Bezwzględni Renegaci: Historia Lilly

Bezwzględni Renegaci: Historia Lilly

Catherine Thompson · Zakończone · 78.7k słów

886
Gorące
64.4k
Wyświetlenia
2.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jestem Lilly. Po moim uratowaniu przez rywalizujący klub, Reckless Renegades dali mi nowy start. Właśnie zaczynałam układać sobie życie, gdy moja przeszłość wróciła, by mnie prześladować. Z nowo odkrytą pasją do śpiewania, czy mój dawny opiekun, który chce mnie sprzedać, zrujnuje przyszłość, którą buduję? Po wypadku, który mój opiekun zaaranżował w próbie porwania, tracę wzrok. Muszę nauczyć się żyć inaczej. Muszę pokonać nowe wyzwania i zrezygnować z mojego marzenia. Czy sprostam wyzwaniu? Czy mój opiekun wygra? Czy znajdę miłość i szczęście mimo wszystkiego, co mnie spotkało?

Jestem Tank. Zakochałem się w niej na zabój, ale nie zasługuję na nią. Ona jest światłem i niewinnością. Ja jestem mrocznym motocyklistą. Ona zasługuje na więcej niż ja. Gdy jej przeszłość wraca, muszę stanąć na wysokości zadania i zdobyć to, co moje.

Rozdział 1

Lilly

Minęło jedenaście miesięcy, odkąd Reckless Renegades uratowali mnie przed Reapers. Przyjęli mnie i dali bezpieczne miejsce do odzyskania sił. Fizycznie wyzdrowiałam w kilka tygodni. Emocjonalnie to inna historia. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek w pełni się z tego otrząsnęła, ale na pewno jest lepiej. Nie mam już tylu koszmarów, co na początku. Kiedy tu przyjechałam, miałam je każdej nocy. Było tak źle, że Ace, Viper lub Lug Nut spali w pokoju ze mną, żeby mnie uspokoić. Coś w zapachu ich kutte. Była to ciepła skóra i lekki cytrynowy zapach odżywki, której używali do pielęgnacji swoich kutte. Sprawiało to, że czułam się bezpiecznie. Uspokajało mnie to niemal natychmiast. Teraz miewam koszmary tylko kilka razy w miesiącu, więc to nie jest takie złe. Pozwól, że opowiem ci, co się stało, żebyś zrozumiał. Zostałam oddana Reapers przez mojego opiekuna.

Możesz się zastanawiać, jak trafiłam pod opiekę takiego okropnego człowieka. Cóż, moi rodzice myśleli, że zostawili mnie z zaufanym członkiem rodziny, kiedy umarli. Wujek, choć nigdy nie pozwolono mi go tak nazywać. Okazało się, że wpadł w długi związane z narkotykami u Reapers i tydzień przed moimi osiemnastymi urodzinami postanowił mnie sprzedać, żeby spłacić swoje długi. Zamierzali sprzedać moją dziewictwo, żeby pokryć to, co był winien. Trzymali mnie zamkniętą w pokoju przez dwa tygodnie, podczas gdy szukali kupca. Przez cały ten czas prawie nie dostawałam jedzenia ani wody. Plus był taki, że musieli mnie zachować w czystości, żeby uzyskać wyższą cenę, więc nikt mnie nie dotykał, poza kilkoma razami, kiedy mnie uderzyli. No i kiedy kilku obrzydliwych typków chwytało mnie za tyłek. Super, prawda?

Pewnego dnia wrzucili do pokoju inną kobietę. Na początku myślałam, że to kolejna dziewczyna do sprzedania. Okazało się, że została porwana, bo myśleli, że mogą zdobyć informacje o jej bracie, który prowadzi rywalizujący klub motocyklowy. Chcieli ich terytorium i zamierzali użyć jej, żeby to osiągnąć. Dzień, w którym wrzucili Merigold do mojego pokoju, był najlepszym dniem mojego życia. Tak, byłyśmy więźniarkami. Ale ona mnie chroniła, dotrzymywała mi towarzystwa i codziennie zapewniała, że pomoc nadchodzi. Choć wtedy nie byłam pewna, czy mogę mieć nadzieję, którą miała ona. Zawsze mnie pocieszała, mimo że codziennie była bita. Nie wiem, dlaczego jej zaufałam, ale tak było. Związałyśmy się i zbliżyłyśmy do siebie przez te kilka dni, które spędziłyśmy razem. Merigold miała rację. Pomoc była w drodze dla niej. W tamtym czasie nikt nie wiedział o mnie. Tej nocy, kiedy Merigold została uratowana, upewniła się, że mnie też zabiorą. I za to będę jej zawsze wdzięczna.

