
Uciekinierka szczeniak Króla Alfy
Z.Y.Artemis · Zakończone · 83.9k słów
Wstęp
Zanurzyłam twarz w dłoniach, próbując zablokować widok silnego, nagiego ciała Alfy obok mnie. Właśnie mi się oświadczył, ale nawet nie znałam jego imienia. Co, do diabła, zrobiłam zeszłej nocy po tym, jak się upiłam?
"Wypadek? Jesteś moją partnerką. Nie czułaś tego?" Ścisnął mocno moją dłoń, a jego oczy płonęły niebezpieczeństwem.
"Nie, to niemożliwe..." wykrzyknęłam w panice.
Bo byłam Omegą bez wilka.
Harper Laurier była jedną z córek Alfy z Plemienia Srebrnoszarych, ale nie prawdziwą. Jako Omega bez wilka była niemal izolowana i prześladowana przez całe plemię. Złamana i pobita, postanowiła opuścić plemię i znaleźć sposób na przebudzenie swojego wilka. Ale wypadek sprawił, że życie tej zwykłej osiemnastolatki zetknęło się z pierwszym księciem Królestwa Wilkołaków.
Niebezpieczny i czarujący książę twierdził, że jest jej partnerem i poprosił ją o rękę, ale Harper w ogóle tego nie czuła.
Czy powinna mu obiecać? Czy powinna żyć życiem niezależnym od nikogo?
Jako pierwszy dziedzic tronu Alfa Króla, niezliczone próby zamachów uczyniły Wyatta Elliota zimnym i paranoicznym. Postanowił nikomu nie ufać i nic nie mogło go powstrzymać przed wstąpieniem na tron.
Jednak pewna dziewczyna nagle weszła w jego życie i otworzyła jego dawno zamarznięte serce. Jej fatalny urok powiedział mu, że jest jego partnerką. Nie mógł się doczekać, by uczynić ją swoją, ale ona nie była świadoma więzi partnerskiej i nawet próbowała od niego uciec.
Jak Wyatt potraktuje pierwszą dziewczynę, która go odrzuciła?
Czy powinien ją siłą posiąść, czy delikatnie zdobyć jej zaufanie i serce?
Rozdział 1
Perspektywa Harper
Centralny plac stada Silvergray tętnił życiem młodych ludzi.
Dla lepszego podziału społecznego, każdy członek stada musiał przejść ocenę dojrzałości pod względem siły, szybkości i inteligencji po osiągnięciu 18 lat.
Tylko ci, którzy zdali ocenę, mogli swobodnie wybierać swoje miejsce w stadzie, podczas gdy ci, którzy nie zdali, byli zdegradowani do rangi Omega i mogli wykonywać jedynie najniżej cenione prace.
Dziś był dzień ogłoszenia wyników oceny.
Ogólnie rzecz biorąc, większość wilkołaków w stadzie zdawała test. Chłopcy i dziewczęta wokół mnie podekscytowani dyskutowali, jakie stanowiska wybiorą w przyszłości albo w co się ubiorą na nadchodzącą imprezę z okazji osiągnięcia pełnoletności.
Jednak ja stałam nerwowo w tłumie, krzyżując i mocno ściskając dłonie, modląc się do Bogini Księżyca, aby udało mi się zdać ocenę.
Alpha Carter wszedł na podest z arkuszem pergaminu. Powoli otworzył cienki arkusz pergaminu, a moje serce drżało.
Po rozwinięciu pergaminu, Alpha Carter zaczął czytać zawiadomienie na nim: "W obecności Bogini Księżyca, ogłaszam wyniki tegorocznej oceny talentów stada Silvergray.
"Kelly, zdana."
"Osborn, zdany."
"Mia, zdana."
...
W końcu nadeszła moja kolej i poczułam, jak moje serce bije gwałtownie. Jednak Alpha Carter nagle zatrzymał się na kilka sekund i spojrzał na mnie znacząco. To było spojrzenie na granicy współczucia, które sprawiło, że moje serce ciężko opadło.
"Harper Laurier, niezdana ocena. Ja, Carter, Alpha stada Silvergray, ogłaszam, że zostałaś zdegradowana do rangi Omega."
