
Jestem 100 Milionów Silniejsza od Przodka
Mella · W trakcie · 262.4k słów
Wstęp
Biegła w czarodziejstwie, tworzeniu zaklęć i magii, była mistrzynią we wszystkim.
Przodkowie wampirów byli tak przerażeni, że uciekali, krzycząc: „Ta przerażająca kobieta wciąż żyje! Nie możemy jej prowokować!”
Łowcy potworów błagali Olivię: „Proszę, przyjmij tego tysiącletniego potwora!”
Kapłani również błagali Olivię: „Jesteśmy wszyscy twoimi potomkami. Musisz odnowić naszą karierę!”
Olivia uśmiechnęła się zimno. Ale jak stała się wampirem?
Rozdział 1
Szpital Prywatny Emerald City, młoda dziewczyna ubrana w gotycki strój Lolity, stała przy drzwiach pokoju szpitalnego.
Otaczała ją grupa ochroniarzy, a z wnętrza pokoju dobiegał cichy szloch.
Oczy Olivii Smith opuściły się delikatnie, a błysk czerwieni szybko zniknął z jej spojrzenia. Ignorując ochroniarzy, weszła prosto do pokoju, a słodkawy, metaliczny zapach unosił się w powietrzu.
Ochroniarz zapytał: "Kim jesteś? Wiesz, czyj to pokój?"
Zanim ochroniarz zdążył dotknąć Olivii, Hayden Thomas, który od dziesięciu lat był w stanie wegetatywnym, nagle otworzył oczy. Czekał na swojego wybawcę.
Hayden krzyknął: "Nie dotykaj jej!"
Pokój był pełen potomków Haydena, wszyscy patrzyli na siebie zdezorientowani. Jego najstarszy wnuk, Joshua Thomas, zmarszczył brwi i zapytał: "Dziadku, kim ona jest?"
Joshua ciekawie przyglądał się Olivii.
Dziewczyna wyglądała na nie więcej niż osiemnaście lub dziewiętnaście lat, zdecydowanie nie mogła być nieślubnym dzieckiem. Jej rysy były niezwykle delikatne, sylwetka smukła, jasne czerwone usta i blada skóra nadawały jej niemal nieziemski wygląd. Wokół niej unosił się delikatny zapach krwi, ale nie był odpychający.
Olivia zignorowała ludzi wokół siebie i podeszła prosto do Haydena. Ugryzła czubek swojego palca, a pod zdumionymi spojrzeniami wszystkich, kropla krwi spadła na usta Haydena.
Joshua był w szoku i szybko odepchnął Olivię. "Jeśli coś stanie się mojemu dziadkowi, nie daruję ci tego!"
"Dziadku, wszystko w porządku?"
"Dziadku!"
"Pradziadku!"
Pokój był pełen potomków Haydena, wszyscy byli bardzo zaniepokojeni, niektórzy nawet płakali.
Rodzina Thomasów, będąc najbogatszą w Emerald City, miała ogromną władzę. Od kiedy Hayden zapadł w stan wegetatywny, pozycja głowy rodziny była nieobsadzona, a każdy chciał ją przejąć. Ale dopóki Hayden żył, nikt nie śmiał działać lekkomyślnie.
Hayden kontrolował ekonomiczne życie rodziny Thomasów.
Hayden spojrzał gniewnie na Joshuę, czując, jak krew Olivii wchodzi do jego ust, jego oddech stopniowo się ocieplał.
Olivia została odepchnięta przez tłum. Opierała się leniwie o ścianę, jej wyraz twarzy był obojętny.
Hayden wstał z łóżka, a gdy Joshua próbował go powstrzymać, został odepchnięty.
Hayden podszedł do Olivii, jego oczy były pełne szacunku, patrząc na jej wciąż młodą twarz, łzy napływały mu do oczu.
Następnie, na oczach wszystkich, powoli uklęknął, jego głos był pełen szacunku. "Hayden Thomas, piąte pokolenie krwi sług rodziny Thomasów, wita mistrza."
Joshua był oszołomiony i natychmiast próbował go podnieść. "Dziadku, jak możesz klękać przed taką młodą dziewczyną?"
"Jak śmiesz!" Hayden wziął głęboki oddech.
Olivia patrzyła z boku, nie pozwalając mu wstać, i szydziła. "Hayden, wydaje się, że twoi potomkowie nie są tak mądrzy jak ty w młodości."
Hayden odpowiedział: "To moja wina, że ich nie nauczyłem dobrze."
Wszyscy byli zdezorientowani.
Postawa Olivii była leniwa, ale nie pozwoliła mu wstać. Zamiast tego powiedziała spokojnie: "Hayden, twoje życie nie miało się skończyć. Dlaczego mnie wezwałeś?"
Hayden odpowiedział: "Wszyscy, wyjdźcie. Chase Thomas, zostań."
Ludzie w pokoju patrzyli na siebie, ich oczy były pełne niecierpliwości i niechęci, ale musieli wyjść z powodu autorytetu Haydena.
Po zamknięciu drzwi, Olivia w końcu pozwoliła Haydenowi wstać.
Chase pomógł mu, szok w jego oczach wciąż nie zniknął.
Hayden patrzył intensywnie na Olivię. Wyglądała tak samo jak wcześniej, z wyjątkiem nieco bledszej skóry, bez innych zmian.
Hayden powiedział: "Mistrzu, znalazłem drugiego progenitora, z którym zawarłeś krwawy kontrakt."
Oczy Olivii pociemniały, a na jej twarzy pojawił się złośliwy uśmiech. "Naprawdę? Gdzie on teraz jest?"
