Głucha Wilczyca: Kaya

Głucha Wilczyca: Kaya

Ariel Eyre · Zakończone · 161.4k słów

254
Gorące
22.5k
Wyświetlenia
708
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Jest głucha."
"Co? To niemożliwe, wilk nie może być głuchy. Nigdy o czymś takim nie słyszałem."
"Mówię poważnie. Miała wypadek, gdy miała sześć lat. Wtedy jeszcze nie miała swojego wilka, więc nie mógł jej uleczyć, co spowodowało utratę słuchu."
Uśmiechnęła się. Jej uśmiech mógłby mnie powalić. To coś, co chciałbym widzieć jak najczęściej. "Słyszysz mnie?" Pokręciła tylko głową.
Jak, do diabła, miałbym się z nią komunikować, jeśli nie mogła mówić? Gdybym ją oznaczył, moglibyśmy się porozumiewać telepatycznie. Mógłbym ją oznaczyć tu i teraz. W końcu to moje prawo. Ale mogłoby jej się to nie spodobać.
Zastanawiałem się, czy to, że jest głucha, będzie w porządku. Jeśli ją oznaczę, zostanie Luną mojego stada. Musiałaby być silna. Nie miałem pojęcia, czy utrata słuchu uczyniła ją słabą. Chociaż bardzo chciałem ją od razu oznaczyć, musiałbym wiedzieć, że potrafi sobie poradzić. Albo przynajmniej, że można ją nauczyć walczyć.

---------Kaya
Kiedy naciskałam na brata, żeby zabrał mnie na południowe terytorium, chciałam tylko zobaczyć, jak żyje reszta świata. Dorastanie na północy jest brutalne, a my żyjemy z tego, co daje ziemia. Ale nigdy nie spodziewałam się spotkać mojego partnera, a fakt, że pochodził z południowego stada, tylko komplikował sprawę. Jego wartości różniły się od moich. Sposób, w jaki żyło jego stado, był całkowitym przeciwieństwem tego, jak zostałam wychowana. Brutalność mojego życia prowadziłaby mnie do podejmowania decyzji, które mogłyby zagrozić Stadu Cienia. Z moim partnerem Cade'em i naszymi różnicami zostalibyśmy wrzuceni w bitwę, która toczyła się już dawno temu.

Rozdział 1

Kaya

Idę po lodzie. Moja mama krzyczy, mówi, żebym nie szła za daleko w głąb zatoki. Ja po prostu chciałam odkrywać. Chciałam zobaczyć wieloryby, które czasami wpływają do zatoki. Słyszę, jak lód trzeszczy pod moimi wełnianymi butami.

Po kilku minutach w końcu widzę wieloryby w zatoce. Zbliżam się. Uwielbiam patrzeć, jak polują. Słyszę, jak moja mama znowu mnie woła. Odwracam się do niej i mówię, że tylko jeszcze kilka minut. Ale gdy się odwracam, słyszę, jak lód zaczyna skrzypieć.

Nagle czuję, jak woda mnie pochłania. Moje ciało jest kłute przez tysiące igieł. I wyginam się i skręcam pod lodem. Adrenalina pulsuje przez moje małe ciało. Muszę wydostać się spod lodu.

Przestaję się opierać. "Proszę, niech to zadziała," myślę sobie. Pozwalam prądowi, by mnie zabrał dalej. Patrzę w górę i widzę, że działa; po kilku chwilach jestem poza lodową półką. Próbuję się przygotować. Wiem, że nie warto walczyć z prądem. Ale jeśli nie wynurzę się wkrótce, utonę.

Kopię tak mocno, jak tylko moje małe nogi pozwalają. Czuję, że ubrania są ciężkie i ciągną mnie w dół. Nie mam czasu się rozebrać. Jestem pod wodą zbyt długo. Kopię mocniej i w końcu przebijam się na powierzchnię.

W końcu mogę oddychać. Udało mi się wydostać z prądu. Rozglądam się. Co mogę złapać? Muszę wydostać się z wody; moim kolejnym wyzwaniem jest nie zamarznąć na śmierć. Widzę lodową półkę. Nie jest daleko, myślę. Dam radę. Ale czy mnie utrzyma? Czy znowu wpadnę?

Nie mogłam tak myśleć. To była moja najlepsza opcja; w końcu to było to albo śmierć w wodzie. Zaczęłam płynąć do półki. Mimo że poruszałam się wolno i byłam obciążona, udało się. Wciągnęłam swoje przemoczone ciało na górę, kilka razy się ślizgając.

Gdy już byłam na lodzie, położyłam się na plecach i wzięłam głęboki oddech, napełniając płuca potrzebnym powietrzem. Jak to zrobiłam? Nie miałam czasu na zastanawianie się. Musiałam się ruszać; musiałam się ogrzać. Wciąż groziła mi śmierć. Czołgałam się najszybciej, jak mogłam po lodzie. Słyszałam, jak lód znowu zaczyna trzeszczeć.

Nie, nie pozwolę, by morze znowu mnie pochłonęło. Zatrzymałam się i pozwoliłam lodowi się uspokoić. Potem zaczęłam się powoli skradać. Skrzypiał; miał się znowu załamać. Wstałam i pobiegłam. Lód zaczął pękać za mną, ale biegłam dalej. Biegłam najszybciej, jak moje przemoczone ciało pozwalało.

W końcu dotarłam do mojej mamy, która teraz klęczała, płacząc. Spojrzała w górę i otworzyła ramiona. Upadłam, obejmując ją. Następną rzeczą, jaką pamiętam, to jak ktoś mnie potrząsa. Zamykam oczy i otwieram je, i jestem w obcym pokoju.

