
Zaginiona królowa wilków
Texaspurplerose72 · Zakończone · 121.1k słów
Wstęp
Od momentu rozpoczęcia kariery trzy lata temu, nieustannie koncertowała i nagrywała. Ona i jej zespół byli razem od początku jej kariery, wszyscy byli w podobnym wieku, ale ona była najmłodsza z piątki. Kiedy zdecydowano, że zrobią sobie co najmniej sześciomiesięczną przerwę, rodzice bliźniaków, Jydena i Jazlyn, zaprosili Reign i pozostałych dwóch członków zespołu, aby spędzili wakacje z nimi. Mieszkali w małej, wiejskiej wiosce na wybrzeżu Szkocji. Było to na tyle odosobnione miejsce, że zorganizowanie ochrony nie stanowiło problemu. Ochrona była ich specjalnością; prowadzili jedną z najbardziej udanych firm ochroniarskich na świecie, Hunt Security.
Sześć miesięcy przed swoimi 18. urodzinami, stała się obiektem zainteresowania psychopatycznego prześladowcy i jej menedżer zatrudnił firmę Hunt Security. Nie wiedziała, że brat jej gitarzysty i perkusisty będzie odpowiedzialny za jej prywatne bezpieczeństwo i stanie się kimś więcej niż tylko jej ochroniarzem.
Rozdział 1
Damien
Zanim się jeszcze spotkaliśmy, jej zapach był wszędzie w pokoju hotelowym Jazlyn, kiedy wszedłem. Przejął moje zmysły i utrzymywał się w moich nozdrzach. Chciałem wiedzieć, kim ona jest. „Kto jeszcze tu był?” zapytałem Jaz, wdychając głęboko. „Cały zespół. Dlaczego?” zapytała, patrząc na mnie z wyrazem twarzy mówiącym „no przecież”. „Moja partnerka!” To było wszystko, co mogłem powiedzieć. „Co??!! Kto?” zapytali wszyscy jednocześnie. „Nie wiem!” warknąłem. „Dlatego was pytam. Czy była tu jakaś inna kobieta?” zapytałem, starając się zachować spokój. „Tylko Reign.” Skrzywiła się. „O KURWA, mówisz, że Reign jest twoją partnerką? Tą Reign… Reign, Reign?” zapytał Jyden z zaskoczeniem. „Nasza wokalistka? Reign? Niemożliwe, ona jest CZŁOWIEKIEM!” powiedział z zaskoczeniem. „HEJ! Ja jestem CZŁOWIEKIEM!” skarciła go Ryott. „Przepraszam kochanie, nie chciałem…” zaczął. „ZAMKNIJ SIĘ JYDEN!” Ryott prychnęła i odwróciła nos od swojego partnera, sprawiając, że jęknął z powodu swojej głupoty.
„Truskawki i róże, to wszędzie w pokoju.” powiedziałem, zamykając oczy i wdychając jej utrzymujący się zapach. „Była tu rano na śniadaniu.” powiedział Koltyn, przeżuwając muffinkę. „Gdzie ona jest?!” ryknąłem, sprawiając, że wszyscy drgnęli. „Po pierwsze, musisz się uspokoić, inaczej ją przestraszysz. Po drugie, ona jest człowiekiem! Pamiętasz?!” powiedział mój ojciec, podnosząc głos. „Po trzecie, jest tutaj w hotelu, więc weź się w garść.” zakończył z uniesioną brwią.
Zadzwonił telefon… „Hej Reign, tak, właśnie przyjechali. Jasne, spotkamy się przy windach.” Ryott uśmiechnęła się, odkładając słuchawkę. „Dobra, masz swoją szansę, kochasiu. Musimy spotkać się z nią przy windach. Idziemy na lunch na dół.” powiedziała, opierając się na moim bracie, Ryott jest jego partnerką, a Koltyn jest partnerem Jazlyn. Wszyscy wyszliśmy do windy, nie mogłem uwierzyć, jak bardzo byłem niespokojny, w końcu miałem spotkać moją długo oczekiwaną partnerkę. Już czułem jej zapach; był oszałamiający. Słyszałem jej śmiech, był piękny. Kiedy skręciliśmy za róg, Jyden szturchnął mnie i skinął głową w kierunku Reign, tam była, moja piękna partnerka. Miała kruczoczarne długie włosy z fioletowymi i różowymi pasemkami, miała najpiękniejsze szare oczy, jakie kiedykolwiek widziałem. Była malutka, ale wyglądała na wysportowaną i utrzymującą formę, miała krągłości we wszystkich właściwych miejscach. Jazlyn zawołała ją, odwróciła się i szeroko uśmiechnęła, moje serce zabiło mocniej. Ona jest moim aniołem, moją miłością, moją partnerką. Dotarliśmy do windy, gdy drzwi się otwierały, nie mogłem się powstrzymać, delikatnie chwyciłem ramię Reign i przycisnąłem ją do ściany windy, zanim ktokolwiek zdążył zareagować, drzwi się zamknęły. Byliśmy tylko we dwoje, spojrzałem jej w oczy, patrzyła na mnie szeroko otwartymi oczami. Pochyliłem się do jej ucha, wdychając jej słodki zapach, i wyszeptałem: „MOJA!” I delikatnie pocałowałem ją w zagłębienie szyi, poczułem, jak drży i wydaje cichy jęk.