Ogłoszenie zabrzmiało w mojej głowie jak ogromny ryk, moje nogi natychmiast straciły siłę i upadłam na podłogę, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszę.
Tłum wokół mnie zaczął szeptać.
"O moja bogini, Harper została zdegradowana do rangi Omega. Elena będzie wściekła, gdy się o tym dowie, ceni reputację swojej rodziny ponad wszystko."
"Słyszałam, że Harper nie była w stanie pomyślnie dokonać przemiany, może straciła swojego wilka, nic dziwnego, że wszyscy nazywali ją 'Panną Dziwaczką'."
"Nie może się nawet przemienić? Gdyby nie była córką Alpha Cartera, już dawno zostałaby wyrzucona ze stada Silvergray."
"Jest tylko adoptowaną córką. Kelly jest prawdziwą córką Alpha Cartera i również zwyciężczynią tegorocznej oceny talentów. Jako Omega, Harper nie dorasta do pięt Kelly."
Komentarze i drwiny wokół mnie przenikały moje uszy jak ostry miecz przebijający moje serce, rozbijając moją dumę kawałek po kawałku.
18 lat temu, Alpha Carter i jego żona Elena, najpotężniejsza para w stadzie Silvergray, przez wiele lat nie mogli mieć dzieci. Wtedy postanowili adoptować mnie jako niemowlę, jako swoje dziecko. Jednak niedługo po mojej adopcji, Elena zaszła w ciążę i wkrótce urodziła Kelly.
Po urodzeniu własnej córki, Elena postanowiła odesłać mnie z powrotem do sierocińca. Po powrocie do sierocińca, zachorowałam na śmiertelną gorączkę. Nie mogąc znieść myśli, że umrę, Alpha Carter zabrał mnie do domu na leczenie.
Od tego czasu, moja pozycja w rodzinie stała się trochę niezręczna.
Inni członkowie stada często porównywali mnie do Kelly, ale ona nie mogła znieść myśli, że jej "fałszywa" siostra ma cokolwiek lepszego od niej.
Więc od młodości nauczyłam się żyć, obserwując każdą emocję Kelly i starając się jej nie przewyższać, nawet nie odważyłam się biec szybciej, gdy biegłam z nią.
Z wyjątkiem tego jedynego razu.
W wieku 13 lat po raz pierwszy dokonałam przemiany i poczułam swojego wilka. Była pięknym rudo-brązowym wilkiem, i nazwałam ją Mila.
Od kiedy jako pierwsza z moich rówieśników odniosłam sukces w transformacji, Alfa Carter był tak szczęśliwy, że nagrodził mnie dużym tortem. To był również najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Po tym jednak zaczęłam zauważać, że Mila staje się coraz słabsza.
Aż pewnego dnia zorientowałam się, że nie mogę jej już czuć.
Od tego momentu nigdy więcej nie mogłam się przemienić, stając się w oczach innych beztalenciem.
Nie mogąc dłużej znieść werbalnych ataków wokół mnie, zacisnęłam pięści, szybko wstałam z ziemi, spuściłam głowę i opuściłam plac w pośpiechu, zanim ogłoszenie dobiegło końca.
Szedłam do domu sfrustrowana, gdy ktoś uderzył mnie mocno od tyłu, powodując, że upadłam ciężko na ziemię. Mój łokieć uderzył w żwir na ziemi i natychmiast wytrysnęła jasnoczerwona krew.
Gdy z trudem podniosłam głowę, zobaczyłam Kelly stojącą przede mną z założonymi rękami, patrząc na mnie z góry z wyższością, bez żadnych wyrzutów sumienia za to, że mnie popchnęła.
Powiedziała sarkastycznym tonem: "Harper, dlaczego uciekłaś tak szybko? Po tylu latach bezczelnego mieszkania w moim domu, myślałam, że nie wiesz, co to wstyd."
Wstałam z ziemi, trzymając się za zranione ramię, i spuściłam głowę, nie odzywając się.
