
Sekrety Nas: Zakazana Miłość Romans
Miranda Carr · Zakończone · 195.7k słów
Wstęp
Jest wściekły po wczorajszej rozmowie. Czuję to, widzę to w jego ciemnych oczach. Potwierdza to, gdy wbija się we mnie bez przygotowania. Krzyczę, a on uspokaja mnie pocałunkami na szyi i delikatnymi ugryzieniami na skórze. Mimo to nie zwalnia. Zaczyna w szybkim tempie, z taką siłą, że moje nogi już drżą.
Chwytam się jego ramion, krzyki uciekają z moich ust za każdym razem, gdy wbija się we mnie. Robi się mokro, nie od wody, ale od tego, jak bardzo sprawia, że moja cipka jest szczęśliwa.
Alina zostawia za sobą wszystko, co zna, po strasznym wypadku samochodowym, który rozdziera jej rodzinę. Nowy dom, nowa szkoła i napięta relacja z matką to dopiero początek zmian, które ją czekają. Od razu przyciąga uwagę trzech mężczyzn i nie może zaprzeczyć, co do nich czuje. Szybko, i ku jej zgubie, odkrywa, że ich życia są znacznie bardziej splecione, niż mogłaby się spodziewać. Miała nadzieję odnaleźć siebie w tym nowym miejscu, ale wszystko tylko ją rozdziera. Kogo wybierze między Zaidem, złym chłopcem, Aidenem, słodkim sportowcem, a Jakem, starszym mężczyzną, który nie może trzymać od niej rąk z daleka?
Rozdział 1
"Wyłaź z samochodu, do cholery."
Drgnęłam, przenosząc wzrok na nią. Wciągnęła powietrze, papieros między jej wargami, podniosła brew, gdy się nie ruszyłam.
Mój kciuk przesuwa się po bliźnie na nadgarstku.
"Wyłaź, Alina, do cholery."
Przełknęłam ślinę, chwyciłam torbę i wyszłam z samochodu. Nie powiedziałam nic, nawet do widzenia. Nienawiść w oczach matki pogłębiła się w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Rozdziera mnie to na kawałki.
Ale nie obwiniam jej. To była moja wina. Zabiłam ich. Ma pełne prawo być na mnie wściekła. Nienawidzić mnie.
Do diabła, nawet ja nienawidzę siebie.
Ona odjeżdża z piskiem opon, puszczając muzykę na pełny regulator, gdy odwracam się, by spojrzeć na moją nową szkołę. Matka nie mogła mieszkać w naszym starym domu, ja też nie mogłam. Kiedy pewnego przypadkowego sobotniego poranka ogłosiła, że przeprowadzamy się na drugi koniec kraju, nie sprzeciwiłam się.
To nowy początek.
Nikt mnie tu nie zna, nikt nie wie, co straciłam.
Przesuwam kciukiem po bliźnie i zmuszam się, by wejść do sekretariatu. Klimatyzacja uderza we mnie, a ja obejmuję się ramionami, podchodząc do biurka.
"Cześć," szepczę.
Kobieta za biurkiem podnosi palec, kończąc coś pisać. "W czym mogę ci pomóc, kochana?"
Patrzę za jej ramię na motywacyjne plakaty wiszące za nią. Mdli mnie od nich, i mrugam, próbując powstrzymać łzy. "Jestem nową uczennicą."
Jej twarz rozjaśnia się. "Och. Alina? Alina Hanson?"
Kiwnęłam głową.
"Mam wszystko gotowe dla ciebie. Twój plan lekcji, informacje o wydarzeniach i sportach, wraz z cenami za lunch i inne rzeczy."
Kładzie przede mną teczkę, a ja dziękuję jej, biorąc ją. Patrzę na mój plan lekcji, zaciskając usta, gdy patrzę na numery sal.
"Tam jest też mapa kampusu."
Już miałam podziękować jej ponownie, gdy głęboki, przyciągający głos przeciągnął, "Dzień dobry, Cheryl."
Patrzę na drzwi, dostrzegając osobę, która właśnie przemówiła, i natychmiast wysycha mi w ustach. Mrugam, odwracając się z powrotem do biurka, jakby było najciekawszą rzeczą na świecie.
Kobieta za biurkiem podnosi wzrok, jej oczy promienieją, gdy patrzy na niego. "Aiden Matthews, znowu spóźniony dzisiaj?"
Nie śmiem spojrzeć w górę, gdy staje obok mnie, ciepło promieniujące od niego. "Wiesz, nasza gra była naprawdę intensywna wczoraj wieczorem, wróciłem do domu dopiero o 2 w nocy."
Cheryl rumieni się. Dosłownie rumieni się przed licealistą. Zaciskam usta, próbując powstrzymać ocenę.
"Och. Wiem, byłam tam wczoraj wieczorem. Naprawdę dałeś z siebie wszystko w ostatniej kwarcie. Uratowałeś nas." Opiera się podbródkiem na dłoniach, a ja zaciskam usta.
