
Ludzka Partnerka Alfy Xandera
John Doe · Zakończone · 32.7k słów
Wstęp
"Tak, jasne, a ja jestem wampirem!" Claire przewróciła oczami. Oczywiście mi nie uwierzyła.
Ale byłem zdeterminowany, żeby powiedzieć jej to dzisiaj, bo naprawdę wymagało to ode mnie dużo odwagi.
"Claire, nie żartuję, naprawdę jestem wilkołakiem." Próbowałem ją przekonać ponownie.
"To udowodnij," stwierdziła.
"Dobrze! Ale obiecaj mi, że nie uciekniesz!" powiedziałem do niej, a ona skinęła głową. No to nic, spróbuję! Wziąłem głęboki oddech i przemieniłem się w wilka, zamykając oczy i czekając na jej reakcję. Następne, co usłyszałem, to krzyk i dźwięk upadającej osoby. Otworzyłem oczy i zobaczyłem, że Claire zemdlała. Przynajmniej nie uciekła. Szybko przemieniłem się z powrotem w ludzką formę, podniosłem jej ciało i zaniosłem ją do domu.
Alexander w końcu znalazł swoją wybrankę po dwóch latach oczekiwania. Udało mu się zaprzyjaźnić z nią, ale jedynym problemem było, jak wyjaśnić jej, że jest wilkołakiem.
Claire myślała, że jej życie się skończyło, kiedy jej tata zmusił ich do przeprowadzki z Australii do Stanów Zjednoczonych, ale wiedziała, że czeka ją nowa przygoda.
Rozdział 1
Claire POV ~
Moje całe życie się skończyło!
Tata dostał wielki awans w pracy. Został awansowany na stanowisko dyrektora. Ale jest problem. Awans wiąże się z przeniesieniem do centrali, która znajduje się w Stanach Zjednoczonych. I tak oto zmusza nas do przeprowadzki na drugi koniec świata.
Tak, to prawda. Przeprowadzamy się na nowy kontynent, daleko od domu. Całą drogę z Australii do Stanów Zjednoczonych. To naprawdę daleko.
Czuję się, jakbym rodziła się na nowo, muszę zostawić wszystko za sobą: rodzinę, przyjaciół, szkołę, dosłownie wszystko, i zacząć od nowa. Nawet nie wiem, od czego zacząć.
„Claire, twoje przyjaciółki przyszły!” Mama zawołała z dołu. Szybko wytarłam łzy, które nieświadomie spływały mi po policzkach, i zbiegłam na dół.
Spotkałam się z moimi przyjaciółkami Elsą, Lily i Joyce. Rozpłakałam się, gdy tylko je zobaczyłam. Jak mam dalej żyć bez nich? Pomyślałam w sercu.
Byłyśmy przyjaciółkami od przedszkola i robiłyśmy wszystko razem. Byłyśmy jak siostry z różnych rodzin. A teraz muszę wyjechać.
„Nie możesz poprosić taty, żeby pozwolił ci zostać? Moi rodzice nie mają nic przeciwko, możesz zamieszkać u mnie i odwiedzać ich w czasie wakacji”. Elsa, która też płakała, powiedziała.
„Nie mogę, tata już powiedział nie. Wszyscy się przeprowadzamy i to jest ostateczne”. Odpowiedziałam jej. Rzeczywiście próbowałam błagać tatę, żeby pozwolił mi zostać w Australii i obiecałam, że będę ich odwiedzać w każde wakacje, ale tata stanowczo odmówił, mówiąc coś o tym, że zmiana otoczenia jest dobra dla zdrowia.
„Będziemy za tobą bardzo tęsknić, Claire!”. Lily powiedziała i również wybuchła płaczem.
„Ja też będę za wami tęsknić. Jesteście jak siostry, których nigdy nie miałam. I będę wam zawsze wdzięczna, że byłyście częścią mojego życia”. Powiedziałam im szczerze, z głębi serca.
„Dobra dzieciaki, dość tego lamentowania. Czas ruszać” powiedział tata, wychodząc z domu z walizką i torbą podróżną w rękach.
