
Zakazany Partner Alfa o Kolorowych Oczach
Fuzzy Melissa · Zakończone · 337.7k słów
Wstęp
"Masz ruję," głos mojej wilczycy Val odbił się echem w mojej głowie.
Boże. Wiedziałam, że dorosłe wilkołaki przechodzą przez ruję, ale nie spodziewałam się, że uderzy tak nagle. Jeśli szybko nie odzyskam kontroli, całkowicie stracę rozum.
Spojrzałam na niego i zobaczyłam w jego oczach tę samą żądzę.
"Weź zimny prysznic," powiedział, jego głos był szorstki przy moim uchu.
Ale moje ciało już nie słuchało. Chciałam tylko poczuć mojego partnera znowu.
Jestem Maeve, wilczyca Callisto o zmieniających kolor oczach, która zawsze marzyła o prawdziwej miłości. Ale pewnego dnia nagle odkryłam, że mój chłopak mnie zdradza. W chwili impulsu pocałowałam nieznajomego, który okazał się moim przeznaczonym partnerem i synem tyrana, który kiedyś polował na wilki Callisto takie jak ja.
Gdy nasza zakazana więź staje się silniejsza, czy Cyrus odrzuci nasze partnerstwo? Czy złamie swoją przysięgę, by nigdy nie podążać śladami ojca, kochając wilczycę Callisto?
Rozdział 1
Perspektywa Maeve
Dziś miałam swój pierwszy pocałunek. Nie był planowany. Nie był z kimś, kogo kochałam. Był z kompletnym nieznajomym, w korytarzu, bo byłam wściekła do granic możliwości.
Zawsze marzyłam o swoim pierwszym pocałunku odkąd zrozumiałam, co oznacza prawdziwa miłość. Wyobrażałam sobie elektryczność przepływającą między nami, ten magiczny moment, kiedy wszystko wskakuje na swoje miejsce.
Zastanawiałam się, co poczuje moja wilczyca, kiedy rozpozna naszego partnera - to natychmiastowe połączenie, które moja matka opisywała, że czuła z moim ojcem.
Kiedy weszłam do Akademii Morfeusza, miałam nadzieję, że znajdę kogoś, kto sprawi, że moje serce zacznie bić szybciej. Ale to uczucie nigdy nie przyszło.
Spotykałam się z Louiem od miesięcy, ale coś było nie tak. Brak iskier, brak motylków w brzuchu, nic z tego, co dzielili moi rodzice.
Mówiłam sobie, że może kiedy skończę osiemnaście lat i w końcu dostanę swoją wilczycę, ona rozpozna go jako naszego partnera.
Ale Bogini Księżyca miała inne plany.
Kiedy szłam korytarzami akademii po lekcji historii sztuki, usłyszałam... dźwięki z sali tanecznej. Takie, które sprawiają, że twarz ci płonie.
Powinnam była odejść. Naprawdę powinnam. Ale moje nogi odmówiły ruchu.
Kiedy otworzyłam drzwi na tyle, by zajrzeć do środka, przyćmione światło ukazało dwie postacie przy drążku baletowym.
Nogi dziewczyny były owinięte wokół talii chłopaka, a oni poruszali się w rytmie, który zdecydowanie nie był częścią żadnego programu tanecznego.
"Jesteś taki dobry. Proszę mocniej," jęknęła dziewczyna, jej głos był ochrypły i desperacki.
"Taka mokra," odpowiedział szorstko. "Uwielbiam to. Przygotuj się na mnie."
Kiedy się przesunęli, światło oświetliło ich twarze - Louie i Juniper. Mój chłopak i nadęta księżniczka, która od orientacji rzucała mi mordercze spojrzenia.
Ogarnęła mnie dziwna otępiałość, a potem palące upokorzenie. Łzy, które napłynęły mi do oczu, nie były spowodowane złamanym sercem, ale poczuciem totalnej głupoty.
Cofnęłam się, desperacko próbując uciec, ale zderzyłam się z kimś. W środku, głowa Louie'ego odwróciła się w stronę drzwi. Kiedy mnie zobaczył, jego twarz zbladła.
"Maeve!" krzyknął, odpychając Juniper. "To nie jest to, co myślisz!"
Pobiegłam, a Louie za mną. Złapał mnie za nadgarstek z taką siłą, że zostawił siniak. "Maeve, proszę, pozwól mi wyjaśnić. To był tylko wypadek..."
Wypadek? Jakby się potknął i wpadł na nią? Wyrwałam rękę. "KONIEC z nami, Louie," syknęłam, mój głos drżał z wściekłości. "I pamiętaj - to ja zrywam z TOBĄ."
Wtedy go zobaczyłam - niesamowicie przystojnego chłopaka idącego wzdłuż korytarza. Wysoki i muskularny z szerokimi ramionami, brązowymi falującymi włosami i perfekcyjnie wyrzeźbioną twarzą.
Kiedy nasze oczy się spotkały, coś dziwnego poruszyło się wewnątrz mnie. Jego spojrzenie było intensywne, a ja zauważyłam zmarszczkę między jego brwiami, gdy zauważył łzy na moich policzkach.
Szybko je starłam wierzchem dłoni, zawstydzona, że nieznajomy był świadkiem mojego momentu słabości.
Kiedy Louie się zbliżał, podjęłam decyzję w ułamku sekundy. Podeszłam do przystojnego nieznajomego, położyłam dłonie na jego ramionach i przyciągnęłam go do siebie.
Wtedy nasze usta się zetknęły.
