
Nie wkurzaj tej Fałszywej córki
Zoria Aisthorpe · Zakończone · 49.2k słów
Wstęp
Rozdział 1
Ocean City. Hotel.
Clara Ocean jest zdumiona, patrząc na mężczyznę leżącego obok niej.
Aaron Willo? Dlaczego jest w łóżku ze swoim przyszłym szwagrem?
Pamięta, że pracowała z najlepszą przyjaciółką na pół etatu w restauracji, i z jakiegoś powodu zemdlała. Następne, co pamięta, to że leży tutaj z Aaronem Willo obok siebie.
Clara rzuca okiem na swoją mini spódniczkę na ramiączkach, ma złe przeczucie i nie może znaleźć swojego telefonu.
Bojąc się zostać dłużej, Clara zakłada buty i chce wyjść. Gdy tylko otwiera drzwi, reporter czatujący przy drzwiach wchodzi i zaskakuje ją.
"Pani Ocean, czy dzwoniła pani do nas, aby ujawnić swój sekret z szwagrem?"
"Nie dzwoniłam do was."
Reporter wyciąga telefon z kieszeni i wybiera najnowszy dziennik połączeń. Numer na górze to numer Clary.
Clara kręci głową. Nie, nie dzwoniła do reportera, a jej telefon nigdzie nie można znaleźć.
Wtedy Aaron Willo budzi się w łóżku. "Dlaczego tu jestem?"
Reporter wykorzystuje okazję, by podejść bliżej, "Panie Willo, to jest hotel, pan i panna Ocean sami w pokoju, co robicie?"
Aaron Willo siada z obrzydzeniem w oczach. "Nie mogłem zrobić nic tej bezwstydnej kobiecie."
Bez wstydu? Te słowa ranią Clarę mocno. Pamięta, jak Aaron zawsze nazywał ją "Clara kochanie" i był dla niej taki słodki. Ale odkąd straciła tytuł córki rodziny Ocean, stała się dla niego bezwstydną kobietą.
Aaron Willo patrzy na swoje nagie ciało pod kołdrą i wydaje się coś sobie przypominać. Staje się wściekły i wskazuje na Clarę. "Clara Ocean, wysłałaś mi SMS-a, że Joy była pijana w hotelu i prosiłaś, żebym ją odebrał. Kto by pomyślał, że wejdę tutaj i zostanę znokautowany, powiedz mi, co mi zrobiłaś?"
Clara, słuchając jego nieistniejącego oskarżenia, odpowiada: "Nie wysłałam ci SMS-a."
Aaron sięga po swój telefon, znajduje wiadomość i bezlitośnie rzuca go w czoło Clary.
"Spójrz na to dobrze."
"Ah --" Ostry ból uderza w czoło Clary, a strumień ciepła spływa w dół.
Jasnoczerwona ciecz zamazuje widok Clary. Clara patrzy na bezlitosnego mężczyznę, a jej serce boli bardziej niż głowa.
Powinna była wiedzieć, że w chwili, gdy jej życie zostało ujawnione, łagodny Aaron w jej sercu umarł.
Reporter podnosi telefon z podłogi i porównuje numery w książce adresowej. Potwierdza, że zarówno wiadomość SMS, jak i połączenie pochodziły od Clary, więc patrzy na nią jeszcze ciekawiej.
"Pani Ocean, po co planuje pani tę scenę?"
"Czy próbuje pani zemścić się na swojej siostrze Joy, bo wróciła do rodziny Ocean i nienawidzi jej pani za to, że uczyniła panią zwykłą, więc chce się pani zemścić na niej z mężczyzną, który ją ukradł?" "Nigdy bym nie pomyślał, że jest pani tak niewdzięczną osobą."
Inny reporter również mówi: "Kiedy to mówisz, nagle przypominam sobie coś. Cztery lata temu ujawniono, że jest pani fałszywą córką. Aby pozostać w rodzinie Ocean, nawet wyrzuciła pani swoich biologicznych rodziców z miasta."
Clara pęka: "Nie."
"Jeśli nie, to dlaczego została pani z rodziną Ocean, a nie wróciła do swojej biologicznej rodziny?"
Coś się działo, ale obiecała Joy, że nikomu innemu nie powie.
W tym momencie przybywa Joy Ocean.
Oczy Clary rozbłyskują. "Joy, ty..."
Głośny, ostry policzek ląduje na ładnej twarzy Clary, jej delikatne ciało upada na łóżko, jej biała twarz szybko puchnie, a z kącików ust wypływa krew.
Patrzy na Joy Ocean z niedowierzaniem. "Joy, nie wierzysz mi?"
Joy wygląda bardzo smutno i mówi: "Siostro, chcę ci wierzyć, ale dowody są tak oczywiste, jak mogę ci zaufać?"
Clara kontynuuje wyjaśnienia: "Zostałam wrobiona."
Clara wie, że ktoś stoi za tym wszystkim. Jest to zaplanowane tak bezbłędnie, że jej wyjaśnienia wydają się bardziej jak sprzeciw.
