
Najlepszy Przyjaciel Mojego Ojca
Thalimaedaalicia · Zakończone · 222.4k słów
Wstęp
Zachłysnęłam się, gdy poczułam, jak jego palec znowu we mnie wchodzi.
"Tak mokra..." mówi, wyciągając palec i ssąc go, nie przerywając kontaktu wzrokowego.
To na pewno wizja raju.
Tak seksowne.
"Cholera," mruczy, mocno mnie pieszcząc.
Jedną ręką przewraca mnie na plecy i kontynuuje penetrację, jednocześnie stymulując mój łechtaczkę.
Doskonale wie, co robić.
Jeden klaps. Dwa. Trzy. Kilka serii klapsów ląduje na moim tyłku...
Na balu kostiumowym Olivia uprawiała seks ze swoim długoletnim zauroczeniem, Williamem—najlepszym przyjacielem jej ojca. Will jest dwa razy starszy od niej, ma czarne włosy, jasne oczy i kilka tatuaży na ciele. Jest silny i bardzo, bardzo przystojny.
Od tamtej pory wszystko się zmieniło.
Sytuacja stała się jeszcze bardziej dramatyczna, gdy Will oznajmił, że oszalał na punkcie dziewczyny z balu i musi ją odnaleźć...
Rozdział 1
PERSPEKTYWA JULII
„No chodź, będzie niesamowicie!” nalega Olivia, moja najlepsza przyjaciółka.
Dziś w firmie mojego taty odbywa się bal maskowy, a ja nie miałam ochoty iść, ale moja przyjaciółka jest bardzo uparta. Próbowała mnie przekonać już od ponad godziny.
„Wolałabym zostać w domu, obejrzeć serial i jeść bzdury!” zakrywam twarz kocem, mając nadzieję zakończyć tę kłótnię.
Olivia bierze głęboki oddech i wyobrażam sobie, że zaraz zaciągnie mnie na dół.
„Jeśli nie wstaniesz w ciągu pięciu minut, przysięgam, że cię zaciągnę!” mówi ze złością.
„Nie mam co na siebie włożyć,” wymyślam wymówkę.
„Nie kłam! Widziałam ubrania i niesamowitą maskę, którą dała ci twoja mama!” wskazuje.
„Co dostanę, jeśli pójdę?” pytam, odsłaniając twarz.
„Dla zabawy?” unosi brew. „Wyglądasz jak stara babcia; nawet nie wyglądasz na 17 lat,” mruczy.
Uśmiecham się na jej komentarz. Co złego jest w chęci zostania w domu?
„Dobra, idę,” wstaję, a ona uśmiecha się triumfalnie. „Myślisz, że William tam będzie?” pytam. On byłby jedynym powodem, dla którego zniosłabym tę nudną imprezę.
Olivia przewraca oczami, zirytowana mną.
„Zapomnij o tym gościu!” rozkazuje. „Jest dużo starszy od ciebie i nigdy na ciebie nie spojrzy. To najlepszy przyjaciel twojego ojca.”
Wzdycham. Podkochuję się w Willu odkąd pamiętam. No, nie tylko podkochuję, ale mam totalną obsesję. Jest praktycznie bratem mojego ojca i doskonale wiem, że nigdy mnie nie zauważy. Ale marzyć zawsze można, prawda?
„Pozwól mi marzyć,” robię minę.
„Możesz marzyć, ale nie o najlepszym przyjacielu twojego ojca,” karci mnie. „Jest stary,” krzywi się.
„Chcesz mi powiedzieć, że nie uważasz go za atrakcyjnego?” pytam, a ona milczy. „Widzisz?”
„Dobra, przyznaję, to przystojny starszy facet,” przewraca oczami.
Nie jest taki stary; ma tylko 40 lat. Jest ode mnie starszy o 23 lata. Nie widzę w tym problemu, ale niektórzy mogą uznać to za absurd.
William ma czarne włosy, jasne oczy i kilka tatuaży na ciele. Jest silny i bardzo, bardzo przystojny.
Kilka razy, gdy widziałam go bez koszulki podczas grillowania u nas w domu lub na plaży, podziwiałam jego ciało i fantazjowałam o tym, że kiedyś prześledzę wszystkie jego tatuaże. Pasują do niego idealnie. Jest perfekcyjny! Marzenie każdej kobiety, to pewne.
W przeciwieństwie do mojego ojca, William nigdy nie marzył o małżeństwie i dzieciach, dlatego wciąż jest singlem. Straciłam już rachubę, ile kobiet widziałam, jak się z nim spotykały. Powiedzmy, że jest niezłym kobieciarzem. Może zrobi wyjątek dla mnie, prawda?
„Wiem. Mam dobry gust!” mówię pewnie po tym, jak odpłynęłam w marzeniach o mojej nieodwzajemnionej pasji.
„Szykuj się!” rozkazuje Olivia.
„Będę wyglądać bardzo ładnie, może zrobi wyjątek dla mnie, prawda?” mówię, śmiejąc się.
„Śnij dalej, Julia,” moja przyjaciółka kpi z mojego marzenia.
Gdyby William nie był najlepszym przyjacielem mojego ojca, wątpię, żeby mnie nie zauważył.
„Na szczęście marzenia są za darmo,” żartuję. Często śmieję się z moich smutków.
„Przygotuj się, Julio," ponownie rozkazuje Olivia.
Niechętnie się zgadzam i wstaję, żeby się przygotować.
(...)
Zgodnie z oczekiwaniami, sala balowa była pełna. Wszyscy byli elegancko ubrani i mieli na sobie maski.
