
Arogancki Sojusz Miliardera
Page Hunter · Zakończone · 124.9k słów
Wstęp
Jego głowa gwałtownie się podniosła, twarz była prosta i zimna. „Pani…
„Lima,” podałam swoje imię, bo patrzył na mnie tak, jakbym marnowała jego czas.
„Więc, w czym mogę pomóc, Pani Lima? Nie mamy całego dnia, a ja mam firmę do prowadzenia.” powiedział krótko.
„Dobrze, chcę porozmawiać o mojej siostrze, czy wiesz coś o jej zniknięciu?” zapytałam, patrząc mu w twarz.
Powietrze w pokoju opadło, napięcie można było kroić nożem. Noah odchylił się w fotelu, patrząc na mnie intensywnie. „A dlaczego miałbym wiedzieć cokolwiek o twojej siostrze lub jej zniknięciu?”
Wzięłam głęboki oddech, zamykając oczy. „Bo jesteś ostatnią osobą, która ją widziała.”
Zdeterminowana, by odnaleźć swoją zaginioną siostrę, Anna przypadkowo spotyka Noah Wildera, tajemniczego mężczyznę, który rzuca wielką szansę. Ale czy jest on połączeniem czy ślepym zaułkiem? Zagłębiają się i odkrywają szokującą prawdę, ich ścieżki są bardziej powiązane niż kiedykolwiek. Połączeni wspólnym celem, Noah i Anna muszą pokonać zdradliwą drogę pełną sekretów, stawiając czoła swoim demonom. Prawda staje się dwulicowa, ale ujawnia szokującą rzeczywistość. Krew czyni cię spokrewnionym, ale lojalność tworzy rodzinę. Zanurz się w opowieści pełnej napięcia, gdzie każde słowo ukrywa tajemnicę. A granica między sprzymierzeńcem a przeciwnikiem się zaciera.
Rozdział 1
ROZDZIAŁ 1
PERSPEKTYWA ANNY
Gdy słońce zachodziło na zakurzonej ulicy w Meksyku, byłam w kuchni w domu z moją siostrą bliźniaczką Almą, gdy po raz pierwszy usłyszałyśmy strzały i syreny, które nastąpiły potem, takie było nasze życie w Meksyku, powietrze było pełne napięcia.
„Alma, siostro, bardzo się boję.” wyszeptałam, mój głos ledwo słyszalny.
Alma wyciągnęła rękę i mocno chwyciła moje dłonie, jej strach widoczny w oczach, ale nie wiem, jak udaje jej się trzymać wszystko w ryzach. „Wiem, Anna, ale musimy być silne dla siebie nawzajem.”
Nasi rodzice weszli do pokoju, ich zmartwienie i zmęczenie były widoczne w ich oczach, tata usiadł w fotelu w salonie. „Codziennie martwię się, że ta przemoc zbliży się do nas.”
Serce mi się ścisnęło, gdy patrzyłam na strach w oczach rodziców. Wiem, że moi rodzice zrobią wszystko, aby nas wszystkich ochronić.
„A co, jeśli opuścimy Meksyk i zaczniemy od nowa gdzieś bezpieczniej?” - powiedziała mama, patrząc na nasze twarze.
Wszyscy wymieniliśmy zmęczone spojrzenia, ciężar decyzji wisiał nad naszymi głowami. W końcu tata przemówił, a my wszyscy go słuchaliśmy.
„Nigdy nie myślałem, że to powiem, ale musimy wyjechać i zacząć od nowa w Ameryce, tam będziemy mieli większe możliwości.”
Mama skinęła głową na znak zgody, jej oczy lśniły nową nadzieją. „Musimy to zrobić, dla naszej rodziny, aby spróbować nowego początku.”
Poczułam nadzieję, może, tylko może, znajdzie się sposób. Wyjście z tego koszmaru, który grozi przyćmieniem naszego życia tutaj.
Następne tygodnie były pełne aktywności, gdy przygotowywaliśmy się do wyjazdu do Ameryki. Spakowaliśmy wszystkie nasze rzeczy do walizek, przygotowując się do pożegnania z domem, który kiedyś znaliśmy.
Gdy staliśmy w holu naszego domu w Meksyku, ogarnął mnie smutek. Musieliśmy to zrobić, ale Meksyk zawsze będzie miał specjalne miejsce w moim sercu.
„Robimy to, co trzeba, Anna.” - powiedziała do mnie Alma, aby mnie uspokoić. „Musimy wierzyć, że tak jest.”
Skinęłam głową na znak zgody, moja rodzina pomoże sobie nawzajem przezwyciężyć tę próbę i zmiany. Nie mogliśmy nic zrobić z tym, co się stało w Meksyku, ale możemy zacząć od nowa w Ameryce.
Opuszczenie Meksyku było najlepszą i najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłam w życiu, ale bezpieczeństwo mojej rodziny jest najważniejsze.
Kilka godzin później przekroczyliśmy granicę do Ameryki. Alma spojrzała na mnie i uśmiechnęła się, jej uśmiech był uspokajający. „Będzie dobrze, siostro.”
Spojrzałam przez okno na rzędy identycznych budynków, moje serce wypełniło się oczekiwaniem na nowe przygody. To była nasza szansa na nowy początek, po doświadczaniu przemocy i śmierci w Meksyku.
Gdy wjechaliśmy na nasz parking, mój żołądek był w węzłach, gdy zobaczyłam okolicę, zastanawiając się, jak się wpasujemy i jak sąsiedzi nas potraktują, czy nas zaakceptują.
