
Najlepszy Przyjaciel Mojego Ojca
Thalimaedaalicia · Zakończone · 222.4k słów
Wstęp
Zachłysnęłam się, gdy poczułam, jak jego palec znowu we mnie wchodzi.
"Tak mokra..." mówi, wyciągając palec i ssąc go, nie przerywając kontaktu wzrokowego.
To na pewno wizja raju.
Tak seksowne.
"Cholera," mruczy, mocno mnie pieszcząc.
Jedną ręką przewraca mnie na plecy i kontynuuje penetrację, jednocześnie stymulując mój łechtaczkę.
Doskonale wie, co robić.
Jeden klaps. Dwa. Trzy. Kilka serii klapsów ląduje na moim tyłku...
Na balu kostiumowym Olivia uprawiała seks ze swoim długoletnim zauroczeniem, Williamem—najlepszym przyjacielem jej ojca. Will jest dwa razy starszy od niej, ma czarne włosy, jasne oczy i kilka tatuaży na ciele. Jest silny i bardzo, bardzo przystojny.
Od tamtej pory wszystko się zmieniło.
Sytuacja stała się jeszcze bardziej dramatyczna, gdy Will oznajmił, że oszalał na punkcie dziewczyny z balu i musi ją odnaleźć...
Rozdział 1
PERSPEKTYWA JULII
„No chodź, będzie niesamowicie!” nalega Olivia, moja najlepsza przyjaciółka.
Dziś w firmie mojego taty odbywa się bal maskowy, a ja nie miałam ochoty iść, ale moja przyjaciółka jest bardzo uparta. Próbowała mnie przekonać już od ponad godziny.
„Wolałabym zostać w domu, obejrzeć serial i jeść bzdury!” zakrywam twarz kocem, mając nadzieję zakończyć tę kłótnię.
Olivia bierze głęboki oddech i wyobrażam sobie, że zaraz zaciągnie mnie na dół.
„Jeśli nie wstaniesz w ciągu pięciu minut, przysięgam, że cię zaciągnę!” mówi ze złością.
„Nie mam co na siebie włożyć,” wymyślam wymówkę.
„Nie kłam! Widziałam ubrania i niesamowitą maskę, którą dała ci twoja mama!” wskazuje.
„Co dostanę, jeśli pójdę?” pytam, odsłaniając twarz.
„Dla zabawy?” unosi brew. „Wyglądasz jak stara babcia; nawet nie wyglądasz na 17 lat,” mruczy.
Uśmiecham się na jej komentarz. Co złego jest w chęci zostania w domu?
„Dobra, idę,” wstaję, a ona uśmiecha się triumfalnie. „Myślisz, że William tam będzie?” pytam. On byłby jedynym powodem, dla którego zniosłabym tę nudną imprezę.
Olivia przewraca oczami, zirytowana mną.
„Zapomnij o tym gościu!” rozkazuje. „Jest dużo starszy od ciebie i nigdy na ciebie nie spojrzy. To najlepszy przyjaciel twojego ojca.”
Wzdycham. Podkochuję się w Willu odkąd pamiętam. No, nie tylko podkochuję, ale mam totalną obsesję. Jest praktycznie bratem mojego ojca i doskonale wiem, że nigdy mnie nie zauważy. Ale marzyć zawsze można, prawda?
„Pozwól mi marzyć,” robię minę.
„Możesz marzyć, ale nie o najlepszym przyjacielu twojego ojca,” karci mnie. „Jest stary,” krzywi się.
„Chcesz mi powiedzieć, że nie uważasz go za atrakcyjnego?” pytam, a ona milczy. „Widzisz?”
„Dobra, przyznaję, to przystojny starszy facet,” przewraca oczami.
Nie jest taki stary; ma tylko 40 lat. Jest ode mnie starszy o 23 lata. Nie widzę w tym problemu, ale niektórzy mogą uznać to za absurd.
William ma czarne włosy, jasne oczy i kilka tatuaży na ciele. Jest silny i bardzo, bardzo przystojny.
Kilka razy, gdy widziałam go bez koszulki podczas grillowania u nas w domu lub na plaży, podziwiałam jego ciało i fantazjowałam o tym, że kiedyś prześledzę wszystkie jego tatuaże. Pasują do niego idealnie. Jest perfekcyjny! Marzenie każdej kobiety, to pewne.
W przeciwieństwie do mojego ojca, William nigdy nie marzył o małżeństwie i dzieciach, dlatego wciąż jest singlem. Straciłam już rachubę, ile kobiet widziałam, jak się z nim spotykały. Powiedzmy, że jest niezłym kobieciarzem. Może zrobi wyjątek dla mnie, prawda?
„Wiem. Mam dobry gust!” mówię pewnie po tym, jak odpłynęłam w marzeniach o mojej nieodwzajemnionej pasji.
„Szykuj się!” rozkazuje Olivia.
