Zakochana w Przyjacielu Taty

Zakochana w Przyjacielu Taty

Esliee I. Wisdon 🌶 · Zakończone · 286.7k słów

430
Gorące
338.1k
Wyświetlenia
7.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jęczę, pochylając się nad nim, opierając czoło o jego ramię.
„Jedź na mnie, Aniołku.” Rozkazuje, dysząc, prowadząc moje biodra.
„Włóż go we mnie, proszę…” Błagam, gryząc jego ramię, próbując kontrolować przyjemne uczucie, które przejmuje moje ciało intensywniej niż jakikolwiek orgazm, który przeżyłam sama. On tylko ociera się o mnie, a to uczucie jest lepsze niż cokolwiek, co mogłam sobie zapewnić sama.
„Zamknij się.” Mówi chrapliwie, wbijając palce jeszcze mocniej w moje biodra, prowadząc mnie szybko na swoich kolanach, przesuwając moje mokre wejście i sprawiając, że mój łechtaczka ociera się o jego twardość.
„Hah, Julian…” Jego imię ucieka z moich ust głośnym jękiem, a on z łatwością podnosi moje biodra i znowu opuszcza, wydając głuchy dźwięk, który sprawia, że gryzę wargi. Czułam, jak czubek jego członka niebezpiecznie spotyka się z moim wejściem…

Angelee postanawia uwolnić się i robić, co tylko chce, w tym stracić dziewictwo po tym, jak przyłapała swojego chłopaka z czterech lat na zdradzie z jej najlepszą przyjaciółką w jego mieszkaniu. Ale kto mógłby być lepszym wyborem, jeśli nie najlepszy przyjaciel jej ojca, odnoszący sukcesy mężczyzna i zatwardziały kawaler?

Julian jest przyzwyczajony do przelotnych romansów i jednorazowych przygód. Co więcej, nigdy nie był zaangażowany w nikogo ani nie miał serca zdobytego przez kogokolwiek. I to czyniłoby go najlepszym kandydatem… gdyby tylko był gotów zaakceptować prośbę Angelee. Jednak ona jest zdeterminowana, by go przekonać, nawet jeśli oznacza to uwodzenie go i całkowite zamieszanie mu w głowie. … „Angelee?” Patrzy na mnie zdezorientowany, może moja twarz wyraża zmieszanie. Ale ja tylko otwieram usta, mówiąc powoli, „Julian, chcę, żebyś mnie przeleciał.”
Ocena: 18+

Rozdział 1

Kiedy to wszystko się zaczęło? Ach, tak… W tym przeklętym momencie, gdy przyjęłam jego oświadczyny i zostałam jego dziewczyną. Gdybym wiedziała, co się wydarzy, nigdy bym tego nie zrobiła.

Kolejny pusty kieliszek na ladzie goryczy mój żołądek; tłumi moje nerwy i sprawia, że moja głowa staje się zamglona.

Gestem proszę barmana o kolejnego drinka — jak to się nazywało?

Opierając się o ladę z głową na ramionach, zamykam oczy i pozwalam sobie przeżyć jeszcze raz te przeklęte sceny, które zaprowadziły mnie do tego zatłoczonego baru w centrum Warszawy… miejsca, które zawsze jest pełne, niezależnie od tego, czy to poniedziałek. Ale w przeciwieństwie do wszystkich innych, którzy przyszli się bawić, ja tylko tonę w rozczarowaniu, które mnie od środka zżera.

To wszystko przez Erica… Mojego podłego chłopaka.

A raczej byłego chłopaka

To miała być niespodzianka… Jest tak zajęty swoją pracą, będąc odnoszącym sukcesy menadżerem, że ostatnio nie mamy dla siebie czasu. Dlatego postanowiłam pójść do jego domu, ugotować jego ulubione danie, a może dać mu coś więcej. Kupiłam wszystkie składniki i radośnie poszłam do jego mieszkania… Oczywiście, powinnam była wiedzieć, że coś jest nie tak, gdy przekręciłam zapasowy klucz i zobaczyłam, że jego buty i czerwone szpilki były niedbale rzucone na podłogę.

Eric jest taki… zorganizowany. Nawet w pośpiechu nie zostawia butów w ten sposób.

Ale te czerwone szpilki sprawiły, że przeszedł mnie dreszcz. Już wiedziałam, co się święci, bo ja nie noszę szpilek — zwłaszcza czerwonych. I w mojej głowie głos krzyczał, mówiąc mi, żebym stamtąd wyszła, zamknęła oczy i odwróciła się… Ale moja upartość sprawiła, że moje nogi same zaczęły działać.

