Ukryte małżeństwo: On błaga o drugą szansę

Ukryte małżeństwo: On błaga o drugą szansę

PageProfit Studio · Zakończone · 218.8k słów

901
Gorące
34.4k
Wyświetlenia
801
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Elsie Clarke spędziła trzy lata w tajnym małżeństwie i tyle samo w lodowatej, milczącej separacji. Gdy zbliżała się ich trzecia rocznica, wciąż się tego trzymała — naiwnie, jak ostatnia idiotka — wierząc, że jej miłość stopi zamarznięte serce męża.

Ale jedyne, co dostała, to telefon z jego prywatnego klubu. W słuchawce jego głos był obojętny, suchy jak wiór. „Chciałaś się ze mną zobaczyć? Weź prezerwatywę.”

W tej jednej chwili wszystko w niej pękło. Małżeństwo, którego kurczowo się trzymała, okazało się tylko pustą wydmuszką — ładną na zewnątrz, martwą w środku — i wreszcie była gotowa je puścić.

Ale kiedy tylko się odwróciła i postanowiła odejść, on ruszył za nią z nieprzytomną, desperacką zawziętością. Mężczyzna, który kiedyś jej nie zauważał, nagle nie potrafił znieść myśli, że mogłaby mu zniknąć.

Rozdział 1

„Apartament 8A, Lumeris Lounge. Weź prezerwatywę.

— Eric mówił, że codziennie dzwonisz i błagasz, żebym cię zobaczył. To twoja jedyna szansa.

— I koniecznie złap największy rozmiar.”

Elsie Clarke dopiero co weszła do swojego mieszkania po planie zdjęciowym, klucze wciąż miała w dłoni, kiedy jej telefon zawibrował. Trzymała doniczkę z rośliną, nie mogła na czas uwolnić rąk, więc odebrała na głośniku, nawet nie patrząc, kto dzwoni.

W chwili, gdy usłyszała głos Williama Hardinga, znieruchomiała. Zbladła jak ściana i przez dłuższą chwilę nie potrafiła wydusić z siebie ani słowa.

Byli w sekretnym małżeństwie od trzech lat — i przez całe te trzy lata żyli osobno.

Przez ostatnie dwa tygodnie próbowała skontaktować się z nim na wszystkie możliwe sposoby. Nie spodziewała się, że właśnie tak w końcu jej odpowie.

Nie odezwała się ani słowem.

Po drugiej stronie słychać było gwar: ludzie gadali, śmiali się.

— Serio, William, myślisz, że Elsie będzie aż tak „tania”, żeby naprawdę przynieść ci gumkę?

— Jasne, że tak! Elsie to jest, no, totalna desperatka za Williamem. Każdy w Capemoncie to wie. To viralowe nagranie, jak jakaś baba goni auto Williama i ryczy? To była ona. A już nie wspominając o tej akcji „przypadkiem go odurzyła i wpakowała się do łóżka”…

— Jak on tu będzie, to ona nie tylko przyniesie. Ona pewnie jeszcze zaproponuje, że sama nią zostanie.

William w końcu zakończył połączenie, ale te ostatnie szydercze echo dalej dzwoniło Elsie w uszach jak policzek.

Słyszała takie teksty mnóstwo razy przez te trzy lata. Myślała, że już na to znieczulica.

A jednak dłonie miała spocone, palce zacisnęła tak mocno, że telefon wżynał jej się w skórę.

Wiedziała, że William zawsze „trzymał się czysto” dla Grace Howard. Poza tamtym jednym razem z nią nie tknął żadnej innej kobiety. Ten telefon — był tylko po to, żeby ją upokorzyć.

Mimo wszystko, jeśli miała go zobaczyć, nie miała wyjścia. Jeżeli jedyną drogą było przełknięcie dumy — przełknie ją.

Apartament 8A, Lumeris Lounge.

Jedna z dziewczyn przysunęła się bliżej do Lucasa Shawa, gdy grali w karty. — To ona go naprawdę odurzyła? Aż tak ostro? To czemu pan Harding się w nią nie wkręcił? Jego żona była jakaś… zbyt zwyczajna czy co?

Lucas uniósł brew, zadzierając podbródek. — Nie wiem, czy szef ją lubi, czy nie —

— Ale brzydka? Nie, no. Jeśli Elsie nie jest ładna, to w Capemoncie nie ma już żadnych piękności. Pomyśl. Gdyby była taka „przypałowa”, to by ją następnego dnia wywalił z kraju, a nie się z nią żenił.

Dziewczyna podążyła za jego spojrzeniem do mężczyzny siedzącego w cieniu, palącego papierosa, jakby to wszystko było poniżej jego poziomu. Jej oczy zalśniły.

Słowa Lucasa przeszły bez sprzeciwu — każdy wiedział, że to prawda.

