
Szmaragdowooka Luna
morgan_jo30 · W trakcie · 138.5k słów
Wstęp
Rozdział 1
Każda dziewczyna marzy o balu maturalnym i ja nie byłam wyjątkiem. Moje przyjaciółki i ja szykowałyśmy się na zakupy sukienkowe, ale moi rodzice nie mogli zrozumieć, jak ważny był dla mnie ten bal. Uważali, że powinnam unikać wszystkiego, co mogłoby wpłynąć na mój wizerunek i przynieść negatywną uwagę na nasze nazwisko.
Okazuje się, że bycie córką beta wiązało się z pewnymi ograniczeniami w zabawie. Oczywiście, korzystałam z każdej okazji, aby cieszyć się życiem i żyć pełnią życia. Mama mówiła, że przypominam jej siebie sprzed znalezienia partnera, i zazwyczaj dawała mi trochę luzu, ale tata był bardzo surowy, jeśli chodzi o zasady. Moja mama, Sara, miała 168 cm wzrostu, wysportowaną sylwetkę i jasnobrązowe włosy sięgające do klatki piersiowej. Była wojowniczką w naszej paczce i uczyła mnie walczyć od piątego roku życia. Mój tata, Ben, miał 201 cm wzrostu, sylwetkę jak futbolista, tatuaże od stóp do głów i gładkie czarne włosy. Nigdy nie oszczędzał mnie i był niezadowolony, że nie jestem chłopcem, ale to nie powstrzymało go od wychowywania mnie w ten sposób. Startowałam we wszystkich tych samych zawodach co chłopcy, ale jeszcze nie udało mi się go pokonać. Uważał, że jestem równie dobra i powinnam objąć stanowisko beta, kiedy przejdzie na emeryturę – jeśli tylko przestanę sprawiać mu więcej problemów. Śmiejąc się, myślałam o wszystkich wykładach, które mi wygłosił przez lata. „Jaki partner będzie chciał dziewczynę, która imprezuje i łamie zasady, nie mówiąc już o tym, jaki alfa chciałby cię jako beta?” Śmiałam się, bo dorastałam z przyszłym alfą, Damianem.
Był moim najlepszym przyjacielem i czasami się całowaliśmy, ale zachowywałam swoją dziewictwo dla swojego partnera. Damian miał 203 cm wzrostu, solidne mięśnie, krótkie czarne włosy i plemienny tatuaż od klatki piersiowej po ramię, wokół szyi i ramienia oraz przez plecy. Był chodzącym seksapilem z przenikliwymi, jasnoniebieskimi oczami. Jego temperament pasował do jego wyglądu złego chłopca, ale zawsze miał dla mnie słabość. Wiedziałam, że zawsze przyciągałam jego uwagę. Mając 170 cm wzrostu, smukłą i wysportowaną sylwetkę, ciemne falujące włosy do pasa i szmaragdowozielone oczy, przyciągałam uwagę kilku chłopaków. Jednak większość z nich myślała, że zdobędą pozycję beta, więc ich ignorowałam.
„Pospiesz się, Nina!” krzyknęła moja najlepsza przyjaciółka, Hania. Była piękna z kremową, czekoladową skórą i włosami do ramion. Może miała tylko 165 cm wzrostu, ale jej postawa była jak u osoby ośmiometrowej. Odsuwając się od toaletki, pobiegłam do drzwi wejściowych, zanim zdążyła wejść po schodach. Raz kazałam jej czekać i prawie wyważyła mi drzwi.
„Już idę! Musiałam skończyć makijaż,” powiedziałam lekko zdyszana.
„Zach, Damian i Trevor czekają na nas w samochodzie.” Zach był synem innego wojownika. Miał 198 cm wzrostu, bladą cerę, orzechowe oczy i blond włosy do ramion. Był uroczy na swój sposób, ale miał łagodniejszy wyraz twarzy. Zawsze miał oczy na Hanię, choć ona tego nie zauważała. Będąc córką gamma, dostawała te same wykłady co ja. Trevor był jej bratem i prawą ręką Damiana, odkąd urodzili się zaledwie kilka dni po sobie. Miał 198 cm wzrostu, ciemniejszą karnację niż Hania, czarne jak smoła włosy i te same ciemnobrązowe oczy z złotymi plamkami, co Hania. Najwyraźniej był to ich rodzinny znak.
„Pa, mamo!”
