
Wyspa Rajska: Poszukiwania Męża Yandere
Robert Garcia · Zakończone · 215.5k słów
Wstęp
Wiesz, co jest najdzikszym wyrazem miłości do kogoś?
To uwięzienie ich, aby należeli tylko do ciebie na zawsze.
Obserwowałam mojego ukochanego Lawrence'a przez cztery lata, a nagle pewnego dnia zniknął bez śladu.
Otrzymałam zaproszenie.
Czy chcesz odzyskać to, co jest dla ciebie najcenniejsze?
Wyspa Rajska - Witamy na twoim przybyciu.
Rozdział 1
„Mój chłopak zaginął od ponad trzech dni,” Alberta Hamilton powiedziała policjantom.
„Zaginiony to Lawrence Marshall,” powiedział funkcjonariusz przy biurku, bębniąc palcami po stole. „Czy na pewno jest twoim chłopakiem? Dowiedzieliśmy się, że mieszkasz naprzeciwko Lawrence'a, zainstalowałaś monitoring, by go obserwować, a twoje mieszkanie jest pełne…”
Funkcjonariusz zawahał się.
Kobieta przed nim była młoda i piękna, z jasnymi, wyrazistymi oczami. Jej łagodny, miękki głos mógł łatwo zjednać sobie ludzi. W ogóle nie wyglądała na prześladowczynię.
Ale informacje od jego kolegów były niepodważalne. Spojrzenie funkcjonariusza stało się ostrzejsze, gdy kontynuował: „Twoje mieszkanie jest pełne zdjęć zaginionego, jego ubrań, nawet przedmiotów, których używał, wszystko oznaczone i przechowywane. Obserwowałaś go, potajemnie fotografując, przez co najmniej cztery lata.”
Alberta nie była zachwycona podejrzeniami funkcjonariusza, ale zachowała spokój. „Więc kiedy zamierzacie go znaleźć?”
Ton funkcjonariusza stał się chłodniejszy. „Teraz podejrzewamy, że to ty jesteś odpowiedzialna za zniknięcie Lawrence'a. Alberta, jeśli teraz się przyznasz, możesz dostać łagodniejszy wyrok.”
„Jak mogłabym kiedykolwiek skrzywdzić Lawrence'a?” Alberta spojrzała na niego z rozczarowaniem i odrobiną drwiny, po czym wyszeptała: „Wolałabym go zamknąć, żeby mógł patrzeć tylko na mnie dzień i noc.”
„To twój motyw?” dopytywał funkcjonariusz.
Alberta stwierdziła: „Dość. Zamiast marnować czas na mnie, powinniście go szukać.”
Alberta wstała, by wyjść, ale została zatrzymana przez funkcjonariusza. „Podejrzewamy cię o napaść i nielegalne przetrzymywanie. Musisz zostać tutaj przez co najmniej 12 godzin. Jeśli w ciągu 24 godzin znajdziemy wystarczające dowody i uzyskamy nakaz, mamy prawo cię aresztować.”
Po zakończeniu, funkcjonariusz polecił koleżance, by zabrała Albertę do małego biura na tymczasowe przetrzymanie. Dwie godziny później wrócił, by znaleźć funkcjonariuszkę śpiącą przy biurku, a Albertę znikniętą.
Alberta uciekła przez okno i wróciła do swojego kompleksu mieszkaniowego, gdzie zobaczyła dwa radiowozy zaparkowane przy wejściu. Cmoknęła językiem z irytacją.
Ukryła się w pobliskiej toalecie w centrum handlowym, wyciągnęła z torby perukę, kapelusz i okulary, szybko się przebrała. Następnie udała się do kawiarni naprzeciwko swojego kompleksu mieszkaniowego, by czekać.
Ze swojego miejsca przy oknie mogła obserwować działania policji. Czekała, aż odejdą, przez ponad godzinę.
Alberta poszła do toalety, ale gdy wróciła, znalazła zaproszenie na swoim stoliku.
Na karteczce samoprzylepnej na zaproszeniu było napisane: [Lawrence jest na wyspie.]
Alberta chwyciła zaproszenie i szybko je otworzyła, pytając pobliskich klientów: „Czy ktoś widział, kto zostawił to na moim stoliku?”
Wszyscy pokręcili głowami, z wyjątkiem młodej licealistki, która podniosła rękę. „To był mężczyzna z brodą, w granatowej bejsbolówce.”
„Dziękuję!” Alberta wybiegła z kawiarni, szukając wszędzie.
Ale w tłumie nie było mężczyzny w bejsbolówce.
Wróciła do kawiarni, a podszedł do niej pracownik. „Pani, zgubiła pani coś? Czy mam zadzwonić na policję?”
Alberta instynktownie unikała opcji policji i poprosiła o możliwość obejrzenia nagrań z monitoringu.
