Córka Delty

Córka Delty

JwgStout · Zakończone · 842.3k słów

568
Gorące
381.4k
Wyświetlenia
18.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

W królestwie osadzonym w przyszłości, gdzie ludzkość upadła, a zmiennokształtni teraz rządzą, nadchodzi epicka przygoda i opowieść o Córce Delty.

Urodzona tej samej nocy co syn Króla, książę Kellen; Lamia Langley, córka Królewskiego Delty z watahy Nowego Księżyca (królewska wataha), nosi znak królewski i wydaje się być zwyczajnym wilkiem, aż do momentu, gdy przemienia się w wieku 14 lat, a w wieku 15 staje się jednym z najsilniejszych wilków w królestwie.

Lamia zawsze pragnęła służyć swojemu księciu, zostać wojowniczką, znaleźć swojego partnera w wieku 18 lat i żyć długo i szczęśliwie.

Dorastając razem i dzieląc rzadką i wyjątkową więź daną przez boginię, wszyscy są pewni, że Lamia i książę Kellen będą przeznaczonymi partnerami. Otrzymując możliwość uczęszczania do akademii Alfy, Kellen i Lamia zakochują się w sobie i mają nadzieję, że są przeznaczeni, jak wszyscy myślą.

Ale losy już zaplanowały jej przyszłość.
Co się stanie, gdy wilk z przeszłości Króla zwróci uwagę na Lamię?

Śledź tę epicką opowieść o miłości, tragedii i zdradzie, gdy Lamia zaczyna odkrywać dziedzictwo swojej rodziny. Czy zapomniane dziedzictwo i sekrety jej rodziny okażą się zbyt ciężkie do udźwignięcia?

Czy jej książę stanie się jej partnerem, czy też będzie przeznaczona komuś innemu?
Czy Lamia stanie się wilkiem, którym bogini przeznaczyła jej być?

Dla dojrzałych odbiorców

Rozdział 1

MARCUS (Delta)

Marcus, spotkajmy się w moim gabinecie natychmiast - umysłowe połączenie króla dotarło do mnie, a w jego tonie wyczułem nutę irytacji. Westchnąłem, wiedząc, że pewnie chodzi o moją córkę.

Tak, Wasza Wysokość. Już idę. - odpowiedziałem, zmieniając kierunek i ruszając z powrotem do pałacu.

Przechodząc przez główny hol pałacu w drodze do gabinetu króla, zauważyłem kilku młodych wilków leniuchujących na dużych sofach ustawionych po drugiej stronie kamiennych kolumn, które wyznaczały obie strony holu, tworząc łuki i wysokie sufity. W każdym łuku wisiał żyrandol z małymi kryształkami, które rzucały migoczące światła na sufity od promieni słońca wpadających przez półksiężycowe okna. Niektóre z nich tworzyły pryzmaty świetlne, dając efekt magii nawet w popołudniowym słońcu.

Dawno temu, około 200 lat temu, w tym miejscu stał wspaniały zamek, bardzo średniowieczny w wyglądzie, aż do powstania, które spaliło go do ziemi, a nowy król zbudował pałac, raczej jak bardzo, bardzo dużą rezydencję. Został odbudowany z piaskowca i białego marmuru, z dużymi, ciężkimi, podwójnymi dębowymi drzwiami prowadzącymi do wejścia z białymi marmurowymi podłogami.

Pałac miał pięć pięter, najwyższe piętro przeznaczone było dla rodziny królewskiej. Czwarte piętro było dla rodzin Beta i Delta. Trzecie i drugie miały po około 50 pokoi, a korytarze rozchodziły się po obu stronach głównego budynku pałacu, nadając mu wygląd i atmosferę hotelu, z 25 pokojami po każdej stronie i w centrum pięter, które miały balkony wychodzące na główny hol, były pokoje rekreacyjne na drugim i trzecim piętrze.

Te dodatki zostały dodane około 45 lat temu, przed naszym obecnym królem Aleksandrem, przez jego ojca. Trzecie piętro było głównie używane jako pokoje gościnne podczas wydarzeń, a drugie piętro mieściło naszych młodych, niezamężnych wojowników, dziewczyny po prawej, a chłopcy po lewej. Kiedy wilkołak kończył 18 lat i był wybierany na królewskiego wojownika lub strażnika, przenoszono go do pałacowego domu stada, jak lubię to nazywać, aby był bliżej treningów i swoich przełożonych.

