
W ciąży po jednej nocy z Lykanem
Kellie Brown · Zakończone · 131.7k słów
Wstęp
Jestem Tanya, córka surogatki, omega bez wilka i bez zapachu.
W dniu moich 18. urodzin, kiedy planowałam oddać swoje dziewictwo chłopakowi, znalazłam go w łóżku z moją siostrą.
Poszłam do baru, żeby się upić, i przypadkowo spędziłam noc z przystojnym nieznajomym.
Myślałam, że to zwykły wilkołak, ale okazało się, że to Marco, książę alfa i najpotężniejszy Lykan w naszym królestwie.
„Ty dziwko, jesteś w ciąży! Na szczęście Rick jest na tyle dobry, że pozwoli ci zostać jego kochanką i uratuje cię przed hańbą” – powiedziała moja macocha, rzucając na stół test ciążowy.
Rick był starym zboczeńcem. Żadna wilczyca nie mogła sprostać jego seksualnym wymaganiom. Żadna wilczyca nie przeżyła z nim dłużej niż rok.
Kiedy byłam w rozpaczy, Marco przyszedł mi na ratunek. Ukląkł na jedno kolano, wyjął pierścionek i powiedział, że mnie poślubi.
Myślałam, że Marco poślubił mnie z miłości, ale później odkryłam, że to nie była prawda…
Rozdział 1
POV Tanyi
Nigdy bym nie pomyślała, że skończę w takiej sytuacji.
Obudzona, naga, na miękkim wełnianym łóżku, które nie jest moje, i owinięta w ramiona przerażająco przystojnego nieznajomego, którego absolutnie nie rozpoznaję. Jakby to nie było wystarczająco złe, nie pamiętam, co się wydarzyło poprzedniej nocy.
Zamykam oczy na kilka sekund, mając nadzieję, modląc się, że to tylko sen. Ale otwieram je ponownie, tylko po to, by napotkać parę lodowato niebieskich oczu, i krzyczę.
Nie mam pojęcia, kim jest ten mężczyzna ani jak trafiłam do tego pokoju. Wszystko, co wiem, to że poprzedni dzień był moimi osiemnastymi urodzinami. I jak wszystko inne w moim życiu, był to totalny koszmar.
Dzień wcześniej
„Pieprz mnie, Brandon! Tak, kochanie, właśnie tak!”
Stałam w drzwiach pokoju mojego chłopaka. Byliśmy razem od lat, a jednak... to nie ja byłam kobietą w łóżku, którą on bezmyślnie posuwał. Horror, który mnie ogarnął w tym momencie, kontrastował ostro z tym, jak się czułam tego ranka.
Obudziłam się z euforycznym uczuciem w ciele. Nawet jeśli nikogo to nie obchodziło oprócz mnie, zasługiwałam na to, by cieszyć się tym dniem. W końcu ukończenie osiemnastu lat to ważny kamień milowy.
Ku mojemu zaskoczeniu, mój szef w perfumerii pozwolił mi wyjść wcześniej z pracy jako prezent urodzinowy. Z sercem pełnym ekscytacji udałam się do domu mojego chłopaka Brandona.
Brandon był jedyną osobą w moim życiu, która okazywała mi miłość i troskę, mimo co inni o mnie myśleli. Ufałam mu, a w ciągu kilku sekund ta iluzja katastrofalnie rozpadła się na milion kawałków.
Nic nie mogło zaślepić moich oczu na okropny widok, który zobaczyłam. Oboje byli nadzy i mieli do mnie odwrócone plecy. Dziewczyna była na czworakach, ręce zaciskała na prześcieradle, podczas gdy Brandon znajdował się za nią, dysząc jak głodny pies, gdy w nią wchodził.
„Podoba ci się to? Powiedz, że ci się podoba.” powiedział głosem pełnym żądzy.
„Tak, kochanie. Tak, pieprz mnie. Mocniej, kochanie! Szybciej!” błaganie dziewczyny tylko skłoniło Brandona do zwiększenia tempa, chwytając ją za biodra, by z furią uderzać w nią z szaleńczą szybkością. „Boże, ty. Czujesz się- tak cholernie dobrze!” mówiła nieskładnie, próbując mówić, gdy jej ciało drgało w rytm uderzeń Brandona.
A potem, jakby nie był wystarczająco blisko, rzucił się do przodu. Jego duża ręka znalazła tył jej głowy, wciskając jej twarz w poduszkę, podczas gdy on dziko ją posuwał.
„Cholera, jestem blisko!” z każdą sekundą jego męskie jęki przeradzały się w wilcze wycie, gdy jego ciało przygotowywało się do wybuchu. Pod nim dziewczęce jęki przekształcały się w krzyki rozkoszy, głośne i wysokie, nawet gdy były tłumione przez poduszkę, w którą była wciśnięta. Razem osiągnęli szczyt, a łóżko kołysało się jak łódź na wzburzonym morzu.
Nie wiem, co wyrwało mnie z mojego stanu szoku, ale gdy tylko opadli, znalazłam odwagę, by krzyknąć. „Jak mogłeś, Brandon!”
Wyglądał na zaskoczonego, gdy jego spocona twarz odwróciła się w moją stronę. Ale nie czekałam na jego odpowiedź. Uciekłam, wybiegając z domu, ledwo zauważając dziewczynę w jego ramionach, zbyt załamana, by przejmować się jej twarzą.
Powinnam była to przewidzieć... Powinnam już zrozumieć, że moje życie jest skazane na nieszczęście.
Ja, Tanya, jestem kompletnym rozczarowaniem.