I teraz jesteś na bieżąco. Od tamtej pory jestem tutaj. Nie zrozum mnie źle, nie jestem więźniem. Po tym, jak wyzdrowiałam, Viper, prezes klubu, usiadł ze mną. Zapytał mnie, czy jest ktoś z rodziny lub przyjaciół, kogo mogliby dla mnie wezwać. Albo czy potrzebuję pomocy, żeby wrócić do domu. Kiedy powiedziałam mu, że nie mam nikogo ani dokąd pójść, zaproponował, żebym została z klubem. I że będą mnie chronić. Kiedy będę gotowa, mógłby mi dać pracę. On i Merigold pomogliby mi w każdy możliwy sposób, dopóki nie zdecyduję, co chcę robić. Ponieważ nie miałam innych opcji, postanowiłam zostać.

Viper dał mi pracę sprzątania klubu kilka dni w tygodniu, co pokrywa moje koszty mieszkania. Merigold zatrudniła mnie do opieki nad dziećmi. Anna dała mi kilka dorywczych prac. Cokolwiek mogłam zrobić, żeby zarobić pieniądze, robiłam to. Wyprowadziłam się z klubu do starego domu Merigold około dwa miesiące po przyjeździe tutaj. Oczywiście na naleganie Merigold. Nawet pożyczyła mi swój stary samochód, żebym nie musiała polegać na nikim. Merigold po prostu wiedziała, jak ważne jest dla mnie bycie niezależną. I miała rację. Chcę być w stanie stanąć na własnych nogach. Jeśli chodzi o klub, większość traktuje mnie dobrze. Myślę, że Viper i Merigold widzą we mnie młodszą siostrę. I traktują mnie jak taką. Jestem pewna, że większość braci ma takie samo zdanie. Zbliżyłam się nawet do kilku z nich. Jak Lug Nut i Ace. Ace jest typem kochającego wujka. W przeciwieństwie do mojego poprzedniego wujka. Zawsze gotowy do przytulenia, kiedy myśli, że tego potrzebuję.

Lug Nut to po prostu dobry facet, który emanuje uspokajającą aurą. I jest bardzo zabawny. Zawsze żartuje i wygłupia się, kiedy tylko może. Są też tacy, którzy uważają, że nie należę tutaj. Że nigdy nie powinnam była zostać uratowana. Dziewczyny z klubu wcale nie są dla mnie miłe. Nie mam pojęcia dlaczego. Merigold mówi, żebym je po prostu ignorowała i jeśli mam jakieś problemy z nimi, żeby jej powiedzieć. Ale nie chcę ryzykować mojego miejsca tutaj, dopóki nie stanę na własnych nogach, więc nigdy nie mówię, jak bardzo są dla mnie niemiłe, jak kilka razy mnie uderzyły. Popychały. I ciągłe wyzywanie. Poradzę sobie z tym. To tylko słowa. Wiem, kim jestem. Nie muszę niczego udowadniać.

A potem jest Tank. Był jednym z moich ratowników. I kiedy pierwszy raz tu przyjechałam, był miły, troskliwy i słodki. Sprawdzał, jak się czuję. Upewniał się, że mam wszystko, czego potrzebuję. Upewniał się, że dobrze się goję. Mówił „cześć”, kiedy wchodziłam do pokoju. Czasem nawet ze mną rozmawiał. Myślałam, że mnie lubi. Może nawet bardziej niż przyjaciółkę. Głupia ja, zaczęłam się w nim podkochiwać. Dobra, bardzo się podkochiwać. No bo kto by się nie zakochał? Facet to sześciostopowy Adonis. Z jego kruczoczarnymi włosami do ramion i szmaragdowymi oczami. I ciałem, które pasuje do jego imienia. Jest zdecydowanie zbudowany jak muskularny czołg. Szerokie ramiona, grube ramiona. Nogi jak pnie drzew, które trzyma w ciasnych czarnych jeansach. I Boże, jego tyłek, można by od niego odbijać monety. Więc tak, miałam na niego crush. Jestem osiemnastoletnią dziewczyną z oczami. Musiałabym być martwa, żeby nie zauważyć, jaki on jest gorący.

I przyznam, że była część mnie, która miała nadzieję, że zobaczy we mnie coś więcej niż ofiarę czy dzieciaka. Ale to się nigdy nie stanie. I byłabym głupia, gdybym myślała inaczej. Powinniście zobaczyć te laski, które się do niego kleją. Dwie, trzy na noc. W klubie, gdzie wszyscy mogą to zobaczyć, albo na korytarzu, albo w jego pokoju. Jeśli się z kimś pieprzy albo dostaje loda, to pije na umór. Albo wszystko naraz. Był tak pijany, że zemdlał na podwórku.

