
Uwięziona przez moich dwóch Alf
Jessica Hall · W trakcie · 108.3k słów
Wstęp
Lucy zawsze była inna. Będąc mutacją swojej hybrydowej matki, wychowana przez ojczyma, Króla Alfy i jego dwóch młodszych bliźniaczych braci, jej życie nigdy nie było łatwe. Spędziła większość swojego życia w niewoli, zanim jej matka i partner uratowali ją z ośrodka i przyprowadzili do domu. Mało wie, że dwaj młodzi mężczyźni, którzy zawsze byli przy jej boku od dzieciństwa i pomagali ją wychowywać, ukrywają sekret. Ona jest ich partnerką. Co się stanie, gdy Lucy dowie się, że bliźniacy są jej partnerami i że wiedzieli o tym przez cały czas? Czy będzie mogła spojrzeć na nich jako na coś więcej niż rodzinę?
Rozdział 1
Punkt widzenia Tysona
Te choleryczne spotkania były nudne, ale Ryker nalegał, żebyśmy uczestniczyli w corocznym zjeździe alfa. Mieliśmy jeszcze rok przed przejęciem władzy nad Black Moon Pack, więc uważałem to za raczej bezcelowe, skoro jeszcze nie mieliśmy żadnego wpływu na decyzje.
Mimo wszystko nie były takie straszne. Cała moja rodzina była obecna, wszyscy pochodziliśmy z rodów alfa. Moja ciotka Lily była tutaj z mężem Damianem z Crescent Pack. Moja starsza siostra Lana i jej dwoje partnerów, Tate i Drake, z Forest Pack, również byli obecni. Oraz oczywiście moja inna starsza siostra Arial i jej partner Chase z Red River Pack siedzieli obok mojej matki. Alfa Black Creek Pack, Jamie, i jego Luna byli obecni razem z dwiema innymi paczkami, których nie mogłem sobie przypomnieć za nic. Trochę bez sensu, skoro moja rodzina prowadziła większość paczek. Nie było komu się sprzeciwić; nikt nie chciał narazić się hybrydom wilczym. I na pewno nikt nie chciał wkurzyć mojego brata Rykera, Króla Alfa, tytułu odziedziczonego po mojej matce, byłej Królowej Alfa.
Ace szturchnął mnie stopą pod stołem, próbując przyciągnąć moją uwagę. Spojrzałem na niego, a on skinął głową w kierunku Luni z Black Creek Pack.
"Popatrz na cycki tej laski," przekazał mi myślami, a ja przewróciłem oczami.
"Zamknij gębę. Zaraz ci ślinka spłynie na stół," odparłem, a on złośliwie się uśmiechnął.
"Co bym zrobił z tymi piersiami," powiedział, mrugając do mnie.
"Odrażające! Mogłaby być twoją matką wiekiem!"
"Ale ma ładny dekolt," powiedział, ruszając brwiami.
"Nie wiesz. Może zapytasz jej partnera?" powiedziałem, odwracając uwagę z powrotem na Rykera, który przyglądał się mapom rozłożonym na okrągłym drewnianym stole konferencyjnym.
"To niemożliwe," powiedział, spoglądając na Alfa Black Creek. Miał już ponad pięćdziesiąt lat i uważał się za kogoś ważnego. Nie znosiłem tego starca.
"Dlaczego? Po co im cała ta ziemia? Przecież nawet nie prowadzą paczki." Alfa Jamie powiedział, patrząc na mnie. Kurczę! Co przegapiłem?
Ryker spojrzał na Ace'a i mnie, potem skinął nam. Wstałem i podszedłem do niego.
Black Moon Pack, paczka, którą za rok mieli przejąć mój brat i ja, graniczyła z Black Creek Pack. Tylko rzeka dzieliła terytoria obu paczek.
Wskazał na mapie pola otaczające rzekę po naszej stronie.
"Co z nimi?" zapytałem, denerwując się za nieuwagę.
