
Seria Lwiołak
Michele Dixon · Zakończone · 469.7k słów
Wstęp
"Tylko na tę noc, Trey. Nie mogę pozwolić na więcej." Głos Cat drżał, ale ciepło jego ciała przy jej ciele było zbyt przyjemne, by chciała go odepchnąć.
"Cat, czy nigdy nie byłaś przytulana ani nie okazywano ci miłości?"
"Nie, nie przez prawie dwadzieścia lat."
Cat jest człowiekiem, pracuje jako pielęgniarka. Ktoś z jej przeszłości poluje na nią, szukając zemsty. Trey jest detektywem przydzielonym do jej ochrony. Jednak jest także wilkołakiem, a ona jest jego partnerką.
Czy Trey zdoła ochronić swoją partnerkę przed tymi, którzy chcą jej zaszkodzić?
Czy Cat otworzy swoje serce na jego miłość, gdy znała tylko ból?
Rozdział 1
Indianapolis, Indiana
Emma wyszła z gabinetu lekarskiego z łzami spływającymi po twarzy. Miała tylko dwadzieścia trzy lata. Jak mogła mieć raka piersi w czwartym stadium?
Wciąż była w szoku po diagnozie. Całe jej ciało było zdrętwiałe, a ona miała trudności z oddychaniem. Co miała teraz zrobić?
Emma była piękną blondynką o ciemnoniebieskich oczach i delikatnych rysach twarzy. Dla niektórych mogła wydawać się słaba czy krucha. W rzeczywistości Emma była silną, wytrwałą młodą kobietą.
Była samotną matką swojej pięcioletniej córki, Cateriny, którą wolała nazywać Cat. Emma ciężko pracowała w biurze prokuratora okręgowego, aby związać koniec z końcem. Mieszkały w malutkim jednopokojowym mieszkaniu w Indianapolis.
Cat była najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek przydarzyła się Emmie. Nawet jeśli okoliczności, które sprowadziły Cat na świat, były związane z najgorszym okresem w jej życiu. Emma nigdy nie żałowała decyzji o urodzeniu córki.
Cat była małym wulkanem energii z długimi czarnymi włosami i jasnoniebieskimi oczami. Serce Emmy przepełniało się miłością, gdy tylko myślała o swojej pięknej córce. Była dojrzała i niezwykle inteligentna jak na pięciolatkę.
Cat nigdy nie narzekała, gdy Emma mogła pozwolić sobie na kupienie jej tylko jednego czy dwóch małych prezentów na Boże Narodzenie czy urodziny. Mówiła Emmie, że Mikołaj powinien dawać większe prezenty dzieciom, które bardziej ich potrzebują. Cat zawsze myślała o innych, nawet w tak młodym wieku.
Emma była przytłoczona żalem, myśląc o swojej córce i czując się całkowicie samotna. Miała przyrodniego brata o imieniu Leo, ale Emma nie była całkowicie pewna, czy mogłaby mu zaufać w opiece nad Cat, gdyby coś jej się stało. W końcu jego ojciec był przyczyną wielu jej traum z dzieciństwa. Kto wie, jak daleko jabłko pada od jabłoni. Co by się stało z Cat, gdyby nie przeżyła?
Gdy Emma dotarła do swojego samochodu, zaczęła jechać w stronę szkoły Cat. Działała mechanicznie, nie zwracając uwagi na to, gdzie jedzie. Wciąż widziała Cat jako niemowlę, a potem na jej pierwszych urodzinach. Pięć lat, które spędziła z córką, mignęło jej przed oczami i wiedziała, że to za mało. Potrzebowała więcej czasu. Pięć lat to za mało.
Emma chciała być na szóstych urodzinach Cat, które miały się wkrótce odbyć, i chciała zobaczyć, jak idzie na bal maturalny. Chciała zobaczyć, jak jej córka zakochuje się i wychodzi za mąż. Emma chciała mieć szansę rozpieszczać swoje wnuki.
Zatrzymała się i zaparkowała, gdy jej oddech stawał się coraz szybszy. Myślała o wszystkim, co by ją ominęło z Cat, gdyby jej zabrakło. Emma była przerażona tym, co mogłoby się stać z jej córką. Dlaczego to musiało się jej przytrafić? Nigdy nikogo nie skrzywdziła.
Emma siedziała w swoim samochodzie, płacząc przed szkołą podstawową Cat, gdy usłyszała pukanie w szybę, co sprawiło, że podskoczyła. Spojrzała w górę i zobaczyła Cat robiącą miny do niej. Szybko otarła oczy i zaśmiała się, nawet gdy jej serce pękało na tysiąc kawałków, myśląc, że może nie zobaczyć, jak Cat dorasta.
"Mamusiu, co się stało? Dlaczego jesteś smutna?" Cat spojrzała na swoją mamę z zaniepokojeniem w swoich dużych niebieskich oczach, gdy wsiadła do samochodu. Jej mama nigdy nie płakała, nawet gdy miały bardzo mało jedzenia i żadnych pieniędzy. Musiało się stać coś strasznego.
"Och kochanie, dostałam złe wieści, ale porozmawiamy o tym później." Emma nie wiedziała, jak rozmawiać z pięciolatką o raku. Cat sięgnęła i chwyciła rękę mamy.
"Cokolwiek to jest, mamusiu, poradzimy sobie z tym razem." Cat wyglądała na zdeterminowaną, gdy Emma spojrzała na nią. Nie mogła powstrzymać uśmiechu na to, co powiedziała jej córka. To były dokładnie te słowa, które Emma zawsze mówiła Cat, gdy miała zły dzień.
