Sprzedana Braciom Alfa

Sprzedana Braciom Alfa

Laurie · Zakończone · 398.8k słów

433
Gorące
102.3k
Wyświetlenia
3.8k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Byłam sprzedawana.
Zadrżałam. Ktokolwiek mnie kupi...
"Podnieś jeszcze raz swój numer, a wyrwę ci gardło."
Kimkolwiek był, był brutalny. Usłyszałam syk bólu i westchnienia w całym pomieszczeniu. Wkrótce potem zostałam zaciągnięta ze sceny i znowu korytarzem. Potem rzucono mnie na coś miękkiego, jak łóżko.
"Zaraz cię rozwiążę, dobrze?"
"Tak pięknie pachniesz..." jęknął i położył rękę na moim udzie. "Jak masz na imię?"

Patrząc na dwóch bliźniaków przede mną, nie mogłam znaleźć słów.

Opowiedzieli mi nawet o świecie, którego nie rozumiałam.

"Jesteś hybrydą. Musisz zrozumieć kilka rzeczy o naszym świecie, zanim zabierzemy cię z powrotem do stada. Tysiące lat temu, Stara Bogini Księżyca zmarła."
"Kiedy żyła, byliśmy jednym wielkim stadem, ale kiedy umarła, podzieliliśmy się. Obecnie są stada Czarnego Księżyca, Krwawego Księżyca i Niebieskiego Księżyca. Stado Niebieskiego Księżyca jest najpotężniejsze."

******Lucy, hybryda człowieka i wilkołaka ze Stada Białego Księżyca, druga bogini księżyca, jedyna ocalała ze Stada Białego Księżyca. Ma moc jednoczenia wilków, a z powodu swojej wyjątkowej tożsamości, jej rodzice zginęli z rąk alfa innego stada.

Rozdział 1

Dawno temu wataha wilków była podzielona na cztery grupy, w tym obecne trzy watahy oraz Białą Watahę Księżyca. Biała Wataha Księżyca i Niebieska Wataha Księżyca kiedyś stanowiły jedną grupę. Niebieska Wataha Księżyca posiadała najsilniejsze geny bojowe i była dominującą siłą wśród wilków. Biała Wataha Księżyca opowiadała się za pokojem, ale konflikt narastał, a przywódca Białej Watahy Księżyca poprowadził swoich ludzi do odłączenia się od Niebieskiej Watahy Księżyca.

Chociaż liczba członków Białej Watahy Księżyca nie była duża, każdy z nich był biegły w czarostwie, a siła każdego z nich była porównywalna do armii. Ich moc pochodziła z kryształu, a oni wierzyli w Boginię Księżyca, modląc się, aby wszystkie części watahy mogły rozwijać się w pokoju. Po rozłamie Niebieskiej i Białej Watahy Księżyca, cała siła Niebieskiej Watahy Księżyca stopniowo malała, ponieważ ich geny bojowe były zbyt silne, by je stłumić, co utrudniało im posiadanie dzieci, a ich populacja zaczęła się zmniejszać. Musieli przenieść swoją watahę do świata ludzi.

Biała Wataha Księżyca natomiast żyje w odosobnieniu w górach. Mówi się, że Bogini Księżyca zapieczętowała część swojej mocy w krysztale, a gdy pojawi się nowy dziedzic, będą mogli obudzić całą swoją moc za pomocą kryształu.

Z biegiem czasu Czarna Wataha Księżyca ma najwięcej ludzi, a jej wpływy rozprzestrzeniają się po całym naturalnym świecie. Krwawa Wataha Księżyca jest druga...


Lucy

Była dokładnie czwarta po południu. Zazwyczaj osoba w moim wieku właśnie wracałaby ze szkoły średniej. Wyobrażałam sobie, że wchodzą do domu, biorą przekąskę, siadają do odrabiania lekcji albo wygłupiają się w galerii handlowej ze swoimi przyjaciółmi, jak Stacy.

Nie ja.

Polerowałam drewniane podłogi na drugim piętrze. Miałam jeszcze godzinę, zanim musiałam zacząć robić kolację. Po podaniu kolacji, szłam do pracy w magazynie. Moje stopy bolały na samą myśl o całonocnym pakowaniu pudeł. Praca była ciężka, ale lepsza niż bycie tutaj. Czasami jeden z moich współpracowników przynosił mi coś do jedzenia, żeby mój żołądek nie burczał przez całą noc.

