
Skrępowana (Seria Lordów)
Amy T · Zakończone · 430.4k słów
Wstęp
Myślałam, że Alekos, Reyes i Stefan będą moim wybawieniem, ale szybko pokazali mi, że są jak każdy inny Lord—okrutni, brutalni i bez serca.
Mój ojciec miał rację w jednej kwestii—Lordowie niszczą wszystko, czego się dotkną. Czy przetrwam tych demonów? Moja wolność zależy od tego.
Muszę wytrzymać wszystko, co Alekos, Reyes i Stefan mi zgotują, aż uda mi się uciec z tego dzikiego miasta.
Dopiero wtedy będę naprawdę wolna. A może nie?
Seria Lordów:
Księga 1 - Skuta
Księga 2 - Kupiona
Księga 3 - Uwięziona
Księga 4 - Uwolniona
Rozdział 1
To jest pierwsza książka z serii, która będzie miała podobną treść. Ta seria będzie mroczniejsza niż moje inne książki i może nie być dla każdego. Ta książka to mroczny romans, historia typu reverse harem (co oznacza, że dziewczyna w tej książce będzie w związku z więcej niż jednym mężczyzną). Będą w niej elementy BDSM, zabawy krwią i nożami, kink związany z rozmnażaniem i inne rodzaje kinków. W tej książce pojawią się tortury, porwania i inne akty przemocy. Uważajcie to za ostrzeżenie. Książka zawiera wyzwalacze od początku do końca i nie będę ich wymieniać na początku każdego rozdziału. Jeśli zdecydujecie się czytać dalej, to było wasze ostrzeżenie i mam nadzieję, że spodoba wam się ta historia.
Angel
Patrząc przez ramię po raz setny w ciągu ostatniej pół godziny, upewniając się, że nikt mnie nie śledzi, idę szybko zatłoczoną ulicą. Staram się nie nawiązywać kontaktu wzrokowego z nikim, nie chcąc być zauważoną. Bycie córką jednego z najpotężniejszych książąt w Veross City sprawia, że jestem łatwo rozpoznawalna. To nie tak, że chcę uciec z domu, ale co innego mam zrobić, gdy mój ojciec chce, żebym poślubiła Carlosa de la Torre?
Carlos, który jest innym księciem, nie tylko jest o dwadzieścia pięć lat starszy ode mnie—co czyni go w wieku mojego ojca—ale zna mnie od dziecka. Za każdym razem, gdy odwiedzał moich rodziców, przynosił mi zabawki i słodycze, aż do momentu, gdy skończyłam szesnaście lat i zaczął przynosić kwiaty. Wkrótce potem, prezenty były wysyłane do rezydencji co tydzień. Podczas gdy ja uważałam to za przerażające i niestosowne, mój ojciec zaczął myśleć, że małżeństwo z Carlosem nie byłoby takim złym pomysłem.
Zatrzymuję się na skrzyżowaniu i zanim przejdę przez ulicę, patrzę za siebie, mając nadzieję, że ludzie Carlosa mnie nie znaleźli. Jeśli mnie znajdą... nawet nie chcę myśleć, co Carlos by mi zrobił. Muszę nie tylko znaleźć miejsce do ukrycia się, ale muszę uciec z Veross City. Z dala od Carlosa. Dziś.
Nawet teraz, sześć lat po pierwszej rozmowie mojego ojca o moim małżeństwie z Carlosem, wciąż nie mogę uwierzyć, że mógłby mi to zrobić. Chociaż książęta starali się to utrzymać w tajemnicy, wszyscy wiedzą, że Carlos jest sadystą, który uwielbia torturować kobiety, z którymi sypia. Jego metody tortur są tak brutalne, że w ciągu ostatnich piętnastu lat zabił ponad sto kobiet. Przynajmniej tak mówią plotki. Trzy z nich były jego żonami w chwili ich śmierci. Nadal jest wolny, by robić, co mu się podoba, ponieważ ponad połowa sił policyjnych i sędziów w mieście jest kontrolowana przez książąt. Drugą połowę kontrolują lordowie.