Wschodnie skrzydło parteru mieściło kuchnie, jadalnię i salę balową, a z tyłu sypialnie dla personelu, a w piwnicy były pralnie. Zachodnie skrzydło mieściło sale konferencyjne i małą siłownię.

Jednak jako Królewski Delta, nie mieszkałem w zamku, więc nasz Beta Mike i jego partnerka mieli praktycznie całe piętro dla siebie. Moja żona i ja postanowiliśmy po narodzinach naszej córki przeprowadzić się do małej chatki położonej za zamkiem po drugiej stronie terenów treningowych. Było to 10 minut spacerem do pałacu i krótszy spacer do terenów treningowych. Moim zadaniem było nadzorowanie wszystkich treningów młodych wojowników i królewskich strażników. Moim zadaniem było również umieszczanie wojowników na stanowiskach odpowiadających ich umiejętnościom oraz pomaganie naszemu Beta w zabezpieczaniu granic i opracowywaniu strategii bitewnych.

Wszedłem po głównych schodach na piąte piętro, gdzie znajdował się gabinet króla, i zapukałem do dużych drewnianych drzwi.

"Wejdź." - usłyszałem głos króla po drugiej stronie. Otworzyłem drzwi, szybko zamykając je za sobą.

Proszę, niech to znowu nie będzie o mojej córce.

Król siedział swobodnie za dużym dębowym biurkiem z nogami na blacie, ubrany w czarne spodnie i niebieską koszulę na guziki. Jego oczy były jeszcze bardziej błękitne niż zwykle. Przynajmniej nie były ciemne, co oznaczało, że nie był wściekły i trochę mnie to uspokoiło.

"Al" - powiedziałem, skinąwszy mu głową, wciąż modląc się do Bogini, żeby moja córka znowu nie narobiła bałaganu.

"Marcus," - westchnął, zwężając swoje stalowoniebieskie oczy na mnie, ale zanim mógł kontynuować, drzwi się otworzyły i wszedł jego Beta, kiwając głową w moją stronę i klepiąc mnie po ramieniu.

Usiadł w jednym z brązowych skórzanych foteli naprzeciw biurka, a ja usiadłem w pasującym fotelu obok niego.

"Jezu, Mike, co ci się stało?" - zapytałem, patrząc na naszego Beta i jego posiniaczoną twarz oraz pękniętą wargę.

"Lamia, tak właśnie się stało." Odpowiedział z małym uśmiechem na twarzy, przeczesał ręką swoje rozczochrane włosy, a jego piwne oczy zabłysły, gdy wypowiedział imię Lamii.

  Spojrzałem na Króla, a potem na Betę, przesuwając się na krześle, czując, jak niepokój osiada w moim żołądku.

  Skierowałem swoją uwagę z powrotem na Króla, westchnąłem i oparłem łokcie na kolanach, trzymając głowę w dłoniach.

  "Co się, kurwa, stało? Co ona znowu zrobiła?" zapytałem, niemalże obawiając się odpowiedzi. Zerknąłem zza rąk na Betę i Króla, a na ich twarzach malowały się uśmiechy. Król Aleksander opuścił nogi na ziemię i pochylił się do przodu nad biurkiem. Wyprostowałem się trochę bardziej, gdy jego wyraz twarzy stał się poważny.

  "Chcę, żeby Lamia przeprowadziła się do pałacu. I chcę, żeby zaczęła trening z Elitarną Strażą." Oświadczył Król.

  Spojrzałem na niego, a potem na Betę, który wciąż się uśmiechał.

  "Marcus," Beta Mike zaczął. "Twoja córka przewyższyła cię, swojego własnego ojca w treningu, najlepszego wojownika i wojownika, królewskiego deltę. Jest silna i dziś skopała mi tyłek. Jak widzisz, jej technika jest bezbłędna, a jej wilk, cóż, jej wilk mówi sam za siebie."

  Spojrzałem na nich oszołomiony, chcą, żeby moja 15-letnia córka zamieszkała w Pałacu z wojownikami. Nie. Była za młoda. Jej matka dostałaby szału. Kwatera wojowników nie była miejscem dla 15-letniej wilczycy. Nie wspominając o tym, że moja córka była prawdopodobnie najsilniejszym wilkiem w królestwie; fizycznie mogła sobie poradzić, ale dojrzałość? Nie byłem pewien.

