Lykan i jego Anioł

Lykan i jego Anioł

Liz Barnet · Zakończone · 75.7k słów

1.2k
Gorące
29.6k
Wyświetlenia
1.4k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

•Treści dla dorosłych•

Książę Lykanów, Kaden Moretti, jest znany ze swojej bezwzględności i okrucieństwa, ale to się zmienia pewnego dnia, gdy znajduje ranną anielicę w lesie - Isabelle Morgan, która rzekomo jest jego przeznaczoną partnerką.

Przetrzymywana i odizolowana od cywilizacji przez całe swoje życie, Isabelle nie zna niczego o świecie. Uciekając przed swoimi złośliwymi oprawcami, trafia do nowego, ale niebezpiecznego świata, a co gorsza, nie zna swojego celu. Uratowana przez przystojnego księcia Lykanów i będąc pod jego opieką, po raz pierwszy w życiu może na kogoś liczyć. Ale nie wie, że jest jego partnerką, ani nie rozumie więzi, która ich łączy.

Piękna, nieśmiała i bojąca się nawet najmniejszych rzeczy, krucha jak płatek, Kaden odkrywa, że dla tej dziewczyny, która wydaje się spadać mu z nieba, potrafi zrezygnować ze swojego twardego wizerunku. Ale oprawcy Isabelle nie zamierzają przestać jej ścigać. Co się stanie, gdy demony zaczną ich gonić? Czy Kaden będzie w stanie uratować swoją Anielicę?

Rozdział 1

Biegłam i biegłam i biegłam, bez przerwy, bez zwalniania tempa.

Od ucieczki z pałacu do wejścia do tego lasu, który żałował, że kiedykolwiek postawiłam w nim stopę. W lesie panowała przerażająca cisza, drzewa były tak gęste, że nawet światło nie mogło się przez nie przedrzeć.

Gonili mnie, to uczucie nieustannie mnie przerażało. Nagły wzrost tętna stawał się tak intensywny, że słyszałam jego dźwięk w swoich uszach. Widziałam zachodzące słońce na zachodzie, widziałam to dwa razy odkąd uciekłam i zaczęłam biec.

Wszystko, czego pragnęłam, to wolność.

Moje ramiona i plecy zaczynały drętwieć, ciemność lasu pochłaniała moje otoczenie. Oddychałam ciężko. Wycie nieznanych drapieżników zaczęło rozbrzmiewać w okolicy, jedno po drugim. Od czasu do czasu głośne dźwięki stawały się coraz częstsze.

Czysty terror zasiać się we mnie. Dźwięk grzmotów w tle potęgował mój przytłaczający strach.

Cisza w lesie zapadła po długim wyciu, jakby była ciszą przed burzą. Moja skóra pokryła się gęsią skórką, czując nieznane niebezpieczeństwo czające się w lesie. Moje oczy stawały się ciężkie z braku energii.

Mogli mnie nadal ścigać, a może czekali, aż się zatrzymam, żeby mnie znów złapać. Moje nogi chciały się zatrzymać, ale nieustanny strach mi na to nie pozwalał, a potem to usłyszałam.

Ciężkie łapy czegoś biegnącego za mną wstrząsnęły mną do głębi, dźwięki natychmiast się zwielokrotniły. Cokolwiek to było, wydawało się, że jest ich więcej niż jedno. Moje oczy zaszły łzami, a szloch wyrwał się z mojego gardła, nie miałam ucieczki. Spojrzałam za siebie tylko po to, by zobaczyć grupę nieznanych czarnych zwierząt biegnących za mną, z kłami ociekającymi krwią, a ich zielone oczy świeciły w ciemności. Ich ogromna grupa podążała za mną, mimo że krzaki były gęste.

Szorstka powierzchnia pod moimi gołymi stopami czuła się jak igły, a zimno powietrza paliło moją skórę, sam las wydawał się duszący.

Łzy swobodnie spływały mi po policzkach, gdy wyciskałam z siebie ostatki sił, aby uciec przed śmiercią, którą te nieznane drapieżniki z pewnością by mi zadały. Zamknęłam oczy, gdy poczułam, że moje nogi całkowicie drętwieją, a wzrok się zamazuje, i krzyk wyrwał się z mojego gardła. Śmierć była blisko.

Zmusiłam swoje ciało do kilku kolejnych kroków i tuż przed tym, jak miałam się poddać, akceptując swoją niepokonaną porażkę, poczułam, jak moje ciało zderza się z czymś twardym. Krzyk wyrwał się z moich ust ze strachu, gdy moje ciało zatoczyło się do tyłu i poczułam, jak upadam na ziemię, a w moich uszach zabrzmiał ryk, ale nie był taki sam, jak ten, który słyszałam od zwierząt ścigających mnie.

Osłoniłam się instynktownie, ale wtedy poczułam silne ramiona obejmujące mnie w talii, co zmusiło mnie do otwarcia oczu. Spotkałam się z czarnymi jak smoła oczami. Dreszcz przeszedł przez moje ciało, patrząc na ten widok zarówno ze strachu, jak i zachwytu. Jego włosy lekko opadały na czoło, jego oczy wpatrywały się w moje, a usta były lekko rozchylone w zdziwieniu, gdy mnie obserwował. Nigdy wcześniej nie widziałam kogoś tak doskonale wyrzeźbionego, mimo że jedynymi ludźmi, których widziałam w swoim życiu, byli ci, przed którymi uciekałam. Potężna aura emanowała od niego, mimo delikatnego uścisku, w którym mnie trzymał.