Mama odwróciła się do nas, z uspokajającym uśmiechem, „Córeczki, szybko uczynimy to miejsce naszym domem, obiecuję.”
Z nową determinacją, wyładowaliśmy nasze rzeczy z samochodu i wnieśliśmy je do naszego nowego mieszkania w Ameryce. Pachniało nową farbą, nowymi początkami, gdy wnosiliśmy nasze rzeczy do domu.
„Uda nam się, dziewczynki, na pewno.” - powiedział tata, wnosząc nasze rzeczy do środka.
Skinęłam głową na znak zgody z Almą, gdy oglądałyśmy pokoje, wybierając ten, który będzie naszym pokojem. To był początek naszego nowego życia, byliśmy zdeterminowani, aby to się udało, bez względu na wszystko.
W ciągu kilku następnych dni zaczęliśmy przyzwyczajać się do naszego nowego życia. Zaczęliśmy zapoznawać się ze sposobem życia Amerykanów. Pracowaliśmy w okolicy i staraliśmy się nawiązywać przyjaźnie, nie było tak źle, jak się obawialiśmy.
„Tu jest tak inaczej, siostra.” Powiedziałem, spacerując po okolicy z moją siostrą, było tu pięknie i cicho.
„Naprawdę mi się tu podoba.” Alma powiedziała, uśmiechając się do mnie.
Nasi rodzice szybko znaleźli pracę, tata był kucharzem i znalazł pracę bez większego wysiłku. Praca była długa, ale satysfakcjonująca. Pomimo wyzwań, z jakimi będziemy się mierzyć, wiem, że sobie poradzimy. Ja i moja siostra musimy teraz znaleźć pracę dla siebie, bo jesteśmy już dorosłe.
Każdego wieczoru, kiedy zbieraliśmy się przy stole, nasze rozmowy były pełne śmiechu i przygód związanych z nowym otoczeniem w Ameryce. To było zupełnie inne od tego, co przeżyliśmy w Meksyku i byłem za to wdzięczny.
„Myślę, że podjęliśmy dobrą decyzję, przyjeżdżając tutaj.” Tata powiedział, jedząc.
„Tak, to prawda i cieszę się, że nasza rodzina jest bezpieczna.” Dodała mama.
„Mamo, tato, chcielibyśmy poszukać tutaj pracy.” Alma powiedziała, pijąc wodę.
„Tak, chcemy być tutaj niezależni, nie polegać na was cały czas,” dodałem, patrząc na naszych rodziców.
„Dobrze, tylko znajdźcie pracę, którą będziecie mogli wykonywać.” Powiedziała nam mama.
„W porządku, wiem, że jak już to się stanie, zaczniecie szukać mieszkań, żeby się wyprowadzić.” Powiedział nam tata.
„Tato, wiesz, że będziemy musieli to zrobić, jesteśmy już dorośli.” Powiedziałem tacie, uśmiechając się.
„Będę wspierać i akceptować wasze decyzje.” Dodała mama.
Wymieniliśmy z rodzicami porozumiewawcze spojrzenia, ich oczy błyszczały dumą, gdy na nas patrzyli. „Jesteśmy w tym razem jako rodzina, bez względu na to, co się stanie.” Powiedział nam tata, jego głos był pełen miłości i czułości.
Jedliśmy razem kolację, wymieniając się opowieściami o tym, jak minął nam dzień. Rozmawialiśmy o wszystkim w komforcie i ciepłej atmosferze naszego nowego domu, tutaj w Ameryce. Wiedziałem, że bez względu na to, co się stanie, będę miał wsparcie mojej rodziny. Skończyliśmy kolację, pomogliśmy mamie posprzątać kuchnię i pozmywać naczynia. Poszedłem do swojego pokoju i zacząłem szukać pracy online, takiej, którą mógłbym wykonywać. Zawsze miałem pasję do pieczenia i marzyłem o pracy w cukierni, a teraz zamierzam zrealizować to marzenie tutaj w Ameryce. Alma przyszła do mojego pokoju i zaczęliśmy rozmawiać.
„Siostra, co dokładnie robisz?” Alma zapytała, siadając na moim łóżku.
„Szukam pracy, ty też powinnaś to zrobić.” Powiedziałem, patrząc na ogłoszenie o pracy, które znalazłem w internecie.
„Wiem, ale mam coś na myśli, powiem ci, kiedy to zrealizuję.” Zapewniła mnie Alma.
„Okej, jeśli tak mówisz, wierzę ci, siostra.” Powiedziałem, wyłączając telefon i skupiając się na niej.
„Wykorzystajmy maksymalnie czas, który mamy teraz, zanim tak się zanurzymy w pracy, że nie będziemy mieli czasu na zabawę.” Powiedziała mi Alma.
„Okej, co masz na myśli, siostra?” Zapytałem, grając według jej zasad.
„Zaufaj mi, dowiesz się jutro.” Alma powiedziała, uśmiechając się.
Rozmawialiśmy dalej, a nasza rozmowa szybko stała się zabawna. Poszedłem spać zaraz po tym, jak Alma wyszła z pokoju. Ameryka zapewniała bezpieczeństwo i stabilność, jakiej nigdy nie mieliśmy w Meksyku, i byłem za to szczęśliwy.
Ostatnie Rozdziały
#100 100
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#99 99
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#98 98
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#97 97
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#96 96
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#95 95
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#94 94
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#93 93
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#92 92
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#91 91
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?












