Zbuntowana Panna Młoda Prezesa

Zbuntowana Panna Młoda Prezesa

Natalia Ruth · Zakończone · 231.8k słów

347
Gorące
33.1k
Wyświetlenia
969
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jestem Olivia i zostałam zmuszona do małżeństwa z rodziną Howardów, stając się żoną Matthew Howarda.
Według plotek, nie tylko był odrażający, ale także niepełnosprawny.
Myślałam, że resztę życia spędzę w nędzy i wstydzie, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna — mój mąż nie tylko jest oszałamiająco przystojny i dystyngowany, ale ma po prostu alergię na kobiety.
A ja, w jakiś sposób, stałam się jego jedynym wyjątkiem.
Ale co, jeśli jego stan pewnego dnia się wyleczy? Co, jeśli inne kobiety przestaną wywoływać jego alergie? Czy nadal będę jego wyborem?

Rozdział 1

W dostojnej katedrze panna młoda w sukni ślubnej stała przed księdzem, ściskając w dłoniach bukiet kwiatów.

Słońce wpadało przez witraże i padało na jej twarz, ale nie niosło ze sobą żadnego ciepła.

Ta ceremonia była dziwna, bo obok niej nie stał żaden pan młody — tylko krzesło, a na nim położony smartfon.

W katedrze panowała nienaturalna cisza; goście szeptali niemal bezgłośnie, jakby bali się zagłuszyć dźwięk dochodzący z telefonu.

Ksiądz spojrzał na Olivię Smith z powagą.

— Pani Smith, czy bierze pani pana Howarda za męża, ślubnego i prawego?

Twarz Olivii pozostała spokojna, ale gdy jej wzrok przesunął się po zgromadzonych, w oczach błysnęła nienawiść.

— Biorę.

Trzy osoby, na które przed chwilą spojrzała — Nathan Smith, Seraphina Smith i Aurora Smith — ze wstydem spuściły głowy, uciekając od jej lodowatego spojrzenia.

„Nathan, Seraphina, Aurora, tej zniewagi wam nigdy nie daruję. Nigdy.”

Nathan był ojcem Olivii, Seraphina jej macochą, a Aurora przyrodnią siostrą. Olivia brała udział w tym chorym ślubie tylko dlatego, że jej rodzinie potrzebne były pieniądze, a ona stała się ofiarą złożoną na ołtarzu ich chciwości.

Goście szeptali między sobą.

— Myślałem, że wreszcie zobaczymy tego tajemniczego dziedzica rodu Howardów. A tu tylko telefon. Ciekawy byłem, jak wygląda.

— Mówią, że jest strasznie oszpecony. Żadna normalna kobieta nie wyszłaby za niego z własnej woli. Firma Nathana jest na skraju bankructwa, desperacko potrzebuje inwestora — dlatego wydaje córkę za takiego potwora.

— Rodzina Howardów to przecież pierwsza liga, a jednak nie tylko pan młody się nie pojawił, ale nawet jego rodzice — wysłali jedynie kamerdynera. Widać, co myślą o tej pannnie młodej.

— Biedna dziewczyna. Rodzice mają dwie córki, a za dziwadło wydają właśnie ją. Faworyzowanie aż bije po oczach.

Choć ludzie mówili szeptem, w katedrze było tak cicho, że Olivia wychwytywała strzępy ich rozmów.

„Mamo, widzisz to z nieba? Twoja córka jest pośmiewiskiem. A wszystko przez mężczyznę, którego kiedyś tak bardzo kochałaś.”

Jej wzrok ponownie spoczął na Nathanielu, pełen głębokiej pogardy.

Nathan uciekał przed jej spojrzeniem, zaciskając dłonie na kolanach. Słysząc szepty wokół, miał ochotę natychmiast wstać i wyjść.

Seraphina nie wytrzymała. Poderwała się na równe nogi i warknęła na gości:

— Zamknijcie się wszyscy! Olivia wychodzi za mąż do rodu Howardów, będzie żyła jak królowa! Wy w ogóle wiecie, jaki to zaszczyt być panią Howard?

Goście natychmiast zamilkli.

Olivia przewróciła oczami i tylko gorzko się uśmiechnęła w duchu.

„Zaszczyt? To może ty albo twoja córeczka weźcie sobie ten ‘zaszczyt’. Pan młody i jego rodzina nawet nie raczyli się pojawić. Nawet nie chcę myśleć, co mnie czeka w domu Howardów.”

Twarz Nathana stężała. Szarpnął Seraphinę za rękę, sadzając ją z powrotem.

— Co ty wyprawiasz? Matthew jeszcze nie złożył przysięgi. Chcesz rozwalić ceremonię? — syknął jej do ucha.

Seraphina pobladła, odruchowo zasłoniła usta dłonią i z niepokojem zerknęła na telefon leżący na krześle.

Telefon milczał.

Seraphina poczuła narastający strach, bojąc się, że Matthew zdenerwował się jej wybuchem.

Nathan, Seraphina i Aurora wpatrywali się w ekran z napięciem.

— Biorę. Niech podpisze kontrakt — rozległ się chłodny głos z telefonu, po czym połączenie zostało zakończone.

Olivia zerknęła na ekran, na którym widniał już tylko komunikat „Połączenie zakończone”.

Rodzina Howardów była najbardziej wpływowym, stuletnim rodem w okolicy, właścicielem kilku międzynarodowych koncernów, inwestującym wyłącznie w spółki z listy Fortune 500.

Jednak na wizerunku tej potężnej rodziny widniała dobrze znana rysa.

