Syrenie Uda

Syrenie Uda

amy worcester · Zakończone · 195.0k słów

480
Gorące
198.2k
Wyświetlenia
15.4k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Dzień dobry, rodzinko. To mój wujek Owen, wszyscy nazywają go Reese, bo tak ma na nazwisko, a w wojsku mają takie dziwne zwyczaje. Lubi pulchne dziewczyny i dzikie seksy.”


Czterdziestotrzyletnia Helen jest świeżo po rozwodzie i próbuje odnaleźć siebie. Po raz pierwszy w życiu nie jest pod kontrolą mężczyzny. Z nieobecnym ojcem, przemocowym przyrodnim bratem i manipulacyjnym byłym mężem, miała idealną trójcę złych mężczyzn.
Oprócz nauki życia na własną rękę, stara się pomóc swoim trzem dzieciom. Jaxon zmaga się ze swoją seksualnością. Jolene odkrywa, że jej idealne małżeństwo jest dalekie od ideału. JD po prostu próbuje przetrwać liceum i dostać się do Marynarki Wojennej.
Pięćdziesięciodwuletni Owen Reese wrócił do rodzinnego miasta po dwudziestu latach służby w Marynarce Wojennej. Założył małą firmę, która w ciągu ostatniej dekady uczyniła go milionerem. Z dorosłą córką, która prowadzi własne życie, myślał, że jego dni rodzicielstwa są już za nim. Ale teraz wychowuje swoją szesnastoletnią siostrzenicę, podczas gdy jego siostra jest na misji z Lekarzami Bez Granic.
A teraz wszędzie, gdzie się obróci, widzi uroczą, pulchną recepcjonistkę z biura swojego księgowego. Nie żeby narzekał; umiera z chęci, by położyć ręce na tych pięknych, bujnych udach syreny, które nawiedzają jego sny.
Nic im się nie układa. Wszystkie jego liczne siostry ciągle się wtrącają. Jej dzieci martwią się o nią tak bardzo, że stają się niemal obsesyjne. A ona po prostu chce być szczęśliwa. I szczuplejsza.

Ostrzeżenie: zawiera przemoc w związku

Rozdział 1

Diament to kawałek węgla, który dobrze zniósł presję. – Henry Kissinger*

Helen wiedziała, że to koniec. Na długo przed tym, jak jej mąż to powiedział. Wiedziała o innych kobietach. I o jego innych dzieciach.

Nie była głupia. Kiedy dzieci były młodsze, udawała, że wszystko jest w porządku. Gdy dorosły, wiedziały, że tak nie jest. Najmłodszy, JD, był teraz w ostatniej klasie liceum i nie dało się tego ukryć.

Bob wyprowadził się siedem miesięcy temu. Regularnie dzwonił do dzieci, ale Helen nie wiedziała, czy rozmawiali. To nie była tylko jego wina. Ona też nie była niewinna, pozwalając, by ich małżeństwo się rozpadło.

Nie miała kochanka ani drugiej rodziny. Ale była tak samo winna.

Kiedy pobrali się dwadzieścia cztery lata temu, nie była drobna, ale nie była też taka duża. Trójka dzieci, problemy z tarczycą i niska samoocena dodały jej sto kilogramów.

Albo więcej.

Budzik w pokoju obok zadzwonił, dając jej znać, że JD wstał. Była środa, co oznaczało, że miał cotygodniowy bieg z innymi rekrutami z marynarki. Słyszała, jak przechodzi przez swoją poranną rutynę, a potem jak zabrzęczały jego klucze, gdy wychodził.

Po odejściu Boba, Helen nie mogła już utrzymać kredytu hipotecznego i musiała sprzedać dom. Po spłaceniu kredytu, podzielili się tym, co zostało, zgodnie z wyrokiem rozwodowym i prawem stanowym. Bob wpłacił zaliczkę na nowy dom dla swojej nowej rodziny. Helen zapłaciła za swój używany samochód i razem z JD przenieśli się do dwupokojowego mieszkania.

Z tygodniowej wypłaty mogła opłacić rachunki, wyżywić siebie i wiecznie głodnego nastoletniego syna, a także zostawić sobie na jedną przyjemność.

Paznokcie.

Pani w salonie paznokci zawsze rezerwowała dla niej sobotnie spotkanie. W sobotę rano o 9:45, Helen siedziała w fotelu do masażu z nogami w małej wannie. Bian wybierała kolor i nie pozwalała Helen zobaczyć, dopóki wszystko nie było gotowe. Z malowaniem i wszystkim.

Te osiemdziesiąt dolarów można było wydać mądrzej. Ale cieszyła się czasem dla siebie. Trochę rozpieszczenia i mogła stawić czoła kolejnemu tygodniowi.

