Zawładnięta przez Bezwzględnego CEO

Zawładnięta przez Bezwzględnego CEO

Adry Moon · Zakończone · 44.6k słów

1.1k
Gorące
8.3k
Wyświetlenia
693
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Aby odpokutować za grzechy popełnione przez Luisę Duarte przeciwko jego rodzinie, Edmund Stark zbliża się do jej siostry, Isabeli, z ukrytym planem. Wciąga ją w przymusowy kontrakt małżeński, ale sprawy nie idą tak, jak zaplanował.
Czy będą w stanie naprawić swoje różnice i cieszyć się małżeństwem, czy też skończą rozwodem?
~
„Mówiłem ci już wcześniej, jesteś moja! Wyjdziesz za mnie, urodzisz moje dzieci i będziesz moją własnością aż do dnia, w którym jedno z nas umrze!” Warknął, tracąc cierpliwość.
„Mam być twoją własnością, twoją więźniarką?” Spojrzała na niego z całej siły.
„Nazywaj to, jak chcesz! Nie masz dokąd uciec!” Oświadczył, zanim przyciągnął ją na swoje kolana, trzymając ją mocno w ramionach.
Zderzył swoje usta z jej, wciskając język do jej ust. Wbrew swojej woli, jej ciało rozluźniło się w odpowiedzi, straciła zdolność oddychania. Nie mogła słyszeć, nie mogła widzieć, nie mogła czuć niczego innego, poza Edmundem, który brał jej usta jak tonący człowiek potrzebujący tlenu.
‘Isabela jest cholernie moja! Moja kobieta! Nic tego nie zmieni!’

Rozdział 1

„Boże, jaki on jest przystojny!”

Isabella niemal śliniła się, bezwstydnie wpatrując się w nieznajomego, który wszedł do drugorzędnej knajpy, gdzie pracowała cztery dni w tygodniu i gdzie spędzała resztę swojego wolnego czasu.

Tego dnia przyszła na lunch, ale to miejsce było dla niej jak dom i wiedziała, że on tu nie pasuje. Restauracja z gwiazdką Michelin wydawała się bardziej odpowiednia dla kogoś takiego jak on.

Naturalnie, wzbudził jej zainteresowanie. Miał oczy, które mogłyby pochłonąć duszę, o oszałamiającym kolorze burzliwego oceanu w pochmurny dzień. Taki dzień, który spędza się w domu w łóżku, kochając się.

Ciemne, niechlujne włosy, niesamowicie zmysłowe pełne usta i bardzo męska szczęka, która mogła zmusić kogoś do wpatrywania się w niego bez kontroli nad sobą. Silne, mocno zbudowane ciało, które było wyraźnie widoczne pod jego garniturem od Armaniego, bez wątpienia szytym na miarę.

Spojrzał na swój limitowany zegarek Rolex z dezaprobatą, w duchu przeklinając osobę, która prawdopodobnie spóźniała się na spotkanie.

„Kto by się odważył?” Isabella uśmiechnęła się do siebie.

„Zastanawiam się, czy to mężczyzna czy kobieta, na którą czeka?” Debatowała w myślach.

Nie mogła go przejrzeć, choć miała tajemną przyjemność czytania w ludzkich umysłach. I zazwyczaj miała rację.

„No, przeważnie. Miałam swoje doświadczenia z oszustwami w moim wieku!”

Jej ciało drżało, ale szybko otrząsnęła się z ponurych wspomnień i skierowała swoją uwagę na nieznajomego, próbując go przejrzeć.

Według niej, na świecie były dwa rodzaje inteligencji. Wrodzona i zdobyta przez naukę. Jej była niewątpliwie wrodzona, choć dużo czytała.

Pożądanie.

Po raz pierwszy od czasu, gdy zerwała ze swoim zdradzającym chłopakiem, który próbował wciągnąć ją w prostytucję, poczuła pożądanie do nieznajomego, który prawdopodobnie trafił do tej obskurnej knajpy przez przypadek.

Były chłopak Isabelli, Asher, próbował przekonać ją, by sprzedała swoje dziewictwo za milion dolarów obrzydliwemu starcowi, obiecując jej, że za te pieniądze będą mieli wielkie wesele, kupią dom i będą żyć szczęśliwie.