"Masz rację. Przejdziemy przez to razem. Co powiesz na coś wyjątkowego dzisiaj? Pójdziemy na pizzę i lody." Emma spojrzała na Cat, która wciąż studiowała twarz swojej mamy z wyrazem dojrzałości, jakiego nie spodziewałaby się po pięciolatce.
"Mamo, czy jesteś pewna, że mamy na to pieniądze?" Emma uśmiechnęła się.
"Tak, kochanie, mamy na to pieniądze. Zabawmy się trochę i zapomnijmy o wszystkich naszych problemach na chwilę. Co ty na to?"
"Dobrze, ale obiecujesz, że później powiesz mi, dlaczego byłaś smutna?" Emma wiedziała, że Cat nie da za wygraną. Mimo swojego młodego wieku była niezwykle wrażliwa na uczucia innych.
"Tak, porozmawiamy o tym, kiedy wrócimy do domu, dobrze?" Emma sięgnęła ręką i odgarnęła długie włosy córki z jej twarzy. Patrząc na swoją małą dziewczynkę, musiała przygryźć wargę, żeby powstrzymać łzy.
"Dobrze, chodźmy się zabawić." Cat wiedziała, że jej mama nadal jest zmartwiona, ale postanowiła poczekać z pytaniami, aż wrócą do domu.
Emma zabrała Cat na pizzę do ich ulubionej pizzerii i pozwoliła jej jeść ile tylko chciała. Nawet jedli na miejscu, czego nigdy nie robili, bo nie mogli sobie pozwolić na napoje ani napiwek.
Zanim powiedziała jej o diagnozie raka, chciała, żeby Cat miała jedno dobre wspomnienie. Jeśli sprawy nie potoczą się dobrze, to przynajmniej to wspomnienie zostanie z Cat po jej odejściu. Emma widziała, że jej córka nadal martwi się o nią, i wydawało się, że wie, iż to tylko rozproszenie, ale Cat już nie poruszała tego tematu.
Po tym jak najedli się pizzą i zapakowali resztki, poszli ulicą do lodziarni. Obie wzięły lody w rożkach z podwójnymi gałkami. Emma śmiała się, patrząc, jak Cat próbuje balansować swoim dużym rożkiem w małych rączkach, ale była zdeterminowana, żeby zrobić to sama. Kiedy wrócili do domu, a pizza była już w lodówce, Cat odwróciła się do mamy z rękami na biodrach.
"Jesteśmy już w domu. Dlaczego byłaś smutna w samochodzie?" Cat miała na twarzy wyraz, który Emma dobrze znała. To był ten wyraz, którym Cat obdarzała ją, kiedy wiedziała, że mama coś przed nią ukrywa.
"Chodźmy usiąść na kanapie, żeby porozmawiać, dobrze?" Cat skinęła głową i wzięła ją za rękę, kiedy szły do kanapy. Cat usiadła na kolanach mamy z głową na jej piersi, podczas gdy Emma przeczesywała palcami piękne długie włosy córki.
"Dobrze, mamo, jestem gotowa na to, co musisz mi powiedzieć." Serce Emmy pękało, kiedy przytulała swoją córkę do siebie.
"Wiesz, że byłam dzisiaj u lekarza i miał złe wieści. Powiedział, że mam chorobę zwaną rakiem piersi. To oznacza, że mogę bardzo zachorować." Cat spojrzała na mamę szeroko otwartymi oczami, a Emma zobaczyła, jak łzy zaczynają się w nich zbierać.
"Dlaczego, mamo? Dlaczego będziesz bardzo chora? Czy lekarz nie może tego naprawić i sprawić, żebyś wyzdrowiała?" Mały głos Cat łamał się, kiedy próbowała nie płakać.
"Lekarz da mi lekarstwo, żeby to zniknęło, ale może nie zadziałać. Musimy mieć nadzieję, że wyzdrowieję." Cat zaczęła płakać, a Emma płakała razem z nią. Nie chciała mówić Cat, że może umrzeć. To była rzeczywistość, z którą zmierzą się innego dnia.
Dziś będzie trzymać swoją córkę i dawać jej jak najwięcej miłości. Myśl o tym, że nie będzie przy Cat, kiedy ta dorasta, była dla Emmy prawie nie do zniesienia. Będzie walczyć z tym rakiem z całych sił.
Kiedy Cat poszła spać tej nocy, położyła się obok mamy w ich jedynym łóżku i płakała. Cat pamiętała, jak jedno z dzieci w jej klasie mówiło, że ich babcia zmarła na raka. Bała się, że jej mama umrze i zostanie całkiem sama.
Emma słyszała, jak Cat płacze obok niej, więc odwróciła ją tak, żeby były twarzą w twarz. Emma objęła ją ramionami i trzymała, kiedy płakały razem. Cat płakała na myśl o stracie mamy. Emma płakała, bo bała się, co stanie się z jej córką, jeśli jej zabraknie.
Młoda matka i jej młoda córka same na świecie, stawiające czoła trudnej sytuacji, której żadna z nich nie mogła zmienić.
Ostatnie Rozdziały
#334 BK 5 - Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#333 BK 5 - Rozdział 68 - Przyszłość
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#332 BK 5 - Rozdział 67 - Bitwa
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#331 BK 5 - Rozdział 66 - Srebro
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#330 BK 5 - Rozdział 65 - Zaskakujące przybycia
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#329 BK 5 - Rozdział 64 - Moc miłości
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#328 BK 5 - Rozdział 63 - Nowości
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#327 BK 5 - Rozdział 62 - Planowanie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#326 BK 5 - Rozdział 61 - Demony
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#325 BK 5 - Rozdział 60 - Znakowanie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników












