
Płonąca Pasja
Roxannie · W trakcie · 166.7k słów
Wstęp
Rozdział 1
Brook wymknęła się przez frontowe drzwi i skradała się wzdłuż boku domu. Jej matka była dzisiaj wieczorem w pokoju z Tomem, którego ręce pieściły jej sutek, gdy całowali się namiętnie.
„Kurwaaaaa,” jęknęła, gdy zaczął przesuwać swoje usta w dół do jej cipki.
„Ciiii, nie krzycz, możesz obudzić Brook,” powiedział Tom, gdy oblizywał jej łechtaczkę, wywołując gwałtowną falę przyjemności w całym ciele Janice.
Jego zręczny język poruszał się w górę i w dół jej łechtaczki, a nogi Janice drżały przy każdym dotyku. Jej głowa była ciągle odchylona do tyłu, a plecy wyginały się do przodu. Tom sprawił, że stała na jednej nodze, podczas gdy drugą trzymał uniesioną, dając sobie więcej dostępu do jej cipki.
Palce Brook działały cuda wokół jej łechtaczki, gdy obserwowała, jak Tom ssie jej matkę do sucha.
„Tom... Proszę,” krzyknęła jej matka, ale to niewiele pomogło, gdyż on przyspieszył, ssąc i pieprząc Janice swoim seksownym językiem.
„Ahhh... Kurwa... tak... dochodzę... dochodzę!!” krzyczała Janice, trzymając głowę Toma mocniej, gdy jego tempo wzrosło, ssąc i pieprząc jej dobrze językiem.
Janice czuła, że sok był już blisko wyjścia. Trzymała jego głowę jeszcze mocniej, a jej łechtaczka nagle stała się tak wrażliwa, że nie mogła powstrzymać się od dojścia. Próbowała odciągnąć go od swojej łechtaczki, bo była zbyt wrażliwa, by to wytrzymać, ale on złapał obie jej ręce i przypiął je na bok. Jego nacisk ciała na nią nie pozwalał jej uciec, gdyż była już osłabiona z przyjemności.
„Ku-urwa... TOM, proszę,” błagała, ale on zamiast tego zanurzył głowę głębiej w jej cipce, sprawiając, że jej palce u nóg wspięły się na jego działania. Zatrzymała się, a jej usta otworzyły się, gdy jej jęki na chwilę się zakrztusiły, gdy bezlitośnie ssał jej już bardzo wrażliwą łechtaczkę. Jej ciało ogarnęły fale zmysłowych soków, a potem to poczuła.
Zamknęła oczy mocno, chwytając włosy Toma.
„Taaaaak!!!!”
W końcu doszła, a jej ciepły, mleczny sok rozlał się po jego ustach.
„Ahhh... o mój Boże! Mmmm,” kontynuowała jęki, gdy on ssał i lizał każdy jej kawałek, aż całkowicie ją oczyścił z jej mlecznego soku. Głowa Janice opadła, jej ramiona opadły, a klatka piersiowa się rozluźniła, oddychała głęboko jednocześnie.
Jej twarz była cała spocona, a oczy zamknięte. Gdy w końcu oderwał usta od jej łechtaczki i jego ciało przestało na nią naciskać,
jej włosy były lekko przesiąknięte potem. Trzymał ją blisko swojego ciepłego uścisku, a Brook, która obserwowała ich przez okno, była bliska załamania od licznych orgazmów, które miała, oglądając ich.
Wślizgnęła się z powrotem do swojego pokoju, wiedząc, że to była jej normalna rutyna podsłuchiwania i oglądania ich pieprzących się.
Znalazła ciekawość, aby ich oglądać po tym, jak słyszała ich bawiących się nago pod jej oknem przez ponad dwa tygodnie.
Młoda, kompaktowo zbudowana brunetka nie była przyzwyczajona do mieszkania w tak dużym domu jak Toma, a co za tym idzie, nie była przyzwyczajona do mieszkania z mężczyzną w domu. Zawsze była tylko ona i jej matka. Nigdy nie znała swojego ojca, a ponieważ Janice, jej matka, rzadko o nim wspominała przez lata, nigdy nie miała zbyt dużej ciekawości na jego temat.
Dorastanie z samotną matką było po prostu rzeczywistością Brook. Tylko kilka razy w roku wyobrażała sobie, jakby to było mieć ojca w swoim życiu, ale trzymała to dla siebie.
