Uzdrawiając Bezwzględnego Alfę

Uzdrawiając Bezwzględnego Alfę

Moon_Flood · Zakończone · 139.1k słów

1.1k
Gorące
608.1k
Wyświetlenia
44.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Bezwzględny alfa. Utalentowana omega. Płonąca pasja.
Za odebranie życia swojej matce podczas porodu, Sihana jest skazana na nienawiść przez całe swoje życie. Zdesperowana, by być kochaną, ciężko pracuje, by zadowolić swoją watahę i udowodnić swoją wartość, ale kończy jako ich pseudo-niewolnica.
Gorzkie doświadczenie związania z jej prześladowcą, który natychmiast ją odrzuca, zniechęca ją do łączenia się w pary, ale bogini daje jej drugą szansę w osobie Alfy Cahira Armaniego.
Alfa najsilniejszej watahy na świecie, Cahir Armani, ma reputację krwiożerczego, zimnego i okrutnego. Cahir jest bezwzględny, człowiek, który zabija bez wyrzutów sumienia, śmieje się bez humoru i bierze bez pytania. Nikt nie wie, że pod jego krwawą zbroją kryje się człowiek z bliznami.
Cahir nie ma miejsca na partnerkę w swoim życiu, ale bogini rzuca mu Sihanę na drogę. Choć nie widzi sensu w posiadaniu partnerki, nie może oprzeć się więzi parowania ani uwodzicielskim kształtom Sii.
Pocałowana przez boginię i obdarzona zdolnościami uzdrawiania, staje się skarbem, którego jej były partner i jego wataha nie chcą puścić, ale kto może powstrzymać takiego człowieka jak Cahir przed roszczeniem sobie prawa do swojej partnerki? Czy Cahir nauczy się kochać, a Sia uleczy jego rany? Czy związek między dwiema złamanymi osobami zadziała, czy lepiej im będzie bez siebie?

Rozdział 1

Miałam jeden dzień do ukończenia dwudziestu jeden lat, wtedy mogłabym opuścić to piekło, które nazywałam swoją watahą, i żyć jako samotny wilk. W wieku osiemnastu lat wilki są uważane za dorosłe, ale samotne wilki są rzadkością, ponieważ życie bez więzi z watahą może doprowadzić wilka do szaleństwa. Nasze prawo zabrania wilkom poniżej dwudziestego pierwszego roku życia życia w samotności, aby utrzymać populację wyrzutków w ryzach.

„Jutro, Rena, ty i ja opuścimy to piekło i znajdziemy prawdziwy dom.” Głaskałam futro czarnego wilka, który stał się moim przyjacielem rok temu.

„Co robisz, leniuchując?” Ostry głos przeciął spokojne powietrze za domem watahy. „Czy trzymamy cię tutaj, żebyś marnowała nasze powietrze?” Szybko wstałam, gdy Felicity zbliżyła się do mnie. „Ty bezużyteczny szmelcu!” Moja twarz odwróciła się na bok, a ja zatoczyłam się, gdy jej dłoń połączyła się z moim lewym policzkiem w głośnym policzku.

„Mam przerwę.” Oburzenie zabrzmiało w moim głosie, gdy obejmowałam policzek. „Zasługuję na odpoczynek po nieustannej pracy przez dwanaście godzin –“ Kolejny policzek przerwał mi w pół zdania.

„Ta brudna suka!” Krzyknęła, czerwona na twarzy. „Jak śmiesz mi odpowiadać?” Zrobiła krok bliżej, ale zatrzymała się, gdy Rena warknęła nisko w gardle.

„Rena, odpuść,” ostrzegłam moją przyjaciółkę. Ona już wystarczająco cierpiała z powodu okrutnych tortur dla mnie, a za każdym razem, gdy ją popychałam, żeby odeszła, wracała do mnie.

W przeciwieństwie do mnie, Rena była zwykłym wilkiem, a nie zmiennokształtną. Nie mogłam powiedzieć, czy rozumiała mnie, gdy mówiłam jej, żeby opuściła watahę, znalazła inne miejsce albo schowała się. Zawsze stała przy mnie, a to zawsze kończyło się jej zranieniem.

„Ty i ten twój głupi kundel,” Felicity mruknęła, patrząc na Renę, która wciąż warczała, a intensywność dźwięku rosła z każdą chwilą. „Cokolwiek,” przewróciła oczami, udając, że dźwięki dochodzące z gardła Reny jej nie przerażają. „Zgłoszę cię mojemu ojcu.” Z tymi słowami przeszła obok mnie, jej ramię uderzyło mnie wystarczająco mocno, żeby mnie zatoczyło.