Twarz Elsie? Nawet w branży pełnej ślicznotek ona była totalnie z innej ligi.

Dziewczyna zaśmiała się, jakby żartował. „No weź, bez jaj, ona chyba nie jest ładniejsza ode mnie, co?”

Lucas uśmiechnął się ledwo zauważalnie, ale nic nie powiedział.

Kiedy zaczęła nieznacznie przesuwać krzesło w stronę mrocznego kąta, Lucas od niechcenia szarpnął ją z powrotem. „On ma oczy tylko dla Grace. Lepiej nalej mi tego wina.”

Mrugnęła, wyraźnie rozczarowana. „Grace? Czyli jednak kręci go ktoś inny.”

Ethan Howard nie potrafił się powstrzymać, gdy usłyszał imię swojej siostry. Wypalił: „Serio, nie ogarniam, jaką magię Elsie odstawiła na starego pana Hardinga. Jest tylko jakąś sierotą, przygarniętą nie wiadomo skąd, a on i tak zostawił jej cały majątek. William nie miał wyjścia — musiał się z nią ożenić.”

„Gdyby nie ona, William już byłby moim szwagrem. On i Grace byli o krok od zaręczyn.”

Im dłużej gadał, tym bardziej było w nim słychać wkurzenie.

„Powiem wam, to było nawet satysfakcjonujące. Pamiętacie, jak Elsie namierzyła Williama przez Jacka Lyonsa? Łyknęła jak pelikan bajkę, że ‘żyje sobie jak zwykły chłop na budowie’, i naprawdę poleciała go szukać. Jack nie mógł sobie odmówić zrobienia jej numeru dla Williama, więc zamknął ją na noc na opuszczonym placu. Tak się przestraszyła, że skończyła w szpitalu.”

„Ale luz — jeszcze miesiąc i William będzie miał ją całkiem z głowy. Grace czeka na ten dzień od wieków.”

Zanim te słowa na dobre wybrzmiały, rozległ się głośny huk — ktoś kopnął stolik kawowy, który z chrzęstem przejechał po podłodze.

W pokoju momentalnie zapadła martwa cisza. Wszystkie spojrzenia powędrowały w stronę źródła wybuchu.

William półleżał leniwie na kanapie w loży, podnosząc rękę, żeby zaciągnąć się papierosem.

Płomień na chwilę podkreślił ostrą linię jego szczęki i te zimne, ciemne oczy — jak głęboka woda, w której nie widać dna.

Pochylił się odrobinę, zgasił papierosa w do połowy pustej szklance, po czym parsknął cichym śmiechem. „No co, to już? Nie krępujcie się przeze mnie.”

Przez pełne dwie sekundy trwała niezręczna cisza. Wszyscy rozglądali się, próbując wyczuć, kto pierwszy się odezwie.

Wyglądało na to, że Elsie naprawdę była jak mina — samo jej imię wystarczało, żeby odpalić Williama.

Ktoś szybko spróbował załagodzić sytuację. „Dajcie spokój, ludzie, po co wyciągać Elsie i psuć atmosferę. Nie codziennie pan Harding do nas dołącza. Właśnie napisałem do Grace — będzie tu lada chwila.”

Ledwie skończył mówić, William rozplótł nogi i wyglądał, jakby już miał się zbierać.

Lucas aż się speszył.

– Grace idzie. To ty nie zostajesz?

W tej samej chwili drzwi się rozwarły.

William zerknął w tamtą stronę. Kiedy zobaczył, kto to, wyraźnie odpuścił i opadł z powrotem na kanapę.

Grace, wystrojona jak żywa księżniczka w różowej sukience, podbiegła do Williama i z rozczulającą słodyczą przyczepiła się do jego ramienia.

– William!

Ethan parsknął śmiechem, pół żartem, pół serio:

– Grace, no hej, ja tu jeszcze jestem. Czyli co, brat już się nie liczy?

Ktoś dorzucił:

– Wyfrunęła z gniazda!

– Słyszałem, że Grace chce zadebiutować, jak tylko skończy szkolenie za granicą. Idealnie się składa. Firma Williama, Central Entertainment, to ekstraklasa. A że on cię praktycznie nosi na rękach, niech cię wprowadzi na salony.

Ethan dodał z dumą:

– Podpisała wczoraj. Ledwo z samolotu zeszła i już wszystko dopięte.

Wtedy wszystkim jeszcze bardziej się udzieliło.

Grace zamrugała do Williama, cała taka zawstydzona i śliczna… tylko że jego wzrok wciąż był wbity w wejście.

Inni też odwrócili głowy.

Lucas zauważył, kto właśnie wszedł, i mrugnął nerwowo.

– Elsi… eee, cześć… pani Harding.

