim narzeczonym Alexandrem Reidem, Alfą Moon Shadow Pack!"
Patrzyła na mnie z litością. "Freya, dlaczego nie wczołgasz się w jakiś zapomniany kąt i nie umrzesz jak szczur."
W tym momencie przypomniała sobie coś zabawnego, co chciała się podzielić. "Och, jest jeszcze jedna rzecz, o której zapomniałam ci powiedzieć. Twoje ubrania były tak brudne, że byłam na tyle uprzejma, że wyrzuciłam je do śmieci. W końcu Star Pack nie może mieć bezużytecznych śmieci, nie sądzisz?"
Patrzyłam na Tiffany z nienawiścią, paląc jej obraz w mojej pamięci.
Zemszczę się!
Nie mówiąc ani słowa, owinęłam się mocniej kocem i ruszyłam w stronę drzwi.
"Stój." Głos Tiffany zatrzymał mnie na zimno. "To mój koc."
Patrzyłam na nią. "Żartujesz."
"Oddaj."
Wyrwała go ze mnie i rzuciła na podłogę. Potem nadepnęła na niego, miażdżąc go obcasem.
Dobrze. Wyjdę z niczym. Nie pierwszy raz.
Burza uderzyła, gdy tylko wyszłam na zewnątrz. Deszcz zmieszał się z resztkami moich łez i nie mogłam już odróżnić, co jest czym.
Przynajmniej ulice były puste. Mała łaska.
Spojrzałam ostatni raz na Star Pack. To nie koniec. Ani trochę.
Odzyskam wszystko. A kiedy to zrobię, Tiffany zapłaci za każdą rzecz, którą mi zabrała.
Ostatnie Rozdziały
#185 Rozdział 185
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#184 Rozdział 184
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#183 Rozdział 183
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#182 Rozdział 182
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#181 Rozdział 181
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#180 Rozdział 180
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#179 Rozdział 179
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#178 Rozdział 178
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#177 Rozdział 177
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025#176 Rozdział 176
Ostatnia Aktualizacja: 8/8/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.