„Ta dekoracja jest idealna!" mówi Olivia podekscytowana, przyglądając się szczegółom wystroju.
„Mama dała z siebie wszystko," mówię szczerze.
Przechodzimy przez tłum gości, aż docieramy do odosobnionego stolika.
„Idę poszukać moich rodziców," mówi Olivia, znikając mi z oczu i zostawiając mnie samą.
Przechodził kelner, więc wzięłam kieliszek szampana i upiłam łyk. Te przyjęcia są nudne; wolałabym być w domu, oglądając serial komediowy i jedząc byle co.
Jestem przy piątym kieliszku szampana i czuję się lekko wstawiona. Moja najlepsza przyjaciółka, która tak nalegała, żebym przyszła, zniknęła i zostawiła mnie samą. Dlaczego tak bardzo chciała, żebym przyszła? Po to?
Jest świetną przyjaciółką!
Wstaję i trochę tańczę na parkiecie.
Kołyszę się w rytm muzyki, aż czuję silne ręce na mojej talii. Poczułam jego perfumy i zamarłam natychmiast.
Rozpoznałabym ten zapach z daleka.
„Jesteś sama?" pyta, jego głos chrapliwy przy moim uchu. Przeszył mnie dreszcz.
Powoli obracam się, by spojrzeć na tego mężczyznę, potwierdzając swoje przypuszczenia. To on.
William.
Mężczyzna, w którym się podkochuję. Śnię o nim każdej nocy, a to okropne mieć go tak blisko, a jednocześnie tak daleko.
Wciąż w szoku po jego podejściu, tylko kiwam głową.
„Zatańczysz ze mną?" pyta, oceniając mnie wzrokiem.
Byłam oniemiała. Nie wiedziałam, czy powinnam mu powiedzieć, kim jestem, czy po prostu iść na żywioł.
Jeśli powiem mu, kim jestem, prawdopodobnie się odsunie, na pewno. Nigdy by ze mną nie zatańczył, gdyby wiedział, kim jestem. Nigdy by mnie nie dotknął, jak zrobił to kilka sekund temu.
William mocno trzymał moją talię i prowadził mnie w tańcu.
Moje serce waliło z jego bliskości. Przez chwilę moje nogi się ugięły, ale on był tu, trzymając mnie pewnie.
„Pachniesz niesamowicie," mówi, zostawiając pocałunek na mojej szyi, co znowu wywołuje dreszcz.
Odsunęłam się nieco od jego ciała i spojrzałam mu w oczy na moment. To była jedyna część niezasłonięta przez maskę, którą mieliśmy na sobie. Will nie przerywał kontaktu wzrokowego, jego spojrzenie wahało się, gdy patrzył na moje usta. Nerwowo przygryzam wargę, niecierpliwa na to, co się wydarzy. Powoli, zbliżył swoją twarz do mojej, a moje oddechy przyspieszyły, czekałam na to tak długo.
„Chcę cię pocałować," ostrzega.
Kiwnęłam głową na zgodę, bo tego też chciałam.
William położył jedną rękę na moim karku i delikatnie przycisnął nasze usta do siebie. Poczułam miękkość jego warg, a w brzuchu poczułam motyle.
Jego pocałunek był daleki od tego, co sobie wyobrażałam; był tysiąc razy lepszy. Miał w sobie pasję. Jego język bawił się z moim w szybkim tempie, walcząc o przestrzeń. Czułam, że nasz pocałunek był idealnym dopasowaniem.
„Wyjdziemy stąd?" zapytał, a ja, oczywiście, tylko kiwnęłam głową.
Może jutro będę tego żałować. Ale dzisiaj...
Dzisiaj zamierzam się tym cieszyć!
Ostatnie Rozdziały
#216 Na wieki wieków!
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#215 Noc miłości
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#214 Nasze miejsce...
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#213 Razem...
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#212 Dzień świętowania
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#211 Powrót do domu
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#210 Wolność
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#209 Dzień, w którym nadzieja wróciła
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#208 Za kratkami
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#207 Referencje
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Pułapka Asa
Aż do siedmiu lat później, kiedy musi wrócić do rodzinnego miasta po ukończeniu studiów. Miejsca, gdzie teraz mieszka zimny jak kamień miliarder, dla którego jej martwe serce kiedyś biło.
Zraniony przez przeszłość, Achilles Valencian stał się człowiekiem, którego wszyscy się bali. Żar jego życia wypełnił jego serce bezdenną ciemnością. A jedynym światłem, które utrzymywało go przy zdrowych zmysłach, była jego Różyczka. Dziewczyna z piegami i turkusowymi oczami, którą uwielbiał przez całe życie. Młodsza siostra jego najlepszego przyjaciela.
Po latach rozłąki, gdy nadszedł wreszcie czas, by schwytać swoje światło w swoje terytorium, Achilles Valencian zagra swoją grę. Grę, by zdobyć to, co jego.
Czy Emerald będzie w stanie odróżnić płomienie miłości i pożądania oraz uroki fali, która kiedyś ją zalała, aby chronić swoje serce? Czy pozwoli diabłu zwabić się w jego pułapkę? Bo nikt nigdy nie mógł uciec z jego gier. On dostaje to, czego chce. A ta gra nazywa się...
Pułapka Asa.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Kupiona Żona Miliardera i Natychmiastowa Mama
Uciekając z jego łóżka, zostawia jedynie bezcenny pierścień – nie wiedząc, że właśnie naznaczyła się do polowania.