Jego usta były miękkie i słodkie jak brzoskwinie, ale nieruchome. Jego ręce pozostały przy bokach, podczas gdy moje znalazły się wokół jego szyi. Moje serce waliło jak oszalałe, gdy zamknęłam oczy, choć nie miałam pojęcia, kim był.
Kiedy w końcu odsunęłam się, spojrzałam z zapartym tchem w jego niebieskie oczy, które znacznie pociemniały, gdy patrzył na mnie z góry. Moje ręce wciąż spoczywały za jego karkiem, i nagle zdałam sobie sprawę, jak blisko byłam przyciśnięta do niego.
"Muszę iść na zajęcia," powiedział, jego głos był głęboki i lekko chrapliwy. Pierwsze słowa, jakie kiedykolwiek do mnie wypowiedział.
Gorąco uderzyło mi do twarzy, gdy się odsunęłam, moje palce nieświadomie dotykały mrowiących ust.
To był mój pierwszy pocałunek w życiu.
Co. Ja. Zrobiłam?
Byłam zbyt zszokowana własnymi działaniami, aby nawet zapytać o jego imię. Po prostu skinęłam głową, odgarniając złote włosy z twarzy drżącymi palcami.
Louie i Juniper już zniknęli. Odwróciłam się bez słowa i ruszyłam prosto do głównego biura. Wszystko, o czym mogłam myśleć, to jak uniknąć jakiejkolwiek lekcji, którą miałabym z Louie.
Nie mogłam go znowu spotkać po tym wszystkim.
Nawet gdy odchodziłam, czułam wzrok nieznajomego, śledzący mnie, palący tył mojej głowy.
...
"Niestety, jest tylko jedna dostępna klasa. Wszystkie inne miejsca są zajęte," powiedziała pani Green w biurze rejestracji, zerkając na swój komputer.
"A jaka to klasa?" zapytałam, starając się utrzymać głos stabilny.
"Klasa Treningu Bojowego profesora Cyrusa," odpowiedziała, patrząc na mnie znad swoich okularów do czytania. "To zazwyczaj dla starszych uczniów, ale biorąc pod uwagę twoje rodzinne pochodzenie," rzuciła mi znaczące spojrzenie, "jestem pewna, że można zrobić wyjątek."
Trening Bojowy? Jeszcze nie zyskałam swojej wilczej formy. To wydawało się strasznie złym pomysłem. Ale każda opcja, która trzymała mnie z dala od Louie, była dobra.
"Zgadzam się," powiedziałam stanowczo.
Pani Green skinęła głową, szybko wpisując coś do swojego komputera, a następnie drukując mój nowy plan zajęć.
"Areny są po wschodniej stronie kampusu. Zajęcia już się zaczęły, więc lepiej się pośpiesz."
Przechodząc przez teren akademii, przyspieszyłam krok. Pomimo wszystkiego, nie mogłam powstrzymać lekkiego dreszczyku emocji na myśl o klasie bojowej.
Mój wujek trenował mnie w technikach walki od najmłodszych lat, więc nie byłam całkowicie nieprzygotowana. Nawet bez mojej wilczej formy, mogłam przynajmniej udowodnić, że nie jestem bezradna.
Jak moja matka, byłam wilkiem Callisto - lub będę, gdy się przemienię. Wilki Callisto są potężniejsze niż zwykłe, posiadając unikalne zdolności, które ujawniają się po pierwszej przemianie. Moje urodziny były za kilka dni, a jednak wydawało się to wiecznością.
Gdy zbliżałam się do aren, dźwięki warczeń i walk stawały się głośniejsze. Coś w mojej krwi zdawało się odpowiadać.
Otworzyłam ciężkie drzwi i weszłam do środka.
Arena była imponująca - ogromna okrągła przestrzeń z piaskowym placem do walki otoczonym strefami treningowymi. Powietrze było gęste od zapachu potu i dzikiej energii.
Uczniowie w formie wilków angażowali się w trening bojowy, ich ruchy były zaciekłe, ale pełne gracji.
Głębokie warczenie przyciągnęło uwagę wszystkich. Z podwyższonej platformy, masywny ciemny wilk obserwował arenę, jego futro niemal błękitne pod kryształowym oświetleniem.
Wszyscy uczniowie natychmiast ustawili się w idealnej formacji. Dreszcz przeszedł mi po kręgosłupie, wraz z dziwnym uczuciem, którego nie potrafiłam wyjaśnić.
Oczy wilka spoczęły bezpośrednio na mnie, wywołując potężne poczucie znajomości.
Skoczył w dół, zmieniając formę w locie. W sekundach, stał tam wysoki mężczyzna, ubrany tylko w spodnie treningowe, jego muskularne ciało było nagie.
Gdy zobaczyłam jego twarz wyraźnie, moje serce niemal stanęło.
Więc to był profesor Cyrus?
A nieznajomy, którego właśnie pocałowałam w korytarzu...
Ostatnie Rozdziały
#333 Rozdział 333: Na zawsze nasz księżyc
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#332 Rozdział 332: Przełamanie klątwy
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#331 Rozdział 331: Źródło klątwy
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#330 Rozdział 330: Armia Callisto uwolniona
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#329 Rozdział 329: Boskie spotkanie Cyrusa
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#328 Rozdział 328: Punkt zwrotny w desperacji
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#327 Rozdział 327: Ostatni oddech, ostatnia nadzieja
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#326 Rozdział 326: Ucieczka na dachu
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#325 Rozdział 325: Uwolnienie się
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025#324 Rozdział 324: Rozpaczliwe środki
Ostatnia Aktualizacja: 7/3/2025
Może Ci się spodobać 😍
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?












