
Zabawa z Ogniem
Mariam El-Hafi🔥 · Zakończone · 248.0k słów
Wstęp
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Rozdział 1
Althaia
Stałam w swoim hotelowym pokoju, przygotowując się na zaręczyny mojej kuzynki. Zawsze byłam blisko z Carą, ponieważ praktycznie wychowywałyśmy się razem w tym samym domu, jako że nasi ojcowie prowadzili wspólnie biznes. Krótko mówiąc, odkryłam, że mój ojciec i wujek prowadzili mafię, a ponieważ byli zawsze zajęci swoimi sprawami, Cara spędzała większość czasu ze mną i moją mamą. Niestety, mama Cary zmarła, gdy byłyśmy dziećmi, a moja mama wychowywała Carę jak własną córkę. Poza tym, byliśmy dość szczęśliwą rodziną.
A przynajmniej tak myślałam.
Są rzeczy, których nie zauważasz, będąc dzieckiem, bo czemu miałbyś, skoro jesteś zajęty byciem dzieckiem, prawda? Mój ojciec, Gaetano, zawsze był zajętym człowiekiem, ale pamiętał, by spędzać ze mną czas od czasu do czasu, nie tak często, jak bym chciała, ale lepsze to niż nic.
Pewnego dnia, Cara i ja, jak zawsze ciekawskie, próbowałyśmy podsłuchać moich rodziców, bo wydawało się, że się kłócą. Skradłyśmy się po schodach, by lepiej widzieć i słyszeć, co się dzieje, ale nic nie mogłyśmy usłyszeć.
To, co wydarzyło się później, zszokowało nas obie.
Moja matka, Jacinta, spoliczkowała mojego ojca tamtej nocy. Stałyśmy nieruchomo, zszokowane tym, co właśnie się stało, zanim uciekłyśmy do naszego wspólnego pokoju i udawałyśmy, że śpimy, żeby nas nie złapano.
Następnego dnia moja mama spakowała nasze rzeczy i wyjechałyśmy. Pamiętam, jak bardzo płakałam tego dnia, bo Cara nie jechała z nami. Moja mama próbowała ją zabrać, ale wujek odmówił. Bolało moją mamę, że musiała zostawić Carę, i byłam pewna, że miała swoje powody, by odejść, jednak te powody wciąż pozostają nieznane. Mój ojciec i ja nie utrzymywaliśmy kontaktu po tym, chociaż próbowałam do niego dzwonić, bo za nim tęskniłam, ale on nigdy nie zadzwonił do mnie.
Przeprowadziłyśmy się daleko od naszego starego domu i spotykałam się z Carą, kiedy tylko było to możliwe, ale im była starsza, tym trudniej było jej wychodzić z domu, bo jej ojciec stawał się coraz bardziej surowy. Stał się rodzicem z piekła rodem. Zawsze był pod wpływem alkoholu i narkotyków, bardzo niebezpiecznej mieszanki, która czyniła go szalonym i bił Carę, kiedy był w takim stanie.
Powiedzieć, że byłam zdenerwowana, mając ich wszystkich wokół siebie po raz pierwszy od wieków, to mało powiedziane. Nie wiedziałam, czego się spodziewać i ciągle myślałam, czy mój ojciec będzie szczęśliwy, widząc mnie po tak długim czasie.
„...Nie zwymiotuj.” Powiedziałam do siebie, biorąc głęboki oddech, bo czułam mdłości, zwłaszcza teraz, gdy byłam już ubrana.
Zdecydowałam się na długą, czarną, jedwabną suknię bez pleców z cienkimi ramiączkami, z głębokim dekoltem w kształcie litery V, który pokazywał sporo mojego dekoltu. Suknia była obcisła na górze i luźniejsza od bioder, z długim rozcięciem po prawej stronie, sięgającym do połowy uda. Całość dopełniłam czarnymi sandałkami na szpilce z paskami wokół kostki.
Spojrzałam ostatni raz w lustro i byłam zadowolona z efektu. Moje długie, falowane i ciężkie brązowe włosy sięgały do końca pleców, a po prawej stronie miałam klips w kształcie liścia z kryształkami, który podnosił część włosów z twarzy. Zrobiłam prosty brązowy makijaż oczu, który dobrze komponował się z moimi zielonymi oczami i nadał im koci kształt.
„Chodźmy.” Westchnęłam do siebie, gdy skończyłam i ruszyłam w stronę lobby.
