
Błyskawiczne Małżeństwo z Miliarderem
Amelia Hart · W trakcie · 31.6k słów
Wstęp
Rozdział 1
Shelley Harper wyszła z Urzędu Miasta z aktem małżeństwa w ręku.
"Dziękuję, panie Layton!"
Adrian Layton machnął ręką i powiedział, "Śpieszę się na spotkanie z klientem. Dokąd się wybierasz? Mogę cię podwieźć, jeśli masz po drodze."
Shelley uniosła brwi, zaskoczona, że pomyślał o podwiezieniu jej.
Myślała, że Adrian jej nienawidzi.
W końcu, trzy miesiące temu, Shelley przypadkowo wysłała go do szpitala, gdy był w niebezpieczeństwie. Jednak trzy miesiące później, zagroziła Adrianowi, że musi się z nią ożenić w zamian za uratowanie życia.
Chociaż Adrian obiecał, że bezwarunkowo zrobi dla Shelley jedną rzecz, każdy zmuszony do poślubienia obcej osoby powinien czuć odrazę.
"Dziękuję, ale przyjechałam tutaj na e-hulajnodze. Proszę, załatw swoje sprawy." Adrian prawdopodobnie powiedział to z grzeczności i dobrego wychowania. Zawstydziłaby się, gdyby się zgodziła.
To było tylko małżeństwo z wygody. Shelley była wdzięczna, że Adrian zgodził się ją poślubić. Nigdy nie oczekiwałaby, że będzie ją traktował jak normalny mąż.
Adrian podniósł nadgarstek i sprawdził czas. Był spóźniony. "Dobrze, to do zobaczenia później. Przepraszam, że nie mogę ci towarzyszyć w pierwszy dzień małżeństwa."
Shelley pokręciła głową i powiedziała, "W porządku." Miała coraz większe wrażenie, że Adrian jest dżentelmenem.
Adrian skinął głową i pośpieszył w stronę zwykłego samochodu zaparkowanego przy drodze. Kiedy otworzył drzwi, coś sobie przypomniał i spojrzał w górę.
Zobaczył, że Shelley założyła puchową kurtkę i odjechała na e-hulajnodze w przeciwnym kierunku.
Odeszła szybko, co sprawiło, że Adrian zamarł na chwilę!
Kiedy Shelley poprosiła go o spełnienie obietnicy i poślubienie jej, Adrian myślał, że musi mieć inne plany.
Ale teraz, nie prosiła o nic i po prostu odeszła.
"Czy ona gra trudną do zdobycia?" pomyślał Adrian.
Adrian lekko zacisnął wąskie usta. Skoro była gotowa być rozsądna, nie zamierzał sobie robić problemów.
Ale skoro poślubił Shelley, wypełni swoje obowiązki.
Z założeniem, że Shelley nie dowie się o jego prawdziwej tożsamości.
Adrian odwrócił wzrok, otworzył drzwi, uruchomił samochód i odjechał.
Adrian dojechał do następnego skrzyżowania i zatrzymał samochód. Wysiadł i wsiadł do czarnego Maybacha stojącego przed nim.
Gdy drzwi się zamknęły, kierowca zameldował, uruchamiając samochód, "Panie Layton, pani Layton wydaje się wiedzieć, że pan i pani Harper jesteście małżeństwem."
"Co się stało?"
"Rano bez powodu opuścił pan firmę. Pana młodszy brat to zauważył i sprawdził panią Harper. Potem powiedział pani Layton."
Adrian uśmiechnął się szyderczo i pomyślał, "Nie mógł się doczekać, żeby ogłosić światu, że poślubiłem zwykłą kobietę."
"Zanim pani Layton się wtrąci, usuń wszystkie ślady związane z Shelley. Nie pozwól nikomu wiedzieć o naszym małżeństwie na razie."
"Tak, panie Layton!"
Adrian stuknął w szybę samochodu swoimi cienkimi palcami i powiedział, "Znajdź mu coś do roboty, żeby nie był zbyt bezczynny."
"Tak," odpowiedział kierowca, a potem zatrzymał się. "Czy powinienem wysłać dwóch ludzi do ochrony pani Harper?"
Oczy Adriana nagle stały się zimne. Zmarszczył brwi i powiedział, "Dobrze. Bądź ostrożny. Niech nie dowie się o mojej tożsamości, żeby nie miała niewłaściwych myśli."
Shelley, nieświadoma niczego, przyjechała do szpitala na e-hulajnodze.
Zima w Sea City przyszła wcześniej niż w innych miejscach.
Morska bryza zmieszana z wilgocią uderzała w twarz Shelley, jakby chłodziła ją aż do serca.
Przejechana przez zimowe wiatry, Shelley mocno owinęła się puchową kurtką. Towarzysząc wiatrowi przechodzącemu przez hol, zatrzymała się przed drzwiami OIOM-u Oddziału Neurochirurgii.
Shelley spojrzała na chudą staruszkę leżącą wewnątrz, z rurkami na całym ciele, przez cienką szybę i nagle jej oczy zrobiły się czerwone.
Powstrzymała łzy i wymusiła uśmiech.
"Babciu, wyszłam za mąż."
Shelley wyciągnęła akt ślubu i przyłożyła go do szyby, jakby Sienna mogła go zobaczyć.