Aiden śmieje się obok mnie. "To mój znak rozpoznawczy, Cheryl."
"Cóż, potrzebuję zgody od twojego ojca, że twoje spóźnienie jest w porządku."
"Och, daj spokój, Cheryl," pochyla się nad biurkiem, i dostrzegam jego piaskowobrązowe włosy. "Właśnie wyjechał do miasta. Będzie tam kilka dni. Wiesz, jakim zajętym człowiekiem jest, nie chciałbym go niepokoić tak błahą sprawą."
Cheryl pokręciła głową, uśmiechając się, jakby nie mogła oprzeć się jego urokowi. „Dobrze. Napiszę ci przepustkę, jeśli dzisiaj oprowadzisz Alinę. Jest nową uczennicą.”
Spojrzała na mnie, a ja rozszerzyłam oczy, próbując jej powiedzieć, że jestem w porządku i nie potrzebuję przewodnika. Nie chcę, żeby zwracano na mnie uwagę, a po sposobie, w jaki Aiden się zachowuje i mówi, jestem pewna, że jest tutaj popularny.
Ale jest już za późno.
Odwrócił się do mnie, poświęcając mi całą swoją uwagę.
Znowu na niego patrzę, wchłaniając te jego idealne bursztynowe oczy. Są ciepłe, głębokie w sposób, który sprawia, że czujesz się, jakbyś była jedyną osobą, którą widzi. Jego włosy opadają na czoło, dotykając brwi, a dwa głębokie dołeczki przebijają jego policzki obok szerokiego uśmiechu.
„Cześć.”
„Cześć,” udaje mi się wyszeptać.
Przechyla głowę na bok, uśmiechając się do mnie. Czuję, jak moje policzki się rozgrzewają, ten drażniący wyraz na jego twarzy jest dla mnie za dużo. Jest niesamowicie przystojny i boli mnie patrzenie na niego.
Telefon dzwoni, a Cheryl wzdycha. „Muszę to odebrać, ale bądź dla niej miły, Aiden. Dla mnie, proszę?”
Mruga do niego, a ja staram się opanować szeroko otwarte oczy, szok rozprzestrzenia się we mnie. Cheryl podnosi słuchawkę i przyciska ją między uchem a ramieniem. „Liceum Melview…”
„Alina, co?” Aiden unosi brwi.
„Uh, tak.” Zaciskam mocniej paski plecaka.
„Witaj w Melview, świeża krew.”
Marszczę brwi. „Nie jestem pierwszoklasistką.”
Zaciska dolną wargę, te jego idealne, proste zęby sprawiają, że skóra bieleje od siły nacisku. „Masz 18 lat?”
Marszczę brwi na to pytanie i rzucam Cheryl spojrzenie, błagając o pomoc, ale ona jest zbyt zajęta rozmową przez telefon. „Um, dlaczego?”
Przechyla głowę na drugi bok i wzrusza ramionami. „Po prostu chcę wiedzieć.”
Kiwnę głową.
Jego oczy mnie badają, zatrzymując się na mojej klatce piersiowej, zanim spojrzy na moje nogi. To mnie pali, mój żołądek się skręca i zaciskam nogi, niezręcznie próbując się uziemić. Znowu pocieram bliznę, a ruch przyciąga jego uwagę.
Nic nie mówi, tylko się uśmiecha, a zanim się zorientuję, ma ramię wokół mojego ramienia i popycha mnie w kierunku drzwi prowadzących na teren kampusu.
„Pokażę ci, co i jak, Alina.”
Mój żołądek skręca się jeszcze bardziej. Jego perfumy unoszą się wokół niego, a ja muszę powstrzymać się od wzięcia długiego wdechu.
Nie umyka mi, jak jego ręka delikatnie dotyka mojego biustu. To mnie szokuje, ale nic nie mówię. Nawet się nie ruszam, gdy robi to ponownie.
„Angielski na pierwszej lekcji? Super.”
Patrzę na niego, gdy czyta mój plan zajęć, który wygodnie wyrwał mi z rąk. Muszę podnieść głowę, jest prawie o stopę wyższy ode mnie, a gdy patrzy na mnie w dół, mruga.
„Wygląda na to, że połowa twoich zajęć jest ze mną.”
Cholera.
„Sprawię, że poczujesz się tutaj jak w domu.”
Cholera.
Ostatnie Rozdziały
#202 Epilog I - Piąta strona
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#201 Mój dom
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#200 Tańcz ze mną
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#199 Zostań
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#198 Głodowałem Cię
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#197 Zabierz mnie do domu
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#196 Litera 300/365
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#195 Litera 200/365
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#194 Porozmawiaj z nim, tak czy siak
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026#193 100 dni
Ostatnia Aktualizacja: 3/31/2026
Może Ci się spodobać 😍
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników












