Odrzucona Luna

Odrzucona Luna

Moon Bunnie · Zakończone · 82.9k słów

998
Gorące
195.3k
Wyświetlenia
11k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Ja, Alfa Richard Brown, odrzucam cię, Jane Biller, jako moją partnerkę i Lunę.”

„Przykro mi, ale nie mogę przyjąć twojego odrzucenia, ponieważ nie mam wilka.”


Jane Biller była późno rozwijającą się dziewczyną, którą odrzucił jej pierwszy partner, notoryczny Alfa-Król, Richard Brown. Lata później wraca z hukiem jako silna, wilcza dziewczyna. Nic dziwnego, że Richard chciałby ją z powrotem. Ale Jane nie chce mieć z nim nic wspólnego, zwłaszcza teraz, gdy ma drugą szansę na miłość.

Co się z nią stanie, gdy Richard przysięga, że ją odzyska, mimo przeciwności? Czy pozostanie przy swoim drugim partnerze, czy wróci do mężczyzny, który ją odrzucił na początku?

Rozdział 1

Odrzucona Luna.

Dziewczyna bez wilka

Rozdział pierwszy.

Postawa Jane.

Wpatrywałam się w swoje odbicie w lustrze, lekko się obracając, aby dobrze zobaczyć swoją sukienkę.

To była prosta sukienka letnia uszyta przez moją mamę, a moje kasztanowe włosy były związane w schludny koński ogon. Na nogach miałam nowe sandały, które mama kupiła na lokalnym targu.

Moje usta wygięły się w uśmiechu, bo pomyślałam, że wyglądam ładnie. Ale węzeł w żołądku pokazywał, jak bardzo byłam zdenerwowana. To był najważniejszy dzień w moim życiu, ale nerwy brały górę.

Dziś mam nadzieję spotkać mojego przeznaczonego partnera. W naszej wataże odbywa się dziś uroczystość. Na wydarzenie zaproszono alfów z różnych wataż.

To bal parowania, na którym niezamężni wilkołaczy alfy mają szansę spotkać swoich partnerów, a to odbywa się raz w roku.

Nazywam się Jane Biller. Urodziłam się w rodzinie wilkołaków. Mieszkam w wataże z rodzicami. Mój ojciec jest Betą w wataże Czerwonego Księżyca. Jestem jedyną córką moich rodziców. Ale mimo że jestem córką Bety, byłam prześladowana przez członków wataże, ponieważ nie miałam wilka. Nie jestem przyszłą kobiecą Betą; jestem tylko niezdarną dziewczyną bez wilka i spotkałam się z wieloma szykanami z tego powodu.

Nie mam przyjaciół. Nikt nie chce być przyjacielem słabej, niezdarnej dziewczyny jak ja. Otrzymuję dużo miłości od mojej mamy. Ale mój ojciec nigdy mnie naprawdę nie lubił, ponieważ uważa, że jestem dla niego hańbą. Gardzi mną za to, że jestem wilkołakiem bez wilka. Potrzebował silnej córki, która przejmie po nim, gdy się zestarzeje i nie będzie mógł dłużej być Betą wataże. Nie byłam córką jego marzeń, a on nigdy nie przestaje pokazywać mi, jak bardzo jest rozczarowany.

Od najmłodszych lat marzyłam tylko o tym, żeby spotkać swojego partnera. Miałam nadzieję, że może on sprawi, że mój wilk się ujawni, kiedy mnie oznaczy. Nasza więź partnerska mogłaby uwolnić moją wilczą stronę, i chociaż nie było na to żadnej gwarancji, nadal trzymałam się tej myśli.

Moja mama zawsze uczyła mnie o moim partnerze. Partnerze, który będzie mnie kochał i cenił. Partnerze, który zaakceptuje mnie taką, jaka jestem. Partnerze, który nie poczuje się rozczarowany, ale zaakceptuje moje wady z ciepłym sercem. Miałam dość krytyki i prześladowań na całe życie. Modlę się o partnera, który pokaże mi tylko czystą miłość.

Zawsze wierzyłam, że mój partner będzie mnie kochał i chronił, i wiem, że Bogini Księżyca jest łaskawa, i spełni moje największe pragnienie serca.

Mam 16 lat i modlę się, aby znaleźć swojego partnera dziś na uroczystości. Każdy wilk w wataże przygotowuje się na wielką uroczystość.

Przygotowywano mnóstwo jedzenia i napojów. Wilczyce ubierały się w swoje najwytworniejsze sukienki i robiły makijaż. Nie miałam wytwornej sukienki ani makijażu, ale moja letnia sukienka była dla mnie więcej niż wystarczająca. Wszystko, czego chcę tej nocy, to spotkać mojego przeznaczonego partnera.

"Jane," zapukała moja mama do drzwi. "Jesteś tam?"

"Tak, mamo, już idę," pospieszyłam do drzwi, odblokowałam je i zobaczyłam moją mamę, która już była ubrana.

"Jane, co ty robisz? Dlaczego jeszcze nie schodzisz na dół?" zapytała.

"Zaraz zejdę. Muszę jeszcze poprawić włosy," powiedziałam w pośpiechu, znowu czując nerwy.

Zauważyła dyskomfort na mojej twarzy i ujęła moją twarz w dłonie.