Dodajcie do tego, że nagle przestał ze mną rozmawiać. A kiedy już to robił, zwykle z pogardą albo z obrzydzeniem. Wychodził z każdego pokoju, do którego wchodziłam. Podsłuchiwałam, jak mówił o mnie okropne i okrutne rzeczy do innych, zwłaszcza do klubowych lasek. Rzeczy typu: „Nie powinna tu być. Musi się szybko wynieść. Nie rozumiał, dlaczego Viper marnuje na nią czas. Była bezużyteczna.” Zgadzał się z laskami, kiedy nazywały mnie „grubą. Strata miejsca.” Nawet nazywano mnie brzydką i dziwką. Wiem, że nie jestem najpiękniejszą osobą na świecie. Słyszałam to wiele razy od mojego opiekuna, a potem od Reaperów. Mam trochę nadwagi. Mam metr sześćdziesiąt pięć wzrostu i noszę rozmiar czterdzieści cztery. Mam duży tyłek i biust 32 C. Moje uda też są grube, a mój brzuch nie jest tak płaski, jak bym chciała. Noszę bardzo luźne ubrania, żeby to wszystko ukryć.

Wiem, że wyglądam zwyczajnie z moimi bardzo jasnymi blond włosami, które prawie wyglądają na białe, i brązowymi oczami, bez makijażu. Ale dopóki nie miałam do czynienia z Reapersami, a teraz z Tankiem i klubowymi króliczkami, nie myślałam, że jestem brzydka. A jeśli chodzi o nazywanie mnie dziwką, to nawet nie pocałowałam chłopaka, na Boga. Ale jest jak jest. Nie mogę sprawić, żeby przestali mnie obgadywać. Więc milczę. Staram się być jak najbardziej niewidoczna. Nie zmienię się dla nikogo. Po prostu upewniam się, że trzymam się z dala od nich i wykonuję swoją pracę.

Nawet gdyby okazał jakiekolwiek zainteresowanie mną, nie ma mowy, żebym mogła być z kimś takim. Mogę być zwyczajna. I może nie mam teraz wiele w życiu. Ale jest jedna rzecz, której mam mnóstwo. Szacunek do samej siebie. Mogę chcieć tego, co mają Merigold i Trina, ale nie jestem aż tak zdesperowana.

Z moich myśli wyrwał mnie Viper. „Co ten stół ci zrobił?” zaśmiał się. Spojrzałam na niego. „Co?” „Szorujesz go tak mocno, że myślałem, że zetrzesz lakier.” Spojrzałam na stół, a potem z powrotem na Vipera. „Przepraszam, zamyśliłam się.” Viper kiwnął głową. „Chcesz o czymś porozmawiać? Wiesz, że zawsze możesz ze mną pogadać.” I to właśnie rekompensuje mi cały ten syf, który muszę znosić od kilku osób. Pokręciłam głową i przytuliłam go. „Nie, wszystko w porządku. Ale dzięki.” Viper odwzajemnił uścisk. Przysięgam, że on, Merigold i Ace dają najlepsze przytulasy. „Zawsze, mała. Merigold dzwoniła, żeby przypomnieć, że zaraz przywiezie chłopców. Powiedziała, że masz ich pilnować przez chwilę.” Puściłam go. „Tak, prawie zapomniałam. Dziewczyny mają wizytę kontrolną, a ja powiedziałam, że przypilnuję chłopców. Muszę to wszystko posprzątać, zanim przyjadą.” Viper zostawił mnie, żebym schowała wszystkie środki czystości. Właśnie skończyłam myć ręce i weszłam do głównego pokoju, gdy małe demony prędkości wpadły do środka. „Lilly!” krzyknęli, zanim rzucili się na mnie. Ledwo zdążyłam się przygotować, zanim wpadli w moje ramiona. „Będziemy dzisiaj z tobą?” zapytał Jax. „Tak, podczas gdy mama zabierze wasze siostry na wizytę kontrolną.” „Tak! Będziemy bawić się z Lilly!” krzyknęli jednogłośnie. Ci chłopcy są nie lada wyzwaniem, ale uwielbiam każdą minutę spędzoną z nimi. „Idźcie do pokoju zabaw, a ja zaraz do was dołączę.” Bez słowa zniknęli. Merigold podeszła i przytuliła mnie. „Dzięki, że to robisz.” Odwzajemniłam uścisk. „Wiesz, że uwielbiam pilnować chłopców. To żaden problem.” „Lilly, jesteś wybawieniem.” Chciałam powiedzieć, że nie jestem, ale zanim zdążyłam otworzyć usta, chłopcy krzyknęli: „Lilly, jesteśmy gotowi!” Zaśmiałam się. „Muszę iść, szefowie wołają.” Merigold tylko pokręciła głową i wyszła za drzwi.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

420.2k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.2k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...