Miała wtedy osiemnaście lat i była naiwna. Prawie się zgodziła, ale Bóg wydawał się jej sprzyjać i pewnej nocy, gdy wróciła wcześniej z wieczornych zajęć, przyłapała go z inną kobietą.

Z prostytutką.

Okazało się, że jego praca polegała na rekrutowaniu młodych dziewczyn do prostytucji, a fakt, że profesor Geller odwołał swoje zajęcia, uratował jej życie, jej istnienie.

Więc tak, przestała ufać mężczyznom. Zazwyczaj unikała rozglądania się, a szkoda, bo wydawało się, że coś traciła.

„Patrzenie nic nie kosztuje!” Skrzyżowała nogi, próbując stłumić gwałtowne pożądanie. Każda komórka jej ciała się obudziła.

„Interesujące. Życie było ostatnio boleśnie nudne. A fakt, że od dawna nie używałam swojego wibratora, nie pomaga.”

Isabella nie była zakonnicą. Wciąż dziewica w sprawach mężczyzn, ale wiedziała, jak sprawić sobie przyjemność.

Kontynuowała obserwowanie go, popijając ostatnie krople swojej kawy. I prawdę mówiąc, nie była jedyną, która to robiła. Cztery kobiety siedzące przy stole po jej prawej stronie nic nie robiły, tylko szeptały i chichotały od momentu, gdy wszedł do pomieszczenia.

Oglądały go od stóp do głów, i można by powiedzieć, że miał wszystkich pod jakimś rodzajem zaklęcia, nawet mężczyźni tam czuli pewien rodzaj zastraszenia.

„Jest niesamowicie oszałamiający, ten absurdalnie gorący mężczyzna.” Instynktownie odgarnęła kosmyk włosów za ucho.

„Śnij dalej, Isabella! Oczywiste jest, że nigdy nie zwróciłby uwagi na kogoś, kto bywa w takim obskurnym miejscu. Co więcej, na kogoś, kto tu pracuje!”

Ponownie rozejrzała się po otoczeniu, każda z kobiet tam rzuciłaby się mu do stóp, gdyby tylko dał sygnał dostępności.

Ale lepiej, żeby nie miały zbyt wielkich nadziei. Taki mężczyzna nigdy nie spojrzałby drugi raz na kogoś, kto nie wyglądał jak z okładki topowych magazynów. Nie było tam nikogo, kto pasowałby do tego opisu, Isabella była tego pewna.

Poczuła się żałośnie, kończąc jedzenie i picie kawy, musiała opuścić to miejsce, nie było powodu, by dłużej tam zostawać. Już było żałosne, że jadła tam w swój dzień wolny, ale miała zniżkę pracowniczą, co pozwalało jej zaoszczędzić trochę pieniędzy.

„Cieszyłam się tym tak, jakbym oglądała dobry spektakl, ale siedzenie tutaj i ślinienie się na widok przystojnego nieznajomego na pewno nie zapłaci czynszu. Muszę iść do mojej drugiej pracy na pół etatu.”

Poprosiła o rachunek i czekając, aż kelner przyniesie go do jej stolika, sprawdziła makijaż i założyła kurtkę.

Zapłaciła, co była winna, plus napiwek. Wiedziała z doświadczenia, że kelnerzy tam utrzymują się z napiwków, i mieli zasadę, by dawać sobie nawzajem małe napiwki, gdy jedli w tym miejscu.

Kierując się w stronę wyjścia, zdezorientowana obserwowała, jak mężczyzna z gracją zmierza w jej kierunku. Jej oddech utknął w gardle, poczuła potrzebę przełknięcia śliny.

Jego spojrzenie pochłaniało ją niemal łapczywie, jego oczy wędrowały w górę i w dół jej ciała, prawie poczuła potrzebę sprawdzenia, czy ma na sobie ubrania. Isabella była już pewna, że się rumieni.

Cztery kobiety z prawego stolika, wraz z innymi w pobliżu, wymieniały spojrzenia pełne pytań i wykrzykników.