"Kupię je od ciebie."
"Nie jestem zainteresowany," odparłem. To była duża pusta przestrzeń, którą planowaliśmy przekształcić w tereny treningowe.
"Po co ci to?" zapytał Alfa Jamie.
"To nie twój interes. A co ty chcesz z tym zrobić? Chcesz więcej ziemi? Zażądaj od niego. Nie dam ci nawet cala jebanej przestrzeni!" powiedziałem, nie lubiąc tonu tego dupka. Kim on kurwa sądzi, że jest?"Ma dość. Po prostu chciwieje," powiedział Damian, opierając się na krześle i składając ramiona na piersi. Alfa Jamie nie był lubiany przez wielu. Był arogancki i tkwił w epoce kamienia ze swoim sposobem zarządzania swoim stadem.
Alfa Jamie zagrzmiał na Damiana, ale szybko uciszył się na widok mojego brata.
" Wystarczy! Powiedział nie, i koniec. To ich ziemia, ich stado. Przechodzimy dalej," powiedział mu Ryker.
"Mają jebane siedemnaście lat, na miłość boską! I nie mają pojęcia o prowadzeniu stada! Po co im to? To bzdura! I już nie fair wobec reszty stad w okolicy, kiedy wasza rodzina prowadzi ponad połowę stad tutaj," powiedział.
Jego Luna złapała go za ramię, próbując go uspokoić, a gdy spojrzenia mogłyby zabić, byłaby martwa dziesięć razy. Była to łagodna kobieta, miała rude włosy związane w kok i surową minę. Jednak strach przed jej mężem był widoczny w jej oczach, gdy uchylała się przed jego spojrzeniem. Żałowałem jej, mając takiego męża. Było jasne, że się go bała. On odepchnął ją i wstał, kładąc ręce na biurku. Jego brudnobrązowe włosy opadły mu na oczy, zanim odgarnął je ręką.
"Dobra! Tak bardzo tego chcesz? Wyzwę cię," powiedział mu Ace, również wstając z miejsca. Skrzyżowałem ramiona na piersi, opierając się z głupią uśmiechniętą miną na twarzy. Stary musiałby lepiej usiąść, Ace by go zjadł. Różnica w rozmiarze sprawiała, że Alfa Jamie wyglądał jak chłopiec w porównaniu z imponującą sylwetką mojego brata.
"No właśnie, myślisz, że jesteś kimś!" odrzekł mu Alfa.
"Chcesz tego, staruszku? Weź to," powiedział Ace.
Ryker usiadł z głupim uśmiechem na twarzy. "Oferta stoi, Jamie. Chcesz ziemię? Wyzwij go."
"Usiądź, kochanie," powiedziała mu Luna, dotykając jego ramienia. Wyglądała przerażona, a byłby idiotą, gdyby wyzwał Aca. Nie tylko przegrałby, ale my przejęlibyśmy jego stado. Zdając sobie z tego sprawę, ponownie usiadł.
Ace również usiadł, ale ten dupkowaty nie mógł się powstrzymać od gadania.
"Jebane hybrydy!" mamrotał pod nosem. Ace zagrzmiał, gotowy zaatakować, gdy nagle Reika wstała. Sięgając przez stół, złapała go za głowę i zatoczyła ją na stół. Usłyszałem trzask nosa, zanim krew zaczęła pryskać. Moja matka chichotała w rogu pokoju. Mama miała inny sposób radzenia sobie z Alfa, gdy była Królową, zazwyczaj potrafiła ich uspokoić rozsądkiem. Reika, nowa Królowa, nie podzielała tych poglądów. Osobiście sądzę, że mój brat na nią wpłynął, była bardziej typem Królowej siły bruty. Alfa Jamie wskoczył na równe nogi, wydobywając z siebie warczenie. Jego Luna krzyknęła, gdy krew prysnęła na nią."Fucking—"
"Ryker ostrzegł Jamiego, ciągnąc Reikę na swoje kolana, zanim Amanda go złapała. Jamie jednak odmówił ponownego usiadania. Reika pochyliła się do przodu, a ja mogłem zobaczyć, jak Ryker zacisnął ją mocniej, gdy ściskała stół.