  "Nie, nie, nie!" zaśmiałem się. "Lamia nie będzie mieszkać z wojownikami! Ma 15 lat, na litość boską! Nie będzie przebywać wśród napalonych wilków, które są pełnoletnie!" Spojrzałem na króla, kierując do niego kolejne zdanie. "Al, co myślisz, że Vivian na to powie? Nie pozwoli na to, ani Królowa! A jeśli spróbujesz to forsować, nie będę musiał nic robić, bo obie postawią twoją głowę na palu! I dobrze o tym wiesz!"

  Odwróciłem się, aby spojrzeć na naszego Betę. "A Mike, wiesz, że Olivia obetnie ci jaja, gdy się o tym dowie!"

  Król i Beta patrzyli na mnie, z kącikami ust uniesionymi do góry. Spojrzałem na nich, przechodząc wzrokiem od jednego do drugiego z szeroko otwartymi oczami. Czy to dla nich żart? Moja córka była niesforna, twarda, ale również lojalna. Bardzo lojalna! Zwłaszcza wobec Księcia. To była moja córka i praktycznie ich siostrzenica, o której mówili. Poczułem, jak się usztywniam, a mój wilk wysunął się na przód. Zacisnąłem mocno pięści, zamykając oczy; czułem, jak palą mi powieki, powstrzymując irytację. Wziąłem głęboki oddech.

  Nasza trójka była przyjaciółmi od dawna. Al i Mike dorastali razem. Ojciec Mike'a był betą przed nim, a jego syn Michael Jr. będzie betą dla księcia. Ja przybyłem z watahy River Moon, aby trenować tutaj, gdy miałem 18 lat, dla królewskiej straży. Jestem trzecim synem silnego Alfy i poznałem swoją partnerkę rok po przeprowadzce, moją piękną żonę Vivian, która również pochodzi z krwi Alfy.

  Ponieważ mam dwóch starszych braci, nie byłem w kolejce do tytułu Alfy, ale zaoferowano mi trzecie miejsce w dowództwie po tym, jak zostałem najlepszym przyjacielem tych dwóch głupków, którzy siedzą tu ze mną. Od tamtej pory mieliśmy silną przyjaźń; nawet nasze szanowane partnerki stały się najlepszymi przyjaciółkami. Tak bardzo, że Królowa Sarah i moja partnerka Vivian urodziły tego samego dnia, w odstępie kilku minut. Kellen, syn Króla i Królowej, urodził się zaledwie kilka minut przed moją córką Lamią.

  Oczywiście wszystkie nasze dzieci dorastały blisko siebie, byliśmy rodziną, ale między Księciem Kellenem a Lamią istniała niezaprzeczalna więź. Najdziwniejsze było to, że oboje urodzili się z identycznymi znamionami, koroną, którą rodziła tylko rodzina królewska. Jednak Lamia nie pochodziła z królewskiej krwi, tylko z Alfy, a mimo to Bogini Księżyca obdarzyła ją znakiem korony na prawym biodrze, przeciwnym do biodra, na którym Książę Kellen miał swoją koronę. Zawsze trzymali się za ręce i nienawidzili być z dala od siebie, zawsze nalegali na wspólne świętowanie urodzin.

Vivian i Królowa byli przekonani, że dorosną i zostaną partnerami. I muszę przyznać, że naprawdę by mnie to nie zdziwiło, zwłaszcza po tym, co wydarzyło się w dniu ich ósmych urodzin oraz po tym, jak Lamia miała dopasowane znamię urodzeniowe.

Świętowaliśmy ich urodziny w ogrodach pałacowych. Wszędzie biegały szczeniaki, bawiły się, jadły i dobrze się bawiły. Kellen i Lamia oddalili się na koniec ogrodu, jak to mieli w zwyczaju, kiedy nagle z krzaków wybiegł samotnik i ruszył prosto na księcia. Szybciej niż jakikolwiek wilk mógłby zareagować i dotrzeć do nich, moja mała Lamia odepchnęła księcia na bok i stanęła przed nim, wydając z siebie ryk, który poruszył drzewa! Samotnik zawahał się i zwrócił uwagę na Lamię. Czułem strach każdego wilka wokół nas, ja, król i strażnicy pędziliśmy do nich. Ale nie Lamia! Ta mała ośmiolatka nadal stała na swoim miejscu, broniąc swojego księcia przed dorosłym samotnikiem. Nie było w niej ani śladu strachu. Nie wahała się ani chwili, żeby chronić swojego przyjaciela. Dla mnie wszystko działo się w zwolnionym tempie tego dnia, ale w rzeczywistości minęło tylko kilka sekund, zanim samotnik został powalony.

