Bez Wilka, Przeznaczone Spotkania

Bez Wilka, Przeznaczone Spotkania

H.S.J · W trakcie · 219.3k słów

656
Gorące
486.3k
Wyświetlenia
28k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Travis, chcę dojść na twoich palcach!” jęczę, gdy nasze ciała przyspieszają. Skąd wzięła się ta pewna siebie, seksowna kobieta, nie miałam pojęcia, ale ciało Travisa odpowiedziało na to. „Kurwa, tak, chcesz.” Travis jęczy mi do ucha, zwiększając nacisk na moją łechtaczkę kciukiem, dodając trzeci palec i wysyłając mnie na krawędź. Eksploduję na jego ręce, dysząc jego imię, gdy nadal mnie palcuje przez mój orgazm.


Rue, niegdyś najdzielniejsza wojowniczka Krwawego Czerwonego Stada, doznaje bolesnej zdrady ze strony najbliższego przyjaciela, a przeznaczona jednorazowa noc zmienia jej ścieżkę. Została wygnana z watahy przez własnego ojca. 6 lat później, gdy ataki łotrów narastają, Rue zostaje wezwana z powrotem do swojego burzliwego świata, teraz w towarzystwie uroczego małego chłopca.

Wśród tego chaosu, Travis, potężny dziedzic najpotężniejszej watahy w Ameryce Północnej, ma za zadanie szkolić wojowników do walki z zagrożeniem ze strony łotrów. Gdy ich drogi w końcu się krzyżują, Travis jest zdumiony, gdy dowiaduje się, że Rue, obiecana mu, jest już matką.

Nawiedzony przez dawną miłość, Travis zmaga się z sprzecznymi emocjami, gdy nawiguję swoją rosnącą więź z niezłomną i niezależną Rue. Czy Rue przezwycięży swoją przeszłość, aby objąć nową przyszłość? Jakie decyzje podejmą w wilkołaczym świecie, gdzie pasja i obowiązek zderzają się w wirze przeznaczenia?

Rozdział 1

Rue

Łup, łup, łup-łup! Moja pięść uderza w worek raz za razem, uwalniając nagromadzoną złość. Cały dzień spędziłam z moją macochą i jej bandą suk, co doprowadziło do napięcia w całym ciele. Mój wilk zgrzytał zębami, gotowy użyć moich wyszkolonych umiejętności wojownika, aby zakończyć chaos stworzony przez moją macochę jednym szybkim cięciem srebrnego noża, ale mój ojciec ją kochał, a ja nie mogłam sobie wyobrazić, że znowu złamałabym mu serce. Depresja, w którą wpadł po śmierci mojej matki, była prawie zbyt trudna do zniesienia. Więc nie, będę bić ten worek z piaskiem, aż pęknie, a mam nadzieję, że do tego czasu moja złość zmaleje i nie będę miała ochoty jej udusić.

Mój wilk uciszył swoje pomruki, aby ostrzec mnie, że nie jestem już sama. Spojrzałam i zobaczyłam moją przyrodnią siostrę, Cassie, kręcącą się wokół ławki, na której leżała moja torba sportowa.

"Ruetie-Tootie!" Cassie zaśpiewała absurdalne przezwisko, które mi nadała. Nienawidziłam być nazywana głupim imieniem, ale tolerowałam to ze względu na tatę. Zniosłabym wiele, byle tylko uniknąć ciemnych, depresyjnych dni.

"Cześć, Cassie." Uderzyłam worek jeszcze kilka razy, a potem odwróciłam się do niej.

"Jestem zaskoczona, że tu jesteś." Rzuciła okiem dookoła. Jej twarz drgała od wysiłku, by nie wykrzywić nosa z obrzydzeniem.

"Bardziej jestem zaskoczona, że ty tu jesteś," odpowiedziałam, śmiejąc się. Cassie nigdy nie była za tym, żeby się tułać po takich miejscach. Wolała luksusowe studio jogi niedaleko naszego domu. Tony's, mała, zniszczona siłownia, która ledwo wiązała koniec z końcem, była według niej poniżej standardów. Ja kochałam autentyczność i bogactwo doświadczenia MMA, jakie mieli sportowcy, którzy tu trenowali. Sam Tony wygrał więcej mistrzostw, niż mogłam wymienić.

"Tak, ojciec wysłał mnie po ciebie. Matka ma atak z powodu jakiegoś nieudanego lunchu czy coś." Machnęła lekceważąco swoją wypielęgnowaną ręką.

Westchnęłam z frustracją. Podeszłam do ławki i szukałam mojej butelki z wodą. Wiedziałam, że ją spakowałam. Wyciągnęłam górny przedmiot z torby, kładąc go na ławce. Moja butelka z wodą przykuła moją uwagę. Leżała na ławce, ale nie pamiętałam, żebym ją wyciągała. Chwyciłam ją, obracając butelkę w dłoniach. Mój wilk zawarczał tak głośno w mojej głowie, że prawie upuściłam butelkę.