Cara upewniła się, że wysłała samochód do mojego hotelu, aby mnie odwieźć do rezydencji. Mojego dawnego domu. Serce zaczęło bić szybciej na myśl o powrocie po tylu latach i sprawdzeniu, czy wiele się zmieniło. Mój ojciec szybko znalazł sobie nową żonę po naszym wyjeździe i ma nawet syna. Nie biologicznego, bo to dziecko z poprzedniego małżeństwa jego żony, ale traktował go jak własnego. Kłamałabym, gdybym powiedziała, że mnie to nie wkurzało, bo traktował kogoś innego lepiej niż mnie.
Cara od razu wylała na mnie wszystkie plotki, mówiąc, że mój ojciec totalnie obniżył standardy. Powiedziała, że zobaczę, co miała na myśli, kiedy tam dotrę, i byłam gotowa patrzeć krzywo na tę, którą ostatecznie poślubił mój ojciec.
Podczas jazdy windą do lobby czułam, jak coraz bardziej się denerwuję, a moje ręce nerwowo bawiły się małym pudełkiem z prezentem. Miałam wrażenie, że mój żołądek jest związany w tysiąc węzłów, co powodowało ból brzucha.
„Weź się w garść, Althaia. Co najgorszego może się stać? To tylko rodzina.” Wypuściłam powietrze, próbując uspokoić nerwy.
Dotarłam do lobby, drzwi windy się otworzyły i wzięłam ostatni głęboki oddech, trzymając w rękach mały prezent zaręczynowy. To nie było nic wielkiego, tylko dwa kieliszki do szampana z napisami „Mr. Right” z wąsem i „Mrs. Always Right” z czerwonymi ustami. Od razu pomyślałam o Carze, bo ona uważała, że zawsze ma rację. Nawet w sytuacjach, w których jej nie miała, według niej i tak miała. Jest czasem trochę zarozumiała.
Idąc przez lobby, zatrzymałam się w miejscu, gdy zauważyłam wysokiego blondyna w szarym garniturze, który idealnie przylegał do jego ciała.
„Michael?!” powiedziałam zszokowana. Odwrócił się i uśmiechnął, gdy mnie zobaczył.
„Althaia. Dawno się nie widzieliśmy.” Powiedział, pokazując swoje idealnie białe zęby. Minęło tyle czasu, odkąd go ostatnio widziałam, mój pierwszy zauroczenie. Cholera, teraz pamiętam, dlaczego byłam nim zafascynowana. Miał najpiękniejsze niebieskie oczy, jakie kiedykolwiek widziałam, ostry zarys szczęki i gładko ogoloną twarz. Jego brudnoblond włosy były idealnie ułożone, dając efekt „nie starałem się”, co tylko sprawiało, że wyglądał jeszcze bardziej seksownie.
Właściwie umawialiśmy się, kiedy byliśmy młodsi. On po prostu o tym nie wiedział.
Po prostu patrzyłam na niego, lekko otwierając usta, nie mogąc uwierzyć własnym oczom.
„Cholera, Althaia, zrób sobie zdjęcie, jeśli masz zamiar tak na mnie gapić.” Zaśmiał się, a ja natychmiast poczułam, jak moje policzki robią się czerwone. Cholera, nadal ma na mnie taki wpływ.
„Nie pochlebiaj sobie za bardzo, Michael. Po prostu byłam zaskoczona, że cię tu widzę.” Zaśmiałam się, mając nadzieję, że nie zauważył moich zarumienionych policzków.
„Tak, no cóż, usłyszałem, jak Cara mówiła, że przyjeżdżasz i że wyśle kogoś, żeby cię odebrał. Nie mogłem uwierzyć, że to Althaia przyjedzie, więc powiedziałem, że sam po ciebie przyjadę.” Uśmiechnął się i wsunął ręce do kieszeni spodni. Jego oczy powoli przesunęły się od moich oczu w dół mojego ciała, a potem z powrotem do moich oczu, dając mi leniwy uśmiech.
„Nie mogę powiedzieć, że żałuję tej decyzji. Wyglądasz olśniewająco jak zawsze, Althaia.” Jego piękne niebieskie oczy przybrały ciemniejszy odcień, gdy mnie taksował wzrokiem. Moje serce biło trochę szybciej pod wpływem jego spojrzenia.
„A ty wyglądasz przystojnie jak zawsze, Michael.” Powiedziałam z uśmiechem, gdy powoli podchodził do mnie z seksownym uśmiechem na twarzy.
Oj, to będzie długa noc.
Ostatnie Rozdziały
#149 Nasze piękne nowe życie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#148 Na zawsze i zawsze
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#147 Niech się pali
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#146 Prawda
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#145 Bomba
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#144 Stary płomień
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#143 Niech to się skończy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#142 Nie więcej
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#141 Konsekwencje
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#140 Wróć do Mnie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Zaproszenie śmierci
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?












