
Wyspa Rajska: Poszukiwania Męża Yandere
Robert Garcia · Zakończone · 215.5k słów
Wstęp
Wiesz, co jest najdzikszym wyrazem miłości do kogoś?
To uwięzienie ich, aby należeli tylko do ciebie na zawsze.
Obserwowałam mojego ukochanego Lawrence'a przez cztery lata, a nagle pewnego dnia zniknął bez śladu.
Otrzymałam zaproszenie.
Czy chcesz odzyskać to, co jest dla ciebie najcenniejsze?
Wyspa Rajska - Witamy na twoim przybyciu.
Rozdział 1
„Mój chłopak zaginął od ponad trzech dni,” Alberta Hamilton powiedziała policjantom.
„Zaginiony to Lawrence Marshall,” powiedział funkcjonariusz przy biurku, bębniąc palcami po stole. „Czy na pewno jest twoim chłopakiem? Dowiedzieliśmy się, że mieszkasz naprzeciwko Lawrence'a, zainstalowałaś monitoring, by go obserwować, a twoje mieszkanie jest pełne…”
Funkcjonariusz zawahał się.
Kobieta przed nim była młoda i piękna, z jasnymi, wyrazistymi oczami. Jej łagodny, miękki głos mógł łatwo zjednać sobie ludzi. W ogóle nie wyglądała na prześladowczynię.
Ale informacje od jego kolegów były niepodważalne. Spojrzenie funkcjonariusza stało się ostrzejsze, gdy kontynuował: „Twoje mieszkanie jest pełne zdjęć zaginionego, jego ubrań, nawet przedmiotów, których używał, wszystko oznaczone i przechowywane. Obserwowałaś go, potajemnie fotografując, przez co najmniej cztery lata.”
Alberta nie była zachwycona podejrzeniami funkcjonariusza, ale zachowała spokój. „Więc kiedy zamierzacie go znaleźć?”
Ton funkcjonariusza stał się chłodniejszy. „Teraz podejrzewamy, że to ty jesteś odpowiedzialna za zniknięcie Lawrence'a. Alberta, jeśli teraz się przyznasz, możesz dostać łagodniejszy wyrok.”
„Jak mogłabym kiedykolwiek skrzywdzić Lawrence'a?” Alberta spojrzała na niego z rozczarowaniem i odrobiną drwiny, po czym wyszeptała: „Wolałabym go zamknąć, żeby mógł patrzeć tylko na mnie dzień i noc.”
„To twój motyw?” dopytywał funkcjonariusz.
Alberta stwierdziła: „Dość. Zamiast marnować czas na mnie, powinniście go szukać.”
Alberta wstała, by wyjść, ale została zatrzymana przez funkcjonariusza. „Podejrzewamy cię o napaść i nielegalne przetrzymywanie. Musisz zostać tutaj przez co najmniej 12 godzin. Jeśli w ciągu 24 godzin znajdziemy wystarczające dowody i uzyskamy nakaz, mamy prawo cię aresztować.”
Po zakończeniu, funkcjonariusz polecił koleżance, by zabrała Albertę do małego biura na tymczasowe przetrzymanie. Dwie godziny później wrócił, by znaleźć funkcjonariuszkę śpiącą przy biurku, a Albertę znikniętą.
Alberta uciekła przez okno i wróciła do swojego kompleksu mieszkaniowego, gdzie zobaczyła dwa radiowozy zaparkowane przy wejściu. Cmoknęła językiem z irytacją.
Ukryła się w pobliskiej toalecie w centrum handlowym, wyciągnęła z torby perukę, kapelusz i okulary, szybko się przebrała. Następnie udała się do kawiarni naprzeciwko swojego kompleksu mieszkaniowego, by czekać.
Ze swojego miejsca przy oknie mogła obserwować działania policji. Czekała, aż odejdą, przez ponad godzinę.
Alberta poszła do toalety, ale gdy wróciła, znalazła zaproszenie na swoim stoliku.
Na karteczce samoprzylepnej na zaproszeniu było napisane: [Lawrence jest na wyspie.]
Alberta chwyciła zaproszenie i szybko je otworzyła, pytając pobliskich klientów: „Czy ktoś widział, kto zostawił to na moim stoliku?”
Wszyscy pokręcili głowami, z wyjątkiem młodej licealistki, która podniosła rękę. „To był mężczyzna z brodą, w granatowej bejsbolówce.”
„Dziękuję!” Alberta wybiegła z kawiarni, szukając wszędzie.
Ale w tłumie nie było mężczyzny w bejsbolówce.
Wróciła do kawiarni, a podszedł do niej pracownik. „Pani, zgubiła pani coś? Czy mam zadzwonić na policję?”
Alberta instynktownie unikała opcji policji i poprosiła o możliwość obejrzenia nagrań z monitoringu.
