
Zemsta Omegi
Lonnie Malin Whitehead · W trakcie · 61.4k słów
Wstęp
Nash zaśmiał się mi do ucha, „za późno na zawstydzenie, widzieli już wszystko i umierają, żeby zrobić to samo z tobą.”
Zarumieniłam się.
Lucian skinął głową w stronę moich pozostałych alf i powiedział, „Przytrzymajcie ją dla mnie.”
Lucian chwycił moje ramiona i uniósł je nad moją głowę, zanim pocałował mnie głęboko. Jęknęłam, a potem westchnęłam, gdy poczułam, jak jego język przesuwa się po mojej mokrej cipce.
„Przytrzymaj ją, Knight.” Powiedział, zanim położył się z powrotem, przerzucając moje nogi przez swoje ramiona i zaczął ssać mój łechtaczkę, jednocześnie wsuwając dwa palce głęboko we mnie.
Jęknęłam wokół kutasa Knighta, gdy doszłam mocno od tego, jak Lucian mnie lizał.
Czułam, jak Knight bawi się moją łechtaczką, gdy Lucian uniósł zarówno swoje ciało, jak i moje nogi w powietrze.
„Chcesz, żebyśmy cię pieprzyli, prawda, mała?”
Kiwnęłam głową, chciałam być w stanie przyjąć wszystkich moich alf naraz. Chciałam czuć ich w sobie.
Aurora przysięga, że pomści morderstwo swojego ojca i sióstr przez trzech chłopaków, którzy ich zabili, aby dostać się do notorycznej grupy Gravin. Dołącza do Graven Prep College, udając chłopaka. Ale jej status Omegi nie może być ukryty. A ci mężczyźni nie są już chłopcami. Są Alfami i zrobią wszystko, aby zdobyć swoją Omegę.
Rozdział 1
⚠️ Ostrzeżenie ⚠️
Aurora
Wiek 11 lat
"Ale tato, nie chcę iść do domu Gravinów." - jęczy moja starsza siostra, Kara. Zgodziłam się z nią w milczeniu, ale obiecałam, że nie powiem dlaczego. Mam tylko jedenaście lat, ona dwanaście, ale zdradziła mi swój sekret. Moje serce boli z powodu tego, co ukrywamy przed tatą. Ale pan Wolfe to najlepszy przyjaciel taty i najgorszy koszmar Kary. Kara powiedziała, że nie możemy nic mówić.
Kara siedziała z przodu w za dużej bluzie, ukrywając duży brzuch, o którym wiedziałam tylko ja i nasza gosposia, Lena. Przeraża mnie, że Kara nie chce powiedzieć nic tacie. Jest coraz większa. A z tego, co czytałam, wkrótce urodzi dziecko. Jestem przerażona, że będę musiała sama odebrać poród w tym tempie. Wiem, że się boi, bo on ją skrzywdził, ale tata musi wiedzieć. Dla jej dobra i dla dobra dziecka. Odmówiła pójścia do prawdziwego lekarza, więc jedyną opieką było to, że gosposia zachęcała ją do brania specjalnych witamin.
Tata często wyjeżdża, więc nigdy nie słyszy jej krzyków w nocy z powodu koszmarów, o których mi opowiedziała. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek mogła dopuścić do siebie jakiegoś chłopaka po tym, co mi opowiedziała, że on jej zrobił.
"Maleńka, jesteśmy prawie na miejscu. Nic się nie stanie. Ty i Aurora pobawicie się z chłopcami, a potem wrócimy do domu na nasz wieczór filmowy. Obiecuję." - mówi tata, śmiejąc się, wyrywając mnie z zamyślenia.
"Chłopcy są dla mnie niemili." - mówię z tylnego siedzenia.
"Chłopcy nie są niemili." - odpowiada tata, śmiejąc się.
"Tak, są, tato. Śmieją się ze mnie i nie chcą się ze mną bawić. Lubią tylko Karę." - mówię, wzdychając, wyolbrzymiając drobną irytację, którą faktycznie czułam. Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie, czy trzej synowie Wolfe'ów nigdy nie zwrócą na mnie uwagi. To oznacza, że mogę spędzać więcej czasu na czytaniu Harry'ego Pottera lub Darów Anioła. To są rzeczy warte mojego czasu. Chłopcy nie są warci. Zwłaszcza jeśli robią takie rzeczy jak pan Wolfe Karze. Nie. Po prostu nie. Drżę na samą myśl. Nikt nigdy nie będzie mógł zrobić mi tego, co zrobiono Karze. Zaczęłam nosić mały nóż, który znalazłam w biurze taty, żeby nikt mnie nie złapał niechronioną. Wiem, że to nie była jej wina, że ją zaatakował, ale to nie powstrzymuje mnie przed tym, żeby nie chcieć być ofiarą jak ona. Nie prosiła o to, żeby mężczyzna ją skrzywdził i nie zasługuje na obwinianie, ale ten świat jest popieprzony i zawsze obwinia kobiety zamiast facetów.
"Tato, czy moglibyśmy pojechać na lody po tym?" - zapytała Kara z przedniego siedzenia.
Nasz tata uśmiechnął się i skinął głową, jadąc górską drogą do domu Gravinów. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego nazywa się to domem Gravinów, skoro mieszkają tam Wolfe'owie, tata powiedział, że to nie ma znaczenia. I żebym nie wtykała nosa w nie swoje sprawy. Mówi też, że jestem za mądra na swoje lata. Nie uważam tego za coś złego. Mam jedenaście lat i już jestem w tej samej klasie co moja siostra. Nauczyciele chcą mnie znowu przenieść do wyższej klasy, ale tata powiedział nie. Co jest śmieszne, bo nudzę się na tych zajęciach, na których teraz jestem. Nic mnie nie intryguje, a moje myśli są zawsze przy książkach akademickich, które czytam w domu, pożyczając je z biblioteki.