Ostatecznie, ich wspólne życie było zawsze wygodne, choć może nie szczególnie efektowne, i wprowadzanie jakichkolwiek znaczących zmian nigdy nie wydawało się ważnym problemem. Jej matka, Janice, przez lata spotykała się z wieloma mężczyznami, ale rzadko kiedy przyprowadzała któregoś do domu. W rezultacie, jej nagłe małżeństwo z Tomem wydawało się zupełnie nie w jej stylu dla seksownej, atrakcyjnej trzydziestosześciolatki.
Brook polubiła Toma, gdy zaczął spędzać czas w mieszkaniu, gdzie mieszkała z Janice. Było miło mieć go w pobliżu. Zawsze był zabawny i przyjazny, a Brook czasem wyobrażała sobie, jak to by było mieć ojca w swoim życiu.
Ale para zawsze znikała do swojej sypialni wcześnie wieczorem i prawdopodobnie nie miała pojęcia, jak dźwięki ich ekstatycznego seksu przedostawały się przez cienkie ściany.
Na początku Brook po prostu się z tego śmiała i albo podkręcała głośność telewizora, albo wkładała słuchawki i słuchała muzyki. Ale nie minęło dużo czasu, zanim zaczęła uciekać do swojej sypialni i słuchać rozproszonych par z ręką między swoimi gładkimi, młodymi udami.
Prawdopodobnie miała nawet więcej orgazmów niż oni.
Jej matka poświęciła się, aby zapewnić im obu dobre życie, i mimo okazjonalnych marzeń dziewczyny o posiadaniu ojca, nie mogła powiedzieć, że życie z matką nie było dobre.
Potem Janice powiedziała jej, że Tom poprosił ją o rękę i chciał, aby obie, matka i córka, przeprowadziły się do jego dużego domu. Wszystko wydarzyło się tak szybko, że Brook nie była pewna, co o tym myśleć. Choć lubiła Toma, to było dużo do przetrawienia na raz.
Następnego dnia Janice powiedziała córce, że chce powiedzieć "tak". Była zakochana w Tomie, ale nie chciała podejmować żadnych decyzji bez uwzględnienia Brook. Gdy siedziały i omawiały sprawy, Brook coraz bardziej podobał się ten pomysł. Chciała, aby jej matka była szczęśliwa, a także zdała sobie sprawę, że posiadanie ojcowskiej figury w jej życiu było prawdopodobnie ważniejsze, niż kiedykolwiek sobie przyznawała.
Tom był starszy niż większość mężczyzn, z którymi Janice się spotykała, ale był niesamowicie przystojny i w naprawdę dobrej kondycji fizycznej. Zawsze wydawał się ciepły, pogodny i przyjazny. Brook nie wiedziała, czy go kocha, czy nie. Był nadal kimś nowym w jej życiu i próbowała przyzwyczaić się do obecności mężczyzny w ich życiu. Ale jej matka zapewniała ją, że czas wszystko załatwi i mogą być szczęśliwą rodziną.
Brook wciąż przyzwyczajała się do wszystkiego. Miała ładny pokój i nawet prywatną łazienkę. Była też wanna z hydromasażem i basen, a także dużo terenu z wystarczającą ilością lasu wokół, aby zapewnić im całkowitą prywatność od najbliższych sąsiadów. Wszystko wydawało się tak miłe, ale u Toma nie mogła tak łatwo usłyszeć ich uprawiających seks, jak mogła w ich starym mieszkaniu, i co dziwne, sprawiało to, że czuła się odłączona.
Nie było trudno zakraść się korytarzem i podsłuchiwać przez drzwi ich sypialni, ale nie było to to samo, co leżenie w swoim łóżku i dotykanie się.
Brook postanowiła być ostrożna wobec Toma i oswoić się z nowym otoczeniem, chociaż nie chciała robić ani mówić niczego, co mogłoby zepsuć rzeczy dla jej matki.
Janice była najszczęśliwsza, jaką kiedykolwiek widziała, więc nawet jeśli Brook na powierzchni trzymała pewien dystans, nadal nie chciała robić niczego, co mogłoby zakłócić spokój.
W ich starym mieszkaniu była częściej wokół nich, po prostu dlatego, że miejsce było mniejsze, chociaż wydawało się, że większość czasu spędzali zamknięci w sypialni Janice. W ciągu kilku tygodni od przeprowadzki spędzała dużo więcej czasu sama w swoim nowym pokoju.
Ostatnie Rozdziały
#170 Rozdział 170
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#169 Rozdział 169
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#168 Rozdział 168
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#167 Rozdział 167
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#166 Rozdział 166
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#165 Rozdział 165
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#164 Rozdział 164
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#163 Rozdział 163
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#162 Rozdział 162
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026#161 Rozdział 161
Ostatnia Aktualizacja: 3/2/2026
Może Ci się spodobać 😍
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.