Około trzech miesięcy temu, mój ojciec zaprosił Carlosa na kolację. Nie wiedziałam wtedy, że tej nocy zostanę jego narzeczoną. Kiedy pierścionek został mi na siłę włożony na palec, byłam zbyt oszołomiona, by cokolwiek powiedzieć. A potem próbował mnie pocałować i kosztowało mnie to każdą uncję mojej kontroli, by go nie spoliczkować. Po wyjściu Carlosa, błagałam ojca, by nie zmuszał mnie do małżeństwa z mężczyzną, którego nie kocham, ale moje słowa były bez znaczenia.
Nie potrzebuję nikogo, by mi mówił, jak wyglądałoby moje życie, gdybym została żoną Carlosa. Byłby to cud, gdybym przetrwała naszą pierwszą rocznicę ślubu. A sama myśl o spaniu z nim przyprawia mnie o mdłości.
„To jest droga książąt, Angel. Każda córka urodzona księciu musi poślubić kogoś z naszego Zakonu. Kogoś wybranego przez rodzinę przyszłej panny młodej. Wybrałem Carlosa na twojego męża. Poślubisz go, urodzisz mu dzieci, a w zamian będziesz miała życie pełne luksusów,” powiedział mi ojciec, gdy nadal nalegałam na zerwanie zaręczyn.
Nie to, żebym nie protestowała. „Nie kocham go!” powiedziałam, ale to trafiło na głuche uszy. „I wiesz, co zrobił tym biednym kobietom! Jak możesz zmuszać mnie do małżeństwa z nim?”
Mój ojciec się zaśmiał. „Myślisz, że kochałem twoją matkę, gdy się z nią żeniłem? Mój ojciec powiedział mi, kim będzie moja żona, i posłuchałem. A z czasem nauczyłem się ją bardzo kochać. Tak samo będzie z Carlosem i tobą. I nie ma dowodów, że to Carlos je zabił!”
Oczywiście, że nie było dowodów. Książęta się ich pozbyli, ponieważ Carlos nie tylko jest bardzo potężny, ale także przyszłym Patriarchą.
Mój ojciec bardzo kochał moją matkę i nawet teraz, dziesięć lat po tragicznym wypadku, który zabrał jej życie, wciąż ją opłakuje. Ale Carlos nie jest jak mój ojciec. Nie tylko nigdy by mnie nie pokochał, ale nie mam wątpliwości, że bardzo by mnie skrzywdził.
Od momentu zaręczyn, Carlos ograniczył moje ruchy. Mogę wychodzić na zewnątrz tylko za jego zgodą. Jeśli chcę przejść się po ogrodzie, muszę najpierw do niego zadzwonić. Nawet zatrudnił dwóch ochroniarzy, aby obserwowali każdy mój ruch. Zakupy, które kiedyś były przyjemnością, teraz są koszmarem.
„Dla twojego bezpieczeństwa, Muñeca. Wiesz, że jestem ważnym człowiekiem. Wiele osób chciałoby cię skrzywdzić, ponieważ jesteś moją narzeczoną,” powiedział mi Carlos w dniu, w którym zatrudnił ochroniarzy.
Carlos może być potężny i mieć wiele kontaktów, ale ja odmawiam poślubienia go. Planowałam swoją ucieczkę od wielu dni i wreszcie dziś mogłam wcielić ją w życie.
Pod pretekstem, że muszę kupić rzeczy na ślub, w końcu mogłam pójść do centrum handlowego. Gdy już tam byłam, nie było trudno oszukać ludzi Carlosa. Musiałam tylko udawać, że mam okres i że mam silne skurcze. Ochroniarze zareagowali dokładnie tak, jak się spodziewałam—jakby nadszedł koniec świata. Więc zrobiłam to, co każda kobieta podczas okresu—poszłam do apteki po produkty higieniczne, zanim poszłam do łazienki. Małe zamieszanie w pobliskim sklepie wystarczyło, aby odwrócić uwagę ochroniarzy na chwilę i pozwolić mi zniknąć w tłumie. Znalezienie wyjścia nie było trudne, a przed opuszczeniem centrum handlowego wyrzuciłam telefon i pierścionek do kosza na śmieci. Po wyjęciu trochę pieniędzy z bankomatu, wyrzuciłam również kartę kredytową, bojąc się, że mogę być namierzona, mając ją przy sobie.
