
Opanowanie ich Omegi
LadyArawn · Zakończone · 184.6k słów
Wstęp
Klaus i Liam są Alfami z odnoszącej sukcesy watahy, nigdy nie spotkali swoich przeznaczonych partnerek i nawet nie chcieli iść na aukcję, ale zmienili zdanie, gdy tylko zobaczyli zdjęcie Scarlett... Piękna Omega, z żarłocznym spojrzeniem i postawą wojowniczki, ale takiej, która jest gotowa poddać się na pięć dni.
Obaj ją kupują i wiedzą, że nie jest ich przeznaczoną partnerką, ale to nie znaczy, że przepuszczą okazję, by nauczyć tę kobietę, jak dobrze jest klęczeć i błagać ich o dotyk.
Rozdział 1
Scarlett POV
Ludzie wierzą, że bycie dziewicą aż do momentu znalezienia swojego Przeznaczonego jest święte, ale zawsze się zastanawiałam, dlaczego dotyczy to tylko kobiet, kiedy faceci mogą uprawiać seks z tyloma kobietami, ile im się podoba. Dlaczego kobiety zawsze muszą być dziewicami i niewinne? Może jestem dziewicą, ale nie jestem niewinna. Wiem dużo o seksie. Serio? Kto nie wie? Mamy internet. Dużo się bawiłam, ale nigdy nie doszło do samego aktu.
Mam już 22 lata i nadal jestem dziewicą. Nigdy nie spotkałam swojego Przeznaczonego, więc skorzystałam z okazji, która się nadarzyła. Będę licytować swoją dziewictwo, które jest stosunkowo rzadkim towarem, zwłaszcza w moim wieku i z powodu tego, kim jestem, czyli Omegą... Ale się rozgaduję, pewnie tylko po to, żeby odciągnąć myśli od tego, co zaraz się wydarzy. Za 20 minut wywołają mój numer i będę musiała zaprezentować się na scenie, pokazując każdą część swojego ciała. Potem zacznie się licytacja.
Potrzebuję pieniędzy. Nie na studia, bo jestem studentką państwową, i nie dlatego, że ktoś z rodziny jest chory, bo jestem sierotą… Chcę pieniędzy, żeby być wolna i niezależna, bez konieczności spuszczania głowy i ukrywania się w cieniu. Co robiłam przez całe życie, żeby uciec przed drapieżnikami.
Spojrzałam w lustro. Moje włosy do ramion są czarne z fioletowymi pasemkami na końcach i lekko falowane. Mam heterochromię, co oznacza, że moje oczy mają różne kolory. Jedno jest jasne zielone, a drugie niebieskoszare. To rzadka cecha, ale sprawia, że jestem piękniejsza. Zawsze ukrywałam to, nosząc soczewki kontaktowe. Moje brwi i makijaż są zrobione na wzór syreny, z cieniami do powiek przechodzącymi od fioletu do niebieskiego i zielonego, z drobnymi łuskami narysowanymi na policzkach. Moje usta mają gradientową szminkę, która przechodzi od ciemnej czerwieni do ciemnego wina.
Dlaczego syreny? Odpowiedź jest prosta… są czymś pożądanym i niezwykle rzadkim; Nie, że jestem jedną z nich, ale zawsze miło dodać coś wyjątkowego, a ze względu na mój zapach, wszyscy wiedzieliby, że jestem Omegą wilczycą.
Mam na sobie dwukolorowy płaszcz w odcieniach niebieskiego i fioletowego, który całkowicie mnie zakrywa, nie ujawniając niczego, co jest ukryte pod spodem. Wielu ludzi mówiło mi, że jestem szalona, robiąc to, ale to ryzyko, które jestem gotowa podjąć. Odkrywanie się przed publicznością będzie następować stopniowo. Pod tym płaszczem mam na sobie warstwy innych ubrań. Pierwsza warstwa to bardzo luźna, szeroka sukienka w gradientowym materiale, zaczynającym się od najjaśniejszego do najciemniejszego fioletu. Jest wygodnie dopasowana z zamkiem błyskawicznym z boku, który będę ciągnąć w dół, pozwalając sukience delikatnie zsunąć się na podłogę.
Kiedy pierwsza warstwa sukienki opadnie, odsłoni ciaśniejszą sukienkę pod spodem, która ma niebieskawy odcień. Przylega do mojego ciała i bardziej podkreśla moje krągłości dla publiczności. Mimo że zamek tej sukienki jest z tyłu, nadal mogę go rozpiąć bez potrzeby pomocy. Kiedy ta druga sukienka opadnie, będę praktycznie nosić tylko bieliznę, która składa się ze srebrnego gorsetu zrobionego ze skóry i grubej koronki. Zakrywa całe moje górne ciało, pozostawiając piersi i talię kształtnie wyglądające, podczas gdy na dole mam czarne rajstopy, wzorzyste w łuski, przez które skóra pod spodem ledwo jest widoczna. Na zakończenie wyglądu, noszę srebrne wysokie obcasy.
Gorset otwiera się z przodu na małe haczyki, a kiedy go zdejmę, moja jasna, nieskazitelna skóra i piersi w końcu zostaną odsłonięte licytującym. Moje piersi nie są ani duże, ani małe. Są średniej wielkości. Moja talia nie jest bardzo cienka, a nogi są grubsze. Mam to, co wiele osób nazywa "ciałem gitary", z którego nie jestem zawstydzona. Wykorzystuję swoje ciało, nie że stosuję diety, ale dużo ćwiczę.