„Teraz jestem częścią przedstawienia! Cholera, gdybym wiedziała wcześniej, sprzedawałabym bilety!”

„Czy jesteś Isabella Duarte?” Zapytał, jego przenikliwy ton wibrował męskością.

„Tak.” Walczyła, by znaleźć głos, by odpowiedzieć, i tak brzmiał on dla niej obco. „A ty jesteś?”

„Edmund Stark.” Dodał. „Wiesz, kim jestem?”

Tak, znała to przeklęte nazwisko bardzo dobrze. Miała nadzieję, że nigdy nie spotka członka rodziny Stark.

Przedstawienie się skończyło, i choć było zabawne, póki trwało, teraz nienawidziła każdej komórki swojego ciała, która czuła podniecenie w jego obecności.

Skinęła głową. Nawet nie zamierzała marnować na niego słów.

„Musisz iść ze mną!” Zażądał.

Jakby miała gdziekolwiek z nim iść. „To nigdy się nie stanie!” Oświadczyła głośno i wyraźnie, patrząc na niego gniewnie.

„To dość pilne!” Naciskał, chwytając ją za łokieć, naruszając jej przestrzeń osobistą.

Jego dość znajomy dotyk uderzył ją jak piorun, nie że wiedziałaby, jak to naprawdę jest. Jej serce przestało bić na kilka chwil, fale gorąca zalały całe jej ciało przy tym prostym dotyku.

Usunęła jego rękę z jej łokcia, patrząc na niego z obrzydzeniem.

„Zarezerwowałem pokój w hotelu w…”

Jakie to bezczelne z jego strony. „Jestem pewna, że tak, ale nie obchodzi mnie to!” Przerwała mu, nie miała najmniejszego zainteresowania dowiedzeniem się, gdzie się zatrzymał.

Edmund był w szoku. Chciał okłamać samego siebie, że źródłem jego niezadowolenia było jej śmiałe zachowanie, którego nikt nie odważył się okazywać w jego obecności, ale to była zupełnie inna przyczyna.

Widział ją na zdjęciach, ale one nie oddawały jej sprawiedliwości, Isabella była o wiele piękniejsza na żywo. Choć nienawidził przyznać to nawet przed sobą, była najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widział, a to mówiło wiele.

Orzechowe oczy w kształcie migdałów, gęste jasnobrązowe włosy, które nosiła w długich lokach. Doskonale wyrzeźbiony nos wraz z czerwonymi pełnymi ustami zdobiły jej twarz.

Jej gładka, opalona skóra była idealnym dopasowaniem do jej zmysłowo zakrzywionego i dobrze zdefiniowanego ciała, które prosiło się o eksplorację. Jego wyobraźnia miała natychmiastowy wpływ na jego ciało, jego penis stwardniał w spodniach.

Pomimo faktu, że była zupełnie inna od jego zwykłego typu, przynajmniej będzie miał jakąś przyjemność, biorąc swoją zemstę.

„Jej rodzina zrujnowała wszystko, co rodzina Stark budowała przez pokolenia, cierpienie i rozpacz były naszymi przyjaciółmi przez lata, aż przetrwaliśmy wszystkie trudności i zrobiliśmy sobie pieprzone imię. Imię, które wywołuje natychmiastowy strach u tych, którzy je słyszą. Nazwisko Stark.”

Rodzina Duarte nie mogła przyjść i zabrać tego wszystkiego, był zdeterminowany, by do tego nie dopuścić.

Gdyby nie nienawidził jej rodzaju tak bardzo, może sprawy potoczyłyby się inaczej między nimi, ale nienawidził ich i to ona musiała zapłacić cenę.

Patrząc na nią z poziomem nienawiści po przedstawieniu się, wciąż musiał przekazać jej straszne wieści. „Twoja siostra miała wypadek samochodowy.”

„C-co?” Jakby uderzyła w niewidzialną ścianę, nagle się zatrzymała, była w drodze do wyjścia.

„Chodź ze mną, powinniśmy porozmawiać w prywatnym miejscu!” Wskazał jej drogę do swojego samochodu, drżała od stóp do głów, podczas gdy inni klienci obserwowali wszystko z gorącym zainteresowaniem.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...