"Usiądź, suko! Albo zmuszę cię!" zagroziła mu Reika, jej pazury wyślizgnęły się z palców i przebiły przez biurko.
Alfa Jamie w końcu ponownie usiadł, oddalając się od kłótni. Reika wyglądała trochę zirytowana, jakby chciała, żeby nadal stał, aby mogła go rozszarpać. Ryker coś jej szeptnął, a ona cofnęła się, a on pocałował ją w ramię.
"Więc. Czy możemy zakończyć ten cyrk? Czy chcecie zaczynać kolejne niepotrzebne utarczki?" zapytałem.
Potrząsnęli głowami, ja wstałem, ciesząc się, że wychodzę z tego spotkania. Moja matka podszedła od swojego miejsca w rogu, podążając za Ace'm i mną na zewnątrz.
"Chłopcy, czy jesteście podekscytowani jutrzejszym siedemnastym urodzinami? Wreszcie znajdziecie swoje partnerki. Myślałam, że znajdziecie już w zeszłym roku, ale lepiej późno niż wcale," powiedziała.
"Bardziej cieszę się na spędzenie czasu z rodziną. Minęło trochę czasu, odkąd wszyscy byliśmy w jednym miejscu," powiedział Ace, obejmując ją ramieniem.
"Czuję, że to było wczoraj, gdy byliście dziećmi. A teraz patrzcie na siebie. Wszyscy dorośli i górujecie nade mną tak jak twój brat," powiedziała, gdy Lucy zbiegła po schodach. Bardzo podrosła, jej zielone i bursztynowe oczy rozświetlone, gdy nas zobaczyła. Miała teraz dwanaście lat.
"Babciu!" zawołała, pędząc i przytulając ją.
"Hej, księżniczko. Dokąd zmierzałaś?"
"Chcę znaleźć tatusia. Chcę iść nad strumyk z Meleną i Josey."
"Tata jest zajęty, kochanie. Musisz im powiedzieć, że dziś nie. Może jutro, po urodzinach," powiedziała jej mama, a ona skinęła głową, zanim wróciła na górę.
"Zabiorę cię. Idź ubrać strój kąpielowy," powiedziałem do niej, a ona pospiesznie pobiegła na górę. Moja matka spojrzała na mnie.
"Co?"
"Reika chce ją w domu. Zawsze ustepujecie jej."
"Przywrócimy ją przed zmrokiem," powiedziałem do matki, a ona westchnęła.
"Dobrze. Ale jeśli Reika zerwie ci głowę, tobie nie pomogę," powiedziała, oddalając się.
"Coś ty? Tak, pewnie! Reika będzie po prostu zadowolona, że nie robi niczego niegrzecznego," powiedział Ace, idąc na górę, by zabrać nasze stroje kąpielowe. Zazwyczaj to Ryker chodził z nią popływać, bo dziewczyna była ciężka na dole. Bez względu na to, ile razy próbowaliśmy jej nauczyć pływać, zawsze tonęła na dno jak kamień.
Poszedłem za nim do naszego pokoju, otworzyłem drzwi i chwyciłem torbę, by wrzucić trochę ubrań. Lucy nie miała wilka. Jej biologiczny ojciec upewnił się o tym, gdy zmusił ją do przemiany, gdy miała osiem lat, zabijając jej wilka i obudzając jej stronę wampira. Ona również umarła podczas przemiany, zanim powróciła jako hybryda bez wilka.""Tutaj, wrzuć to," powiedział Ace, rzucając mi swoje szorty. Wrzuciłem je do torby. Dokładnie na czas, gdy Lucy wbiegła z ręcznikiem i strojem kąpielowym.