„Pa, kochanie. Pamiętaj, żeby się zachowywać i daj mi znać przez myśl, jeśli będziesz miała kłopoty. I tym razem nie wdawaj się w bójki!” krzyknął tata z kuchni. To był tylko jeden raz, i wygrałam tę bójkę. To nie moja wina, że facet nie rozumiał słowa „nie”. Tata tym razem nie był zbytnio zmartwiony, bo obiecałam, że chłopaki idą z nami i mogą nas „ochronić”. Jakbym potrzebowała faceta do ochrony. Przewróciłam oczami i wyszłam z domu, obejmując Holly ramieniem.
„Pośpieszcie się, dziewczyny! Nie mam całego dnia!” krzyknął Trevor.
„Zamknij się, Trevor. Masz dziś mnóstwo czasu,” odparła Holly, wślizgując się na tylne siedzenie Cadillaca Escalade Damiana. Ja oczywiście wskoczyłam na przednie siedzenie obok Damiana. Niektórzy myśleli, że jestem jego partnerką. My nie wierzyliśmy, że tak jest, ale też nie mieliśmy nic przeciwko. I tak byłam traktowana jak jego partnerka i nigdy mi to nie przeszkadzało.
„Powinienem siedzieć z przodu. Moje nogi są dużo dłuższe od twoich, Nina, a jeśli będziemy musieli szybko wysiąść, potrzebuję lepszego dostępu niż z trzeciego rzędu,” narzekał Zach.
„Naprawdę? Chcesz kolejny rewanż, Zach?” uniosłam brew. Ostatnim razem, kiedy mnie kwestionował, położyłam go na łopatki więcej razy, niż mógł policzyć, ale i tak twierdził, że „pozwolił mi wygrać”.
Wszyscy wybuchnęli śmiechem, z wyjątkiem Damiana, który tylko uniósł brew w stronę Zacha. Zach był świetnym wojownikiem, ale kiedy masz w sobie krew bety i jesteś szkolony od piątego roku życia, niewielu ludzi może się z tobą równać.
„Po prostu próbuję być dżentelmenem, Nina. Chciałbym traktować cię jak księżniczkę, którą jesteś,” zażartował Zach. Zasłużył sobie na moje prychnięcie i przewrócenie oczami oraz warknięcie Damiana.
„Tak czy inaczej,” Holly uśmiechnęła się, „jaką sukienkę chcesz kupić dzisiaj?”
„Hmm,” zastanawiałam się. „Może obcisłą, która kończy się tuż pod tyłkiem z głębokim dekoltem w serek, który jest przezroczysty.”
„Nie ma mowy!” warknął Damian.
Parsknęłam śmiechem. „Żartuję. Jezu, naprawdę nie wiem. Chcę jednak długą do ziemi!”
„A ja chcę krótką, która wydłuży moje nogi i podkreśli moje kształty.”
„Holls, mama i tata cię zabiją – wiesz o tym, prawda?” zapytał Trevor, przecierając twarz dłonią. „To ty mnie zabijesz,” wyszeptał, ale z naszym słuchem wilków wszyscy go usłyszeliśmy.
„Jestem ich księżniczką. Nie zrobią tego! Poza tym, jeśli znajdę swojego partnera, nie będą mogli nic powiedzieć!” Holly powiedziała z determinacją w oczach. Znałam to spojrzenie i wiedziałam, że nie zmieni zdania. Nasz „bal” to był bal w pewnym sensie. Zaczęło się jako tradycyjny bal, ale przez lata wszystkie osiemnastolatki, które nie miały partnera, wpadały na bal innych watah z nadzieją na znalezienie swojego partnera lub szybki numerek, jeśli nie.
Moje urodziny były dzień przed balem, za tydzień, i byłam bardzo podekscytowana. W końcu dowiem się, czy Damian jest moim partnerem, czy nie. Za każdym razem, gdy o tym myślę, mam dziwne uczucie w żołądku. Co jeśli nie jest moim partnerem i znajdzie inną dziewczynę? Czy będę z tym okej? W głębi duszy zawsze lubiłam, że mnie chronił, ale robił to w taki sposób, że mogłam jeszcze skopać komuś tyłek, a on tylko obserwował, upewniając się, że nic mi się nie stanie.
Ostatnie Rozdziały
#103 Rozdział 103
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#102 Rozdział 102
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#101 Rozdział 101
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#100 Rozdział 100
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#99 Rozdział 99
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#98 Rozdział 98
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#97 Rozdział 97
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#96 Rozdział 96
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#95 Rozdział 95
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#94 Rozdział 94
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.












