Jego Płonące Spojrzenie

Jego Płonące Spojrzenie

Annora Moorewyn · Zakończone · 125.4k słów

448
Gorące
23.4k
Wyświetlenia
986
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Masz prezerwatywę?”

„Nie, nie mam, ale nie muszę cię pieprzyć, żebyś doszła.”

Moje plecy przyciśnięte do jego klatki piersiowej, jedna ręka obejmująca moją talię i masująca pierś, a druga wędrująca do mojej szyi.

„Spróbuj nie wydawać żadnych dźwięków”, wsunął rękę pod gumkę moich legginsów.

Leah ma 25 lat i została adoptowana. Po rozwodzie uwikłała się w relacje z trzema różnymi mężczyznami.

Ta współczesna, realistyczna powieść erotyczna opowiada o Leah, młodej kobiecie, która niedawno się rozwiodła. Stoi na rozdrożu między przeszłością a nieprzewidywalną przyszłością. Z pomocą swojej najlepszej przyjaciółki wyrusza w podróż samopoznania poprzez odkrywanie swoich pragnień seksualnych. Przemierzając ten nieznany teren, spotyka trzech fascynujących mężczyzn, z których każdy oferuje unikalne spojrzenie na namiętność i intymność. Wśród wieloperspektywicznego dramatu emocjonalnych wzlotów i upadków, naiwność Leah prowadzi ją do wielu nieoczekiwanych zwrotów akcji, które życie rzuca jej na drogę. Z każdym spotkaniem odkrywa złożoność intymności, namiętności i miłości do samej siebie, co ostatecznie zmienia jej spojrzenie na życie i redefiniuje jej rozumienie szczęścia. Ta pełna napięcia i erotyzmu opowieść zachęca czytelników do refleksji nad własnymi pragnieniami i znaczeniem samoakceptacji w świecie, który często narzuca ograniczające przekonania.

Rozdział 1

Dziś jest ten dzień. Wyglądasz świetnie i radzisz sobie w życiu.

Przynajmniej tak sobie mówię, patrząc w lustro na to, kim się stałam. Minął już cały rok od zakończenia mojego rozwodu. Moja najlepsza przyjaciółka zaplanowała wyjazd, żeby wyciągnąć mnie z tego negatywnego dołka, w którym tkwię.

Notatka do młodszej siebie: nie wychodź za mąż prosto po liceum, żeby uciec od problemów małego miasteczka. Problemy po prostu podążają za tobą przez cały kraj. I nauczyłam się, że nie można uciec od bólu.

Cóż, czekam na kilka dni na odległej tropikalnej wyspie, z dala od rzeczywistości. Choć raz byłoby miło uciec od rzeczywistości, która obejmowała Jareda. Myślałam, że gdy rozwiodę się z tym człowiekiem, moje życie będzie jak z płatka.

Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że porzuci gazetę. I byłam w szoku, gdy zobaczyłam, że dołączył do zespołu w firmie wydawniczej, w której pracuję. Przewracam oczami za każdym razem, gdy muszę zwracać się do niego jako Pan White, mój szef. Obrzydliwe.

Kobiety w biurze mnie ignorują, bo zdecydowałam się na rozwód z nim. On jest prawdziwym czarusiem, i żadna kobieta nie mogła zrozumieć, dlaczego rozwiodłam się z takim mężczyzną. Totalny skarb, jeśli lubisz łapać złamane serce z sześciopakiem pod koszulą.

Nasza relacja nie była zła aż do końca. Był czas w moim życiu, kiedy potrzebowałam go, żeby się wyleczyć i poradzić sobie z rzeczami. Był tam dla mnie. Ten czas minął.

Myślałam, że przeprowadzka do miasta będzie dla nas dobra, ale tylko nas zmieniła. On rozkwitł w mieście i w życiu towarzyskim. Ja natomiast stałam się introwertyczna i współzależna.

Byłam tylko z jednym mężczyzną i nie miałam pojęcia, czego chcę od życia. Nikt mnie nie nauczył, jak rozmawiać z chłopakiem ani jak mieć wzajemnie korzystną relację. Wszyscy mnie tylko wykorzystywali lub dręczyli, więc po co w ogóle próbować?