Hayden odpowiedział, "Jest nieślubnym dzieckiem rodziny Taylorów, Christopherem Taylorem."
Olivia zastanowiła się przez chwilę, po czym leniwie powiedziała, "Możesz żyć jeszcze rok. Nie widzieliśmy się prawie osiemdziesiąt lat. Znajdź mi miejsce do zamieszkania."
Hayden odpowiedział, "Tak, zaraz to załatwię."
Olivia skinęła głową i spojrzała na Chase’a, którego wyraz twarzy był skomplikowany.
Chase miał dwadzieścia trzy lata, ale ubierał się bardzo dojrzale, jak staromodny mężczyzna. Nie był zbyt zaniepokojony jej widokiem.
Olivia zapytała, "Czy to jest dziedzic, którego wyszkoliłeś?"
"Chase jest najstabilniejszym z tego pokolenia rodziny Thomasów, najbardziej odpowiednim kandydatem," odpowiedział Hayden, przywołując Chase’a gestem.
Chase podszedł i ukłonił się. "Prapradziadku."
Hayden spojrzał na niego życzliwie i powiedział, "Dobry chłopcze, to jest tajemnica, którą nasza rodzina Thomasów strzegła przez trzy pokolenia. Powiem ci więcej z czasem. Czy przygotowałeś wszystko, o co prosiłem?"
Chase odpowiedział, "Tak, wszystko jest gotowe."
Hayden skinął głową. "Poinformuj rodzinę Thomasów, że za trzy dni wrócimy do posiadłości Thomasów, aby wybrać nową głowę rodziny."
Chase zgodził się, nie mogąc powstrzymać spojrzenia na Olivię. Bez względu na to, jak na nią patrzył, wydawała się młodą dziewczyną. Jak mogła budzić taki szacunek u Haydena, który nawet nazywał siebie jej sługą?
Co więcej, najbardziej szokujące było to, że nawet najsłynniejsi lekarze w Szmaragdowym Mieście nie mieli rozwiązania na stan Haydena, a jednak Olivia przywróciła go do życia jednym kroplą krwi...
Czy Olivia była nieśmiertelna?
Jak mogła istnieć nieśmiertelna osoba na tym świecie?
Olivia tylko się uśmiechnęła i zwróciła się do Haydena. "Czy coś się stało Christopherowi, że postanowiłeś użyć swoich ostatnich lat, aby mnie wezwać?"
Hayden westchnął i pokręcił głową, podnosząc rękę, aby dać znak Chase’owi, żeby mówił. "Christopher nagle zemdlał. W szpitalu nie znaleziono żadnych problemów, a nawet mistrzowie z Sekty Metafizyki nie mogli znaleźć niczego złego. Minęły ponad trzy miesiące."
Chase dodał, "Matka Christophera błagała prapradziadka. Po wizycie w szpitalu, prapradziadek również zachorował."
"Czy to poważne?" zapytała Olivia Haydena, "Nauczyłeś się ode mnie wiele. Nie powinieneś być bezradny."
Hayden odpowiedział, "Mogę stwierdzić, że jego dusza zaginęła, ale nie mogę jej odzyskać. Na rodzinę Taylorów rzucono również wysoce złośliwe zaklęcie. Gdyby nie ich pokolenia dobrych uczynków, byliby..."
Olivia zrozumiała. Powiedziała Haydenowi, "Idź odpocząć. Ja się temu przyjrzę."
Hayden zgodził się i polecił Chase'owi, aby dobrze opiekował się Olivią. Ukłonił się i wyszedł.
Przez cały czas postawa Haydena pozostawała pełna szacunku.
Chase pomógł Haydenowi wrócić do łóżka, potem otworzył drzwi i wyszedł, kierując się do windy, a Olivia podążała za nim.
Przed wejściem do windy zimny głos Olivii dotarł do jego uszu. "Nie bierz tej windy. Użyj schodów."
Z tymi słowami Olivia skierowała się prosto do schodów.
Było dziesięć pięter w dół, a klatka schodowa była pusta. Olivia powiedziała spokojnie, "Twoja przeznaczona partnerka nadchodzi. Jeśli teraz żałujesz, jest jeszcze czas. Nie będę was zmuszać."
Chase zatrzymał się, znosząc zimne powietrze, i zapytał ją, "Dlaczego dziedzic nie może się żenić ani mieć dzieci i musi pozostać czysty?"
To było coś, czego Chase nie rozumiał. Wszystkie dzieci jego pokolenia przestrzegały tej rodzinnej reguły, nie angażując się w żadne związki, dopóki nie zostanie wybrana głowa rodziny. Nie rozumiał dlaczego.
Olivia nagle spojrzała na niego, ich oczy się spotkały.
Źrenice Olivii były całkowicie krwistoczerwone, jej kły powoli rosły. Jej głos był eteryczny i odległy. "Ponieważ, aby zawrzeć kontrakt krwi, druga strona musi być całkowicie czysta, bez żadnej skazy."
Ostatnie Rozdziały
#254 Rozdział 254
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#253 Rozdział 253
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#252 Rozdział 252
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#251 Rozdział 251
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#250 Rozdział 250
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#249 Rozdział 249
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#248 Rozdział 248
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#247 Rozdział 247
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#246 Rozdział 246
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026#245 Rozdział 245
Ostatnia Aktualizacja: 5/7/2026
Może Ci się spodobać 😍
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO
Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”
Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”
Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.
Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”
——
Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.
Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.
Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.
Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?