Grace wtrąciła się od razu:

– Jak wchodziłam, ochroniarz ją zatrzymał. Wyglądała tak biednie, że pomyślałam, że ją wprowadzę. To nie problem, prawda?

Przy Grace nikt nie miał odwagi wspominać tej żenującej gry w picie, którą przed chwilą odwalili – z wysyłaniem Elsie, żeby przyniosła prezerwatywy.

Lucas wymusił śmiech i próbował zbić temat.

– Daj spokój, to był tylko żart. Nie musiałaś naprawdę przychodzić.

Elsie nawet na niego nie spojrzała. Spokojnie odwróciła wzrok od miejsca, gdzie Grace wisiała na ramieniu Williama.

Podeszła, położyła na stole pudełko Durex i powiedziała:

– Przyniosłam to, o co prosiliście. Możemy teraz porozmawiać?

Jej twarz jak zwykle była spokojna i nie do odczytania. Tylko ona wiedziała, jak mocno ścisnęło ją w gardle – musiała przełknąć ślinę, żeby głos jej nie zadrżał.

William leniwie uniósł spojrzenie na niebieskie pudełko na stole i cicho się zaśmiał.

Ale gdy jego wzrok padł na spiętą twarz Elsie, momentalnie stężał, zimny jak lód. Kącik ust wygiął mu się w drwiący półuśmiech.

– Za małe – rzucił od niechcenia, jakby komentował pogodę. – Wróć, jak trafisz z rozmiarem.

– William – zawołała Grace z figlarną nutą, szturchając go lekko w ramię, jakby to ona tu była gospodynią. – Po co się tak czepiasz Elsie?

– Nie bierz tego do siebie, Elsie – dodała słodziutko. – William już taki jest. Zostań, posiedź z nami.

Mówiąc to, wyciągnęła rękę, żeby złapać Elsie za nadgarstek, ale Elsie odsunęła się, omijając jej dłoń.

Elsie nie odpowiedziała Grace. Patrzyła tylko na Williama. Widząc, że on milczy, przełknęła dumę.

– Pójdę kupić właściwe.

W osiedlowym sklepie.

Światło jarzeniówki padało jej prosto na zaczerwienione oczy.

Przesunęła palcami po rzędzie pudełek, aż zacisnęła szczękę i chwyciła największy rozmiar.

Kiedy wróciła do prywatnej sali, uderzył ją hałas, jak fala.

– Grace, przegrałaś. No to co będzie – całujesz faceta czy dusisz całe to alko?

Z policzkami czerwonymi od emocji Grace zerknęła na Williama i przykleiła się do niego wzrokiem, jakby nie potrafiła odwrócić oczu.

Elsie stanęła w progu. Nogi jej znieruchomiały, a wzrok automatycznie poszedł za spojrzeniem Grace.

William siedział tuż poza zasięgiem górnego światła. Nie widziała dokładnie jego wyrazu, ale gdy tylko ich oczy się spotkały, jego źrenice były lodowate i puste.

Serce ścisnęło ją tak, jakby ktoś złapał je w pięść i zacisnął. Na chwilę zapomniała oddychać.

Już miała coś powiedzieć, kiedy William nagle wstał.

Przez moment patrzyli na siebie w ciszy. Potem, bez słowa, odwrócił się do Grace, ujął jej podbródek i pochylił się, żeby ją pocałować—

Łup.

Pudełko z prezerwatywami wysunęło się z dłoni Elsie i uderzyło o podłogę głuchym, a jednocześnie ostrym dźwiękiem, rozcinając ten pocałunek jak nożem.

Jak na komendę wszystkie głowy w sali odwróciły się w jej stronę.

Wszystkie spojrzenia były teraz na niej – szydercze, ciekawe, wyczekujące. Jakby każdy czekał, aż wreszcie się rozsypie.

William powoli puścił Grace, a jego palce leniwie przesunęły się po jej talii.

Ten drobny, prawie czuły gest ukłuł Elsie w oczy jak ostrze.

– Cholera, William ma tupet. Liże się z Grace przy Elsie? Przecież oni jeszcze się nie rozwiedli, co?

– Formalnie nie. Ale bądźmy szczerzy – ona się podczepiła pod Hardingów przez starego. William nigdy jej nawet nie uznał. Każdy wie, że to „pani Harding” tylko na papierze.

– Trzy lata biegania za nim i on dalej zimny jak śledź? Ja bym dawno spakował walizki. A ona dalej trzyma się tej parodii małżeństwa.

– Został jeszcze miesiąc do końca tej trzyletniej umowy, nie? Myślisz, że William pozwoli jej teraz odejść? No jasne. Poczekajcie tylko – jak miesiąc minie, to ją z domu Hardingów wykopią na zbity pysk.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.5k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.