Królowa Cukru Mafii

Królowa Cukru Mafii

Gregory Ellington · W trakcie · 224.0k słów

787
Gorące
75.5k
Wyświetlenia
2.4k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

W świecie długów, desperacji i niebezpiecznych pragnień, Hannah nigdy nie wyobrażała sobie, że jej walka o przetrwanie zaprowadzi ją w ramiona potężnego i tajemniczego mężczyzny.

Walcząc o uratowanie chorej matki i ucieczkę od miażdżącej ruiny finansowej, Hannah wchodzi w układ o wysoką stawkę, który obiecuje rozwiązać jej problemy – ale jakim kosztem? Leonardo, mężczyzna o cieniach ciemniejszych niż noc i władzy poza wyobrażeniem, oferuje jej wszystko, czego potrzebuje. Luksus. Bezpieczeństwo. Ochronę.

Ale w zdradzieckim krajobrazie bogactwa i władzy, nic nie jest tak proste, jak się wydaje.

Gdy Hannah porusza się w skomplikowanej sieci sugar dating, korporacyjnych wojen i niespodziewanych emocji, odkrywa, że niektóre układy mają nici, które mogą cię albo uratować, albo całkowicie zniszczyć.

Kiedy granice między transakcją a namiętnością się zacierają, a wrogowie krążą jak rekiny, Hannah musi zdecydować: czy przetrwanie jest warte ceny jej duszy?

Rozdział 1

Hannah

Wcisnęłam się w pożyczoną sukienkę mojej najlepszej przyjaciółki Emmy Taylor, cicho przeklinając jej wybory modowe, podczas gdy walczyłam z cienkimi ramiączkami. Lustro odbijało nieznajomą, która wydawała się mieć znacznie więcej pewności siebie niż ja.

"Przestań się wiercić! Wyglądasz świetnie," zadeklarowała Emma, nakładając kolejną warstwę tuszu na swoje i tak już perfekcyjne rzęsy.

"Wyglądam, jakbym miała przesłuchanie do reality show randkowego," mruknęłam, ciągnąc za głęboki dekolt, który zdawał się być zdeterminowany, by pokazać atuty, które wolałam zachować dla siebie. "Ta sukienka ma więcej rozcięć niż faktycznego materiału."

Emma przewróciła oczami. "O to chodzi, Han. Byłaś zakopana w książkach przez miesiące. Jedna noc wyglądania bosko cię nie zabije."

Na myśl przyszło mi saldo mojego konta bankowego, nędzna liczba dwucyfrowa, która prześladowała mnie przez cały tydzień. W ogóle nie powinnam wychodzić dziś wieczorem, ale urodziny Sofii to coś, czego nie mogłam przegapić. Moje najlepsze przyjaciółki były jedynym luksusem, na jaki mogłam sobie teraz pozwolić.

"Czy Michał przyjdzie dziś wieczorem?" zapytałam, starając się zabrzmieć swobodnie, podczas gdy po raz dwudziesty poprawiałam sukienkę.

Odbicie Emmy uśmiechnęło się kpiąco. "Powiedział, że jest zajęty pracą. Dlaczego? Planujesz pochwalić się swoim nowym wyglądem?"

"Nie! Po prostu pytam." Poczułam, jak moje policzki się rozgrzewają. "I to nie jest mój wygląd. To twoja sukienka, którą pożyczam wbrew zdrowemu rozsądkowi."

"Podziękujesz mi później," mrugnęła Emma, rzucając mi swoją szminkę. "Teraz kończ. Uber będzie za trzy minuty."

Nałożyłam ją drżącymi rękami. Głęboki czerwony odcień zdawał się dopełniać mojej transformacji z przepracowanej studentki na... cokolwiek to było.

"Trzy minuty? Potrzebuję przynajmniej dziesięciu, aby mentalnie przygotować się na wyjście publicznie w czymś takim." Sprawdziłam swoje odbicie po raz ostatni. Sukienka przylegała do każdej krzywizny, jakby była za to opłacana.

Emma chwyciła swoją torebkę. "Wyglądasz niesamowicie. Przestań się zamartwiać."

Przejazd Uberem był na szczęście krótki. Sofia wybrała The Velvet Room, ekskluzywny pub, który sprawiał, że moje konto bankowe drżało na sam widok jego eleganckiego wnętrza. Odsłonięte ceglane ściany, żarówki Edisona i barmani, którzy prawdopodobnie mieli więcej wykształcenia niż ja.

"Hannah!" pisnęła Sofia, gdy weszłyśmy, pędząc do nas w błysku cekinów i perfum. "Udało ci się! I wow, spójrz na siebie!"

Przyjęłam jej entuzjastyczny uścisk. "Wszystkiego najlepszego! Przepraszam za spóźnienie. Problemy z garderobą..."

"Warte tego," szepnęła z mrugnięciem, zanim przytuliła Emmę. "Chodźcie, mamy stolik na tyłach. Drinki płyną!"

Przeciskałyśmy się przez zatłoczony pub, aby znaleźć Valentinę, Norę, Tomka i Andrzeja, którzy już zasiedli przy dużej loży. Stół był zasypany kolorowymi koktajlami i małymi talerzami z drogimi przekąskami.

"Hannah Mitchell, to ty, czy Emma w końcu stworzyła swoją armię klonów?" Tomek uniósł swój kieliszek, gdy podchodziłam.

Wślizgnęłam się do loży, wdzięczna za możliwość siedzenia. "Bardzo śmieszne. Przegrałam zakład."

"Nie przegrałaś!" zaprotestowała Emma, siadając obok mnie. "Zgodziłaś się dobrowolnie."

"Pod przymusem," wyjaśniłam, sięgając po nietkniętą wodę Sofii. "Swoją drogą, wszystkiego najlepszego."