Moje kroki były tak ciche, że nawet ja ich nie słyszałam. Czułam tylko, jak moje serce bije frenetycznie, grożąc, że wskoczy mi do gardła. I z każdym krokiem w stronę uchylonych drzwi, dźwięki stawały się coraz bardziej słyszalne — odgłos pocałunku, głuche uderzenia bioder i ochrypłe jęki dochodzące z głębi gardła.

Stojąc przed drzwiami, usłyszałam głos mojego chłopaka mówiącego tonem, którego nigdy wcześniej nie słyszałam… głosem, który wyrażał pożądanie. „Jesteś taka gorąca, uhn, jedź na mnie, kochanie.”

I w tym momencie mój żołądek się skręcił.

Poczułam, jak moja determinacja słabnie i zaczęłam się odwracać… ale wtedy, jęki kobiety odbiły się echem w moich uszach… Powiedziała, „Podoba ci się? Nikt nie sprawia ci takiej przyjemności jak ja, prawda?”

Moje serce przestało bić w tej sekundzie, ale jakimś cudem udało mi się szybko otworzyć drzwi, a ich hałas był głośniejszy niż dźwięki seksu.

… I zobaczyłam ich.

Nagi — całkowicie nagi.

Zauważyli mnie natychmiast; ich twarze wykrzywiły się w skrajnym zaskoczeniu i zmieszaniu. Ale wciąż pamiętam, jak rudowłosa kobieta, bardzo znajoma ruda, była na moim chłopaku, jeżdżąc na nim.

To moja przeklęta najlepsza przyjaciółka.

Mój świat runął, tak jak składniki, które trzymałam. Ona odsunęła prześcieradło, a on potknął się o swoje ubrania, wkładając bieliznę niezgrabnie.

Nawet pamiętam, jak powiedział, „Aniołku? Co ty tu robisz?”

Spojrzał na mnie i na Laurę z zatroskaną miną.

Ale mrugnęłam kilka razy, biorąc scenę z mieszanką zaskoczenia, przerażenia i ciekawości. Wiedziałam, że moje oczy błyszczą łzami, bo wszystko przede mną było rozmazane. Rozchyliłam usta, ale nie wydobył się z nich żaden dźwięk.

Po prostu nie mogłam uwierzyć, że przez cztery lata naszego związku nigdy nie uprawialiśmy seksu. A jednak, tam był… z moją najlepszą przyjaciółką.

Może byłam w szoku, bo mimo jego protestów wyszłam bez słowa. Moje nogi znowu działały same, a nawet gdy on podążał za mną przez mieszkanie, nawet się nie obejrzałam.

Drzwi, które trzasnęłam, brzmiały tak głośno, że wciąż rezonują w mojej głowie, gdy stoję porzucona w tym barze, mając więcej alkoholu w systemie niż kiedykolwiek wcześniej w ciągu tych dwudziestu trzech lat mojego życia.

Otwieram oczy i zauważam, że mój drink jeszcze nie dotarł. Podnoszę głowę i patrzę na barmana, który patrzy w inną stronę. Moje oczy podążają za jego wzrokiem, jakby przyciągane magnetyzmem… I moje wyraz zmieszania szybko zmienia się w zaskoczenie i przerażenie, bo mężczyzna idzie w moją stronę.

Pocieram oczy, mając nadzieję, że to fatamorgana, iluzja spowodowana alkoholem.

To nie jest.

Zatrzymuje się przede mną z poważnym wyrazem twarzy. Skrzyżowane ramiona odskakują od jego białej koszuli, która doskonale pasuje do tej lekko opalonej skóry, i jest tak mała na jego ciele, że podkreśla każdy mięsień, w tym jego osiem pakerów.

"Heeej, czy ty przytyłeś?" pytam bełkotliwym głosem.

"Angelee." Jego głos brzmi stanowczo, trochę gniewnie.

Trudno mi oderwać wzrok od jego wysokiej sylwetki, której nie powinnam zauważać... o niebiosa, naprawdę nie powinnam jej zauważać.

"Co tutaj robisz, panie Adams?" Pochylam się lekko do przodu i prawie spadam z ławki. Na szczęście jest tam, żeby posłużyć mi za mur, i opieram piersi o jego brzuch, czując, jak twarde jest jego ciało... jak skała.

Podnosząc wzrok, widzę, że on też na mnie patrzy... prosto w moje brązowe oczy. Jego ręce są na moich ramionach, trzymając mnie mocno, ale jego dotyk jest delikatny, nawet jeśli odciąga nasze ciała od siebie.

"To ja powinienem cię o to zapytać. Co tutaj robisz?" pyta, wciąż poważnym tonem, wywołując przyjemne dreszcze na mojej skórze.