"To miły facet. Jest wysoki, szczupły, przystojny i dżentelmen." Był zmuszony spłacić swój dług, ale przeprosił, że nie mógł towarzyszyć jej w pierwszym dniu ślubu.
"Więc nie martw się. Mam się dobrze. Mam nadzieję, że i ty będziesz miała się dobrze. Proszę, nie poddawaj się, nawet jeśli to dla mnie. Jesteś moją jedyną rodziną. Proszę, nie zostawiaj mnie samej."
Łzy spływały po policzkach Shelley, ale nadal udawało jej się uśmiechać, ponieważ Sienna mówiła, że najbardziej lubi widzieć uśmiech Shelley.
Shelley rozmawiała z Sienną przez chwilę, a potem poszła do gabinetu lekarza, aby zapytać o stan Sienny.
Lekarzem prowadzącym Sienny był Keith White. Chociaż bardzo młody, był autorytetem w dziedzinie neurologii. Poprawił oprawki okularów i powiedział: "Pani Harper jest starsza i była tak bardzo pobudzona. To cud, że udało się ją uratować.
"Chociaż w ostatnich dniach jej stan się stabilizuje, czy się obudzi, zależy od jej własnej woli."
Jej paznokcie wbijały się w dłoń. Shelley skinęła głową i powiedziała z czerwonymi oczami: "Dziękuję, doktorze White. Proszę, opiekuj się moją babcią. Nieważne, jak drogie będą leki, ważne, żeby moja babcia się obudziła. Proszę, informuj mnie natychmiast, jeśli coś się wydarzy."
Shelley była porzuconą sierotą. To Sienna Harper ją znalazła i zabrała do domu. Wychowała Shelley i posłała ją do szkoły.
Nie wiedziała, co się stało w dniu, w którym Sienna zemdlała. Shelley usłyszała tylko od sąsiadów, że ktoś przyszedł do domu i doszło do ostrej kłótni z Sienną. Po odejściu tej osoby, Sienna zemdlała.
Keith otworzył usta, chcąc powiedzieć, że Sienna jest starsza i ma minimalne szanse na wybudzenie się, a żadne, nawet najdroższe leki nie pomogą.
Ale patrząc na Shelley, chudą, ale silną dziewczynę, poczuł ból w sercu i ostatecznie powstrzymał się od słów.
"Dobrze. Zadzwonię do ciebie na czas, jeśli coś się wydarzy."
Kiedy Shelley wyszła ze szpitala, zimny wiatr nagle uderzył ją w twarz.
Ponure niebo wisiało nad jej głową, jakby miało zaraz runąć.
Shelley otarła łzy z twarzy i ruszyła w stronę swojego e-roweru. Wyglądało na to, że będzie duży śnieg.
Gdy tylko włożyła klucz, jej telefon nagle zadzwonił.
Shelley zdjęła rękawiczki i wyciągnęła telefon z kieszeni. Była oszołomiona przez chwilę, gdy zobaczyła, kto wysłał wiadomość.
To była osoba bez opisu, na WhatsAppie nazwana L, a zdjęcie profilowe przedstawiało ciemne nocne niebo.
Chwilę zajęło Shelley, zanim zrozumiała, kim jest ta osoba.
To był Adrian, jej nowy mąż!
Kiedy Shelley odchodziła po uratowaniu Adriana, dał jej wizytówkę i obiecał zrobić dla niej jedną rzecz bezwarunkowo.
Po tym, jak Sienna została pobudzona i zemdlała, lekarz poprosił Shelley, aby przygotowała się na jej śmierć.
Shelley pomyślała, że powinna przynajmniej spełnić największe życzenie Sienny, którym było zobaczenie, jak Shelley zakłada rodzinę.
Właściwie Shelley wymyśliła wiele sposobów, ale większość ludzi od razu odmawiała, gdy dowiadywali się, że ma babcię przebywającą na OIOM-ie.
To była desperacka decyzja Shelley, aby znaleźć Adriana.
Ostrożnie dodała go na WhatsAppie i podała swoje imię. Niespodziewanie, Adrian nie tylko ją dodał, ale zgodził się jej pomóc natychmiast.
To był powód, dla którego się pobrali!
L: [Astoria Villas. To moje miejsce. Jeśli masz dziś czas, możesz się tam najpierw przenieść.]
[Kup wszystko, czego potrzebujesz. Mam dziś dużo na głowie i mogę wrócić późno.]
Adrian nawet przelał dwa tysiące dolarów na jej konto!
Patrząc na wiadomości i pieniądze, Shelley była trochę oszołomiona.
Czy Adrian chciał, żeby żyli razem jak prawdziwe małżeństwo?
Ostatnie Rozdziały
#30 Rozdział 30 Został przeniesiony do przodu
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#29 Rozdział 29 Wróć do szpitala
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#28 Rozdział 28 Dyrektor Departamentu Rynku
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#27 Rozdział 27 Dalton Grove
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#26 Rozdział 26 Czarna lista
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#25 Rozdział 25 Moja droga Shelley
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#24 Rozdział 24 Pan Davis wróci
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#23 Rozdział 23 Tabletki trawienne
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#22 Rozdział 22 Zazdrość
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#21 Rozdział 21 Shelley miała wysoką gorączkę
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!