Zwijając się z łóżka, udała się do jedynej łazienki. To była duża zmiana. Ale radzili sobie dobrze.

Tęskniła za dużą wanną do moczenia. Wchodząc pod prysznic, wątpiła, czy byłaby w stanie wejść do tej wanny.

Jeśli miałaby być szczera, wejście nie byłoby problemem. Wyjście? To prawdopodobnie wymagałoby oleju. I dźwigu. Może strażaków.

Chichocząc na tę myśl, zastanawiała się, czy mogłaby sprowadzić tych przystojnych strażaków z TikToka.

Umyła włosy i nałożyła odżywkę, by zadziałała, podczas gdy myła ciało. Gdy uznała się za czystą, spłukała ciało i włosy. Potem wyszła i użyła ręcznika plażowego, by się osuszyć.

JD namówił ją na ich zakup, gdy dowiedział się, że kompleks ma basen. Ona NIE zamierzała iść na basen. Nie w kostiumie kąpielowym. Nie w okryciu. Nawet w namiocie cyrkowym. To się nie wydarzy.

Ale podobało jej się, że mogła owinąć się ręcznikiem. Rozczesując włosy, pozwoliła im swobodnie opaść na plecy, by wyschły. Patrząc w lustro, zobaczyła siebie i znów nie obwiniała Boba za to, że odszedł.

Miała metr sześćdziesiąt pięć wzrostu i ważyła sto dwadzieścia kilogramów. Mysie brązowe włosy z pasmami siwizny. Jasnobrązowe oczy widziały wszystko. Policzki zbyt okrągłe. Zmarszczki od śmiechu i kurze łapki.

Obwisłe ramiona. Duży brzuch. Uda, które nie tylko się stykały, Helen często zastanawiała się, czy nie jest częściowo syreną. Tak, zdecydowanie można ją pomylić z syreną. Albo przynajmniej z manatą.

Skończyła makijaż i wysuszyła włosy suszarką, zanim zaczęła się ubierać. Był początek sierpnia, a już od rana było gorąco. Kolejny powód, dla którego Bob odszedł. Menopauza, chociaż lekarz nazywał to perimenopauzą. Nie widziała w tym różnicy.

Wybrała sukienkę w złotobrązowym kolorze z wielobarwnymi liśćmi jesieni. Proste złote kolczyki w kształcie kółek i bransoletka od dzieci były jedyną biżuterią, którą nosiła. Minęło ponad sześć miesięcy, odkąd zdjęła obrączkę, wciąż nie przyzwyczaiła się do braku pierścionka.

Zabierając kurtkę i lunch z lodówki, Helen wyszła na poranne światło i rozpoczęła trzydziestominutową podróż autobusem do biura, w którym pracowała od zakończenia małżeństwa.

Nowi właściciele budynku, w którym pracowała, mieli się dziś pojawić. Przynajmniej nie likwidowali jej stanowiska recepcjonistki.

Jeszcze.

Wiedziała, że jedna z prawniczek w jednej z firm chciała się jej pozbyć. Kobieta ciągle narzekała na grubą recepcjonistkę, którą można by zastąpić ochroniarzem. Albo kioskiem.

Jakby Helen nie wiedziała, że jest gruba, kobieta, która biegała maratony w weekendy, lubiła jej to uświadamiać.

Naprawdę chciała jej odpowiedzieć. Helen zawsze miała gotową ciętą ripostę, której nigdy nie wypowiedziała.

"Mam lustro, tak, widzę, jaka jestem gruba."

"Naprawdę? O mój Boże! Czy to dlatego muszę kupować rozmiar 2X?"

"Cieszę się, że mi powiedziałaś. Mam to ciało od czterdziestu trzech lat, nigdy nie wiedziałam, że jestem gruba."

"To dlatego mam więcej osobowości niż ty. Trzymam ją schowaną między fałdami tłuszczu."

Helen często zastanawiała się, jaka byłaby reakcja kobiety, gdyby coś powiedziała. Ale lubiła swoją pracę. Jeszcze bardziej lubiła korzyści z niej płynące. Wiecie, takie jak możliwość opłacenia czynszu. Więc jej komentarze pozostawały w jej głowie za uśmiechem. Modląc się i mając nadzieję, że łzy nie popłyną.

Po przybyciu do budynku Helen przygotowała trzy bary kawowe w dużym holu. Rolety były lekko uchylone, by wpuścić poranne światło. Potem usiadła przy swoim biurku i włączyła komputer.

Dwadzieścia minut po ósmej została wezwana do biura kierownika budynku. Uśmiechając się nerwowo, usiadła na wskazanym krześle.

"Helen, chcę, żebyś wiedziała, że większość ludzi tutaj jest tym zmartwiona. Właściciele likwidują twoje stanowisko. Ale jedno z biur na górze chciałoby z tobą porozmawiać."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.6k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.