„Będę wyglądać bardzo ładnie, może zrobi wyjątek dla mnie, prawda?” mówię, śmiejąc się.
„Śnij dalej, Julia,” moja przyjaciółka kpi z mojego marzenia.
Gdyby William nie był najlepszym przyjacielem mojego ojca, wątpię, żeby mnie nie zauważył.
„Na szczęście marzenia są za darmo,” żartuję. Często śmieję się z moich smutków.
„Przygotuj się, Julio," ponownie rozkazuje Olivia.
Niechętnie się zgadzam i wstaję, żeby się przygotować.
(...)
Zgodnie z oczekiwaniami, sala balowa była pełna. Wszyscy byli elegancko ubrani i mieli na sobie maski.
„Ta dekoracja jest idealna!" mówi Olivia podekscytowana, przyglądając się szczegółom wystroju.
„Mama dała z siebie wszystko," mówię szczerze.
Przechodzimy przez tłum gości, aż docieramy do odosobnionego stolika.
„Idę poszukać moich rodziców," mówi Olivia, znikając mi z oczu i zostawiając mnie samą.
Przechodził kelner, więc wzięłam kieliszek szampana i upiłam łyk. Te przyjęcia są nudne; wolałabym być w domu, oglądając serial komediowy i jedząc byle co.
Jestem przy piątym kieliszku szampana i czuję się lekko wstawiona. Moja najlepsza przyjaciółka, która tak nalegała, żebym przyszła, zniknęła i zostawiła mnie samą. Dlaczego tak bardzo chciała, żebym przyszła? Po to?
Jest świetną przyjaciółką!
Wstaję i trochę tańczę na parkiecie.
Kołyszę się w rytm muzyki, aż czuję silne ręce na mojej talii. Poczułam jego perfumy i zamarłam natychmiast.
Rozpoznałabym ten zapach z daleka.
„Jesteś sama?" pyta, jego głos chrapliwy przy moim uchu. Przeszył mnie dreszcz.
Powoli obracam się, by spojrzeć na tego mężczyznę, potwierdzając swoje przypuszczenia. To on.
William.
Mężczyzna, w którym się podkochuję. Śnię o nim każdej nocy, a to okropne mieć go tak blisko, a jednocześnie tak daleko.
Wciąż w szoku po jego podejściu, tylko kiwam głową.
„Zatańczysz ze mną?" pyta, oceniając mnie wzrokiem.
Byłam oniemiała. Nie wiedziałam, czy powinnam mu powiedzieć, kim jestem, czy po prostu iść na żywioł.
Jeśli powiem mu, kim jestem, prawdopodobnie się odsunie, na pewno. Nigdy by ze mną nie zatańczył, gdyby wiedział, kim jestem. Nigdy by mnie nie dotknął, jak zrobił to kilka sekund temu.
William mocno trzymał moją talię i prowadził mnie w tańcu.
Moje serce waliło z jego bliskości. Przez chwilę moje nogi się ugięły, ale on był tu, trzymając mnie pewnie.
„Pachniesz niesamowicie," mówi, zostawiając pocałunek na mojej szyi, co znowu wywołuje dreszcz.
Odsunęłam się nieco od jego ciała i spojrzałam mu w oczy na moment. To była jedyna część niezasłonięta przez maskę, którą mieliśmy na sobie. Will nie przerywał kontaktu wzrokowego, jego spojrzenie wahało się, gdy patrzył na moje usta. Nerwowo przygryzam wargę, niecierpliwa na to, co się wydarzy. Powoli, zbliżył swoją twarz do mojej, a moje oddechy przyspieszyły, czekałam na to tak długo.
„Chcę cię pocałować," ostrzega.
Kiwnęłam głową na zgodę, bo tego też chciałam.
William położył jedną rękę na moim karku i delikatnie przycisnął nasze usta do siebie. Poczułam miękkość jego warg, a w brzuchu poczułam motyle.
Jego pocałunek był daleki od tego, co sobie wyobrażałam; był tysiąc razy lepszy. Miał w sobie pasję. Jego język bawił się z moim w szybkim tempie, walcząc o przestrzeń. Czułam, że nasz pocałunek był idealnym dopasowaniem.
„Wyjdziemy stąd?" zapytał, a ja, oczywiście, tylko kiwnęłam głową.
Może jutro będę tego żałować. Ale dzisiaj...
Dzisiaj zamierzam się tym cieszyć!
Ostatnie Rozdziały
#216 Na wieki wieków!
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#215 Noc miłości
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#214 Nasze miejsce...
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#213 Razem...
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#212 Dzień świętowania
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#211 Powrót do domu
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#210 Wolność
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#209 Dzień, w którym nadzieja wróciła
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#208 Za kratkami
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#207 Referencje
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025
Może Ci się spodobać 😍
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."