Jednak Kelly podeszła do przodu i mocno chwyciła mnie za włosy, zmuszając mnie do podniesienia głowy, "Teraz powinnaś wreszcie zrozumieć przepaść między nami. Bez względu na to, jak bardzo się starasz, nigdy mnie nie dogonisz."
Odwróciłam wzrok, starając się nie widzieć jej triumfalnego uśmiechu.
Jednak Kelly wciąż trzymała mnie za włosy i potrząsała moją głową, "Nie spodziewałam się, że naprawdę zostaniesz zdegradowana do Omegi. Mama będzie bardzo zła, gdy się o tym dowie. Jesteś po prostu plagą urodzoną z przeznaczeniem. Nic dziwnego, że twoi rodzice cię porzucili."
Mimo że jestem przyzwyczajona do podłych słów Kelly, zawsze udaje jej się trafić w miejsce, które boli najbardziej.
Zanim zostałam adoptowana, zostałam porzucona pod bramą sierocińca kilka miesięcy po narodzinach. Oprócz naszyjnika z wygrawerowanym moim imieniem, moi biologiczni rodzice nie zostawili mi nic.
Przez te wszystkie lata nie miałam od nich żadnych wieści i nigdy nie słyszałam, że mnie szukają. Nie mam pojęcia, dlaczego mnie zostawili i nawet nie wiem, czy wciąż żyją.
Nigdy nie chciałam się z nią porównywać, chciałam tylko prowadzić spokojne życie, ale ona zawsze czerpała przyjemność z poniżania mnie. Gdyby to było możliwe, wolałabym urodzić się w normalnej rodzinie, zamiast żyć w cieniu Kelly, jako "gorsza córka" Alfy.
Gdy Kelly mówiła coraz bardziej agresywnie, jej piękna twarz stopniowo stawała się rozmyta i odrażająca, jak klątwa, której nigdy nie mogłam się pozbyć.
Wściekła i zirytowana, chwyciłam rękę Kelly i mocno ją ugryzłam zębami.
"Suka! Jak śmiesz mnie gryźć?! Puść mnie." Kelly krzyknęła i puściła moje włosy, tylko po to, by odkryć, że wciąż trzymam się jej ręki.
Kelly kopnęła mnie brutalnie w brzuch. Zachowywałam się, jakby nie czuła bólu, i użyłam moich tępych kłów, aby chwycić jej nadgarstek z całej siły, jakbym chciała wyrwać kawałek jej ciała.
Zaczęło padać, a duże krople deszczu spadały na mnie, odbierając ciepło z mojego ciała. Stopniowo traciłam siły, a Kelly ścisnęła moją brodę rękami i rzuciła mnie na ziemię.
Próbowałam wstać, ale ona nadepnęła mi na ramię, powodując, że znów ciężko upadłam na ziemię.
"Masz czelność mnie gryźć?! Czy powiedziałam coś nieprawdziwego? Słuchaj! Harper, jesteś nikim, kogo nikt nie chce! Gdyby nie mój tata, umarłabyś w sierocińcu. Nie wolno ci dziś wracać do domu, po prostu leż tu i zastanów się nad sobą!"
Moja głowa uderzyła o ziemię, co spowodowało chwilowe zawroty, ale gniewne przekleństwa Kelly wciąż dźwięczały mi w uszach. Nie byłam już w stanie podnieść głowy w lodowatym deszczu.
Zanim całkowicie straciłam przytomność, zobaczyłam, jak mężczyzna podchodzi do mnie...
Ostatnie Rozdziały
#82 EPILOG
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#81 POZWALAM CI OSZUKIWAĆ, TY GŁUPI TATUSIU
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#80 PARTNERZY NA CAŁE ŻYCIE
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#79 POŻEGNANIE SREBRNY SZARY
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#78 SPISEK
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#77 WYJDZIESZ ZA MNIE
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#76 CÓRKA GŁÓWNEJ CZAROWNICY
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#75 CZEKAŁA NA TEN DZIEŃ
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#74 JESTEM TU DLA LEPSZEJ PRZYSZŁOŚCI
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#73 BĄDŹ MOJĄ KSIĘŻYCĄ, HARPER LAURIER
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.