Moje piersi są pokryte błyszczącymi łuskami, podobnie jak część talii, która opada w kształt litery V w kierunku mojego łona, które jest całkowicie ogolone. Łuski ciągną się dalej po wewnętrznej stronie moich nóg aż do kostek.
Zostało to zrobione przy użyciu specjalnej farby, która nie zmywa się łatwo, a którą używają wielu prostytutek i ekskluzywnych eskort, które lubią brać udział w fantazjach role-playing. I na to właśnie liczę.
"Chodź, teraz twoja kolej." Męski głos rozbrzmiewa za mną.
Skinęłam głową i odwróciłam się, by podążyć za nim korytarzami prowadzącymi na scenę. Zatrzymujemy się, gdy docieramy do dużej, czarnej kurtyny, gdzie wykorzystuję okazję, aby nerwowo poprawić trochę mój płaszcz.
"Przedmiot 662!"
Gdy Aukcjoner wywołał mój numer, wzięłam jeszcze jeden głęboki oddech i przeszłam przez kurtynę. Przeszłam kilka kroków wzdłuż kolejnego czarnego korytarza, prawie bez oświetlenia, i dotarłam na scenę. Było to jedyne miejsce, które naprawdę miało jakiekolwiek światło. Był to okrągły reflektor, który nie emitował ciepła. Był także magiczny, aby mnie chronić, aby nikt nie mógł po prostu wtargnąć na scenę i próbować wziąć osobę lub przedmiot licytowany.
"Mamy tutaj 22-letnią dziewicę Omegę. Przeszła badanie lekarskie, a jej dziewictwo zostało potwierdzone przez pięciu egzaminatorów, w tym naszego specjalistę od magii rekonstrukcyjnej. Jest wolna od magii i naturalną dziewicą."
Gdy te słowa odbiły się echem po domu aukcyjnym, poczułam, jak powietrze wokół mnie się zmienia, a włosy na karku stają dęba. W końcu jestem rzadkim, bardzo poszukiwanym przedmiotem na aukcji. Nie tylko ze względu na mój wiek i urodę, ale także dlatego, że jestem Omegą. Nie minęło dużo czasu, zanim usłyszałam szepty i niektórzy ludzie zaczęli nawet mówić głośniej, narzekając na to, że nadal jestem w pełni ubrana.
Starałam się nie pokazywać, jak bardzo mnie to dotyka. W końcu teraz niczego nie mogę już zmienić, więc po prostu podniosłam głowę trochę wyżej, z ironicznym uśmiechem na ustach, ale nie padły żadne słowa.
"Zwycięski licytant będzie miał prawo spędzić z nią pięć dni. Istnieje kilka narzuconych ograniczeń oraz zasady, które można sprawdzić w formularzu, który już wam przekazałem. Możecie teraz ponownie je przejrzeć."
Już powiedziałam, że nie jestem idiotką, nie zamierzam ryzykować życia dla czegokolwiek, zwłaszcza bez gwarancji. Ci, którzy chcą licytować moje usługi, będą świadomi moich ograniczeń i tego, co mogę, a czego nie mogę zrobić. Jasno określiłam, że jeśli ktoś chce używać BDSM, będzie musiał przestrzegać moich wytycznych dotyczących twardych, średnich i miękkich granic. Zrobiłam swoje badania na ten temat.
Dyskusje na ten temat z personelem aukcyjnym doprowadziły do pewnej debaty, czy powinnam sprzedawać się jako niewinna, która nic nie wie i trzeba ją nauczyć, czy jako ta wersja mnie, która woli jasno określić, że wie, co robi. W końcu wolałam pozostać wierna sobie.
Organizatorzy się zgodzili. Miałam także trochę więcej bezpieczeństwa, ponieważ Aukcja jest czymś poważnym, z wieloma potężnymi ludźmi licytującymi. Alfy z całego świata zwykle biorą w niej udział, a mówiąc o Alf, mam na myśli tych, którzy rządzą swoimi ziemiami i terytoriami. Są więc Likany, Wilkołaki, Wampiry, Demony, Czarodzieje i wiele innych ras.
Dlatego ta organizacja musi zachować jak największą powagę i nieskazitelną reputację, dlatego jej opłaty są tak wysokie. 50% zebranych pieniędzy trafia do domu, a druga połowa jest przekazywana mnie.
"Jest tabela wartości, gdy licytacje osiągną te wartości, dama wycofa się i odsłoni więcej swojego ciała i swoich umiejętności. Oczywiście, na aplikacji aukcyjnej możecie już zobaczyć zdjęcia z sesji, którą wcześniej zrobiliśmy."
Uwaga: Nie zapomnij polubić, skomentować i udostępnić książki! To naprawdę pomaga jej rosnąć na platformie.
Ostatnie Rozdziały
#144 Koniec
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#143 Zaangażować się czy nie?
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#142 Przyjaciel czy wróg?
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#141 Wreszcie, triada
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#140 Moi przyjaciele
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#139 Naga i surowa prawda
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#138 Opieka nad Vivian
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#137 Plany i strategie
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#136 Dzień SPA
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025#135 Śniadanie
Ostatnia Aktualizacja: 11/25/2025
Może Ci się spodobać 😍
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.