"Czy wszystko w porządku, ruetie-tootie?" Twarz Cassie wyrażała troskę, ale jej oczy błyszczały z rozbawienia. Skinęłam głową, biorąc głęboki łyk wody. Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo byłam spragniona, więc wzięłam kolejny wielki łyk. "Więc, zamierzasz tu zostać, aż skończę ćwiczyć?"

"Nie, ojciec chciał cię teraz w domu, żebyś uporządkował sytuację." Cassie westchnęła, ponownie z obrzydzeniem rozglądając się po siłowni.

"Cóż, zamierzam dokończyć—" mój telefon zadzwonił, przerywając mi. Szybko chwyciłam telefon, ponieważ dzwoniła moja najlepsza przyjaciółka Jessica. Dorastałyśmy razem, ponieważ nasze rodziny od lat należały do watahy. Jedyną różnicą było to, że mój ojciec był Alfą watahy Blood Red. To czyniło mnie przyszłą Luną tej watahy, ponieważ mój ojciec nie miał synów. Kiedy jesteś Dziedzicem, ludzie traktują cię inaczej. Niektórzy liżą ci buty, jakbyś była darem od bogini, jednocześnie wbijając ci nóż w plecy. Inni są jawnie okrutni i lekceważą cię. Jednak Jessica nigdy nie traktowała mnie inaczej. Nigdy nie miała ukrytych motywów, a nasze zainteresowania i problemy były podobne, więc łatwo było się z nią połączyć. Z tych powodów była moją najlepszą przyjaciółką. Przesunęłam palcem, żeby odebrać połączenie, "Hej, przyjaciółko! Jak tam?"

"O! Dzięki bogini, że odebrałaś!" Jessica zaszlochała.

"Jess? Co się stało?" moje gardło zacisnęło się w panice.

"Rue! Pomóż! Zostałam porwana!" Jessica wyszeptała do telefonu. Moje serce zamarło z niepokoju, ale mój wilk uspokoił mnie, wywołując moje instynkty ochronne.

"Co? Gdzie jesteś? Przyjdę do ciebie!" Natychmiast zebrałam swoje rzeczy i zaczęłam iść w stronę drzwi. Połączenie zostało przerwane, ale sekundę później przyszła wiadomość.

Westford Hotel, pokój 886

"Rue, dokąd idziesz?" Cassie zapytała, starając się nadążyć za mną w swoich wysokich obcasach. Zignorowałam ją, wskakując do mojego jeepa i ruszając na główną drogę. Zwykle do Westford Hotelu z mojej siłowni jedzie się co najmniej 45 minut, ale udało mi się dotrzeć w 30 minut, łamiąc zbyt wiele przepisów drogowych. Zaparkowałam, rzuciłam kluczyki parkingowemu i sprintem ruszyłam przez hol. Mój żołądek zaczął się burzyć, a głowa zaczęła pulsować. Kilka razy potrząsnęłam głową, próbując oczyścić powoli narastającą mgłę w kościach. Zawołałam do mojego wilka, wiedząc, że będę potrzebować jej umiejętności i siły w walce, "Etty."

Nie było odpowiedzi. Spróbowałam jeszcze raz, "Odpowiedz mi, Bisclavret!"

Wciąż milczała. Co się dzieje? Mój wilk nigdy nie pozostawał tak cicho. Weszłam do windy, naciskając przycisk na ósme piętro. W tej chwili nie miałam czasu, żeby rozważać, dlaczego Etty nie odpowiada. Musiałam uratować Jess sama. Szary obrys zaczął przesłaniać moje widzenie, próbowałam mrugać, aby go odpędzić. Rozejrzałam się i zdałam sobie sprawę, że jestem sama w windzie. Nagle mój żołądek się skręcił, a ból zacisnął się na moim sercu jak imadło.

„Cholera!” syknęłam przez zaciśnięte zęby. Mój wzrok zaczął się zamazywać. Szara, mglista granica rosła z każdym oddechem. Złapałam się poręczy dla wsparcia. Co się do cholery ze mną działo! Sucho zwymiotowałam, gdy ból rozprzestrzeniał się z mojego żołądka i serca na całe ciało. Drzwi się otworzyły, a ja ledwo zarejestrowałam ludzi, gdy ich westchnienia i szepty odbijały się echem w windzie. Nie mogłam zareagować, gdy poczułam coś, co mocno ściskało moją klatkę piersiową, zanim bolesne pęknięcie spowodowało, że moje ciało gwałtownie drgnęło. Upadłam na kolana. Szloch wyrwał się z moich ust tuż przed tym, jak drzwi ponownie się otworzyły. Przez szarą mgłę zidentyfikowałam ósme piętro. Siłą woli podniosłam się z podłogi i zatoczyłam się wzdłuż korytarza, licząc każde drzwi 856...862...873...879...882...886.