Większość ludzi zastanawiała się, dlaczego osiedlił się z taką dziewczyną jak ja, i dręczyli mnie z tego powodu. Jestem nieśmiałą dziewczyną z wielkimi, tajnymi ambicjami, ale zbyt często trzymam się na uboczu. Nic dziwnego, że nie byłam na randce od czasu zakończenia mojego małżeństwa. Nie tylko dlatego, że potrzebowałam czasu na opłakanie miłości, którą straciłam, ale także dlatego, że ten świat jest pełen ludzi o okrutnych intencjach.

Jared zaczął się umawiać zaraz po tym, jak nasza separacja została zatwierdzona przez urzędnika powiatowego. Nie zdziwiłabym się, gdyby podał swój numer urzędniczce, bo była młoda i piękna. Lubił wszystko, co się świeciło i nie wydawał się doceniać tego, co miał.

Myślałam, że mogę być piękna z odrobiną wysiłku, ale jedyną osobą, którą oszukiwałam, byłam ja sama. I tak by mnie zdradzał, nawet gdybym była modelką z wybiegu. Chyba dlatego jego sekretarka zaszła w ciążę miesiąc po naszym rozwodzie.

Byłam pochłonięta pakowaniem, kiedy usłyszałam trzaśnięcie drzwiami wejściowymi. Ten hałas wyrwał mnie z myśli, ale ten budynek był bezpieczny. Nigdy nie bałam się tu mieszkać jako samotna kobieta w mieście.

Wyglądając przez drzwi, zobaczyłam, jak Jenny biegnie do swojego pokoju, jakby gonił ją rój pszczół. Portier w holu wie, kim jest, bo dałam jej zapasowy klucz. To jej drugi dom.

Jenny "technicznie" mieszka z rodzicami i nie wolno jej się wyprowadzić, dopóki nie wyjdzie za mąż. Pozwalam jej tu zostawać na noc. Mam pokój gościnny, który urządziła według własnego gustu.

Przyprowadza tu wszystkich swoich randkowiczów, żeby rodzice myśleli, że jest tak niewinna, jak wygląda. Ma jasną, jedwabistą skórę, nieskazitelne kręcone rude włosy i idealną sylwetkę biegaczki. Smukła i wysportowana. Jej okulary w stylu bibliotekarki podkreślają lodowato niebieskie oczy, a brak makijażu sprawia, że jest naturalną pięknością.

Ponieważ nie przyprowadzam do domu facetów, po prostu wysyła mi SMS-a, że ma kogoś u siebie. Daje mi to czas, żeby odwiedzić lokalną kawiarnię i nadrobić zaległości w czytaniu lub obejrzeć występy na żywo. Jenny jest wolnym duchem, a ja byłam szczęśliwa, że mogę nazywać ją moją najlepszą przyjaciółką.

Jestem przeciwieństwem Jenny. Jestem nieśmiała, cicha i zamknięta w sobie. Moja pewność siebie zniknęła na długo przed tym, jak Jared i ja się rozstaliśmy. Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek wiedziałam, czym jest pewność siebie.

Brak matki, która nauczyłaby mnie, jak być kobietą, był moją wymówką. Używałam jej przez całe życie, żeby usprawiedliwić nieżycie pełnią życia. Jenny starała się pomóc mi i pokierować mnie we właściwym kierunku, ucząc mnie, jak być kobietą.

Zawsze było dla mnie normalne, że nie wkładałam w siebie żadnego wysiłku, i jestem z tym w porządku... chyba. Przysięgłam sobie, że nie będę się angażować w miłość, seks ani mężczyzn ogólnie. Jenny uważa, że powinnam się otworzyć na świat, ale nawet nie wiem, od czego zacząć.

Mam nadzieję, że ta podróż pomoże mi odnaleźć poczucie przygody i miłość do życia. Chciałam być bardziej jak Jenny, wolna duchowo i seksualnie odważna. Ciągle mi powtarza, że dobry seks rozwiąże wszystkie moje problemy.

Jenny zrobiła wszystkie zakupy na naszą podróż, więc jestem pewna, że teraz pakuje moje ubrania w swoim pokoju, zanim zdążę zaprotestować. Może ta podróż będzie dla mnie dobra, może nawet znajdę sobie kogoś. Biorąc pod uwagę, że byłam tylko z Jaredem... trochę się stresuję.

Jenny wyskakuje ze swojego pokoju i idzie w stronę mojego z chytrym uśmiechem.