Ale personel nalegał, żeby najpierw wezwać policję. Alberta nagle zapytała, "Skąd wiedzieliście, że coś zgubiłam?"
Była to pracowita sobota, a personel był zajęty. Kto by zauważył, co się dzieje w jej kącie?
Personel odpowiedział, "Wspomniała o tym uczennica siedząca tam."
Słysząc to, Alberta odwróciła się, by poszukać dziewczyny, ale już jej nie było.
"Cholera!" Alberta zdała sobie sprawę, że zaproszenie prawdopodobnie zostawiła ta dziewczyna.
Otrząsnęła się z personelu i ponownie otworzyła zaproszenie.
Karta była błyszcząca, biała, z jasnoniebieskim jedwabnym brzegiem, wyglądająca elegancko i nieskazitelnie.
Obie strony miały delikatny złoty znak wodny wyspy.
[Droga Panno Hamilton, serdecznie zapraszamy do Azure Harbor za siedem dni. Statek na Wyspę Raju wypłynie o 10:00 rano 1 kwietnia. Wyspa Raj zorganizuje wielkie wydarzenie ucieczki przetrwania z hojnymi nagrodami. Wszystko, czego pragniesz, można znaleźć na wyspie. Czekamy na Twoją obecność.]
Alberta dokładnie wiedziała, czym jest Wyspa Raj.
Urodziła się i wychowała tam. Ludzi traktowano tam jak bydło. Była tam całkowita "farma hodowlana", a ona nie wiedziała, która kobieta była jej matką, ale wszystkie dzieci miały jednego ojca - szaleńca obsesyjnie zainteresowanego eksperymentami na ludziach.
Na wyspie poznała Lawrence'a, przystojnego, spokojnego, bogatego i racjonalnego wojownika, który mógł stawić czoła dziesięciu mężczyznom naraz. Mimo że śledziła go przez cztery lata, nigdy nie odkryła jego prawdziwej tożsamości. Pięć lat temu Lawrence pomógł jej i wielu innym uciec z Wyspy Raj, a ona przysięgła zapomnieć o wszystkim i nigdy nie wracać.
Ale teraz, z Lawrence'em prawdopodobnie na wyspie, Alberta szybko zdecydowała się wrócić.
Siedem dni później w Azure Harbor, łagodny morski wiatr wiał, a fale delikatnie uderzały, odbijając błękitne niebo i białe chmury. Ogromny biały statek wycieczkowy, jak odpoczywający ptak morski, unosił się na wodzie, podczas gdy zaskakująco duża liczba osób wchodziła na pokład.
Alberta przebrała się za zaniedbanego mężczyznę, ostrożnie obserwując przechodniów z kąta.
Prawie wszyscy mieli zaproszenie.
Niektórzy wyglądali jak zwykli podróżnicy, inni mieli tuzin ochroniarzy, wyraźnie ważne osobistości. Byli ludzie w różnym wieku, w tym starsi i dzieci ledwo sięgające Alberta do kolan.
Niektórzy byli sami, inni w grupach, nawet znani aktorzy, pisarze, naukowcy...
Przy bramce wejściowej były widoczne kamery. Alberta naciągnęła kapelusz nisko i szybko weszła na statek.
O 9:55 bramka wejściowa została zamknięta.
O 10:00 statek wypłynął, a przez statek rozległo się ogłoszenie, "Witamy na Wyspie Raj. Gra przetrwania zaczyna się teraz! Statek, na którym jesteście, był kiedyś statkiem widmo, nawiedzanym przez duchy tych, którzy umarli z głodu. Są wygłodniałe, pragną świeżego mięsa i krwi. Do południa proszę dostarczyć pięć osób jako jedzenie i dostarczyć je do kuchni na pierwszym piętrze."
Metaliczny głos nagle się urwał.
"Czy to już się zaczyna?"
"Jesteśmy na żywo? Witajcie, widzowie!"
"Statek widmo, co? Ciekawe. Czy teraz mamy polować na duchy?"
Alberta odwróciła się od podekscytowanego tłumu i cicho ruszyła głębiej w statek.
Ostatnie Rozdziały
#222 Rozdział 222 Propozycja
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#221 Rozdział 221 Niebieski motyl
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#220 Rozdział 220 Yasmin
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#219 Rozdział 219 Alberta, Czy to ty?
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#218 Rozdział 218 Wyspa Heart Authority
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#217 Rozdział 217 Gra obozowa
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#216 Rozdział 216 Kryzys tonący na wyspie
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#215 Rozdział 215 Kontratak z desperacji
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#214 Rozdział 214 Uwięziony w desperackiej sytuacji
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#213 Rozdział 213 Żegnaj Mały Oswald
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025
Może Ci się spodobać 😍
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla
Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.
Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.
To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.
Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.
Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.
Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.
Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?
Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.
Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.












