W ciąży po jednej nocy z Lykanem

W ciąży po jednej nocy z Lykanem

Kellie Brown · Zakończone · 131.7k słów

745
Gorące
590.8k
Wyświetlenia
21.2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Kiedy obudziłam się z kacem, obok mnie spał przystojny i nagi nieznajomy.

Jestem Tanya, córka surogatki, omega bez wilka i bez zapachu.
W dniu moich 18. urodzin, kiedy planowałam oddać swoje dziewictwo chłopakowi, znalazłam go w łóżku z moją siostrą.
Poszłam do baru, żeby się upić, i przypadkowo spędziłam noc z przystojnym nieznajomym.
Myślałam, że to zwykły wilkołak, ale okazało się, że to Marco, książę alfa i najpotężniejszy Lykan w naszym królestwie.
„Ty dziwko, jesteś w ciąży! Na szczęście Rick jest na tyle dobry, że pozwoli ci zostać jego kochanką i uratuje cię przed hańbą” – powiedziała moja macocha, rzucając na stół test ciążowy.
Rick był starym zboczeńcem. Żadna wilczyca nie mogła sprostać jego seksualnym wymaganiom. Żadna wilczyca nie przeżyła z nim dłużej niż rok.
Kiedy byłam w rozpaczy, Marco przyszedł mi na ratunek. Ukląkł na jedno kolano, wyjął pierścionek i powiedział, że mnie poślubi.

Myślałam, że Marco poślubił mnie z miłości, ale później odkryłam, że to nie była prawda…

Rozdział 1

POV Tanyi

Nigdy bym nie pomyślała, że skończę w takiej sytuacji.

Obudzona, naga, na miękkim wełnianym łóżku, które nie jest moje, i owinięta w ramiona przerażająco przystojnego nieznajomego, którego absolutnie nie rozpoznaję. Jakby to nie było wystarczająco złe, nie pamiętam, co się wydarzyło poprzedniej nocy.

Zamykam oczy na kilka sekund, mając nadzieję, modląc się, że to tylko sen. Ale otwieram je ponownie, tylko po to, by napotkać parę lodowato niebieskich oczu, i krzyczę.

Nie mam pojęcia, kim jest ten mężczyzna ani jak trafiłam do tego pokoju. Wszystko, co wiem, to że poprzedni dzień był moimi osiemnastymi urodzinami. I jak wszystko inne w moim życiu, był to totalny koszmar.


Dzień wcześniej

„Pieprz mnie, Brandon! Tak, kochanie, właśnie tak!”

Stałam w drzwiach pokoju mojego chłopaka. Byliśmy razem od lat, a jednak... to nie ja byłam kobietą w łóżku, którą on bezmyślnie posuwał. Horror, który mnie ogarnął w tym momencie, kontrastował ostro z tym, jak się czułam tego ranka.

Obudziłam się z euforycznym uczuciem w ciele. Nawet jeśli nikogo to nie obchodziło oprócz mnie, zasługiwałam na to, by cieszyć się tym dniem. W końcu ukończenie osiemnastu lat to ważny kamień milowy.

Ku mojemu zaskoczeniu, mój szef w perfumerii pozwolił mi wyjść wcześniej z pracy jako prezent urodzinowy. Z sercem pełnym ekscytacji udałam się do domu mojego chłopaka Brandona.

Brandon był jedyną osobą w moim życiu, która okazywała mi miłość i troskę, mimo co inni o mnie myśleli. Ufałam mu, a w ciągu kilku sekund ta iluzja katastrofalnie rozpadła się na milion kawałków.

Nic nie mogło zaślepić moich oczu na okropny widok, który zobaczyłam. Oboje byli nadzy i mieli do mnie odwrócone plecy. Dziewczyna była na czworakach, ręce zaciskała na prześcieradle, podczas gdy Brandon znajdował się za nią, dysząc jak głodny pies, gdy w nią wchodził.

„Podoba ci się to? Powiedz, że ci się podoba.” powiedział głosem pełnym żądzy.

„Tak, kochanie. Tak, pieprz mnie. Mocniej, kochanie! Szybciej!” błaganie dziewczyny tylko skłoniło Brandona do zwiększenia tempa, chwytając ją za biodra, by z furią uderzać w nią z szaleńczą szybkością. „Boże, ty. Czujesz się- tak cholernie dobrze!” mówiła nieskładnie, próbując mówić, gdy jej ciało drgało w rytm uderzeń Brandona.

A potem, jakby nie był wystarczająco blisko, rzucił się do przodu. Jego duża ręka znalazła tył jej głowy, wciskając jej twarz w poduszkę, podczas gdy on dziko ją posuwał.

„Cholera, jestem blisko!” z każdą sekundą jego męskie jęki przeradzały się w wilcze wycie, gdy jego ciało przygotowywało się do wybuchu. Pod nim dziewczęce jęki przekształcały się w krzyki rozkoszy, głośne i wysokie, nawet gdy były tłumione przez poduszkę, w którą była wciśnięta. Razem osiągnęli szczyt, a łóżko kołysało się jak łódź na wzburzonym morzu.

Nie wiem, co wyrwało mnie z mojego stanu szoku, ale gdy tylko opadli, znalazłam odwagę, by krzyknąć. „Jak mogłeś, Brandon!”

Wyglądał na zaskoczonego, gdy jego spocona twarz odwróciła się w moją stronę. Ale nie czekałam na jego odpowiedź. Uciekłam, wybiegając z domu, ledwo zauważając dziewczynę w jego ramionach, zbyt załamana, by przejmować się jej twarzą.