Tata zatrzymuje się przed dużym domem, parkuje samochód, macha do trzech chłopców bawiących się na polu i mówi nam, żebyśmy poszli się pobawić, podczas gdy on idzie do środka. Ignoruję prośbę i chłopców, gdy Kara podchodzi do nich. Siadam na werandzie i wyciągam moją najnowszą książkę, gubiąc się w jej stronach. Wiem, że nikt nie zauważył, jak zwijam się w kąt werandy, nigdy tego nie robią. Bycie niewidzialnym stało się przydatne, gdy jestem o wiele mniejsza od wszystkich innych.
Słyszałam, jak tata kłóci się w środku. Coś o inicjacji chłopców, że są za młodzi czy coś. Że zrobienie tego teraz zaszkodzi Gravinowi. Nie ma to sensu. Zamykam książkę i widzę, jak inny mężczyzna, którego nie rozpoznaję, rozmawia z tatą. Odwracam się i znowu wyciągam książkę. Słyszę, jak pan Wolfe wychodzi na zewnątrz i cicho obserwuję go z mojego kąta, niezauważona. Moja książka leży otwarta na moich kolanach.
"Chłopcy, chodźcie tutaj." Mówi wystarczająco głośno, by go usłyszeli. Obserwuję, jak Kara idzie w stronę huśtawek. Wiem, dlaczego teraz nie chce się do niego zbliżać. Złamał ją. Moja ulubiona osoba zmieniła się siedem miesięcy temu przez tego potwora. Nikt nie zwraca na mnie uwagi, jak tam siedzę. To tak, jakbym była niewidzialna. Dokładnie tak, jak lubię.
Trójka podchodzi do swojego taty i skupia się na nim. Oni naprawdę nie są rodzeństwem, ale z tego, co mówił tata, pan Wolfe adoptował ich jako niemowlęta. No, oprócz Knighta. Knight jest biologicznym synem pana Wolfe'a. Knight ma najjaśniejsze niebieskie oczy, jakie kiedykolwiek widziałam, a w wieku trzynastu lat był wysoki i chudy z brudnoblond włosami, które opadały mu na oczy. Obok niego stał Lucian; miał te orzechowobrązowe oczy, które badały wszystko wokół, rozczochrane brązowe włosy, które potrzebowały przycięcia, był bardziej opalony i masywniejszy, nie był niski, ale też nie tak wysoki jak Knight. Potem był Nash. Był dla mnie zdecydowanie najładniejszy z nich wszystkich. Jasnozielone oczy i rude włosy, które były krótko przycięte, ponieważ nienawidził swoich naturalnych loków, jak powiedział Karze. Był równie wysoki jak Knight, ale był milszy. Czasami.
"Mamy dla was zadanie." Usłyszałam, jak mówi pan Wolfe, i skupiłam się na nim. Nienawidziłam go. Nawet zanim dowiedziałam się, co zrobił Karze, sprawiał, że czułam się nieswojo, ale wiedząc, co zrobił, chciałam go zabić. Wstrzymałam oddech i wyciągnęłam z kieszeni telefon, który tata właśnie mi kupił tego ranka. Nacisnęłam przycisk kamery, włączyłam tryb wideo i jak najdyskretniej zaczęłam nagrywać.
"Co mamy zrobić?" zapytał Knight, krzyżując ramiona na swojej chudej klatce piersiowej.
"Zawieźcie samochód pana Andersona do warsztatu. Przetnijcie przewód hamulcowy. Potem odstawcie go z powrotem na to miejsce."
Lucian odezwał się, "Mogę to zrobić bez ruszania go."
Pan Wolfe uśmiechnął się, gdy Nash zapytał, "Chcesz, żeby zostali na dłużej? Nie chcesz, żeby wyjechali?"
"Oczywiście, synu, wiesz, że nigdy bym nie skrzywdził jego ani Kary."
Nie pamiętali ani nie zdawali sobie sprawy, że tam jestem. Chciałam pobiec do taty i mu powiedzieć, ale ostatnim razem, gdy Kara i ja wbiegłyśmy do środka, pan Wolfe złapał Karę i znowu ją skrzywdził.
"Upewnijcie się, że przetniecie hamulce, teraz. Zadzwonię do pana Andersona. Przyprowadźcie Karę do środka wkrótce. Czy widzieliście, czy przywiózł ze sobą tę drugą?"
"Nie, proszę pana," odpowiedział Nash, "zapytamy Karę i poszukamy jej."
"Zróbcie to." Pan Anderson odchodzi, a Knight odwraca się do swoich braci.
"Nie podoba mi się to," mówi do nich.
"Powiedział, że zamierza ich tu zatrzymać." Nash mówi, a ja staram się nie prychnąć, brzmi tak naiwnie nawet dla moich uszu.
Pan Wolfe próbował nas skrzywdzić, a ja miałam dowód.
Ostatnie Rozdziały
#64 Rozdział 64
Ostatnia Aktualizacja: 3/4/2025#63 Rozdział 63
Ostatnia Aktualizacja: 2/22/2025#62 Rozdział 62
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#61 Rozdział 61
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#60 Rozdział 60
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#59 Rozdział 59
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#58 Rozdział 58
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#57 Rozdział 57
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#56 Rozdział 56
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#55 Rozdział 55
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Zaproszenie śmierci
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.












