
Lalka Diabła
Williane Kassia · Zakończone · 130.9k słów
Wstęp
„Rozluźnij ciało.” Całuję jej lewy pośladek, skręcam palce w jej wnętrzu i mocno je wpycham.
„Ahh!”
Wydaje z siebie palący jęk, gdy trafiam w jej wrażliwe miejsce, a ja zbliżam się do jej prawej piersi, znacząc ją swoimi ugryzieniami i ssaniem. Chcę, żeby wszyscy jutro wiedzieli, że ma teraz mężczyznę, mężczyznę, który będzie jej jedynym właścicielem. Każdy jej ruch będzie mi znany, tylko ja mogę ją mieć. Zabiję każdego, kto odważy się zbliżyć do mojej pięknej małej laleczki.
Życie Aurelii zmienia się dramatycznie, gdy zostaje niesłusznie oskarżona o posiadanie marihuany w plecaku i trafia do niesławnego więzienia Horizon, znanego jako piekło na ziemi. W środowisku, gdzie prawo i porządek wydają się być jedynie iluzją, Aurelia znajduje się otoczona przez okrutnych przestępców i złowrogie cienie czające się w każdym zakątku więzienia.
Zdesperowana, by przetrwać i uciec z tego koszmaru, Aurelia zwraca na siebie uwagę przerażającego Demona, najwyższego przywódcy więzienia. Z aurą władzy i absolutnej dominacji, Demon widzi w niej kuszącą zdobycz, zdeterminowany, by uczynić ją swoją własnością. Walcząc o przetrwanie w środowisku, gdzie przemoc jest na porządku dziennym, Aurelia zostaje uwikłana w niebezpieczną grę w kotka i myszkę z Demonem.
Między mrokiem więzienia a cieniami korytarzy, Aurelia stara się zachować swoją człowieczeństwo, nawet gdy on próbuje przemienić ją w swoją posłuszną lalkę. W świecie, gdzie granice między dobrem a złem są zamazane, musi znaleźć sposób, by oprzeć się jego uwodzeniu, zanim będzie za późno.
„Lalka Demona” to opowieść o odwadze, poświęceniu i odkupieniu w miejscu, gdzie nadzieja jest rzadkim luksusem, a przetrwanie codzienną walką.
Rozdział 1
Ostrzeżenie: Ta książka jest dziełem fikcji. Miasto i więzienie wspomniane w tej historii zostały stworzone przez autora i nie mają związku z rzeczywistymi miejscami ani wydarzeniami. Ponadto, współistnienie mężczyzn i kobiet w tym samym więzieniu, jak przedstawiono w tej opowieści, jest fikcyjnym konstruktem i nie odzwierciedla rzeczywistości istniejących systemów więziennych. Książka zawiera opisy ekstremalnej przemocy, nadużyć seksualnych, przymusu i innych intensywnych tematów. Opisane sceny mogą być niepokojące i wywoływać silne emocje u niektórych osób. Ze względu na bardzo ciężki charakter treści, zaleca się ostrożność podczas czytania. Proszę mieć na uwadze, że zawartość tej książki może być trudna do przyswojenia i nieodpowiednia dla wszystkich czytelników. Jeśli nie czujesz się komfortowo z tymi tematami, rozważ czytanie z ostrożnością lub wybór innego materiału.
Witam wszystkich,
Zanim rozpoczniemy tę podróż przez moją opowieść, chciałbym poruszyć delikatny temat, który będzie eksplorowany: nadużycia seksualne. Chociaż ta historia rozgrywa się w fikcyjnym otoczeniu, ważne jest, aby uznać, że nadużycia seksualne są bolesną rzeczywistością, która dotyka wielu ludzi na całym świecie.
Przedstawiając ten temat, moim celem nie jest tylko opowiedzenie historii, ale także zwiększenie świadomości i zrozumienia wyzwań, przed którymi stają ofiary nadużyć. Jest to okazja, aby podkreślić znaczenie wspierania i ochrony osób wrażliwych w naszych społecznościach.
Rozumiem, że nadużycia seksualne są niezwykle wrażliwym i niepokojącym tematem dla wielu osób. Jako autor zobowiązuję się do traktowania go z należytą wrażliwością i szacunkiem. Będę starał się realistycznie przedstawić jego złożoność, podkreślając emocjonalne i psychologiczne konsekwencje, a także dynamikę władzy związaną z tym zjawiskiem.
Należy podkreślić, że jeśli znajdujesz się w sytuacji nadużycia lub zmagasz się z traumą związaną z tym tematem, nie wahaj się szukać pomocy. Istnieją zasoby i organizacje, które oferują wsparcie, poradnictwo i pomoc.
Proszę wiedzieć, że włączenie tego tematu do opowieści nie ma na celu wywołania niepotrzebnego dyskomfortu czy stresu, ale raczej promowanie zrozumienia i empatii. Jeśli w jakimkolwiek momencie poczujesz, że czytanie staje się zbyt niepokojące, zalecam rozważenie przerwy i poszukanie wsparcia emocjonalnego.
Doceniam Twoje zrozumienie i gotowość do eksplorowania tych trudnych tematów razem ze mną. Mam nadzieję, że wspólnie stworzymy narrację, która będzie rezonować i inspirować do zmian.
A więc, teraz pytanie brzmi: czy jesteś naprawdę gotowy, aby przeczytać tę książkę?
Ostatnie Rozdziały
#140 ♥ Rozdział 36 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#139 ♥ Rozdział 35 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#138 ♥ Rozdział 34 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#137 ♥ Rozdział 33 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#136 ♥ Rozdział 32 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#135 ♥ Rozdział 31 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#134 ♥ Rozdział 30 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#133 ♥ Rozdział 29 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#132 ♥ Rozdział 28 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#131 ♥ Rozdział 27 ♥
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Zaproszenie śmierci
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.