Powinnam była to przewidzieć... Powinnam już zrozumieć, że moje życie jest skazane na nieszczęście.

Ja, Tanya, jestem kompletnym rozczarowaniem.

Mój ojciec, Richard, jest Alfą stada Blackhide, małego, ale bardzo potężnego stada. I jak większość Alf, pragnął syna, który przejąłby jego dziedzictwo. Niestety dla mnie, żona Richarda mogła dać mu tylko córkę. I tak, w poszukiwaniu syna, Richard zwrócił się do surogacji. Surogatką okazała się moja matka, zwykła omega w stadzie.

I tak, mój ojciec był wściekły, gdy urodziłam się jako dziewczynka. Przysiągł, że nigdy nie będzie miał ze mną nic wspólnego. Oczywiście, gdy mama zmarła wkrótce potem, nie miał wyboru i musiał mnie przyjąć. Richard nienawidził mnie, ponieważ byłam dziewczynką. A fakt, że okazałam się być wilkiem Omega, tylko pogarszał sprawę.

Najgorsze było to, że w wieku trzynastu lat większość wilkołaków manifestowała swojego „wilka”, co pozwalało im zmieniać formy. Miałam osiemnaście lat, a mój wilk jeszcze się nie pojawił. Nie miałam żadnych wilczych mocy; żadnej siły ani wytrzymałości. Nie miałam nawet zapachu ciała jak inne wilki.

W rzeczywistości byłam słabsza niż człowiek. Richard nienawidził słabości, więc nienawidził mnie.

Żona Richarda również mnie nienawidziła. Nienawidziła mojej matki za to, że dzieliła się z nią mężem, a ta nienawiść przeniosła się na mnie. Byłam traktowana z pogardą i żyłam nie lepiej niż niewolnica w domu mojego ojca. Prawdopodobnie popełniłabym samobójstwo dawno temu, gdyby Alina, moja przyrodnia siostra, która była starsza ode mnie o dwa lata, była dla mnie złośliwa jak jej rodzice.

Wszystko w moim życiu było absolutnym koszmarem, wszystko oprócz Brandona.

Brandon był jednym z najpotężniejszych wilków w stadzie Richarda. Był mądry, inteligentny i bardzo przystojny. Większość ludzi sugerowała, że to on zostanie następnym Alfą po Richardzie. Miał uwagę najpiękniejszych dziewczyn w całym stadzie, a jednak, jakoś, miał oczy tylko dla mnie.

Brandon był światłem w mojej ciemności i zasługiwał na moją dziewictwo, więc chciałam oddać się mu w pełni na moje 18. urodziny. Jednak teraz to przekonanie zostało zniszczone i spalone przez rzeczywistość. W końcu naprawdę byłam abominacją, której nigdy nie można było pokochać.

Nie dotarłam do domu, zanim upadłam w ciemnej alejce, płacząc jak nigdy dotąd. Czułam, jakby cały mój świat się zawalił.

Alina znalazła mnie wkrótce potem. Nie wiedziałam, jak mnie znalazła, ani skąd wiedziała, że jestem na skraju załamania nerwowego, ale nie obchodziło mnie to. Potrzebowałam kogoś, kto mnie pocieszy, a ona tam była. Delikatnie opowiedziałam, co się stało z Brandonem, wśród łez i szlochów, podczas gdy ona spokojnie słuchała i pocieszała mnie.

Samochód, świecący reflektorami, przejechał obok nas, oświetlając ciemną alejkę na ułamek sekundy, zanim wjechał na autostradę. W tym ułamku sekundy zobaczyłam, że zegarek Aliny był identyczny z zegarkiem, który miała na nadgarstku dziewczyna, z którą Brandon uprawiał seks.


„Ta głupia dziewczyna ma nawet zegarek identyczny do twojego?” zawyłam, gdy ból i zranienie zdrady mojego chłopaka zrobiły wyrwę w moim sercu.

„Ona miała?” odpowiedziała Alina i natychmiast zdjęła zegarek. „Pewnie jest mnóstwo zegarków identycznych do tego,” wyjąkała, patrząc na swój zegarek.

Alina wydawała się zdezorientowana, patrząc na zegarek, i myślałam, że dostrzegłam w jej oczach strach i panikę. Ale to było tylko przez moment i szybko odzyskała swój zwykły radosny nastrój. Wiedziałam, że moja przyrodnia siostra mnie nie zdradzi, więc nie rozwodziłam się nad tą myślą. Prawdopodobnie była zaskoczona, że jej zegarek znalazł się w tak złej sytuacji.

„Wiesz co? Po prostu to wyrzucę,” zaśmiała się i rzuciła zegarek daleko. „Nie potrzebujemy żadnych złych wspomnień, które zepsują nam noc.”

„Naszą noc?” zapytałam zdezorientowana.

„No dalej,” zaśmiała się. „Nie myślisz chyba, że twoja starsza siostra pozwoli, by twoje osiemnaste urodziny skończyły się na takiej kwaśnej nucie? No dalej,” pociągnęła mnie za sobą, gdy odchodziła. „Ubierz się, czas się upić!”

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Uzależniony od Niej

Uzależniony od Niej

123.6k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Przez trzy lata robiłam wszystko, aby zdobyć serce Aleksandra, tylko po to, by skończyć z nieuleczalnym rakiem i druzgocącą wiadomością, że jego pierwsza miłość wraca do domu.

Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.

Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.

Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

255.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

790.6k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

258.3k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

60.8k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

143.8k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Accardi

Accardi

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

501.3k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

437.8k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

780.5k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Ręce Losu

Ręce Losu

103.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."