"Z kim idziesz? Z Ace'em czy ze mną?" zapytałem ją.
"Z Ace'em. Twój wilk jest zbyt szybki," powiedziała, i skinąłem głową.
"Trzymaj to. Muszę najpierw się wysikać," powiedziałem do niej, a ona chwyciła plecak, a ja poszedłem korytarzem. Podnosząc deskę sedesową i rozpinając. O nie, pomyślałem, gdy puściłem strumień, tylko nie usłyszałem, jak trafia do wody. Otwierając oczy, mocz był wszędzie. Jak fontanna, gdy próbowałem zatrzymać w połowie. Ta cholerna smarkula! Znowu go owinęła folią spożywczą!
"Lucy!" krzyknąłem, zanim usłyszałem jej chichot po drugiej stronie drzwi. Chwyciłem ręcznik, wycierając bałagan, który właśnie zrobiłem, zanim umyłem ręce.
Otwierając drzwi, zapiłgała, zanim rzuciła się do ucieczki.
"Wróć tutaj, ty mała smarkulo!" zawołałem, goniąc ją. Zbiegła po schodach, a Ace ją złapał, po czym roześmiał się i uciekł z nią.
"Byłeś w to zamieszany?" zapytałem go przez łączność, szukając ich.
"Nie. Ale było dość zabawne. Jesteśmy z tyłu," powiedział, a ja podążyłem za jej zapachem w kierunku tylnego patio. Wychodząc, Lucy chichotała, chowając się za Ace'em i używając go jako tarczy.
Zaszczyciłem na nią, a ona zaszczyciła z powrotem, odsłaniając mi zęby.
"Zamknij oczy, Luce. Musisz się przemienić," powiedział jej Ace, a ona odwróciła się, zasłaniając oczy dłońmi, podczas gdy on się rozebrał, po czym wrzucił ubrania do torby.
Szybko przemienił się w swojego czarnego wilka, co wydawało się być cechą rodową wśród mężczyzn w rodzinie. Wszystkie nasze wilki były czarne. Będzie interesujące zobaczyć, czy Rayans będzie czarny, gdy dorośnie, czy też będzie śnieżnobiały jak jego matka.
Chwyciłem torbę. "Możesz teraz otworzyć oczy," powiedziałem do niej, a ona się odwróciła. Wilk Ace'a, Atticus, przyciągnął ją nosem, mówiąc jej, by wspięła się na niego. I tak zrobiła, ciągnąc za futro, by wspiąć się na jego grzbiet.
"Trzymaj się mocno. Dogonię was," powiedziałem do niej, a ona skinęła, ściskając jego futro. Oglądałem, jak zniknęli wśród drzew. Rozebrałem się, gdy nagle poczułem, jak ktoś uderza mnie w tyłek, sprawiając, że skoczyłem.
"Potrzebujesz trochę słońca na tyłku, bracie," powiedział Damian, wychodząc z tylnych drzwi i opierając się na poręczy, obserwując swoją piętnastoletnią córkę Amelię, która na huśtawce rozmawiała z wilkiem z watahy. Nagle się przemieniłem. Nagle Damian zagrzmiał, sprawiając, że odwróciłem głowę w stronę Amelii, która odchodziła w stronę lasu z chłopakiem, z którym rozmawiała.
"Przez moje martwe ciało! Czy ona idzie z tym głąbem!" wykrzyknął Damian, po czym ruszył w dół schodów za swoją córką. Zaśmiałem się, zanim rzuciłem się przez podwórko, zmierzając w stronę drzew.
Ostatnie Rozdziały
#98 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#97 Tydzień później
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#96 Rozdział 96
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#95 Rozdział 95
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#94 Rozdział 94
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#93 Rozdział 93
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#92 Rozdział 92
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#91 Rozdział 91
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#90 Rozdział 90
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025#89 Rozdział 89
Ostatnia Aktualizacja: 7/15/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Zaproszenie śmierci
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.