To wydarzyło się około godzinę temu i od tego czasu chodzę po mieście, myśląc o sposobie na wydostanie się z miasta. Pieniądze, które mam, nie wystarczą, aby dotrzeć gdziekolwiek, nie kiedy Carlos z pewnością mnie szuka.
Przechodząc przez ulicę, zauważam coś, co przyciąga moją uwagę—Alanes Tech Company—największa firma technologiczna w kraju.
Myślę, że właśnie znalazłam rozwiązanie moich problemów.
Po głębokim oddechu i wygładzeniu ubrań, aby pozbyć się wszelkich zagnieceń, wchodzę do holu firmy wraz z grupą pracowników.
W środku znajduje się duże akwarium, w którym pływają rzadkie egzotyczne gatunki. Recepcja znajduje się na końcu holu. Dwóch ochroniarzy zauważa mnie i zanim zdążą zapytać, kim jestem i czego chcę, kieruję się do recepcji. Za ladą siedzi kobieta z blond włosami i długimi różowymi paznokciami, jej oczy są przyklejone do ekranu komputera.
„Dzień dobry.” Kobieta patrzy na mnie. Zakładając najlepszy uśmiech, mówię, „Chciałabym zobaczyć się z panem Alekosem Raptou.”
Zmruża oczy, patrząc na mnie spod długich, sztucznych rzęs, jakby próbowała zrozumieć, kim jestem. „Czy ma pani umówione spotkanie z panem Raptou?”
Powinnam była wiedzieć, że potrzebuję umówionego spotkania. Gdybym nie była tak zdesperowana, nie weszłabym do firmy w pierwszej kolejności. Ale muszę zobaczyć się z Alekosem bez względu na wszystko. „Nie mam. Ale to jest ważne.” Nie mogę uwierzyć, jak desperacko to brzmi.
Kobieta patrzy na mnie z przepraszającym wyrazem twarzy. „Przykro mi. Bez umówionego spotkania nie można zobaczyć się z panem Alekosem.”
Jak mogę przekonać... ummm...
Jej identyfikator mówi mi, że ma na imię Cherry.
„Pan Alekos i ja chodziliśmy do tej samej szkoły średniej. Powiedz mu, że Angelica Hernandez chce się z nim zobaczyć.”
Cherry nie wygląda na przekonaną. Nie dziwię się jej. „Nie jest pani pierwszą, która to mówi. Gdybym miała grosz za każdą kobietę, która twierdzi, że zna pana Raptou, byłabym teraz bogata.”
Aż tyle, co? Alekos jest jednym z najbogatszych ludzi w mieście. Nie wspominając o tym, że jest singlem, potężnym i przystojnym. Kobiety krążą wokół niego jak pszczoły wokół kwiatów.
Kiedy mówię, „Nie mam nic do zyskania, kłamiąc cię,” Cherry parska śmiechem.
Ostatnie Rozdziały
#429 429. Zawartość bonusowa - Shackled
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#428 428. Kupiony - bonusowe rozdziały IX
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#427 427. Kupiony - Rozdziały bonusowe - VIII
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#426 426. Kupiony - bonusowe rozdziały VII
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#425 425. Kupiony - bonusowe rozdziały VI
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#424 424. Kupiony - bonusowe rozdziały V
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#423 423 Kupione - Dodatkowe rozdziały IV
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#422 422. Kupiony - Dodatkowe rozdziały III
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#421 421. Kupiony - Dodatkowe rozdziały II
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#420 420. Kupiony - bonusowe rozdziały I
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?