"Jane, co się dzieje? Czujesz się chora?"

"Nie, mamo, wszystko w porządku, tylko –" przerwałam. Jak mogłam jej powiedzieć, że się boję?

"Nie cieszysz się, że w końcu spotkasz dziś swojego partnera?" dopytywała dalej.

"Oczywiście, mamo. Jestem najszczęśliwszą dziewczyną na ziemi. Mam nadzieję, że bogini księżyca pobłogosławi mnie partnerem. Mam nadzieję, że dziś zobaczę swojego partnera, mamo," powiedziałam, wymuszając uśmiech.

"Na pewno, kochanie. Jestem pewna, że spotkasz swojego przeznaczonego partnera, który będzie cię kochał i cenił," powiedziała.

Słysząc, jak mówi te słowa z taką pewnością, moje wątpliwości zniknęły. Znowu czułam się pewna siebie, a to wszystko dzięki niej.

"Dziękuję, mamo," uśmiechnęłam się, szybko ją przytulając.

"Nie ma sprawy, kochanie. Dobrze, idź szybko się przygotować. Nie chcesz przegapić uroczystości. Będę czekać na ciebie na dole. Nie zajmij to zbyt długo, dobrze?"

"Dobrze," zamknęłam drzwi i pośpieszyłam z powrotem do lustra na całej długości. Wzięłam głęboki oddech, przygotowując się na dzisiejszy wieczór.

W porządku, Jane. Dasz radę. Mówiłam do siebie, aby dodać sobie otuchy. Zawsze to robię, kiedy jestem zdenerwowana i przestraszona.

"Jane," usłyszałam, jak mama znowu mnie woła.

"Już idę!" Zrobiłam jeszcze jeden szybki obrót i zbiegłam na dół, aby spotkać się z mamą.

"Wyglądasz pięknie, kochanie," skomplementowała mama, gdy zeszłam po schodach.

"Dziękuję, mamo," zachichotałam, łącząc swoje ramię z jej. Wyszłyśmy z domu i po kilku minutach dotarłyśmy na bal.

Duża sala była pięknie udekorowana. Wszyscy byli ubrani w swoje najlepsze stroje. Stoły dla sparowanych Alf były z jednej strony z ich Lunami, a stoły dla niesparowanych Alf były z drugiej strony. Niesparowane wilczyce na przyjęciu tryskały ekscytacją.

Wkrótce nasz Alfa zrobił swoje wielkie wejście ze swoją Luną i zajęli swoje miejsca. Mój ojciec usiadł obok Alfy, ponieważ jest Betą stada.

Mój wzrok nie odrywał się od jednego z niesparowanych Alf. Chciałabym wiedzieć więcej o tym niezwykłym Alfie. Jest doskonale zbudowany. Jest tak piękny, że aż mnie to zazdrość bierze.

Jak mężczyzna może być tak doskonały, a jednocześnie tak piękny? Czy to mój partner? Nie wiem, bo nie mam wilka.

Ale nie mógłby być, wydaje się jakby był jakimś potężnym człowiekiem. Wątpię, żeby taki mężczyzna był sparowany z tak słabą dziewczyną jak ja.

Może po prostu przyciąga mnie jego oszałamiający wygląd.

"Co się stało? Na kogo się gapisz?" zapytała mama, przerywając mi.

"Nic, po prostu czuję się trochę przyciągana do tego mężczyzny tam," powiedziałam, wskazując na Alfę.

"Przestań, Jane. Czy wiesz, na którego Alfę wskazujesz? To najbardziej znany, bezwzględny Alfa w historii. Nie chcesz prowokować bestii w nim," powiedziała mama.

Ale nie wygląda na okrutnego ani bezwzględnego. Z jego wyglądem mógłby być prawdziwym Aniołem z nieba. Ale z drugiej strony, mówią, że wygląd może być zwodniczy, prawda?

"Nie wskazuj więcej na nikogo. Gdybym była tobą, skupiłabym się na znalezieniu swojego partnera."

"Przepraszam, mamo," powiedziałam.

Mama została porwana przez swoje przyjaciółki, zostawiając mnie całkiem samą. Krążyłam wokół w poszukiwaniu swojego partnera.

Słodki aromat jedzenia dotarł do moich nozdrzy. Mój żołądek zaburczał z głodu i poszłam skosztować przekąsek. Bez patrzenia, dokąd idę, wpadłam na twardą pierś. Prawie upadłam na podłogę, gdy mocne ręce złapały mój nadgarstek.

"Uważaj, gdzie idziesz," głęboki baryton zganił mnie, gdy mocne ręce mnie puściły.

"Przepraszam," powiedziałam szybko i natychmiast uciekłam z jego rąk. Poczułam to. Poczułam to uczucie, gdy mnie dotknął.

Czy to mój partner? Czy to on? Kiedy rozejrzałam się, aby zobaczyć, kto mnie złapał przed upadkiem, napotkałam jego ciemne, ponure oczy. Odwrócił się i patrzył na mnie.

Wydałam ciche westchnienie. To Alfa, przed którym mama mnie ostrzegała.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

773.5k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

635.8k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi

Accardi

715.9k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

339.9k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

362k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

696.5k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

383.3k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

307.1k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

319.6k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

276.4k Wyświetlenia · W trakcie · sunsationaldee
W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

233.6k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...