„Hej Leah, właśnie kończę pakować NASZE walizki. Jedyne, co musisz spakować, to kosmetyki i bagaż podręczny. Będziemy wyglądać super! Sprawdziłam też online, nasz lot jest na czas. Musimy wyjść za około 2 godziny, żeby zdążyć przejść przez kontrolę bezpieczeństwa i jeszcze zajrzeć do baru przed lotem. Jesteś prawie gotowa do wyjścia?”

„Tak, muszę tylko dokończyć pakowanie. Hej, dokąd jedziemy?! Jesteś taka tajemnicza.”, protestuję.

„LEAH! Niczego nie zabierasz! Serio! Zapłacę bagażowym, żeby zgubili twoją walizkę!”, podeszła do mnie i złapała mnie za ręce.

„Przysięgam, że będzie fajnie i będziesz przyciągać spojrzenia we wszystkim, co założysz... albo nie założysz!”, mrugnęła, puszczając mnie i klepiąc w tyłek.

Moja twarz była pełna strachu i zamieszania, gdy na nią patrzyłam.

„Serio, wyluzuj trochę i ciesz się życiem. Nie bądź taka negatywna! Jedziemy na tropikalną wyspę w innym kraju, żeby się zrelaksować, popijając daiquiris i trochę się zabawić! Słyszałam o tym miejscu od znajomego znajomego.”, wykrzyknęła.

Moja adopcyjna matka nazywała się Nancy i była bardzo negatywna. Jenny lubiła mnie tak nazywać, żeby mnie zdenerwować i zmusić do swoich szalonych planów. To ona była tą zabawną i odważną... nie ja.

Ale tylko prychnęłam „Dobrze”, skrzyżowałam ramiona i tupałam po pokoju jak obrażone dziecko.

Słyszałam tylko jej śmiech, gdy wracała do swojego pokoju.

Dobra, dwie godziny... dwie godziny. Co robić? Jestem gotowa od momentu, kiedy się obudziłam. Chociaż obawiam się tej podróży, to też potajemnie się cieszę.

Jenny zmusiła mnie do wyrobienia paszportu kilka lat temu. Miałyśmy zamiar podróżować po świecie i zobaczyć najbardziej egzotyczne miejsca. Jared nigdy nie pozwalał mi wyjeżdżać, a potem byłam zbyt przygnębiona, żeby podróżować po rozwodzie. Nie miałam zamiaru podróżować, ale cieszę się, że ona zaplanowała coś dla nas.

Ona miała pełną kontrolę nad naszą podróżą i naszym wyglądem.

Nie posiadam żadnych kosmetyków, to nawyk, który wyniosłam z małżeństwa. Na początku uwielbiał moją naturalną urodę, ale pod koniec naszego związku stał się powierzchowny. W końcu zaczął mi mówić, co mogę nosić, gdzie mogę iść i co mogę robić.

Byliśmy razem od kiedy miałam 15 lat, a pobraliśmy się, gdy miałam 18, ale byliśmy przyjaciółmi przez 6 lat wcześniej. Był tym, czego potrzebowałam, kiedy go poznałam, a z czasem zaczęliśmy się oddalać w różne strony. Teraz, kiedy to już koniec, muszę zacząć żyć dla siebie.

Słowa Jenny znów pojawiły się w mojej głowie.

Co miała na myśli, mówiąc o nie noszeniu niczego?

Wyciągając telefon, wygooglowałam kraje z plażami nudystów. Wszystko, co przeczytałam, mówi, że nie trzeba być nagim, uff. Nie jestem jeszcze gotowa na taką dzikość.

Czuję się komfortowo w jednoczęściowym stroju, a po kilku drinkach mogłabym wcisnąć się w dwuczęściowy, ale NIGDY nie poszłabym nago. Wygląda na to, że inne kraje są bardziej otwarte na pokazywanie seksualności i nagości. Stany Zjednoczone mogą być pruderyjne, ale podoba mi się to.

Cóż, chyba mogę teraz trochę się zdrzemnąć przed wyjazdem. Jeśli będę dalej siedziała na Google, to nie będę mogła się zrelaksować.

Zasypiając, powiedziałam sobie, że nic złego się nie stanie. To tylko wyjazd na tropikalną wyspę, żeby się zrelaksować i odświeżyć przed rozpoczęciem nowego rozdziału w życiu. Jenny wie, że nie jestem dzika i szalona.

Ale z drugiej strony, to nie ja planowałam tę podróż...

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.