"Cóż, przyszłam świętować, że jestem singielką!" Wzruszam ramionami, uwalniając się z jego rąk, i opieram piersi na ladzie, odsłaniając trochę więcej dekoltu. "Ten drań Eric spał z Laurą, możesz w to uwierzyć?"

Prycham, złość i smutek mieszają się w moich bełkotliwych słowach, "Nie dość, że mnie zdradzał... to musiał to robić z moją najlepszą przyjaciółką?"

Podnosząc na niego wzrok, zauważam, że jego spojrzenie jest teraz łagodne, "Czemu tak na mnie patrzysz, panie Adams?"

"Panie Adams? Czemu jesteś taka formalna?" Podnosi rękę do mojej głowy i rozczochruje moje brązowe włosy w niezręcznym geście. "Nie jesteśmy teraz w pracy."

"Ach, racja..." Uśmiecham się do niego, "Racja..."

"Jesteś pijana, Angel. Odprowadzę cię do domu-"

"Nie, nie chcę wychodzić...!" mamroczę, pochylając się w jego stronę, mocno chwytając go za talię, "Nie chcę być sama, Julian..."

Obejmuje mnie ramionami, a jego uścisk jest na tyle ciepły, że łzy napływają mi do oczu...

Boże, jego troskliwy dotyk i delikatne ręce przesuwające się po moich ramionach naprawdę budzą we mnie coś. Może to alkohol albo kruchość w obliczu tej strasznej sytuacji, ale chcę zostać w jego ramionach — więc ściskam go mocniej, ocierając się o jego ciało.

... To przypomina mi uczucia, które dawno temu zakopałam.

"Chodź, Angel. Możemy obejrzeć te kiczowate filmy, które lubisz." Przesuwa ręką przez moje włosy, odciągając je od moich nagich ramion. "To lepsze niż alkohol na złamane serce-"

"Nie mam złamanego serca, Julian... Jestem wściekła!" Szybko się odsuwam, mocno chwytając jego koszulę. "Sypiał z moją najlepszą przyjaciółką, ale nigdy nie uprawiał ze mną seksu!"

"Angelee..." Jest zaskoczony, rozglądając się, zauważając, że mój ton przyciąga uwagę.

"Jest draniem!" krzyczę i z trudem wstaję z ławki, potykając się o własne nogi, "Nienawidzę go!"

Julian głęboko wzdycha i obejmuje moje drobne ciało, łatwo podtrzymując mnie jedną ręką. Drugą wyciąga portfel i rzuca kilka stuzłotowych banknotów na ladę, uśmiechając się przepraszająco do kelnera, "Możesz zatrzymać resztę-"

"Cholera cię!" krzyczę, przypominając sobie tę nieprzyjemną scenę. "Zabiję cię, Eric! Otruję cię, ty pieprzony gnoju!"

Julian wyciąga mnie z baru, podczas gdy ja rzucam przekleństwa w niebiosa, wszystkie skierowane do tego drania Erica. I gdy tylko zaczyna mnie boleć gardło, zatrzymuję się i rozglądam, zauważając, że jesteśmy jakoś przed sportowym samochodem Juliana, jego oczkiem w głowie — jak to zwykle nazywa. Czarny samochód, który nawet w ciemności nocy błyszczy.

"Mogę nim pojechać?" Wskazuję na samochód z ogromnym uśmiechem.

"Żartujesz sobie?" Krzyżuje ramiona, znów przyciągając mój wzrok...

Co się ze mną dzieje?

Julian to... nie ktoś, na kogo powinnam patrzeć w ten sposób... Jest najlepszym przyjacielem mojego ojca!

Ale mimo to, łapię się na tym, że lekko zwilżam usta, patrząc na jego ciało, które jest po prostu grzechem. Godziny spędzone na siłowni na pewno się opłaciły. I mimo moich wysiłków, Julian zauważa moją reakcję i na jego ustach pojawia się lekki, zuchwały uśmiech.

Bez słowa otwiera drzwi samochodu i wskazuje wnętrze, "Chodź, Angelee."

Posłusznie, bez sprzeciwu, odwracam się do niego i zauważam, że pochyla się nade mną, zapinając mój pas bezpieczeństwa. Moje oczy spotykają jego zielone oczy na chwilę, a potem opuszczam wzrok na jego usta.

Zapach Juliana wdziera się do moich nozdrzy — subtelna, męska woda kolońska, która roznieca płomień w moim ciele, w dolnej części brzucha...

Zaciskam nogi, przyciskając kolana do siebie, i odwracam wzrok, słysząc cichy śmiech w moich uszach.

"Dobrze, jedziemy do domu, dziewczyno..."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

802.3k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

994.9k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

931.4k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.7m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi

Accardi

985k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

492.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

351.1k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

328.8k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

308.4k Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

850.8k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

407.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.