Zostałam adoptowana przez parę, gdy miałam trzy lata. Wszystko, co wiem, to że on i jego żona wybrali mnie spośród dzieci, które miały być odesłane. Od momentu, gdy mnie przywieźli do domu, traktowali mnie bardziej jak służącą niż córkę.

Po ósmej klasie przestałam chodzić do szkoły, bo uznali, że nauczyłam się wszystkiego, co potrzebne. Nie nauczyłam się wiele więcej niż czytać, pisać i liczyć, bo wysłali mnie do najgorszej szkoły w mieście.

Mimo to byłam wdzięczna, bo to pozwalało mi uciec z domu. Codziennie chodziłam przez całe miasto do szkoły, bo nie chcieli mnie podwozić. Codziennie mówili mi, że adoptowali mnie tylko po to, żeby mieć kogoś do sprzątania i żeby mogli zostać w mieście, mimo że nie byli związani z żadną watahą. Nigdy nie pozwolili mi nazywać ich mamą i tatą.

„Gdzie jest kolacja, dziewczyno?!”

Drgnęłam na dźwięk jego głosu i sprawdziłam czas. Jeszcze nie było czasu na przygotowanie kolacji. Mogłam tylko zgadywać, że był zdenerwowany czymś innym.

„Pospiesz się!” Jego żona wrzasnęła z dołu. „Mamy gości!”

Z westchnieniem popchnęłam mop wzdłuż korytarza. Głowa mi pulsowała. Nie spałam dużo poprzedniej nocy. Zazwyczaj nie spałam dużo z powodu nocnych zmian i wszystkich obowiązków, które jego żona mi zlecała. Odstawiłam mop i zeszłam na dół.

Stała przy stole. Na stole leżały papiery z liczbami i informacjami. On siedział, przeglądając kilka stron w ręku.

Odwróciła się do mnie i spojrzała na mnie gniewnie. „No, co tak stoisz? Do roboty!”

Spojrzałam w dół i skierowałam się do kuchni. Otworzyłam lodówkę, która była tak samo pusta jak rano. Miała iść na zakupy. Dałam jej mój czek, ale niczego nie było.

Poszłam do szafek, żeby coś znaleźć, ale jedyne, co tam było, to paczka makaronu.

Westchnęłam ponownie. Gdybym mieszkała sama, nawet jeśli nie zarabiałabym dużo, wiedziałabym, że kupiłabym lepsze jedzenie niż to. Jadłabym dobrze. Może nawet mogłabym sobie pozwolić na stek, gdybym zaoszczędziła wystarczająco dużo pieniędzy.

Wyciągnęłam kilka paczek makaronu i garnek. Zaczęli się kłócić, ale nie słuchałam, o czym mówią. Zawsze się kłócili. Kłócili się o pieniądze, o mnie i o to, jak trudno było być niezwiązanym oficjalnie z ludźmi z miasta. Mieszkaliśmy w mieście, ale nie byliśmy jego częścią. Nawet nie znałam nazwy miasta ani kto nim rządził, ale to nie miało znaczenia.

Oni też się mną nie przejmowali. Nikt w mieście nie przejmował się kimś, kto nie pochodził z okolicy.

Nie miałam nikogo, kto naprawdę by się mną przejmował. Zawsze chciałam odejść. Zawsze myślałam, że musi być coś lepszego dla mnie tam, na zewnątrz. Mogłam uciec, ale wiedziałam, że i tak wróciłabym tutaj. Byłam tylko jedną osobą – młodą, bezbronną kobietą, która ledwo mogła spojrzeć innym w oczy. Co miałabym robić tam, na zewnątrz, bez nikogo, kto by mi pomógł lub mnie chronił?

Byłam boleśnie nieśmiała. Nie mogłam nic na to poradzić. Nawet kiedy pracowałam w kawiarni, nie mogłam powiedzieć wiele klientom, nawet gdy byli dla mnie niemili.

Pokręciłam głową na tę myśl. Żadne z nich mnie nie chroniło.

Nie wiedziałam, ale jak tylko skończę osiemnaście lat, mogę opuścić to miejsce. Nie miało znaczenia, dokąd pójdę. Jakoś przetrwam.