„Rena, nie –“ Bez patrzenia wstecz wiedziałam, co się zaraz wydarzy. Rena rzuciła się na Felicity, pazury wbijając w jej ramię, gdy druga dziewczyna próbowała się przemienić. „Zostaw ją. Wpadniesz w kłopoty!” Moje oczy przeszukiwały teren. Nie słyszałam nic, ale z zapachem krwi unoszącym się w powietrzu, ludzie wkrótce tu będą.

„Rena –“ Zawołałam głosem zdławionym emocjami. „Proszę –“ Jeśli mnie rozumiała, nie dawała tego po sobie poznać. Walczyła z Felicity jak wściekły pies. Córka Alfy przemieniła się w swojego brązowego wilka, ale brakowało jej morderczych intencji, żeby walczyć z Reną, która walczyła jak szalona bestia gotowa zabić.

„Felicity!” Głos zagrzmiał za moimi plecami. Odwracając się, zobaczyłam Kade'a, który biegł w stronę walczących wilków. Dwóch innych mężczyzn podążało za nim i w ciągu kilku sekund rozdzielili walkę.

„Co zrobiłaś?” Wyraz twarzy Kade'a sprawił, że przełknęłam ślinę, cofając się. Patrzył na mnie czerwonymi oczami, robiąc krok do przodu, podczas gdy ja cofałam się jeszcze bardziej.

„Kade,” Felicity zapłakała żałośnie, gdy mężczyzna narzucił na nią płaszcz. „Ona nasłała na mnie tego agresywnego wilka.” Wskazała drżącym palcem w moim kierunku.

„To nieprawda. Ona specjalnie na mnie wpadła, a Rena broniła –” Skoczyłam, żeby bronić mojej przyjaciółki.

„Dość.” Skrzywiłam się na lodowaty jad w tych słowach. „Dlaczego nie potrafisz spędzić jednego dnia bez robienia problemów?” Warknął mi w twarz. „Co zyskasz, raniąc Felicity?” Objął swoją siostrę, przytulając ją do siebie.

Chciałabym coś powiedzieć w swojej obronie, ale nikt nigdy mi nie wierzył. Moje słowa nie miały znaczenia w porównaniu do Felicity. Prawda była taka, że gdyby zobaczył ją bijącą mnie na ziemię z tylko jednym zadrapaniem na twarzy, to i tak byłaby moja wina. Felicity była cenną córką Alfy i ukochaną członkinią stada, podczas gdy ja byłam nieszczęsną omega córką Beta, złą dziewczyną, która zabiła swoją matkę. Te traktowania nie były dla mnie nowe. Całe życie próbowałam zasłużyć na ich miłość, ale teraz się poddałam. Ich bolesne słowa już mnie nie dotykały. Po dwudziestu jeden latach radzenia sobie z nimi, jeden ostatni dzień nie miał dla mnie znaczenia.

„Przepraszam.” Pochyliłam głowę, walcząc z łzami, które groziły wylaniem się z moich oczu. Cały Silver Moon widział już wystarczająco dużo moich łez. Nie zasługiwali na satysfakcję z zobaczenia mnie złamaną po raz ostatni.

„Przepraszaj za wilka, którego właśnie zabiłaś.” Moja krew zamarła na te słowa wypowiedziane z wrogością i twardymi oczami. „Odetnijcie jej głowę.” Wydał rozkaz mężczyznom stojącym za nim na baczność.

„Nie, nie Rena! To była moja wina –” Krzyknęłam, nie mogąc powstrzymać łez, gdy usłyszałam skomlenie Reny. Dwóch rosłych mężczyzn odciągnęło moją przyjaciółkę, podczas gdy ona walczyła. „To była moja wina.” Próbowałam biec za nimi, aby pomóc Renie moimi bezużytecznymi rękami, ale Kade mnie zatrzymał.

„Stój.” Rozkaz Alfy był niemożliwy do zignorowania dla jakiegokolwiek wilka pod jego dowództwem. Kiedy Kade mówił swoim głosem Alfy, moje ciało posłusznie stawało w miejscu.

„Proszę, ona jest jedyną, którą mam. Obiecuję – obiecuję, że nigdy więcej nie sprawię żadnych kłopotów. Nigdy więcej nie sprawimy kłopotów, jeśli ty –“ błagałam, moje nogi były zgięte pod mną.