Sofia rozpromieniła się. "Dzięki! I nie martw się o drinki dzisiaj. Moi rodzice przysłali mi pieniądze na urodziny, więc wszystko na mnie."

Mogłabym ją pocałować. "Jesteś aniołem."

Andrzej podał mi menu. "Mają tu te absurdalne koktajle z dymem i ogniem. Zamówiłem coś, co nazywa się 'Kryzys Egzystencjalny', i na wierzchu pływała mała papierowa łódka."

Spojrzałam na menu, unosząc brew na pretensjonalne nazwy koktajli. "'Kryzys Egzystencjalny' wydaje się odpowiedni do mojej obecnej sytuacji życiowej."

"Jest całkiem niezły," nalegał Andrzej. "Mała papierowa łódka reprezentuje twoje nadzieje i marzenia powoli tonące w alkoholu."

— Poetyckie — prychnęłam. — Co się stanie, jeśli wypiję to za szybko? Czy to znaczy, że utopiłam swoje ambicje?

Stół wybuchł śmiechem.

Sofia promieniała szczęściem urodzinowym, a ciepłe światło w The Velvet Room rzucało na wszystkich pochlebny blask. Nawet na mnie, jak przypuszczałam, sądząc po ukradkowych spojrzeniach, które łapałam.

— Za Sofię! — Thomas uniósł kieliszek. — Niech ten rok przyniesie ci wszystko, na co zasługujesz, bo zasługujesz na najlepsze, bo jesteś niesamowita.

Stuknęliśmy się kieliszkami, a ja wzięłam łyk wody, czekając na powrót kelnera, żeby zamówić coś z alkoholem. Moje oczy wędrowały po zatłoczonym pubie, rejestrując mieszankę profesjonalistów odprężających się po pracy i młodszych ludzi ubranych, by zaimponować.

Wtedy go zauważyłam.

Siedział przy stoliku w rogu z trzema innymi mężczyznami w drogich garniturach, ale w przeciwieństwie do nich, nie angażował się w rozmowę. Jego uwaga była skupiona bezpośrednio na mnie. Ciemne włosy zaczesane do tyłu, twarz jak z renesansowego obrazu – ostre rysy i idealna symetria. Jego garnitur wyglądał na szyty na miarę, obejmując szerokie ramiona i zwężając się w talii.

Szybko odwróciłam wzrok, czując, jak rumieniec wstępuje mi na policzki. Gdy odważyłam się spojrzeć ponownie, wciąż na mnie patrzył, z jednym kącikiem ust uniesionym w coś, co mogło być rozbawieniem.

— Halo, Ziemia do Hanny — Valentina machała ręką przed moją twarzą. — Zamawiasz coś, czy nie?

Mrugnęłam, zdając sobie sprawę, że kelner stał obok naszego stolika, z długopisem w pogotowiu. — Och! Przepraszam. Wezmę... — szybko przejrzałam menu. — "Midnight Confession", proszę.

— O, pikantny wybór — drażniła się Nora. — Planujesz dziś coś wyznać?

— Tylko moją nieśmiertelną miłość do tego, kto wynalazł pizzę — zażartowałam, starając się nie patrzeć z powrotem na tajemniczego mężczyznę.

Mój drink przyszedł – ciemna mikstura z obrzeżem czegoś, co iskrzyło się w świetle. Sofia nalegała na robienie grupowych zdjęć, co wiązało się z wieloma przetasowaniami i pozowaniem, zanim wróciliśmy do rozmowy.

— Czy mówiłem wam o profesorze, który przyszedł na zajęcia z koszulą na lewą stronę w zeszłym tygodniu? — Thomas rozpoczął opowieść o akademickich wpadkach.

Nasz stół wybuchł śmiechem. Piłam mojego drinka, słodko-pikantna mieszanka rozgrzewała mi gardło. Iskrzący obrzeż zostawił na moich ustach ślad połysku.

— Wiecie, czego nam potrzeba? — nagle ogłosiła Sofia, wstając. — Tańca!

Mój żołądek zawirował. — O nie, ja nie...

— Tak! — Emma zaklaskała w dłonie. — DJ gra coś przyzwoitego, w końcu.

Pokręciłam głową. — Naprawdę nie mogę tańczyć w tej sukience. Jeden niewłaściwy ruch i zrobię scenę.

Emma przewróciła oczami. — Zapomnij o sukience! Dziś wyglądasz seksownie i gorąco, to przestępstwo marnować to, siedząc w boksie.

— To prawda — Sofia przytaknęła, już kołysząc się do rytmu. — Solenizantka rozkazuje.

— Nie mogę kłócić się z solenizantką — przyznałam, ale nie ruszyłam się z miejsca.

Andrew wysunął się z boksu. — Chodź, Hanno. Nawet ja tańczę, a mam koordynację nowo narodzonej żyrafy.

— Dobrze — westchnęłam — ale najpierw muszę dokończyć drinka. Na odwagę.

— Dwie minuty — Emma wskazała na mnie palcem. — Potem wracamy, żeby cię wyciągnąć.

Patrzyłam, jak moi przyjaciele migrują na parkiet przy stanowisku DJ-a. Sofia natychmiast zajęła centralne miejsce, jej cekiny łapały światło, gdy się poruszała. Emma i Valentina flankowały ją, podczas gdy Thomas i Andrew próbowali czegoś, co mogłam opisać tylko jako entuzjastyczne machanie.

Wzięłam kolejny łyk mojego drinka i rozejrzałam się po barze. Tajemniczy mężczyzna zniknął ze swojego stolika. Przez chwilę poczułam rozczarowanie, co było śmieszne. Czego się spodziewałam? Że podejdzie i się przedstawi?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?