Dziedzic rodu, Matthew Howard, był podobno wyjątkowo nieatrakcyjny, przez co rzadko pokazywał się publicznie.

Co więcej, krążyły plotki, że Matthew ma jakiś fizjologiczny defekt, który uniemożliwia mu zbliżanie się do kobiet. Chociaż nazwisko Howardów cieszyło się nienaganną, wręcz elitarną opinią, o ich spadkobiercy rzadko wspominano publicznie.

Damon Cooper, który dotąd stał cicho w katedrze, podszedł z dokumentem w dłoni.

– Pani Smith, kiedy tylko pani to podpisze, zostanie pani panią Howard – powiedział. – Pani rodzina otrzyma inwestycję od Howardów, a pani brat będzie miał zapewnione najlepsze leczenie, jakie tylko istnieje.

Olivia wpatrywała się w kontrakt, a w jej oczach zamigotała nienawiść.

„Przez ten kawałek papieru depczą moją godność. A tamta trójka tylko czeka, aż złożę podpis.”

– Olivia, na co ty czekasz? Podpisuj – ponaglił Nathan, podchodząc bliżej. Za nim ruszyły Seraphina i Aurora, wlepiając wzrok w dokument.

Olivia podniosła długopis, po czym się zawahała. Kącik jej ust lekko zadrgał w uśmiechu, gdy podała kontrakt z powrotem Damonowi.

– Panie Cooper, czy mogłabym zostać na chwilę sama z rodziną? Chciałabym im coś powiedzieć.

Damon marszczył lekko brwi, ale skinął głową.

– Dobrze. Wrócę za dziesięć minut.

Odwrócił się i wyszedł z katedry, a za nim podążyli zaproszeni goście.

Wkrótce zostali tylko Olivia i jej bliscy.

– Olivia, co ty znowu kombinujesz? Po prostu podpisz. Mam swoje interesy na głowie – warknął Nathan, patrząc na córkę nie jak ojciec, lecz jak człowiek strofujący nieposłusznego kundla.

– No właśnie, Olivia, nie marnuj nam czasu. Mam dziś po południu randkę – ponagliła zniecierpliwiona Aurora, zerkając na jadeitową bransoletkę na nadgarstku.

Była mniej więcej w wieku Olivii i równie ładna, choć z rysów raczej przypominała Seraphinę, w której urodzie było coś egzotycznego, obcego.

Wzrok Olivii zatrzymał się na bransoletce Aurory, a serce ścisnęło jej się boleśnie. Biżuteria była naprawdę piękna – prezent urodzinowy od Nathana dla Aurory w tym roku. Od śmierci matki Olivia nie dostała od niego ani jednego podarunku.

Aurora z satysfakcją demonstrowała bransoletkę tuż przed oczami Olivii, zupełnie ignorując ból kryjący się w jej spojrzeniu.

Kiedy Nathan poślubił matkę Olivii, Juniper Evans, przysięgał, że będzie ją kochał do końca życia. Razem zbudowali firmę; to dzięki niezwykłemu talentowi Juniper do interesów przedsiębiorstwo z roku na rok zyskiwało na wartości. Ale przepracowanie doprowadziło do wypadku samochodowego.

Gdy Olivia rozpaczała nad krytycznym stanem matki, Nathan wykorzystał moment. Przejął większość uprawnień Juniper w firmie i przyprowadził do domu kobietę z jej córką – Seraphinę i Aurorę, swoją kochankę i nieślubne dziecko.

Tego dnia Olivia naprawdę zobaczyła, kim jest jej ojciec.

Potworem. Sam wiek Aurory wystarczał, by udowodnić, że Nathan oszukiwał Juniper praktycznie od początku małżeństwa.

Nathan zauważył, że Olivia uważnie mu się przygląda, i poczuł ukłucie winy. Usiłował je zagłuszyć agresją.

– Nie zapominaj, tylko szpital rodziny Howardów, Evergreen Hospital, może leczyć chorobę twojego brata. Jeśli nie podpiszesz, wypiszą go. I umrze.

– Tato, dziękuję ci z całego serca, że dajesz Jasperowi szansę na życie – odparła Olivia z jadowitą ironią.

Jasper Smith był dzieckiem, które Juniper adoptowała z domu dziecka. Po jej śmierci Nathan wyrzucił chłopca z domu, niemal pozwalając mu zamarznąć na ulicy.

Olivia przygarnęła Jaspera do siebie, a on stał się dla Nathana wygodną kartą przetargową.

– Tato, ciociu Seraphino, Auroro, dziękuję wam, że daliście mi tę wspaniałą okazję, by wejść do tak „szacownej” rodziny. Wypada mi się odwdzięczyć.

– Nie musisz dziękować. I tak już załatwiłaś nam wystarczająco dużo korzyści. Kurwa, co ty wyprawiasz?! – oczy Nathana rozszerzyły się, gdy Olivia wyciągnęła z pobliskiej szafki dubeltówkę. Ich twarze momentalnie pobladły ze strachu.

– Co to za wesele bez fajerwerków? – uśmiechnęła się upiornie Olivia, przeładowując broń. – Oto mój prezent dla was.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

246.5k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

55.8k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

104.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Uzależniony od Niej

Uzależniony od Niej

128.6k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Przez trzy lata robiłam wszystko, aby zdobyć serce Aleksandra, tylko po to, by skończyć z nieuleczalnym rakiem i druzgocącą wiadomością, że jego pierwsza miłość wraca do domu.

Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.

Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.

Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

63.3k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Zły Alfa

Zły Alfa

174.8k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

504.6k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

262.2k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

103k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

803.1k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

956.7k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.