Od tego dnia, ta dwójka stworzyła nierozerwalną więź. Nazywamy ich „quasi bliźniakami”, bo tak się zachowują. A w wieku 14 lat, kiedy Lamia i Kellen oboje dostali swoje wilki (co samo w sobie było wczesnym wiekiem na otrzymanie wilka, chyba że było się Alfą lub miało królewską krew, zazwyczaj otrzymywało się wilka i transformowało w swoje 16. urodziny), nawiązali zdolność do łączenia się myślami, odczuwania swoich emocji. Byli połączeni w sposób podobny do bliźniaków lub partnerów. Teraz, gdzie był jeden, tam szedł drugi.

Skierowałem swoją uwagę z powrotem na króla i betę,

„Dlaczego?” zapytałem. „Dlaczego chcecie, żeby przeprowadziła się do pałacu?”

Król wziął głęboki oddech, wypuszczając go powoli, jego niebieskie oczy patrzyły na mnie z troską.

„Marcus, Lamia jest dla mnie i dla Mike'a jak siostrzenica; jest siostrą dla chłopców. Nigdy nie pozwoliłbym, żeby twoja piętnastoletnia córka mieszkała na piętrze wojowników. Jest za młoda. Będzie mieszkać z nami, w Pałacu, dopóki nie skończy 16 lat. Potem chcę ją wysłać na szkolenie Alfa i Beta z Kellenem i Mike'iem juniorem. Będą nieobecni przez trochę ponad rok, uczęszczając do akademii. Po powrocie dokończą resztę roku tutaj, w swojej zwykłej szkole średniej, z zaawansowanymi zajęciami.”

Zatrzymał się i spojrzał na Betę, który podjął rozmowę od tego miejsca. „Lamia ma krew Alfy w żyłach, może nie zostanie Alfą, może zostanie Luną, tak czy inaczej jest tak silnym wojownikiem, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Wszyscy wiemy, że rozkaz króla nawet na nią nie działa i jedynym powodem, dla którego słucha jego rozkazów lub jakichkolwiek innych, jest szacunek, bo to właściwe postępowanie. W przeciwnym razie nie sądzę, żeby był ktoś w całym tym królestwie, kto mógłby ją zmusić do zrobienia czegoś, czego nie chce.”

„Poza tym,” zaczął król, „oprócz tego, że nasze rozkazy nie mają na nią wpływu, to jeszcze skopała tyłek Królewskiemu Becie –”

„Hej, teraz!” powiedział Mike, rzucając królowi groźne spojrzenie.

„Daj spokój Mike, tyle razy dzisiaj cię powaliła na ziemię. Myślałem, że zaczynasz lubić smak ziemi.” Król zaśmiał się na widok swojego Bety, zanim jego wyraz twarzy zmienił się i spojrzał z powrotem na mnie.

„Serio Marcus, jestem pewien, że ta mała dziewczynka mogłaby mnie pokonać, a ja jestem cholernym królem! To mnie martwi i szczerze mówiąc, trochę przeraża!” Król skończył, wstając z krzesła i patrząc przez duże okno na ogrody pałacowe. Przetarł twarz rękami.

"Al i ja rozmawialiśmy o tym. Osobiście uważamy, że skorzystałaby na szkoleniu Alfa. Jest w tym dużo więcej niż tylko walka. Poza tym, Kellen będzie potrzebował swojej protektorki. Jest świetną wojowniczką, ale musi nauczyć się pracy w zespole i przywództwa, a my uważamy, że to najlepsza droga dla niej. Nikt z nas nie wie, do czego Lamia została stworzona, ale jako jej rodzina, chcemy dla niej jak najlepiej, niezależnie od tego, czy ma być protektorką, czy liderką, wszyscy chcemy, aby miała najlepsze możliwe szkolenie." Mike zakończył, wypuszczając mały śmiech na koniec.

Westchnąłem, tym razem ciężej, i wyciągnąłem nogi. Rzeczywiście, była jego protektorką. A teraz moja mała dziewczynka miała iść na szkolenie Alfa.