Spojrzałam na dom jeszcze raz, przypominając sobie wszystkie wspomnienia związane z tym miejscem. Znów wybuchłam płaczem. Z pewnością będę tęsknić za tym miejscem, gdy już wyjadę.
W końcu wyciągnęłam się z domu. Mama, tata i nasze bagaże już czekali w samochodzie, a moje przyjaciółki postanowiły towarzyszyć mi na lotnisko.
W drodze na lotnisko zauważyłam, że jedziemy zupełnie inną trasą.
„Tato, czy nie jedziemy na lotnisko?” Zapytałam tatę, bo mogłabym się założyć o ostatnie pieniądze, że to nie była zwykła droga prowadząca na lotnisko.
„Jedziemy, kochanie, ale nie na lotnisko komercyjne, tylko na lotnisko dla prywatnych odrzutowców”. Tata odpowiedział, z szerokim uśmiechem na twarzy, czekając, aż przetrawię to, co właśnie powiedział.
„Czekaj, tato. Czy powiedziałeś PRYWATNY ODRZUTOWIEC?”. Zapytałam tatę, podkreślając słowa „prywatny odrzutowiec”, żeby upewnić się, że dobrze usłyszałam. Wiem, że tata dostał wielki awans, ale nie sądziłam, że stać nas na prywatny odrzutowiec. Może pierwsza klasa, ale cały prywatny odrzutowiec to coś zupełnie innego.
„Tak, to prawda, prywatny odrzutowiec. Firma wysyła odrzutowiec, żebyśmy mieli wygodny lot”. Tata odpowiedział, wciąż z szerokim uśmiechem na twarzy.
Teraz zrozumiałam, dlaczego on i mama byli dziś wyjątkowo szczęśliwi. Wyobraź sobie, jak byś się czuła, gdybyś miała po raz pierwszy w życiu wsiąść do prywatnego odrzutowca.
„O mój Boże!!! Claire, lecisz prywatnym odrzutowcem! Jestem taka zazdrosna!” Joyce krzyknęła.
„Skoro nie chcesz lecieć, to może się zamienimy?”. Lily powiedziała, a ja przewróciłam oczami i pokazałam jej środkowy palec.
Wkrótce dotarliśmy na lotnisko i z miejsca, w którym byliśmy, mogliśmy zobaczyć odrzutowiec z napisem „Kwabefa Enterprise”, czyli nazwą firmy, w której pracuje tata.
„Dziewczyny, czas się pożegnać!” Mama powiedziała, przytulając wszystkie moje przyjaciółki, a potem ona i tata zaczęli iść w stronę odrzutowca.
„No cóż, dziewczyny, chyba to już pożegnanie. Obiecuję zadzwonić, jak tylko się osiedlimy!”. Powiedziałam do przyjaciółek.
„Lepiej żebyś zadzwoniła. Bo jeśli nie zadzwonisz, będę cię nawiedzać w snach!” Elsa zagroziła mi.
„Słyszałam, że Amerykanie mają przystojnych chłopaków. Spróbuj znaleźć sobie chłopaka, okej?” Lily mrugnęła.
„Pamiętaj, żeby zawsze robić świetne zdjęcia i wysyłać mi je, okej?” Joyce powiedziała.
Pokiwałam głową, bo wiedziałam, że jak tylko otworzę usta, wybuchnę płaczem.
„Grupowy uścisk” Elsa powiedziała i natychmiast się przytuliłyśmy.
Usłyszałam, jak mama mnie woła, i zaczęłam iść w stronę odrzutowca. Odwróciłam się i pomachałam przyjaciółkom po raz ostatni, zanim weszłam do środka.
Ostatnie Rozdziały
#40 Rozdział czterdziesty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#39 Rozdział trzydziesty dziewiąty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#38 Rozdział trzydziesty ósmy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#37 Rozdział trzydziesty siódmy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#36 Rozdział trzydziesty szósty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#35 Rozdział trzydziesty piąty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#34 Rozdział trzydziesty czwarty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#33 Rozdział trzydziesty trzeci
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#32 Rozdział trzydziesty drugi
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#31 Rozdział trzydziesty pierwszy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Związana z Panem Blackiem
Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?
Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.