Ale personel nalegał, żeby najpierw wezwać policję. Alberta nagle zapytała, "Skąd wiedzieliście, że coś zgubiłam?"
Była to pracowita sobota, a personel był zajęty. Kto by zauważył, co się dzieje w jej kącie?
Personel odpowiedział, "Wspomniała o tym uczennica siedząca tam."
Słysząc to, Alberta odwróciła się, by poszukać dziewczyny, ale już jej nie było.
"Cholera!" Alberta zdała sobie sprawę, że zaproszenie prawdopodobnie zostawiła ta dziewczyna.
Otrząsnęła się z personelu i ponownie otworzyła zaproszenie.
Karta była błyszcząca, biała, z jasnoniebieskim jedwabnym brzegiem, wyglądająca elegancko i nieskazitelnie.
Obie strony miały delikatny złoty znak wodny wyspy.
[Droga Panno Hamilton, serdecznie zapraszamy do Azure Harbor za siedem dni. Statek na Wyspę Raju wypłynie o 10:00 rano 1 kwietnia. Wyspa Raj zorganizuje wielkie wydarzenie ucieczki przetrwania z hojnymi nagrodami. Wszystko, czego pragniesz, można znaleźć na wyspie. Czekamy na Twoją obecność.]
Alberta dokładnie wiedziała, czym jest Wyspa Raj.
Urodziła się i wychowała tam. Ludzi traktowano tam jak bydło. Była tam całkowita "farma hodowlana", a ona nie wiedziała, która kobieta była jej matką, ale wszystkie dzieci miały jednego ojca - szaleńca obsesyjnie zainteresowanego eksperymentami na ludziach.
Na wyspie poznała Lawrence'a, przystojnego, spokojnego, bogatego i racjonalnego wojownika, który mógł stawić czoła dziesięciu mężczyznom naraz. Mimo że śledziła go przez cztery lata, nigdy nie odkryła jego prawdziwej tożsamości. Pięć lat temu Lawrence pomógł jej i wielu innym uciec z Wyspy Raj, a ona przysięgła zapomnieć o wszystkim i nigdy nie wracać.
Ale teraz, z Lawrence'em prawdopodobnie na wyspie, Alberta szybko zdecydowała się wrócić.
Siedem dni później w Azure Harbor, łagodny morski wiatr wiał, a fale delikatnie uderzały, odbijając błękitne niebo i białe chmury. Ogromny biały statek wycieczkowy, jak odpoczywający ptak morski, unosił się na wodzie, podczas gdy zaskakująco duża liczba osób wchodziła na pokład.
Alberta przebrała się za zaniedbanego mężczyznę, ostrożnie obserwując przechodniów z kąta.
Prawie wszyscy mieli zaproszenie.
Niektórzy wyglądali jak zwykli podróżnicy, inni mieli tuzin ochroniarzy, wyraźnie ważne osobistości. Byli ludzie w różnym wieku, w tym starsi i dzieci ledwo sięgające Alberta do kolan.
Niektórzy byli sami, inni w grupach, nawet znani aktorzy, pisarze, naukowcy...
Przy bramce wejściowej były widoczne kamery. Alberta naciągnęła kapelusz nisko i szybko weszła na statek.
O 9:55 bramka wejściowa została zamknięta.
O 10:00 statek wypłynął, a przez statek rozległo się ogłoszenie, "Witamy na Wyspie Raj. Gra przetrwania zaczyna się teraz! Statek, na którym jesteście, był kiedyś statkiem widmo, nawiedzanym przez duchy tych, którzy umarli z głodu. Są wygłodniałe, pragną świeżego mięsa i krwi. Do południa proszę dostarczyć pięć osób jako jedzenie i dostarczyć je do kuchni na pierwszym piętrze."
Metaliczny głos nagle się urwał.
"Czy to już się zaczyna?"
"Jesteśmy na żywo? Witajcie, widzowie!"
"Statek widmo, co? Ciekawe. Czy teraz mamy polować na duchy?"
Alberta odwróciła się od podekscytowanego tłumu i cicho ruszyła głębiej w statek.
Ostatnie Rozdziały
#222 Rozdział 222 Propozycja
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#221 Rozdział 221 Niebieski motyl
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#220 Rozdział 220 Yasmin
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#219 Rozdział 219 Alberta, Czy to ty?
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#218 Rozdział 218 Wyspa Heart Authority
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#217 Rozdział 217 Gra obozowa
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#216 Rozdział 216 Kryzys tonący na wyspie
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#215 Rozdział 215 Kontratak z desperacji
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#214 Rozdział 214 Uwięziony w desperackiej sytuacji
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025#213 Rozdział 213 Żegnaj Mały Oswald
Ostatnia Aktualizacja: 9/20/2025
Może Ci się spodobać 😍
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)