Zanim mogłem cokolwiek zrobić lub powiedzieć, poczułem iskry przelatujące przez moje ciało, a ona wyszeptała: „Proszę, nie krzywdź mnie.” Widziałem strach w jej oczach. „Cholera, sprawiłem, że się mnie boi?” powiedziałem do siebie. „Tak, zrobiłeś to, idioto! Przestraszyłeś swoją małą partnerkę.” Ayres warknął na mnie. Poczułem rękę na ramieniu, „Synu, puść ją,” to był mój ojciec. Kiedy spojrzałem w jej oczy, zobaczyłem w nich strach. Puściłem ją, a ona szybko rzuciła się w ramiona Jazlyn. Wyszedłem z windy, „Przepraszam, nigdy nie chciałem cię skrzywdzić i nigdy cię nie skrzywdzę.” powiedziałem, próbując pogłaskać jej policzek, ale odsunęła się ode mnie. „Proszę, nie dotykaj mnie.” zaszlochała cicho. Słysząc te słowa, poczułem, jak moje serce pęka. Co mam zrobić, ona jest moją partnerką, nie mogę bez niej żyć. Nie mogłem jej puścić, w końcu ją znalazłem, jest moją długo oczekiwaną partnerką i nie mam zamiaru pozwolić jej zniknąć z mojego życia.
„Chodź, ty wielki głupku, znajdźmy stolik i porozmawiajmy.” powiedział Jyden, ciągnąc mnie do hotelowej restauracji, a Koltyn szedł tuż za nami. „Musisz dać Reign trochę przestrzeni, to dla niej dużo, zwłaszcza że nie wie o nas.” Spojrzałem na niego, kręcąc głową. „Co! Nigdy jej nie powiedziałeś o sobie, o żadnym z was?!” mruknąłem. „Co ja zrobiłem?” zapytałem go. „Chciałbym mieć jakieś mądre słowa, ale nie mam. Wszystko, co wiem, to że musisz z nią postępować powoli, jest człowiekiem i ma piętnaście lat.” powiedział Jyden. „Wiesz, zawsze możesz…” zaczął mówić, ale urwał. „Mogę co?” Wiedziałem, do czego zmierza. „Rej…” Zaczął, ale przerwałem mu. „NIE!! Nigdy bym jej tego nie zrobił! Ona jest tą, którą chcę!” wyszeptałem z gniewem. „Dobrze, dobrze, uspokój się, to była tylko myśl.” powiedział, podnosząc ręce w geście poddania. „Wyrzuć tę myśl z głowy! To nigdy się nie stanie! Ona jest moją partnerką i moją Luną.” powiedziałem, uderzając ręką w stół. Ojciec spojrzał na mnie groźnie, a ja osunąłem się na krześle. „Więc nie strasz jej i nie zachowuj się jak zwierzę, pozwól jej zobaczyć prawdziwego ciebie, pozwól jej poznać prawdziwego ciebie.” zaczął Jyden.
„Cholera, patrzą na nas i śmieją się.” Spojrzałem na Jydena i Koltyna z lekkim strachem w głosie. Chociaż chciałem ją objąć, musiałem poczekać, Jyden powiedział, że ma piętnaście lat. Nie dowie się, że jest moją partnerką, dopóki nie skończy osiemnastu lat, jest człowiekiem i nie poczuje przyciągania do mnie, dopóki nie zbliży się do osiemnastki. Jest człowiekiem, ale nadal mogą czuć przyciąganie do nas, tylko jeśli są naszymi prawdziwymi partnerami. Gdyby była wilkiem, już zaczęłaby coś do mnie czuć, a ja mógłbym jej powiedzieć, że jest moja i tylko moja, a ja jestem jej i tylko jej. Będę musiał trzymać się od niej z daleka, dopóki nie skończy osiemnastu lat. To jedyny sposób, aby nie stracić nad sobą kontroli w jej obecności. Następne trzy lata doprowadzą mnie do szaleństwa.
Ostatnie Rozdziały
#62 Rozdział 62: Epilog - Wilcze szczenięta
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#61 Rozdział 61: Trzy małe alfa
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#60 Rozdział 60 - Odetnij mu kulki
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#59 Rozdział 59: Rada
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#58 Rozdział 58: Złamanie więzi partnerskiej
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#57 Rozdział 57: Pusta wioska
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#56 Rozdział 56: Relaksują się
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#55 Rozdział 55: Królestwo Król i Królowa
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#54 Rozdział 54: Więcej strażników
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#53 Rozdział 53: Jego partner
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026
Może Ci się spodobać 😍
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