To były te! Zamknęłam oczy i skupiłam całą swoją siłę na poruszeniu mojej galaretowatej ręki do klamki. Trzy razy chybiłam, ponieważ mój wzrok zniekształcał kierunek i odległość. Czułam się, jakbym była na karuzeli, która nie chciała przestać się kręcić. Za czwartym razem udało mi się trafić, nacisnęłam i, na szczęście, drzwi się otworzyły. Cichy alarm w głębi mojego zamglonego umysłu zabrzmiał. Czy pokoje hotelowe zazwyczaj pozostają otwarte? Wchodzę do pokoju na ołowianych nogach, próbując dostosować się do nagłego przyciemnienia światła. Głęboki, rozkazujący warkot wstrząsnął moim ciałem aż do kości i sprawił, że ciecz pociekła z mojego rdzenia. Silna i masywna ręka chwyciła moje ramię, wysyłając ogień wzdłuż mojej skóry od jej dotyku. Jęknęłam, zanim ciemność mnie pochłonęła.

~~~~~

Jasne światło przebiło się przez przytłaczającą ciemność. Próbowałam otworzyć ciężkie powieki, ale gdy tylko się rozchyliły, oślepiło mnie światło słoneczne i przeszywający ból głowy. Ból ogarnął całe moje ciało. Fragmenty wspomnień wracały, gdy oceniałam swoje otoczenie. Wołałam do mojego wilka, błagając i prosząc ją, by odpowiedziała. Łzy paliły tył moich oczu, ale nie pozwoliłam im wypłynąć. Zmusiłam swoje ciało do ruchu, odkrywając, że jestem naga. Leżałam w ogromnym łóżku, zaplątana w miękkie białe prześcieradła. Powoli wyciągnęłam się z prześcieradeł, czując epicentrum bólu. Zadławiłam się kolejnymi szlochami, patrząc na swoje ciało pokryte drobnymi siniakami i śladami ugryzień. Nie mogłam dłużej powstrzymywać szlochów, gdy prześcieradła odsłoniły zakrwawione plamy między moimi nogami. Wyciągnęłam się z łóżka i po cichu znalazłam swoje ubrania. Niektóre części były rozdarte lub zniszczone, więc wzięłam męską koszulę z podłogi. Musiała wystarczyć, nawet jeśli myśl o jej właścicielu przyprawiała mnie o dreszcze. Naszyjnik dzwonił wokół mojego nadgarstka, a ja uchwyciłam go jak najdroższą rzecz.

Wyszłam z pokoju hotelowego w całkowitym zamroczeniu. Musiałam znaleźć Jess! Jeśli moim losem było brutalne zgwałcenie, mogłam sobie tylko wyobrazić, co jej porywacze z nią zrobią. Głośne westchnienie przyciągnęło moją uwagę, a ja zignorowałam potężny ból, który przeszył mój kręgosłup. Moje oczy skupiły się na Jessice, która stała kilka kroków ode mnie. Przeskanowałam jej ciało w poszukiwaniu obrażeń, ale znalazłam tylko jej ramię i ramię z Cassie.

„Dzięki Bogu,” wyszeptałam, zachwycona, że jest bezpieczna. Czy Cassie znalazła ją na czas? Czekaj. Skąd Cassie wiedziała, że ma tu przyjść? Przecież jej nie powiedziałam, kiedy się tu spieszyłam.

„O mój Boże, Rue, nie myślałam, że naprawdę to zrobisz!” Ton Jessiki brzmiał zszokowany, ale jej usta były wykrzywione w złośliwym uśmiechu. Zatrzymałam się, oszołomiona. Cassie chichotała, a wtedy zauważyłam, że jej telefonowa kamera była skierowana na mnie.

„Wow Ruetie-tootie! Nie mogę uwierzyć, że zmusiłaś Jess do umówienia się na seks w hotelu z jakimś przypadkowym nieznajomym! Córka Alfy śpi z byle kim! Jaką hańbę przynosisz naszej rodzinie.”

Ton Cassie nie pasował do złowrogiego wyrazu twarzy, który obie nosiły.

Położyłam rękę na ścianie, aby się ustabilizować, próbując przetworzyć jej słowa. „Nie, Jess została porwana, a ja przyszłam ją uratować.”

„Nigdy nie byłam porwana! Dzwoniłaś, prosząc mnie, żebym umówiła tutaj chłopaka do towarzystwa,” odpowiedziała Jess. „Nie kłam i nie przekręcaj rzeczy. Wiesz, że to jest złe.”

„Ale--”

„Nie mogę uwierzyć, że pozwoliłaś komuś cię rżnąć jak jakaś zwykła dziwka.” Jessica jęknęła, „Myślałam, że jesteś lepsza od tego. Kto teraz będzie cię chciał?”

Cassie podeszła do mnie, trzymając telefon blisko mojej twarzy. Byłam upokorzona, „Czy nie miałaś być najsilniejszym wojownikiem?” Zatrzymała się, a potem splunęła mi pod nogi, kończąc nagrywanie na swoim telefonie. „Teraz jesteś tylko dziwką.”

Odepchnęłam ją od siebie, szlochając i pragnąc niczego więcej niż wrócić do domu. To była najgorsza noc w moim życiu. Zostałam zgwałcona, a oni nagrali moją reakcję następnego ranka. Wczorajsze wydarzenia połączyły się i zaczęłam dokładnie rozumieć, co się stało. Te dwie mnie podpuściły i wrobiły. Ale w jakim celu?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.