„Zamknij się, przyprawiasz mnie o ból głowy,” warknął, odgarniając włosy z twarzy, trzymając Felicity, która udawała, że jest ranna. Rany na jej ramionach same się goiły dzięki krwi Alfy, ale ona ciężko oddychała przez usta, udając ból.

„Twoja kara zostanie ustalona później,” powiedział. Felicity uniosła głowę odrobinę, żeby uśmiechnąć się do mnie złośliwie, zanim znów opadła bezwładnie w ramionach brata. „Dałem ci wiele szans, żebyś pozbyła się tego psa, ale ty go trzymałaś. Jej krew jest na twoich rękach.” Spojrzałam na swoje drżące ręce, gdy odchodził, zostawiając mnie z tymi słowami, które przygniotły moją duszę.

Odległe wycie mojego przyjaciela rozbrzmiało w moich uszach i odblokowało moje nogi. Drżałam od stóp do głów, biegnąc, podążając za ostrym zapachem krwi, który należał do mojego jedynego towarzysza. Niestety, wpadłam na moją przełożoną, gdy skręciłam za róg.

„O, tu jesteś.” Złapała mnie za rękę. „Twoja trzydziestominutowa przerwa skończyła się dziesięć minut temu. Co jeszcze tu robisz?” Mówiąc to, pociągnęła mnie za sobą. „Nieważne. Jest dużo do zrobienia, czy zapomniałaś, że od dzisiaj wieczorem będziemy przyjmować gości?” Wzięła mnie za rękę i pociągnęła z powrotem do domu stada.

„Pani –“ próbowałam się wyrwać, ale jej uścisk był jak żelazo. Straciła cierpliwość, gdy próbowałam się wyrwać po raz drugi.

„Nie ma czasu na twoje dramaty!” warknęła, a wszelkie przejawy uprzejmości zniknęły z jej tonu. „Mamy za dużo do zrobienia w przygotowaniach do jutrzejszego przekazania. Jeśli się nie uspokoisz, będę musiała wezwać Betę,” zagroziła, machając palcem przed moją twarzą.

„Ale mój przyjaciel –“ spojrzałam w kierunku, z którego słyszałam wycie Rena.

Oczekiwałam, że Beta Maria zrozumie, jak się czuję w tej sytuacji, ponieważ była jedyną w tym stadzie, która okazywała mi jakąkolwiek sympatię. Może była surowa i zawsze skupiona na pracy, ale czasami okazywała mi empatię. Miałam nadzieję, że to będzie jeden z tych momentów.

"Ten wilk nie żyje!" Warknęła, kładąc ręce na biodrach. "Chcesz za nim podążać?" Zapytała, jej oczy błyszczały z niecierpliwości. "Jeśli chcesz zachować głowę, musisz wrócić do pracy. Kade wkrótce zostanie naszym Alfą. Jutro przyniesie nowy świt dla stada Srebrnego Księżyca. Musimy wszyscy wykonywać nasze obowiązki, chyba że chcesz obrazić obecnego Alfę i jego Lunę," ostrzegła mnie. Skinęłam głową na znak zrozumienia, ale nie rozumiałam. Nie w pełni. Dlaczego nie mogłam opłakiwać przyjaciela, którego właśnie straciłam, bo musiałam planować przyjęcie dla kogoś, kogo nienawidziłam!?

"Jeśli porzucisz swoje obowiązki, będziesz cierpieć bardziej, a jestem pewna, że ten wilk by tego nie chciał." Maria poklepała mnie po ramieniu. "Trzymaj ją w sercu i opłakuj później. Teraz musisz zająć się swoimi obowiązkami."

Łatwo było jej doradzać mi w sytuacji, której nigdy nie doświadczyła. Jak łatwo było jej powiedzieć mi, bym odłożyła żałobę i kontynuowała swoje obowiązki jako niewolnica stada, które nigdy nie doceniło mojej ciężkiej pracy. Całe życie poświęcałam się dla tego stada, mając nadzieję, że pewnego dnia zauważą moje poświęcenie i docenią mnie. Oddałam wszystko – swoją osobę i godność – by zadowolić tych ludzi, ale jedyne, co robili, to brali więcej, niż mogłam dać, obdzierali mnie do cna i karali za zbrodnie, których nie popełniłam.

Moja Rena zginęła na darmo.