Joy pyta: "Zostałaś wrobiona? No to powiedz mi coś, czy naprawdę nie lubisz Aarona?"
"Ja..." Clara jest oniemiała.
Rodziny Ocean i Willo zaaranżowały to małżeństwo, gdy oboje byli jeszcze młodzi, i zawsze widziała Aarona jako swojego przyszłego męża. Jak mogłaby go nie kochać?
Ale cztery lata temu rodzina Ocean nagle powiedziała jej, że nie jest córką Oceanów i że została zamieniona przy narodzinach. Naturalnie, zaręczyny przypadły Joy Ocean, prawdziwej córce rodziny Ocean.
Nie mając odwagi rywalizować z Joy, zaoferowała, że zrezygnuje z małżeństwa.
Ale nie może kraść, ale nie chce też zaprzeczać swoim uczuciom.
"Hehe..." Kiedy Joy zobaczyła, że nie odpowiedziała, uznała to za cichą zgodę. Joy nagle uśmiechnęła się smutnym uśmiechem, "Siostro, ponad 20 lat temu, wypadek sprawił, że zamieniłyśmy się tożsamościami. Kiedy wróciłam, bałam się, że możesz mieć jakieś trudności, więc tolerowałam cię i nie walczyłam ani nie odbierałam ci niczego."
"Możesz mi powiedzieć, że lubisz Aarona, a ja ci go oddam. Ale dlaczego mówisz, że go nie lubisz, a potem zawstydzasz mnie, robiąc coś takiego, gdy jesteśmy zaręczeni?"
Clara patrzyła na Joy. To Clara sama powstrzymywała się. Dlaczego Joy to mówi?
Aaron czuł coraz większy smutek z powodu Joy. Przytulił ją z troską, "Joy kochanie, kocham cię. Będę z tobą do końca życia i nawet nie dotknę tej suki."
"Zaraz załatwimy formalności i weźmiemy ślub."
Aaron podszedł do drzwi i poprosił reporterów, "Proszę, relacjonujcie dzisiejsze wydarzenia tak, jak się odbyły."
Rzucił Clarze złośliwe spojrzenie. "Chcę, żeby ta suka była zrujnowana!"
Clara była zimna jak lód.
Późną nocą. Clara wędrowała po pustej i samotnej ulicy.
Rodzina Ocean ogłosiła prasie, że zrywa z nią wszelkie więzi. Reporterzy ujawnili jej "złe uczynki". Na ogromnym ekranie na ulicy, postać pani Ocean, jej przybranej matki, była bardzo wyraźna. Jej zwykła łagodność zniknęła, a ona z obrzydzeniem opowiadała o "złych uczynkach" Clary.
"Jedną z rzeczy, których najbardziej żałuję w życiu, jest to, że nie oddałam Clary jej biologicznym rodzicom, gdy prawda wyszła na jaw cztery lata temu."
"Clara była taką słodką, słodką dziewczyną i myślałam, że siostry będą się dogadywać. Ale kiedy Joy wróciła do domu, Clara była inna. To było dziwne miejsce."
Pani Ocean opuściła smutno oczy. "Wypchnęła Joy z rodziny i ukradła jej sławę, sławę i fortunę na zewnątrz. Aby na zawsze pozostać w rodzinie Ocean, wypędziła również swoich biologicznych rodziców wszelkimi możliwymi sposobami."
"Teraz, gdy próbowała zniszczyć całe życie szczęścia mojej córki, myślę, że nie mogę tego dłużej tolerować."
Następna sekunda --
"Oficjalnie mówię, że rodzina Ocean i Clara nie są już ze sobą związane."
Kubeł brudnej wody wylany przez jej najdroższą matkę był niczym ostatnia kropla dla Clary, która śmiała się jak szalona na ulicy.
Ha, ha, ha --
Uśmiech Clary był smutny i beznadziejny, śmiała się, a łzy spływały jej po twarzy.
Nigdy nie przyszło jej do głowy, że ludzie, którzy zrujnowali jej reputację, to ci, których zawsze szanowała i kochała. Co za banda obłudnych i podłych ludzi!
Clara, z bólem w sercu, stała się obojętna, ból w oczach stał się twardy, lśnił zimnym blaskiem. Chciała znaleźć dowody, aby udowodnić swoją niewinność!
Clara wyczuła zbliżające się niebezpieczeństwo, gdy samochód ryczał za jej plecami.
Jej krew zamarła, gdy spojrzała na kobietę za kierownicą.
Joy Ocean zrzuciła swoją zawsze przyjazną maskę i patrzyła na Clarę z nienawiścią.
"Clara, idź do piekła!" Joy wcisnęła pedał gazu. Czerwony samochód miał pożreć Clarę niczym bestia z rozwartą paszczą.
Ostatnie Rozdziały
#49 49
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#48 48
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#47 47
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#46 46
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#45 45
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#44 44
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#43 43
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#42 42
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#41 41
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#40 40
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.