"To co? Teraz nie mam nic do powiedzenia w wychowaniu mojej córki? Mam to zostawić wam dwóm durniom?" Powiedzieć, że byłem trochę zirytowany, to mało powiedziane. Spojrzałem na Betę, marszcząc brwi, patrząc w jego ciemne orzechowe oczy. Widziałem w nich współczucie i nutę dumy. Może rzeczywiście chcieli dla Lamii jak najlepiej, może byłem po prostu zbyt nadopiekuńczym ojcem. Wiedziałem w głębi serca, że to było właściwe. Wiedziałem, że Lamia będzie wniebowzięta, a także wiedziałem, że struktura będzie dobra dla jej rozwoju, nie tylko jako wojowniczki, ale także jako liderki. Wszyscy wiedzieliśmy, że była stworzona do przywództwa, do ochrony, do walki. Moja córka była zdecydowanie wyjątkowa. Niektórzy powiedzieliby nawet, że była siłą, z którą trzeba się liczyć.

Kiedy przemieniła się po raz pierwszy w swoje czternaste urodziny razem z księciem, wszyscy byliśmy zaskoczeni. Książę Kellen chciał, aby była przy nim podczas jego pierwszej przemiany. Nikt z nas nie wiedział, że Lamia również otrzymała swojego wilka i jej wilk postanowił również się ujawnić. To nie było zaskakujące. To, co odebrało nam dech i zszokowało, to fakt, że jej wilk był OGROMNY, tak duży jak książęcy, a jej wilk był czarny jak smoła z białym paskiem przez oczy i emanował mocą równą królewskiej.

Zwykle wilk wyglądałby trochę jak jego ludzki odpowiednik, np. futro pasowałoby do koloru włosów lub odcienia skóry. Jej wilk nie miał takich podobieństw. Jedyną wspólną cechą były ich szmaragdowe oczy, które błyszczały i świeciły w formie wilka. Królewskie wilki były zazwyczaj czarne lub srebrne. Kiedy książę Kellen przemienił się w swojego srebrnego wilka, nikt się tym nie przejął, ale kiedy Lamia się przemieniła, pojawiły się szepty i mruknięcia. Jej wilk był tak dużym kontrastem do jej truskawkowo-blond pasemek włosów i naturalnie oliwkowej skóry. Chociaż tej nocy zyskała czarny pas we włosach, co było dziwne.

Po tamtej nocy, trójka z nas, król, beta i ja, przeszukiwała księgi historyczne, szukając przepowiedni o czarnym wilku z białym paskiem przez oczy. Ale z radością stwierdziliśmy, że nic nie znaleźliśmy. Było to bardziej z szoku i ciekawości jej wilczej formy niż z czegokolwiek innego.

Przetarłem oczy i wróciłem myślami do teraźniejszości. Potrzebowałem kilku sekund, żeby pogodzić się z moją decyzją.

"Dobrze, ale ty" - wskazałem na króla - "powiesz Vivian i Sarze, bo ja nie będę tym, który im to przekaże."

"Nie, nie, nie, nie. Może trójka z nas powie naszym partnerkom razem, dziś wieczorem, przy kolacji." Król zaśmiał się. Wiedział, że wszyscy mieliśmy problem z tą decyzją. Podszedł do mini-baru, wyciągając trzy szklanki i nalewając bursztynowy płyn do kryształowych kieliszków.

"Dobrze, teraz jest ustalone, wznieśmy toast za nową i jasną ścieżkę Lamii." Król podał nam każdemu szklankę i wszyscy wypiliśmy.

"A może wypijmy nasze ostatnie drinki, bo nasze żony odetną nam jaja dziś wieczorem!" Mike zaśmiał się, unosząc swoją szklankę, a my przytaknęliśmy, zgadzając się z jego przypuszczeniami.

Ciepły i ostry smak płynu spłynął mi gardłem. Droga Bogini, Viv mnie zabije za podjęcie tej decyzji. Ale wiedziałem też, że Lamia będzie zachwycona i ta myśl sprawiła, że uśmiechnąłem się, przynosząc szklankę z powrotem do ust.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

258.1k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

185.9k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146.1k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Ręce Losu

Ręce Losu

107.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

309.4k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

109.8k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Projekt Więzień

Projekt Więzień

758.6k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

511.8k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.