Moje serce bolało. Ból rozrywał mnie od środka, gdy szłam do pralni, by kontynuować swoją pracę jako niewolnica tego stada. Mimo że mój ojciec był Betą tego stada, nigdy nie pozwolono mi na żadne luksusy. Żyłam od pierwszego do pierwszego, jak sierota, mimo wysokiej pozycji mojego żyjącego ojca.

Przez następne siedem godzin musiałam prasować pościel i zanieść ją do pokojów gościnnych. Moje łzy spływały na więcej niż jedną pościel, gdy ścieliłam łóżka w ponad dwudziestu pokojach, przygotowując je na przybycie gości zaproszonych na uroczystość przejęcia władzy przez Kade'a.

Im dłużej pracowałam, tym więcej łez spływało z moich oczu. Moje kończyny były zmęczone, ale mój smutek i żal napędzały moją pracę. Ciężar na mojej piersi dusił mnie i czułam potrzebę ucieczki, zostawienia wszystkiego za sobą i nigdy nie oglądania się wstecz. Jednak strach przed staniem się samotnym wilkiem zmuszał mnie do kontynuowania pracy. Dopóki nie byłam wystarczająco dorosła, by przetrwać jako samotna wilczyca, ryzykowałam staniem się dziką, jeśli opuściłabym stado.

Zmieniłam ostatnią pościel po północy i chwiejącymi się nogami zeszłam na dół do swojego pokoju. O czwartej nad ranem, za mniej niż cztery godziny, Maria oczekiwała mnie w kuchni, bym dołączyła do przygotowań śniadania dla stada.

Po wejściu do mojego ciemnego i zagraconego pokoju, zastałam Kade'a półleżącego na moim łóżku z napiętą miną.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

382.9k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

342.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

389.2k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

316.4k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Kroniki Wilka Pioruna

Kroniki Wilka Pioruna

309.1k Wyświetlenia · W trakcie · Piper Hayes
"Jak śmiesz?" Głos Akacji drży z wściekłości. "Jak śmiesz pozwolić im urządzić ci przyjęcie urodzinowe?"

Krew wypełnia moje usta. Zaciskam zęby mocno, odmawiając krzyku.

"Oni nigdy nie urządzili MI przyjęcia!" Wrzeszczy. "Ale wszyscy kręcą się wokół CIEBIE!"

Mój wilk warczy w mojej głowie, rozpaczliwie chcąc się uwolnić. Ale zmuszam ją do powrotu. Nie mogę się przemienić. Nie tutaj.

Kiedy w końcu zauważają, co się ze mną stało, staję przed nimi z wyczerpaniem:

"Wszystko, co wy czcicie? Nienawidzę tego. Przetrwanie najsilniejszych, silni dręczą słabych... Jesteśmy wilkołakami. Mamy mózgi, uczucia, zdolność wyboru dobroci."

Trojaczki patrzą w szoku, gdy kontynuuję.

"Jeśli teraz przyjęłabym waszą pomoc, jaka byłaby różnica między mną a wami? Byłabym tylko kolejną osobą korzystającą z tego chorego systemu."

Magnus robi krok do przodu. "Evelyn, możemy się zmienić—"

"Możecie? Kiedy będziecie liderami, powiecie wszystkim wilkom o wysokiej randze, że teraz wszyscy będą traktowani równo?"

Cisza.

"Mam nadzieję, że kiedy odejdę, przypomni wam to o czymś."


Evelyn wytrzymała lata brutalnych nadużyć, ukrywając przed wszystkimi w Polaris Pack swojego przedwcześnie obudzonego wilka i śmiertelne umiejętności bojowe. Kiedy przyszłe alfa trojaczki i ich wewnętrzny krąg w końcu odkrywają jej tajemnice, są przerażeni tym, co przeoczyli.

Ale Evelyn odmawia ich pomocy. Nauczyła się przetrwać, pozostając niewidzialna, chroniąc słabszych członków stada, kierując uwagę prześladowców na siebie.

Ze srebrnymi bliznami jako dowodem jej cierpienia i trzema potężnymi dziedzicami alfa, którzy są zdeterminowani, aby zburzyć jej mury, czy Evelyn znajdzie siłę, aby rzucić wyzwanie okrutnej hierarchii stada? Czy ujawnienie jej prawdziwej mocy zniszczy wszystko, co poświęciła, aby chronić, zanim będzie mogła zdobyć swoją wolność?
Accardi

Accardi

742.7k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.6m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

708.9k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

280.8k Wyświetlenia · W trakcie · sunsationaldee
W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

800.1k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

328k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

242.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...