Mój ojciec, Richard, jest Alfą stada Blackhide, małego, ale bardzo potężnego stada. I jak większość Alf, pragnął syna, który przejąłby jego dziedzictwo. Niestety dla mnie, żona Richarda mogła dać mu tylko córkę. I tak, w poszukiwaniu syna, Richard zwrócił się do surogacji. Surogatką okazała się moja matka, zwykła omega w stadzie.
I tak, mój ojciec był wściekły, gdy urodziłam się jako dziewczynka. Przysiągł, że nigdy nie będzie miał ze mną nic wspólnego. Oczywiście, gdy mama zmarła wkrótce potem, nie miał wyboru i musiał mnie przyjąć. Richard nienawidził mnie, ponieważ byłam dziewczynką. A fakt, że okazałam się być wilkiem Omega, tylko pogarszał sprawę.
Najgorsze było to, że w wieku trzynastu lat większość wilkołaków manifestowała swojego „wilka”, co pozwalało im zmieniać formy. Miałam osiemnaście lat, a mój wilk jeszcze się nie pojawił. Nie miałam żadnych wilczych mocy; żadnej siły ani wytrzymałości. Nie miałam nawet zapachu ciała jak inne wilki.
W rzeczywistości byłam słabsza niż człowiek. Richard nienawidził słabości, więc nienawidził mnie.
Żona Richarda również mnie nienawidziła. Nienawidziła mojej matki za to, że dzieliła się z nią mężem, a ta nienawiść przeniosła się na mnie. Byłam traktowana z pogardą i żyłam nie lepiej niż niewolnica w domu mojego ojca. Prawdopodobnie popełniłabym samobójstwo dawno temu, gdyby Alina, moja przyrodnia siostra, która była starsza ode mnie o dwa lata, była dla mnie złośliwa jak jej rodzice.
Wszystko w moim życiu było absolutnym koszmarem, wszystko oprócz Brandona.
Brandon był jednym z najpotężniejszych wilków w stadzie Richarda. Był mądry, inteligentny i bardzo przystojny. Większość ludzi sugerowała, że to on zostanie następnym Alfą po Richardzie. Miał uwagę najpiękniejszych dziewczyn w całym stadzie, a jednak, jakoś, miał oczy tylko dla mnie.
Brandon był światłem w mojej ciemności i zasługiwał na moją dziewictwo, więc chciałam oddać się mu w pełni na moje 18. urodziny. Jednak teraz to przekonanie zostało zniszczone i spalone przez rzeczywistość. W końcu naprawdę byłam abominacją, której nigdy nie można było pokochać.
Nie dotarłam do domu, zanim upadłam w ciemnej alejce, płacząc jak nigdy dotąd. Czułam, jakby cały mój świat się zawalił.
Alina znalazła mnie wkrótce potem. Nie wiedziałam, jak mnie znalazła, ani skąd wiedziała, że jestem na skraju załamania nerwowego, ale nie obchodziło mnie to. Potrzebowałam kogoś, kto mnie pocieszy, a ona tam była. Delikatnie opowiedziałam, co się stało z Brandonem, wśród łez i szlochów, podczas gdy ona spokojnie słuchała i pocieszała mnie.
Samochód, świecący reflektorami, przejechał obok nas, oświetlając ciemną alejkę na ułamek sekundy, zanim wjechał na autostradę. W tym ułamku sekundy zobaczyłam, że zegarek Aliny był identyczny z zegarkiem, który miała na nadgarstku dziewczyna, z którą Brandon uprawiał seks.
„Ta głupia dziewczyna ma nawet zegarek identyczny do twojego?” zawyłam, gdy ból i zranienie zdrady mojego chłopaka zrobiły wyrwę w moim sercu.
„Ona miała?” odpowiedziała Alina i natychmiast zdjęła zegarek. „Pewnie jest mnóstwo zegarków identycznych do tego,” wyjąkała, patrząc na swój zegarek.
Alina wydawała się zdezorientowana, patrząc na zegarek, i myślałam, że dostrzegłam w jej oczach strach i panikę. Ale to było tylko przez moment i szybko odzyskała swój zwykły radosny nastrój. Wiedziałam, że moja przyrodnia siostra mnie nie zdradzi, więc nie rozwodziłam się nad tą myślą. Prawdopodobnie była zaskoczona, że jej zegarek znalazł się w tak złej sytuacji.
„Wiesz co? Po prostu to wyrzucę,” zaśmiała się i rzuciła zegarek daleko. „Nie potrzebujemy żadnych złych wspomnień, które zepsują nam noc.”
„Naszą noc?” zapytałam zdezorientowana.
„No dalej,” zaśmiała się. „Nie myślisz chyba, że twoja starsza siostra pozwoli, by twoje osiemnaste urodziny skończyły się na takiej kwaśnej nucie? No dalej,” pociągnęła mnie za sobą, gdy odchodziła. „Ubierz się, czas się upić!”
Ostatnie Rozdziały
#100 #Rozdział 100 Bonus Chapter - Miesiąc miodowy, Mark i nowe dziecko
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#99 #Rozdział 99 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#98 #Rozdział 98 Ofiara
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#97 #Rozdział 97 Pierwsze spotkanie Doriana i Barlowa
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#96 #Rozdział 96 Dorian wpada w iluzję
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#95 #Rozdział 95 Śmiertelna wada
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#94 #Rozdział 94 Walka między Marco i Erikiem
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#93 #Rozdział 93 Cathy znika
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#92 #Rozdział 92 Słodka noc
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#91 #Rozdział 91 Udawaj, że jesteś chory
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...