Dzwonek do drzwi zadzwonił, gdy woda zaczęła się gotować. Dodałam makaron do wrzącej wody.

„Chodź tutaj!”

Wyłączyłam garnek i wyszłam. Było tam trzech mężczyzn. Dwóch z nich było bardzo dużych. Jeden z nich spojrzał na mnie. Jego usta wykrzywiły się w uśmiechu.

„Jest chudsza, niż mówiłeś...”

Mój żołądek się skręcił. Co to miało znaczyć? Kim byli ci ludzie? Próbowałam zapytać. Mój wzrok przykuł symbol na krawacie mężczyzny.

Rozpoznałam herb. Nie należał do rodziny, która posiadała ziemię w okolicy, ale do jakiejś innej grupy, przed którą ktoś w pracy mnie ostrzegał. Oni nie mieli dobrych zamiarów. Zamiast posiadać własną ziemię, mieli umowy z miastami. Świadczyli jakieś usługi w zamian za możliwość prowadzenia interesów w okolicy.

Jakoś wiedziałam, że cokolwiek ich tu sprowadziło, nie było dobre.

„I jesteś pewna?” Mężczyzna zapytał, wciąż na mnie patrząc.

„Absolutnie,” powiedziała. „Nie zna nikogo. Nawet w pracy. Jest bardziej myszą niż wilkiem.”

„Zobaczymy.” Wyciągnął teczkę. „Oto zaliczka. Resztę dostaniecie, gdy zostanie sprzedana.”

Moja krew zamarzła. Sprzedana? Sprzedana komu? Po co? Byłam tak przerażona, że nie mogłam się ruszyć. Nie mogłam myśleć. Wskazał na mnie. Zrobiłam krok w tył, gdy dwaj mężczyźni z nim podeszli do mnie. Jeden z nich mnie złapał. Próbowałam się wyrwać z jego uścisku.

„P-Puść mnie,” powiedziałam.

Szarpnął mnie, skręcając mi ręce za plecami. Próbowałam się opierać, ale nie mogłam.

„Puść mnie! Co robisz?”

„W samą porę!” Jego żona powiedziała, wyciągając stos pieniędzy i zaczynając je liczyć. „Mała smarkula właśnie traciła jakąkolwiek wartość. Czyż nie wolą ich trochę młodszych?”

Czy mówiła o mnie?

„Co—mmph!”

Kawałek materiału został wepchnięty mi do ust. Skręcałam się i próbowałam się uwolnić, ale byli zbyt silni. On i jego żona nawet na mnie nie spojrzeli. Ona liczyła pieniądze. On wszedł do kuchni i wrócił z miską makaronu.

„Są rozgotowane,” prychnął. „Co za idiotka.”

„To najlepsze, co mogliśmy zrobić,” powiedziała. „Powinniśmy byli wziąć więcej niż jedną.”

Westchnął. „Szkoda. Mam nadzieję, że następna będzie umiała zrobić porządny posiłek.”

Mężczyzna, który położył pieniądze na stole, poprawił krawat.

„Tak długo, jak sprzeda się za wystarczająco, reszta waszego długu zostanie spłacona. Cokolwiek zostanie, zostanie wam przyniesione.”

Wbiłam pięty w podłogę, gdy ciągnęli mnie w stronę drzwi. Potem jeden z nich podniósł mnie na ramię. Gdy wynosili mnie za drzwi, zobaczyłam kalendarz na ścianie. Jego żona lubiła pisać listy zadań dla mnie i przyklejać je na dany dzień. Przekreślała dni, żeby dać mi znać, jaki jest dzień.

Krzyczałam, ale ulica przed domem była pusta, gdy wrzucili mnie do bagażnika samochodu. Potem zatrzasnęli go nade mną, zostawiając mnie w całkowitej ciemności.

Dziś były moje osiemnaste urodziny. Większość ludzi, których znałam w naszej okolicy, spędzałaby ten dzień z przyjaciółmi, świętując. Może byliby na randkach albo wreszcie wyjeżdżali na studia.

Nie ja.

Byłam sprzedawana.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ręce Losu

Ręce Losu

107.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

23.9k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.5m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

32.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

258.1k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

67.1k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.8k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...