Z jakiegoś powodu pomyślałam, że nie zrobi mi krzywdy. Coś w jego oczach sprawiło, że tak myślałam.

"Proszę, uratuj mnie, oni... oni... Z-zabiją,"

Zanim zdążyłam dokończyć swoją prośbę, powoli przyciągnął moje ciało do swojej piersi, a jego ręka przesunęła się, aby objąć moją głowę, zanim przyciągnął mnie jeszcze bliżej, "Ciii, jesteś bezpieczna," uspokajał, zauważając moje ciężkie oddychanie i przestraszoną twarz.

Kwiliąc, schowałam twarz w jego szyję, opierając się na jego jedynym zapewnieniu. Jego słowa działały jak magia, topiąc lód, który oblekał moje wnętrze, i pozwalając ciepłu przeniknąć do środka. Byłam zbyt zmęczona, by stać prosto, jego ramiona były jedyną rzeczą, która mnie podtrzymywała.

"Moja!" Jego warknięcie sprawiło, że drgnęłam, a moje dłonie odruchowo zacisnęły się na bokach jego koszuli. Nie mogłam zrozumieć znaczenia jego ogłoszenia, które sprawiło, że zwierzęta się skuliły, ani dlaczego czułam się bezpieczna w jego ramionach.

"Jason, Carter," jego ton był pełen autorytetu, "Zakończcie to,"

I wtedy miejsce wypełniły liczne bolesne wycia. Próbowałam spojrzeć, ale delikatnie odepchnął moją głowę z powrotem na swoje miejsce. Dźwięk czegoś sztywnego rozdzieranego na kawałki wywołał kolejne bolesne wycie. Mimo braku wiedzy mogłam zrozumieć, że to, co działo się za mną, było niezwykle brutalne.

Co jakiś czas drżałam, gdy krzyki zwierząt docierały do moich uszu, a mężczyzna trzymający mnie delikatnie pocierał kciukiem moje plecy. Czułam, jak nieznane ciepło rozprzestrzenia się po całym moim ciele. Minuty mijały, a ja zaczęłam tracić przytomność.

Wtedy poczułam, jak obejmuje moją twarz i unosi mój podbródek, aby mógł na mnie spojrzeć. Nawet w mojej zamglonej wizji wciąż wyglądał niesamowicie pięknie.

"Jak masz na imię, Aniele?" wyszeptał powoli, w jego głosie była nuta czułości.

"Isabelle," to wszystko, co mogłam powiedzieć, zanim pogrążyłam się w ciemności, w ramionach nieznajomego, który właśnie uratował mi życie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

403.2k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

762k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

427k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.4m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

552k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

271.3k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

276.3k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

279.9k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.
Niania i Alfa Tatuś

Niania i Alfa Tatuś

333.9k Wyświetlenia · Zakończone · eve above story
Jestem świeżo upieczonym absolwentem z ogromnymi długami, oszukanym przez mojego Omega chłopaka.
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?


Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

247.6k Wyświetlenia · W trakcie · Syliva.D
Przez całe życie byłam tą rezerwową córką. Zapasem.
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.

Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.

Boże, jaka ja byłam naiwna.

Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.

Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.

Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.

Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.

Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.

Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.

Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.

No i? Najlepszy seks w moim życiu.

Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.

Znowu pudło.

On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.

Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.
Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

276k Wyświetlenia · Zakończone · Eve Frost
„Kara.” Głos Cole’a robi się niższy. „Czy ty… czy ja cię zraniłem?”

„Nie.” Przełykam ślinę. „Nic mi nie jest.”

„Kurwa…” wypuszcza powietrze. „Jesteś—”

„Nie.” Mój głos się łamie. „Błagam, nie mów tego.”

„Podniecona.” I tak to mówi. „Jesteś podniecona.”

„Nie jestem—”

„Twój zapach.” Jego nozdrza się rozszerzają. „Kara, pachniesz jak—”

„Przestań.” Zakrywam twarz dłońmi. „Po prostu… przestań.”

A potem jego dłoń zaciska się na moim nadgarstku, odciągając moje ręce od twarzy.

„Nie ma nic złego w tym, że nas pragniesz,” mówi łagodnie. „To naturalne. Jesteś naszą partnerką. My jesteśmy twoi.”

„Wiem.” Mój głos jest ledwo szeptem.

Przez dziesięć lat byłam duchem w rezydencji Sterlingów — niewolnicą długu u potrójnych Alfa, którzy zamienili moje życie w piekło. Mówili na mnie „Marchewa”, wpychali mnie do zamarzniętej rzeki i zostawili w śniegu na pewną śmierć, kiedy miałam jedenaście lat.

W moje osiemnaste urodziny wszystko się zmieniło. Podczas pierwszej przemiany z mojego ciała uwolnił się zapach białego piżma i pierwszego śniegu — a trzech dawnych oprawców stało przed moimi drzwiami, twierdząc, że jestem ich przeznaczoną partnerką. Ich własną.

W jednej chwili dług zniknął. Rozkazy Ashera zmieniły się w przysięgi, pięści Blake’a w drżące przeprosiny, a Cole zarzekał się, że czekali na mnie przez cały ten czas. Ogłosili mnie swoją Luną i przyrzekli, że spędzą życie na odkupieniu win.

Moja wilczyca wyje, żeby ich przyjąć. Ale jedno pytanie nie daje mi spokoju:

Czy ta jedenastoletnia dziewczynka, zamarzająca w śniegu i pewna, że zaraz umrze, wybaczyłaby wybór, który zamierzam teraz podjąć?