"Kaya, czas wstawać. Mamy rzeczy do zrobienia." Mój brat łączy się ze mną w myślach. Znowu miałam ten sen. Sen o dniu, który zmienił moje życie na zawsze. Znowu mój brat łączy się ze mną w myślach. "Kaya, no chodź, wstawaj. To ty chciałaś jechać na południe ze mną, więc wstawaj."

To prawda, chciałam jechać na południe z nim. Większość ludzi nie nazwałaby tego miejsca południem, ale dla nas to było. Tutaj dni miały zarówno noc, jak i dzień przez cały rok, co dla mnie było południem. To prawda; chciałam zobaczyć, co jest poza naszym domem.

Nigdy tam nie byłam, w przeciwieństwie do mojego brata. On jeździł z ojcem, gdy ten robił te wyprawy, ale teraz, jeździł sam co roku. W tym roku chciałam pojechać z nim, i przekonałam brata, by mnie zabrał.

Rzadko się zdarzało, aby kobiety opuszczały stado. Nawet gdy szukały swoich partnerów, pozostawały na miejscu. Zwyczaj w północnych stadach był taki, że to młodzi mężczyźni wychodzili i szukali swoich partnerek. Kobiety zostawały i czekały. Ja jednak nie chciałam czekać. Chciałam zobaczyć świat zewnętrzny chociaż raz. Powiedziałam bratu, żeby mnie zabrał. Początkowo był niechętny, ale nigdy nie potrafił mi odmówić. Tak więc, jak złodzieje w nocy, uciekliśmy. Kiedy nasi rodzice zorientowali się, że zniknęliśmy, było już za późno, aby nas zawrócić.

Gdy wsiedliśmy do samochodu, brat spojrzał na mnie. Połączył się ze mną myślowo. "Czeka nas cały dzień jazdy. Zatrzymamy się przed przyjazdem, przebierzemy się na wieczór, a potem ruszymy do stada Nocnego Cienia." Tylko skinęłam głową. Jechaliśmy przez większość dnia, zatrzymując się tylko na jedzenie i przerwy na toaletę. W końcu zatrzymaliśmy się w hotelu. Po zameldowaniu się, udaliśmy się do pokoju. Brat pozwolił mi pierwszej wziąć prysznic. Było dziwne mieć tak łatwo dostęp do gorącej wody.

Byłam przyzwyczajona do gotowania wody, czekania aż ostygnie, a potem dokładnego mycia się. Następnie korzystałam z domowej sauny, która stała na skraju naszego małego obozowiska. Kąpałam się szybko, używając mydła dostarczonego przez hotel. Pachniało mocno, a szczerze mówiąc, nienawidziłam tego zapachu. Próbowałam zmyć ten zapach, ale nadal się utrzymywał. Wyszłam z łazienki, dając bratu szansę na przygotowanie się.

Zabrało mi trochę czasu, aby założyć sukienkę. Była to moja najlepsza sukienka. Używaliśmy takich sukienek na ceremonie, a ja zrobiłam swoją razem z mamą. Spojrzałam w lustro na swoje odbicie. Uwielbiałam sposób, w jaki mój tatuaż znajdował się wysoko na czole. Była to linia, która schodziła do punktu, a potem zakręcała w górę. Były małe kreski poniżej linii. W rzeczywistości wyglądało to, jakbym nosiła koronę.

Moja sukienka z jeleniej skóry miała trochę haftu. Zajęło dużo czasu, aby wyszyć wzory na sukience. Założyłam spodnie, które szły pod sukienkę. Wyglądałam ładnie, pomyślałam. Usiadłam na jednym z łóżek i czekałam, aż Quill będzie gotowy. Zastanawiałam się, jak będzie wyglądał wieczór. Wiedziałam, że południowe stada są zupełnie inne od nas, północnych, ale zastanawiałam się, jak bardzo inne.

Nie trwało długo, a Quill był gotowy do wyjścia. Zeszliśmy na dół i zauważyłam kilka spojrzeń, gdy wychodziliśmy z holu. Wiedziałam, że patrzyli na nasze stroje. Nie codziennie widziało się takie ubrania jak nasze.

Jechaliśmy około 45 minut. Potem Quill zjechał z głównej drogi na gruntową. Nie mogłam się doczekać. Quill zatrzymał się i zaparkował samochód. Połączyłam się myślowo z nim. "Gdzie jest impreza?" "Jest tuż za ścieżką."

Praktycznie wyrwałam drzwi od ciężarówki. Brat poprowadził mnie ścieżką i zbliżyliśmy się do ogromnego domu. Był z kamienia i był ogromny. Widziałam ludzi wchodzących do środka. Nosili piękne suknie i garnitury. Materiały wyglądały zupełnie inaczej niż nasze.

Wszystkie kobiety miały różne fryzury. Ich twarze były pomalowane. Niektóre nosiły najbardziej odkrywające ubrania, jakie kiedykolwiek widziałam. Widziałam całą plecy jednej dziewczyny. Jak ona się poruszała? Zastanawiałam się, jak to nie spadało.

Podchodzimy do drzwi i witają nas dwie uśmiechnięte twarze. "Hej, Quill, dobrze, że przyszedłeś. Kim jest ta? Czy to twoja partnerka?" Uśmiecham się na ten komentarz. Patrzę na Quilla. Wiem, że tłumaczy, że jestem jego siostrą i mówi im, że jestem głucha.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

421.2k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.9k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.5k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.6k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.